Gość: Szachtar IP: *.traco.pl 19.05.08, 19:13 witam prosze o opinie na temat pracy w sklepie Norauto ? osób pracujacych tam lub mających wiedze na ten temat ? jaka atmosfera? zarobki ? z góry dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaborzanin1 Nie Stawiajcie Kropek! 08.07.08, 20:00 Ludzie, po co wy piszecie kropki, skoro nie chcecie uczestniczyć w dyskusji!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: praca w Norauto IP: *.bsk.vectranet.pl 04.11.08, 21:01 rewelacja w kazdym stopniu:)polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: praca w Norauto IP: *.bater.net.pl 11.11.08, 23:02 kiepsko drogo powaznej mechaniki to im nie dawac do roboty bo zepsuja. tam sami mlodzi pracuja ktorzy sie dopiero ucza i po za wymiana zurzytej czesci na nowa nie wiele potrafia. Opony mozna tam kupic i wymienic ewentualnie olej bo sa czasem w promocji. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
thermospeed Re: praca w Norauto 12.11.08, 20:29 Ale obsługa bardzo mila . Natomiast podzielam opinie że sami mlodzi i czasem poprostu strach powazna mechanike tam robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: praca w Norauto IP: *.chello.pl 29.01.09, 15:28 Świetnie, tylko że jemu chodziło o warunki pracy a nie jakość usług, czytanie ze zrozumieniem nie boli. Podpinam się pod pytanie, w najbliższy czwartek mam rozmowę i nie wiem na co mam być przygotowany, pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fustek Re: praca w Norauto IP: 195.94.210.* 28.02.09, 22:31 Przydałoby się im trochę mobbingu, bo olewają klientów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norauto Re: praca w Norauto IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.09, 19:49 Zasrany kapus policyjny sie znalazl na necie Ty podly Zomowcu nie zabieraj glosu padalcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fustek Re: praca w Norauto IP: 195.94.210.* 19.04.09, 23:24 Pracujesz w Norauto. Tak skończyłeś mimo sukcesów w służbie.... Kondolencje Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: praca w Norauto 17.04.09, 21:03 Atmosfera to tam była jak na pikniku. Pracownicy dobrze się bawili. A klienci czekali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fufka Re: praca w Norauto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.09, 21:54 Ktoś mi mowił, ze podobno mają zamknąć ten warsztat. Byłoby szkoda, bo nawet o 20.00 można tam pojechać żarówkę wymienić Odpowiedz Link Zgłoś
zza_lady Re: praca w Norauto 26.07.09, 19:29 Firma zachodnia, to i warunki pewnie lepsze niż np. w Biedronkach Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: praca w Norauto 29.07.09, 21:38 Jeśli firma jest zachodnia, to niestety nic to już nie oznacza... Bo działa w polskich warunkach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytacz Najgorsza firma w Zabrzu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.09, 20:16 Ciekawe jaka firma w Zabrzu ma najgorszą renomę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikol Re: Najgorsza firma w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 10:32 mechanika samochodowa polewczak zabrze ul kingi4 najgorsza renoma strasznie laduje ludzi -polecam Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: Najgorsza firma w Zabrzu 17.11.09, 20:45 A jak cię "załadowała"? Odpowiedz Link Zgłoś
zza_lady Re: praca w Norauto 22.11.09, 20:26 W tym Norauto to pracę mogą znaleźć tylko mechanicy? Nie wiecie czy kogoś innego też potrzebują? Odpowiedz Link Zgłoś
machos20 Re: praca w Norauto 12.12.09, 20:24 Norauto Poznań – kompromitacja, żenada, amatorzy, ostrzegam!!!!!!! Ostrzegam wszystkich przed Norauto w Poznaniu, ul Szwajcarska przy M1. Jeśli nie chcecie tracić nerwów i czasu omijać długim łukiem – chyba że ktoś chce zobaczyć amatorów w akcji, którzy zwalają winę jeden na drugiego nie potrafiąc przyznać się do błędu i przeprosić klienta. Krótko opiszę ten brak kompetencji. Dotyczy naprawy Fiata Seicento. Na zegarze wyskoczyła kontrolka ostrzegawcza, że silnik nie jest chłodzony. Panowie fachowcy poświęcili cały weekend aby wymienić najpierw jedną część i dojść do tego ze jeszcze należy wymienić kolejną. Oprócz tego okazało się że opony należy wymienić bo są od wewnątrz popękane. I rzeczywiście należało to zrobić tylko, że spece z Norauto stwierdzili że do alufelg do Seicento Schumacher pasują tylko Pirelli których już nie produkują. Oczywiście żaden pracownik Norauto nie wpadł na pomysł że może pasować inny rozmiar. W kolejny weekend przyjechałem na wymianę drugiej części i poinformowałem że w Internecie znalazłem rozmiar opon który powinien pasować, ze może Panowie spróbowali by z podanym rozmiarem. Ledwo przekonani moimi prośbami zgodzili się. I co??? Rzeczywiście inny rozmiar pasuje a jeszcze tydzień temu inny rozmiar był nie do pomyślenia. Poczekałem jeszcze na wymianę drugiej części i co się okazuje kontrolka jeszcze się pali. Fachowcy zapewniają, że należy tylko wymienić czujnik kontrolki. No i się zaczęło – byłem 3 razy i za każdym razem została zamówiona nie odpowiednia. Na pytanie dlaczego maja taką obsługę zawsze było tłumaczenie że to kolega zamawiał, a tak naprawdę to nie wiadomo który bo w systemie tej informacji nie ma a powinna. Oczywiście nie wytrzymałem i nerwy mi puściły, nakrzyczałem na dyrektora, wskazując mu dokładnie kto mnie obsługiwał i jak cała obsługa wygląda od miesiąca. Tłumaczenie było…………. ach nawet mi się nie chce pisać. Zabrałem kluczyki i wchodzę do auta, a tu czujnik spakowany w kartonik. I teraz pytanie to wymienili na inny czy wykręcili stary i zapomnieli go wstawić z powrotem. I jak myślicie……… Wstawili jakiś inny który zupełnie nie pasował a stary wykręcili i spakowali w kartonik. Wiec z powrotem do dyrektora na skargę. Poszliśmy razem na warsztat na proste pytanie do mechanika co zrobił odpowiedz była jedna: No co zamontowałem czujnik, Dyrektor: ale to jest zły czujnik i nie działa, Mechanik: no wiem. Ręce mi opadły. Ostrzegam wszystkich przed tymi kretynami, Nawet przepraszam, nic z ich strony. Takie standardy obsługi czekają was w Norauto. Brak profesjonalizmu, brak myślenia, amatorstwo i zwalanie winy jeden na drugiego jakby to klienta interesowało. zza_lady napisała: > W tym Norauto to pracę mogą znaleźć tylko mechanicy? Nie wiecie czy > kogoś innego też potrzebują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: praca w Norauto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.12.09, 20:50 Mobbing podobno tam jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V2 Re: praca w Norauto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.09, 20:45 A co, szukasz roboty? Odpowiedz Link Zgłoś
machos20 omijać Norauto Poznań przy m1 12.12.09, 20:26 Norauto Poznań – kompromitacja, żenada, amatorzy, ostrzegam!!!!!!! Ostrzegam wszystkich przed Norauto w Poznaniu, ul Szwajcarska przy M1. Jeśli nie chcecie tracić nerwów i czasu omijać długim łukiem – chyba że ktoś chce zobaczyć amatorów w akcji, którzy zwalają winę jeden na drugiego nie potrafiąc przyznać się do błędu i przeprosić klienta. Krótko opiszę ten brak kompetencji. Dotyczy naprawy Fiata Seicento. Na zegarze wyskoczyła kontrolka ostrzegawcza, że silnik nie jest chłodzony. Panowie fachowcy poświęcili cały weekend aby wymienić najpierw jedną część i dojść do tego ze jeszcze należy wymienić kolejną. Oprócz tego okazało się że opony należy wymienić bo są od wewnątrz popękane. I rzeczywiście należało to zrobić tylko, że spece z Norauto stwierdzili że do alufelg do Seicento Schumacher pasują tylko Pirelli których już nie produkują. Oczywiście żaden pracownik Norauto nie wpadł na pomysł że może pasować inny rozmiar. W kolejny weekend przyjechałem na wymianę drugiej części i poinformowałem że w Internecie znalazłem rozmiar opon który powinien pasować, ze może Panowie spróbowali by z podanym rozmiarem. Ledwo przekonani moimi prośbami zgodzili się. I co??? Rzeczywiście inny rozmiar pasuje a jeszcze tydzień temu inny rozmiar był nie do pomyślenia. Poczekałem jeszcze na wymianę drugiej części i co się okazuje kontrolka jeszcze się pali. Fachowcy zapewniają, że należy tylko wymienić czujnik kontrolki. No i się zaczęło – byłem 3 razy i za każdym razem została zamówiona nie odpowiednia. Na pytanie dlaczego maja taką obsługę zawsze było tłumaczenie że to kolega zamawiał, a tak naprawdę to nie wiadomo który bo w systemie tej informacji nie ma a powinna. Oczywiście nie wytrzymałem i nerwy mi puściły, nakrzyczałem na dyrektora, wskazując mu dokładnie kto mnie obsługiwał i jak cała obsługa wygląda od miesiąca. Tłumaczenie było…………. ach nawet mi się nie chce pisać. Zabrałem kluczyki i wchodzę do auta, a tu czujnik spakowany w kartonik. I teraz pytanie to wymienili na inny czy wykręcili stary i zapomnieli go wstawić z powrotem. I jak myślicie……… Wstawili jakiś inny który zupełnie nie pasował a stary wykręcili i spakowali w kartonik. Wiec z powrotem do dyrektora na skargę. Poszliśmy razem na warsztat na proste pytanie do mechanika co zrobił odpowiedz była jedna: No co zamontowałem czujnik, Dyrektor: ale to jest zły czujnik i nie działa, Mechanik: no wiem. Ręce mi opadły. Ostrzegam wszystkich przed tymi kretynami, Nawet przepraszam, nic z ich strony. Takie standardy obsługi czekają was w Norauto. Brak profesjonalizmu, brak myślenia, amatorstwo i zwalanie winy jeden na drugiego jakby to klienta interesowało. Gość portalu: www napisał(a): > Mobbing podobno tam jest Odpowiedz Link Zgłoś
marekpiec.zabrze Re: omijać Norauto Poznań przy m1 13.12.09, 22:47 Ciekawa historia. Ciekawe czy takie coś ma miejsce też w Zabrzu? Odpowiedz Link Zgłoś