Gość: alkoholik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.07, 21:24
Czy odczujecie litość wobec cierpiącego nędznika, od dawna
znoszącego okrutne tortury? Ach! pustka... przestrzeń... spadam...
umieram ... Pomocy! Boże, miałem tak nędzne życie... Ja, biedny
diabeł, głodowałem często w młodości; dlatego zwykłem dużo pić,
wstydziłem się wszystkiego i wszystkiego nie znosiłem. Chciałem
umrzeć i rzuciłem się... Ach mój Boże! Co za chwila!
Cierpię! Błagam was, módlcie się za mnie. Nie mogę zostać dłużej w
tym stanie... Módlcie się za mnie.