Dodaj do ulubionych

List otwarty do Pani prezydent

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 20:52
Bardzo mnie ucieszył publikowany w Głosie Zabrza list otwarty do Pani
prezydent. Wreszcie ktoś z mieszkańców próbuje podjąć problematykę centrum.
Obawiam się jednak, że argumentacja, którą tam przedstawiono jest bardzo
słaba. Mam jednak nadzieję, że na tym forum uda mi się rozpocząć dyskusję na
ten temat. Nawiązując do przytoczonej argumentacji chciałbym zauważyć, że Plac
Wolności nie posiada wystarczającego potencjału by stać się centrum. Właściwie
nie da się stworzyć centrum wbrew zasadom urbanistycznym i rynkowym. Jego
agonia jako centrum zaczęła się od momentu kiedy zlikwidowano kawiarnie Pod
Gronem i kino Marzenie w których miejsce powstały trzeciorzędne usługi.
Kawiarnia, która później powstała w kinie też długo się nie utrzymała.
Ostatecznie dobił to miejsce Platan, który wprawdzie jest dosyć ładnym
obiektem tego typu, szczególnie w porównaniu z M1 czy TESCO ale ma zbyt dużą
siłę ciążenia. Ciekawe kto podjął taką decyzję? Centrum nie da się stworzyć na
siłę. Zarówno obszar centrum jak i metropolie kształtują usługi wysokiego
rzędu takie jak teatr, opera, ekskluzywne restauracje itp.; Pod względem
urbanistycznym rynek potrzebuje przestrzeni o odpowiednich proporcjach
ograniczonej ścianami, które tworzą pierzeje ulic. Taki rynek ma Kraków mają
Gliwice i inne miasta o rodowodzie średniowiecznym bądź powstające w XVII i
XVIII wieku takie jak Zamość. Zabrze niestety nie było lokowane na takich
zasadach, właściwie jest ono wsią która bardzo szybko ewoluowała do rangi
miasta. Niestety procesów powstawania miasta nie można zbytnio przyspieszyć.
Pytanie, które chciałbym postawić brzmi: Czy należy starać się wytworzyć nowe
centrum takie, które będzie miało dużą siłę ciążenia i kształtować je na miarę
XXI wieku, czy należy próbować znaleźć sposób aby wytworzyć centrum w miejscu,
w którym samo powstać nie chce ale znajduje się w geometrycznym i
administracyjnym środku.
Zabrze ma wiele skwerów wokół których mogły by powstać usługi centrotwórcze
połączone ulicami handlowymi 3maja lub wolności.
Obserwuj wątek
    • Gość: młody architekt Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 21:39
      Wydaje mi się, że jeżeli zostanie oddany nowy budynek filharmonii to przyczyni
      się do powstania centrum. Ciekaw byłoby też stworzenie rodzaju agory gdzie
      młodzi ludzie mogliby prezentować swoje poglądy i swoją sztukę, taka otwarta
      galeria. Mogła by być na placu Wolności jako uzupełnienie centrum.
      • Gość: czarna owca Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.zabrze.net.pl 08.08.08, 23:23
        Zapewniam wszystkich mieszkańców Zabrza, że na chwilę obecną jak i przyszłą nie ma co liczyć na pozytywne zmiany w naszym mieście.
        • Gość: biała owca Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 08:55
          Jak jeszcze powstanie tzw. Nowe Miasto Ciputry, to centrum Zabrza
          już całkiem zdechnie. Należy się skupić na przyciąganiu firm, a
          wtedy miasto samo odżyje, podobnie jak Gliwice.
      • Gość: głupek Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.stk.vectranet.pl 09.08.08, 02:12
        a starzy ludzie gdzie mieliby prezentować swoje poglądy i swoją
        sztukę?
        • Gość: młody Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 23:06
          No to zaproponuj coś. Starsi ludzie potrzebują czegoś innego. Młodzież
          potrzebuje manifestacji swoich poglądów a starsi potrzebują komfortu i luksusu.
          • Gość: listek Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 10:38
            Obecne władze miasta na czele z panią Szulik to wielki dramat.
            Rzygać się juz chce jak słyszę jakie to CIEKAWE pomysły ma ta
            nieudolna Prezydent. Wyjeżdżam jak najszybciej z tego miasta bo
            pogrzebią mnie żywcem.
            • Gość: Oskar Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.08, 10:45
              Tak to jest jak wybiera się na prezydenta nauczyciela. Podobnie z
              resztą było by gdyby prezydentem został lekarz.
              Prowadzenie apeli szkolnych jednak różni się od zarządzania prawie
              200 tyś miastem.
              • Gość: patrycja Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.stk.vectranet.pl 10.08.08, 12:19
                Prezydentem - nauczycielka nieznosząca sprzeciwu, sławna (w swoim
                gronie) z apodyktyczności.
                Wiceprezydentem - dziennikarz, zarządca nieruchomości, prawnik,
                autor książki, człowiek orkiestra, człowiek, który zna się na
                wszystkim - ale czy na czymkolwiek dobrze?
                Wiceprezydentem - górniczy menago.

                Zabrzanie sami zdecydowali, że prezydentem będzie nieznająca się na
                zarządzaniu, rozedrgana emocjonalnie i nadęta pychą kobieta w
                średnim wieku bez profesjonalnego zaplecza kadrowego. Zbliżają się 2
                lata rządów a nowych inicjatyw Skutecznych właściwie nie widać,
                największe budowy, jak DTŚ (która ugrzęzła w powijakach), jak
                przebudowa rurociągów wodno-kanalizacyjnych, jak remont DMiT to
                kontynuacja inicjatyw poprzednich ekip. Nie widać, by udało się
                przyciągać wielki biznes do Zabrza, a to jest warunkiem powodzenia
                innych spraw.

                • tako_jako Re: List otwarty do Pani prezydent 18.08.08, 22:27
                  no nie wiem, nie głosowałam na Panią Prezydent. Nie miałam nic do jej korali, ale na jej szyi były takie sztuczne,odpychające.
          • Gość: młody Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 16:07
            Sami debile próbuję tu dyskutować a oni natrętnie swoje.
            • Gość: zabrzanka Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.stk.vectranet.pl 10.08.08, 16:31
              Co Ty nie powiesz.
              • Gość: skuteczny Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 16:56
                Nieudolność, nieudolność raz jeszcze nieudolność
    • Gość: student Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 22:13
      Szczekać każdy pies potrafi. Moim zdaniem należy zastanowić się nad przyszłością
      i miejscem Zabrza w nowej metropoli. Jakia będzie specyfika miasta, co może
      zaoferować i na podstawie wniosków zaproponować rozwiązania przestrzenne.
    • makbet1 Re: Rozważania o Nowym Zabrzu? 11.08.08, 08:15
      Mieszkańcu Z, i inni, którzy coś tam marudzicie o rynku, centrum itp.

      Niby fajnie, że wywołujecie dyskusję (sondaż na zlecenie?) o
      poszukiwaniach koncepcji tzw. centrum. Dobrze wiecie, że Zabrze jest
      miastem od niedawna, powstałym na bazie wielkiej wsi-ulicówki. Można
      to stare poniemieckie miasto zburzyć lub stadnie porzucić jak dawni
      Majowie, można też wybudować nowe, w szczerym polu, jak miasta
      Brasilia czy Maryja. Ale po co? Rynków o funkcji handlowej, czyli
      targowisk i marketów, ci u nas dostatek. Jeśli zaś chodzi o
      koncepcję rynku, czyli pustego placyku, na którym nudzący się mogli
      by się wzajemnie pooglądać, to żadnego sensu w tym nie widzę.
      Centrum miasta już jest "w geometrycznym i administracyjnym środku",
      i nie jest to jakiś jeden punkt lecz obszar skupiony wokół budynków
      Urzędu Miasta. Przestańcie budować od nowa "zamek i podzamcze".
      Wystarczy to co mamy, odpicować i utrzymywać w należytym porządku.
      • Gość: młody Re: Rozważania o Nowym Zabrzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 09:50
        Dziękuję. Wreszcie jakiś normalny człowiek. Wydaje mi się jednak, że warto
        byłoby zastanowić się nad specyfiką miejsca. Jakie charakter należy utrzymać.
        Może nie ma sensu poszukiwanie cech indywidualnych dla Zabrza. Może takich nie
        ma. Jak myślicie?
    • Gość: pytajnik Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 09:56
      Cały list interesujacy, z małym pytaniem co to są "usługi
      centrotwórcze?"
    • makbet1 Re: Rozważania o Nowym Zabrzu? 11.08.08, 10:55
      Zapomniałam dodać, że całe te wasze rozważania o kreowaniu
      przestrzeni można o kant stołu potłuc. Zejdźcie na ziemię i zróbcie
      porządek z 2 hamulcowymi kwestiami całego rozwoju miasta:
      mienie pożydowskie, poniemieckie i porzucone oraz zabytki. Jeżeli
      macie na to przełożenie, a zakładam że macie, to w pierwszej
      kolejności trzeba uporządkować sprawy własnościowe w/w nieruchomości
      gruntowych i lokalowych. Oraz przeprowadzić tzw. "odzabytkowanie"
      miasta. Mam nadzieję, że władze miasta nie pielęgnują
      dotychczasowego wizerunku głównych ulic miasta na zlecenie dawnych
      włascicieli ;)
      • Gość: młody Re: Rozważania o Nowym Zabrzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 11:42
        Trudno się nie zgodzić, że sprawy własnościowe są największą bolączką większości
        polskich miast. Niestety tu powinno pojawić się rozwiązanie systemowe na
        poziomie parlamentarnym. Kolejna sprawa dla posła Palikota. Jeżeli chodzi o
        usługi centrotwórcze to są to między innymi takie usługi jak w pasażach dużych
        centrów handlowych takich jak sielesia: Ekskluzywne butiki, restauracje, galerie
        i inne które nie pojawiają się w małych miejscowościach ze względu na brak
        potencjalnych klientów. Druga grupa usług to usługi kulturalne: galerie, sale
        koncertowe, muzea itp.
        • Gość: małgocha Re: Rozważania o Nowym Zabrzu? IP: *.stk.vectranet.pl 12.08.08, 00:47
          1. "Sprawy własnościowe" są nie do tknięcia bez zmiany konstytucji.
          A więc zaszłości własnościowe pozostaną problemem.
          2. List otwarty do pani Prezydent to list niezadowolonych
          biznesmenów, niezadowolonych z tego, że mają lokale tam, gdzie coraz
          mniejszy ruch.
          3. Ale to nie znaczy, że w tym liście nie mają racji.
          • makbet1 Re: Rozważania o Nowym Zabrzu? 12.08.08, 07:45
            1.Nie jest prawdą, że trzeba "zmiany konstytucji" lub "komisji
            Palikota" do tzw. uporządkowania spraw własnosciowych w mieście, o
            których pisałam wyżej. Można to zrobić "małym palcem" na bazie
            obowiązującego prawa. Jeśli niedouczeni urzędnicy sobie nie radzą to
            już nie mój problem. Myślę, że przynajmniej naczelniczka z tytułem
            doktora ma, albo powinna mieć, taką wiedzę. Pozostałym przypominam o
            rozwiązaniach w temacie przejęcia np. budynku dyrekcji b.Huty
            Zabrze.
            2.Natomiast biznesmenom, mającym lokale handlowe w zamkniętym pasażu
            na ul. Wolności pozostaje tylko... skierowanie Bin Ladena do
            Platana ;) Faktem jest, że mnóstwo adresów tych lokali wisi w
            rubrykach "sprzedam lokal przy głównej ulicy".
            3.Niezadowolenie biznesmenów, aczkolwiek słuszne, powinno być
            skierowane do wolnego rynku a nie do prezydenta miasta.
            • Gość: Centrum List otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 12:14
              W komentarzach pojawia się nutka niezadowolenia, że ktoś tu znowu
              biadoli, że być może to tylko rozgoryczeni biznesmeni. Możliwe, że
              braki zrozumienia problemu wynikają z tego, że prasa publikując list
              otwarty niestety nie uniknęła chochlików drukarskich lekko
              wypaczając jego sens (np. w liście zachęca się panią Prezydent o
              zwizytowanie tej „promenady” a gazeta pisze o
              wizytowaniu "propagandy"). Dla pełnego zrozumienia sensu artykułu
              zamieszczam jego treść w brzmieniu oryginalnym:

              Szanowna Pani
              Małgorzata Mańka Szulik
              Prezydent Miasta Zabrze

              L i s t o t w a r t y
              W imieniu Zarządów naszych organizacji, zgodnie z postanowieniami
              ich Statutów, pragniemy zwrócić uwagę Szanownej Pani Prezydent oraz
              społeczeństwu naszego miasta na problem degradacji
              infrastrukturalnej, gospodarczej i społecznej centrum Zabrza.
              Tradycyjne centrum skupione wokół placu Wolności oraz części ulic
              Wolności i 3 Maja było od dziesiątków lat wizytówką miasta. Decyzje
              o odcięciu ruchu komunikacyjnego, budowa wielkich centrów
              handlowych, ograniczenia parkingowe, zmiany funkcji usługowych i
              handlowych a nawet mieszkalnych spowodowały stale postępującą
              degradację centralnej dzielnicy Zabrza.
              Podobne procesy zmian w funkcjach ścisłych centrów miast występują w
              wielu krajach europejskich. Wszędzie jednak przystępowano do
              tworzenia planów, podejmowano konkretne działania i ponoszono
              nakłady finansowe – często przy wsparciu funduszy UE – zmierzające
              do utrzymania roli centrów miast. Przemawia za takimi działaniami
              nie tylko tradycja ale i konieczność ekonomiczna i społeczna.
              Wydawało się, że w Zabrzu ten problem jest doceniany i ważny. Nasze
              przeświadczenie wynikało z prezentowanych w kampanii wyborczej przez
              Panią Prezydent, jak również jej konkurentów wyborczych, wypowiedzi
              publicznych. Niestety dostrzegamy rozbieżność słów i czynów w tej
              materii. W ostatnich dwóch latach brak było konkretnych pomysłów i
              działań. Wręcz przeciwnie, Urząd Prezydenta Zabrza reprezentowany
              przez różne jego struktury nie tylko nie przedstawił planów poprawy
              stanu centrum ale poprzez zaniechania potęgował spadek jego typowych
              funkcji i atrakcyjności. Co gorsza publiczne bulwersujące
              wystąpienia wysokich urzędników i przedstawicieli Pani Prezydent
              wieszczą wielkomocarstwowe plany tworzenia nowych centrów. Wymienia
              się w prasie, że nowe centra powstaną w parku hutniczym czy wokół
              pomnika Wincentego Pstrowskiego przy ulicy 3 Maja. Odbieramy takie
              wypowiedzi jak ucieczkę od rozwiązywania realnych, istniejących
              problemów centrum Zabrza. Oczywiście nie mamy nic przeciwko
              rozwojowi miasta. Pani Prezydent może mieć plany budowy nawet
              kilkunastu nowych centralnych miejsc Zabrza. Jeżeli jest taka wizja
              i są pieniądze, czemu nie! Jednakże pod warunkiem , że zakończyliśmy
              już proces rewitalizacji „starego” centrum, że mieszkańcy są z
              niego dumni i zapraszają do centrum gości z kraju i zagranicy.
              A przecież tak nie jest. Myślimy, że Pani Prezydent jest tego
              świadoma. Czy Zabrze lansowane jako miasto turystyki poprzemysłowej
              ma zmieniać się z pominięciem tradycyjnego centrum? Przecież to
              niemożliwe!
              Przedstawiając problem centrum Zabrza posłużymy się niektórymi tylko
              przykładami:
              - Zaniechanie remontów elewacji budynków centrum.
              Wobec faktu wykonania w poprzednich latach remontu instalacji wodno-
              kanalizacyjnej można bez przeszkód przystąpić do prac renowacyjnych.
              Publiczne obarczanie winą za brak remontów Wspólnot Mieszkaniowych
              jest po prostu nieuczciwe.
              - Brak nowych budynków w miejscu ziejących pustką i brudem luk w
              zabudowie deptaka przy ul. Wolności.
              To tragiczny przykład nieudolności w kontaktach z potencjalnymi
              inwestorami.
              - Brak toalet publicznych w centrum miasta.
              - Brak monitoringu zwiększającego bezpieczeństwo.
              - Zaniedbanie trójkąta zabudowy miedzy ulicami Dworcową, Wolności i
              Placem Dworcowym.
              Miejsce, w które zainwestowano spore publiczne pieniądze, przynosi
              wstyd. Jest drogą komunikacji pieszej również dla gości naszego
              miasta. Prosimy Panią Prezydent o zwizytowanie tej„promenady”.
              - Brak czystości i dbałości o place Wolności i Warszawski.
              - Zaniechanie organizacji życia kulturalnego w centrum miasta.
              Zaniechano organizacji wielu imprez, które odbywały się z inicjatywy
              m.in. naszych organizacji. Przeniesiono je w inne miejsca nie
              proponując nowych. Brak jest woli Prezydenta, brak też kwalifikacji
              i chęci osób odpowiedzialnych za ten sektor działalności miejskiej.
              - Nie rozwiązano problemu międzynarodowego dworca autobusowego, dziś
              fatalnie mieszczącego się na jednym z piękniejszych naszych placów -
              placu Warszawskim.
              - Nie został przedstawiony jakikolwiek plan przyszłości czy zmiany
              wizerunku targowiska miejskiego naprzeciw Urzędu Miasta.
              Jest jeszcze jeden niezwykle ważny problem związany z
              gospodarczą funkcją miasta. Wiele cennych inicjatyw zgłaszały bowiem
              małe i średnie firmy. Ich postulaty formułowane przez organizacje
              gospodarcze pozostają bez rozwiązań a nawet są niedostrzegane.
              Wnioskujemy o pilne podjęcie rozmów i działań w tym zakresie.
              Naszym zadaniem nie jest udowadnianie, że jest tragicznie i
              że ktoś za ten stan rzeczy musi być odpowiedzialny. Naszym celem
              jest stać w społecznej obronie tej części miasta, która zawsze – czy
              to się komuś podoba czy nie – stanowić będzie wizytówkę Zabrza.
              Ładną, funkcjonalną, przyjazną mieszkańcom i gościom czy też
              zaniedbaną i bez przyszłości..
              Cel jest przecież jeden i ten sam dla wszystkich. Jest nim
              niewątpliwie dobro miasta. Miasta, w którym mieszkali nasi
              przodkowie, i w którym być może bez obaw i wstydu będą chciały
              pozostać nasze dzieci.
              Nasz list ma charakter otwarty z dwóch powodów.
              Po pierwsze, problem jest niezwykle ważki dla całej społeczności i
              troskę o nasze miasto warto stale upowszechniać.
              Po drugie, zwracaliśmy się już w sprawie problematyki centrum Zabrza
              do pani Prezydent. Niestety, nasze pisma i prośby o spotkanie w tej
              sprawie od kilkunastu miesięcy pozostają bez jakiejkolwiek
              odpowiedzi.

              Kongregacja Przemysłowo-Handlowa - Piotr Burakowski
              Zabrzańskie Stowarzyszenie Kupieckie - Stanisław Sidor
              Stowarzyszenie Społ - Kulturalne "Centrum" - Jerzy Zamysłowski
              • makbet1 Re: List otwarty przeczytałam-zwykła kobiecina. 12.08.08, 14:00
                1. Z listu panów i towarzyszy biznesmenów, stanowiących ułamek
                promila całego elektoratu, przebija nostalgia za dawnymi czasy.
                Pięknie było i konkurencji żadnej. Ki diabli nadali te Lidle,
                Biedronki i Platany?
                2. W remonty cudzych elewacji nie za bardzo można pakować pieniądze.
                A że wspólnoty nie widzą potrzeby inwestowania w upiększanie
                elewacji, to kto (prócz PINB) ich zmusi?
                3. Nad nagonieniem sobie klientów musicie sami popracować, najlepiej
                stosując konkurencyjne ceny :)
                4. "Miejsca ziejące pustką" mają swojego właściciela-też biznesmena.
                5. Toalet jest sporo, mój kolega cukrzyk zawsze spaceruje po mieście
                szlakiem toalet.
                6. Życie kulturalne odbywa sie w miejscach do tego przeznaczonych, w
                godzinach zakreślonych przepisami prawa.
                7. Jest brudno, to fakt. Tu bym obarczała winą straż miejską (brak
                mandatów dla właścicieli nieruchomości gruntowych-osób prawnych) i
                sprzątającego Monopolistę (brak konkurencji).
                8. Biznesmeni z targowisk również zgłaszają postulaty likwidacji
                Platana, Tesco, Biedronki itp.
                9. Stało się tradycją, że władza zaczyna rządy od remontu skwerku i
                budowy fontanny :)
                10. Ta nieszlifowana kostka w deptaku też mnie wkurza; porysowałam
                obcasy we wszystkich butach.
                p.s. Intrygujący jest wątek o przodkach: "Miasta, w którym mieszkali
                nasi przodkowie". Mówili: Szalom czy Guten morgen?
                • Gość: Daro Re: List otwarty przeczytałam-zwykła kobiecina. IP: *.stk.vectranet.pl 12.08.08, 21:27
                  Piszący list otwarty mają rację, centrum Zabrza nie pełni funkcji
                  centrum a mogłoby. Kto, jak nie władze miasta, może to zmienić?
                  • makbet1 Re: O co chodzi? 13.08.08, 07:11
                    Oświeć mnie, na czym ta funcja centrum, twoim zdaniem, miałaby
                    polegać.
                    • Gość: Daro Re: O co chodzi? IP: *.stk.vectranet.pl 13.08.08, 09:52
                      Spytaj architektów. Moim zdaniem centrum to powinno być miejsce, do
                      którego z chęcią się zmierza, żeby coś zjeść, wypocząć, zabawić się.
                      Centrum Zabrza pełni te funkcje w ograniczonym stopniu, nie ma w nim
                      sensownego wyboru kawiarni, restauracji czy innych miejsc, do
                      których możnaby pójść, żeby spędzić wolny czas. Ilu ludzi specjalnie
                      pojedzie do centrum Zabrza, żeby zjeść, wypocząć, zabawić się?
                      Wątpię, żeby było ich wielu, bo w centrum Zabrza nie ma "magnesów",
                      które by ich przyciągały.
                      • makbet1 Re: O co chodzi? 13.08.08, 10:12
                        Przez chwilę miałam problem z twoim tekstem. No bo knajpy są (czyli
                        kawiarnie, puby, tawerny, itp. -mniejsza o nazwę), jadłodajnie
                        też, "inne miejsca" też (kino,teatr, muzea,itp.). Problem miałam z
                        tym magnesem. Zapytałam męża, "jaki magnes zwabił by go do centrum"?
                        A on na to, jak to chłop, że burdel zwany agencją lub lokal ze
                        striptisem.
                        Faktycznie, w centrum nie takich magnesów.
                        • Gość: Daro Re: O co chodzi? IP: *.stk.vectranet.pl 13.08.08, 10:34
                          Fajnie, że macie takie otwarte małżeństwo. Spytaj go, czy już mu nie
                          wystarczasz, że jego myśl skierowała się ku takim miejscom?
                          Co do knajp, to chyba się różnimy w spojrzeniu. Jest jadłodajnia
                          Sfinks, pizzeria Sorento i jakaś druga na placu Wolności,
                          zapychodajnia McDonalds i kawiarnia Mozart. Na ul. 3 Maja jest
                          jeszcze gorzej. Jeśli to jest wybór, to ja dziękuję. A mówimy tylko
                          o przybytkach, w których można coś zjeść. A gdzie jakieś inne
                          miejsca?
                          • makbet1 Re: O co chodzi? 13.08.08, 10:48
                            Jest piękny pasaż w Platanie, ale nie wiem jak go przenieść na ul.3-
                            go Maja. Teatr, kina, muzea i filharmonia też nie zmieszczą się na
                            placu Wolności.
                            • Gość: Daro Re: O co chodzi? IP: *.stk.vectranet.pl 13.08.08, 11:14
                              No dobra, aż tak tragicznie w Zabrzu nie jest, ale dobrze to na
                              pewno nie (pamiętajmy też o temacie: ożywienie centrum). Teatr jest
                              choć repertuar prowincjonalny i niespecjalnie zróżnicowany.
                              Filharmonia w jakiejś budzie (ale ma się to zmienić). Kina? Chyba
                              Multikino bo kino Roma to fenomen, który żyje dzięki garnuszkowi
                              miasta (żeby chociaż puszczano tam filmy ambitne, na to władze
                              miasta mogłyby chyba wpłynąć). DMiT po remoncie i po wakacjach też
                              może przyciągać ludzi.
                              Trzeba się chyba pogodzić z tym, że popołudniami centrum Zabrza (ul.
                              Wolności, 3 Maja) będą puste, że ludzie wolą zakupy w marketach, że
                              pieniędzy ani czasu nie mają i nie będą ganiać gdzieś specjalnie do
                              centrum, żeby posiedzieć w kawiarni czy pójść gdzieś indziej niż
                              tylko do sklepu.
                              • Gość: georg Re: O co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 11:32
                                Dlaczego najmniejsze miasteczko najpierw zadba o swoje centrum.
                                Zobaczcie jak wyglądają miasteczka w naszym kraju. Powstaja
                                cuddowne ryneczki np. zobaczcie Rybnik. Pięlne plany remontów
                                starówek maaja Gliwice i Bytom. My nie mamy nawet planów. Parterowe
                                domki, fatalne elewacje i porośniete niekoszoną od miesieęcy trawą
                                chodniki i skwery. Jeszce Pan Roman U. miał jakiś pomysł choć
                                dyskusyjny i go realizował. Od wielu lat centrum dziadzieje. Jeżeli
                                jesteście z Centrum dumni to gratuluje. Jak Dworzec,Hotel
                                Monopol,Budynek po dawnym przedwojennym kasynie potem stomatologia?
                                Jak elewacje zabrzańskiej secesji.
                                • makbet1 Re: Marudzicie i tyle. 13.08.08, 13:02
                                  1. Miasto dba o centrum, bo szykuje trzeci budynek swojego urzędu ;)
                                  2. W Rybniku są same ronda a w Bytomiu zapadliska.
                                  3. Dworzec,Hotel Monopol,stomatologia -mają swoich właścicieli i do
                                  nich pretensje.

                                  W końcu prezydent, przy pomocy urzędu m., tylko realizuje uchwały
                                  rady miasta. Marudzicie i tyle. Zawsze można przeprowadzić się do
                                  Rybnika czy Bytomia. Albo zasugerujcie radnym projekt odpowiedniej
                                  uchwały i będzie pięknie. Już nazajutrz.
                                  • Gość: matka Re: do roboty urzędasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 15:38
                                    Kolejny urzędasek co niewiele robi tylko dba o swój stołek, żeby z
                                    niego nie zlecieć.
                                  • rama29 Re: Marudzicie i tyle. 13.08.08, 15:38
                                    Na początek dobrze by było zlikwidować bariery architektoniczne w
                                    centrum. Jak osoba na wózku ma się dostać na dworzec PKP albo na
                                    Pocztę Główną w Zabrzu? I czy koniecznie w centrum Zabrza musi być
                                    aż tak brudno? To są proste sprawy, które nie powinny przerastać
                                    umiejętności naszych magistrackich orłów.
                                    • Gość: młody Re: Marudzicie i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 00:18
                                      Zgadzam się. Niestety o zniesienie barier architektonicznych w dostępie do
                                      dworca musi zadbać PKP ale gdybyśmy zorganizowali akcję i zaczęli zbierać
                                      podpisy i trąbić o tym to na pewno by to coś dało. Porządek to sprawa dla
                                      magistratu, przynajmniej na drogach, chodnikach i placach. Niestety na terenie
                                      mającym właściciela nie da się tego tak łatwo wyegzekwować; no chyba, że jest
                                      jakiś przepis w prawie, który można wykorzystać żeby ich zmusić. Wydaje mi się,
                                      że dobrze byłoby żeby zorganizował się grupa niepełnosprawnych, która podjęła by
                                      próbę stworzenia mapy barier architektonicznych w Zabrzu. Jeżeli ktoś z takich
                                      osób jest zainteresowany to podam maila kontaktowego moglibyśmy razem coś
                                      zorganizować to znaczy studenci architektury i osoby niepełnosprawne. W Krakowie
                                      i Warszawie już przeprowadzili taki eksperyment tylko nie na skalę miasta. Może
                                      u nas się uda.
                                      • Gość: prostozmańki Re: Marudzicie i tyle. IP: *.zabrze.net.pl 17.08.08, 20:44
                                        Jesli ten wywiad w tiwi to odpowiedz na list otwarty to gratuluje
                                        poczucia rzeczywistosci i to skutecznie!
                                        • Gość: profesor Re: Marudzicie i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 20:29
                                          Czy stan centrum Zabrza Was`nie interesuje. Tragedia. Plac Warszawski
                                          jowania. Jeden z lepszych placów w Polsce do zagospodarowania. A
                                          jest fatalnie zaniedbany i bez pomysłu. Brud i porośnięty trawą.
                                          Przed wojną był tam nawet posążek i inne ciekawe elementy. Plac
                                          Wolności: Zasłonięcie bilbordem jednego z najciekawszych budynków
                                          dawnego kina. No ale propaganda musi być!
                                          • Gość: olimp i ada Re: Marudzicie i tyle. IP: *.zabrze.net.pl 21.08.08, 20:16
                                            boksu cd w głosie.
                                            • Gość: Nowy Re: Marudzicie i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 20:23
                                              Czytałem Dzisiejszy GZ. Świetna riposta. Mam nadzieję że MMS się
                                              wkurzy
                                              • Gość: prostozmańki Re: Marudzicie i tyle. IP: *.zabrze.net.pl 21.08.08, 20:35
                                                Rzeczywiscie Glos zmienil swoj front.Co sie takiego stalo.Gmina
                                                coraz wiecej ogloszen lokuje w Nowinach.Riposta respondentow
                                                b.celna,a rownoczesnie taktowna.Miejmy nadzieje,ze asystenci Pani
                                                pREZYDENT odpowiednio wloza do szanownej glowki zawartosci tej
                                                odpowiedzi.Mysle,ze srednio rozwiniety czytelnik wiele by mogl
                                                wyczytac miedzy wierszami.Ktos gdzies w jakichs watkach napisal o
                                                mentalnosci Kononowicza.Czyzby to jakas zabrzanska odmiana.
                                                • Gość: Władysław Re: Lokalni przedsiębiorcy mają rację !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 22:43
                                                  Lokalni przedsiębiorcy stwierdzili, że pani prezydent się nie zna na
                                                  rządzeniu miastem i delikatnie zasugerowali, że powinna się zająć
                                                  czymś innym. Podejrzewam jedak, że za tydzień pani prezydent
                                                  zamieści odpowiedz z któej jak zwykle nic nie będzie wynikało.
                                                  • makbet1 Re: bzdury a nie racja !!!!! 22.08.08, 08:52
                                                    Równie dobrze można stwierdzić, że lokalni przedsiębiorcy nie
                                                    potrafią właściwie prowadzić swoich interesów. Zamiast biadolić nad
                                                    tym, że władze miasta nie naganiają im klientów, trzeba się
                                                    przebranżowić albo zwinąć interes, i otworzyć go gdzie indziej.
                                                    Oczywiście można, jeśli się bardzo uprzeć, nie zważając na koszta i
                                                    inne grupy społeczne, pójść w kierunku żądanym przez autorów listu,
                                                    ale wtedy znowu byłby płacz z powodu opłat adiacenckich i innych
                                                    danin. Reasumując - na razie na powrót socjalizmu nie widzę szans.
                                          • makbet1 Re: Marudzicie i tyle. 22.08.08, 08:04
                                            Na co ci ta figurka ? Pomnika papieża nie posiadamy a ty chcesz
                                            szczurołapa stawiać.
                                          • makbet1 Re: Marudzicie i tyle. 22.08.08, 08:31
                                            Co ty chcesz od Placu Warszawskiego? Jest tam: parking, "dworzec"
                                            pobliskich firm transportowych, miejsce zbiórki mundurowych i tańców
                                            maturzystów. Masz lepszy pomysł na zagospodarowanie tego miejsca, ze
                                            wskazaniem miejsca przeniesienia dotychczasowych funkcji?
                                      • Gość: RomanMakowiak.pl Re: Marudzicie i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 18:53
                                        Popieram taką inicjatywę. Barier można w naszym mieście znaleźć bardzo wiele. Ja
                                        po raz pierwszy kandyduje do Rady Dzielnicy Centrum Południe, słuchając Was
                                        widzę, że w Zabrzu jest naprawdę wiele do zrobienia.

                                        Zapraszam do współpracy i kontakt na stronie www.romanmakowiak.pl polecam także
                                        skontaktowanie się ze stowarzyszeniem w którym działam "Zawsze Zabrze"
                                        www.zawszezabrze.pl

                                        Mamy wiele rzeczy do naprawienia, ale musimy to zrobić wspólnie, bo pojedyncze
                                        krzyki niczego nie zmienią.
                                        • onufry-z Re: Marudzicie i tyle. 28.08.08, 23:04
                                          Ja jako elektorat żądam wyjaśnień:
                                          1. czemu krzykiem nie
                                          2. jak razem - skutecznie?
                                          3. czemu kandydujesz, skoro dopieru tu dowiadujesz się co jest w
                                          Zabrzu do zrobienia?
                                          4. do czego służy Rada Dzielnicy?
                                          5. kiedy w Zabrzu będzie skoszona trawa?
                                          6. gdzie powinno być centrum Zabrze? Kurbiel mówi, że na dziedzińcu
                                          starych ruder za teatrem, a Ladziński że koło pomnika Pstrowskiego.
                                          7. Postuluję wyburzyć dworzec PKP.
                                    • makbet1 Re: Marudzicie i tyle. 22.08.08, 08:57
                                      Słuszny pomysł. Pisz do właściciela dworca i poczty, żądaj od nich
                                      przebudowy wejść.
                                      • Gość: profesor Re: Marudzicie i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 09:41
                                        Plac Warszawski. Po pierwsze naierzchnia wstyd, zarosniety trawą
                                        nawet znaki drogowe. Żadnego pomysłu na małą architekturę. Okoliczne
                                        skwerki zaniedbane. Dworzec autobusów pasażerskich miał być na
                                        parkingu obok placu. O wiele lepiej zorganizowany choć mały jest
                                        plac Krakowski
                                        • makbet1 Re: Marudzicie i tyle. 22.08.08, 10:02
                                          Jaką małą architekturę chcesz stawiać na paringowisku - pomnik,
                                          fontannę czy śmietnik? Już widzę zachwyt właścicieli pojazdów,
                                          zwłaszcza kierowców autobusów dalekobieżnych. Wiem kto "robił" plac
                                          Krakowski, więc rozumiem przytyk.
                                      • Gość: Nowy Re: Marudzicie i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 09:46
                                        Kupcy i przedsiębiorcy mnie w tej sprawie nie interesują. Ni można
                                        jednak odmówić im prawa wyrazania zdania na temat miasta
                                        Chodzi o to czy możemy z naszego centrum być dumni czy się wstydzić.
                                        Ja się wstydzę.
                                        • makbet1 Re: Marudzicie i tyle. 22.08.08, 10:09
                                          Wyrażanie zdania to jedno, a konkretne żądania to drugie. Ja się
                                          Zabrza nie wstydzę (ja go nie budowałam). Zawsze można coś poprawić,
                                          zapewne jest to codzienną troską radnych i UM.
                                          • onufry-z List otwarty do Pani prezydent 22.08.08, 12:43
                                            Wszyscy, oprócz makbet1 chcą, żeby miasto piękniało i rozwijało się.
                                            Serce roście, jak mawiał klasyk, mając takich współmieszkańców. Nic
                                            dziwnego, że denerwują nas rozpoczęte i porzucone inwestycje (plomba
                                            na Wolności i trójkąt w centrum), że do szewskiej pasji doprowadza
                                            brud, fruwające śmieci, niekoszone trawy i chwasty, brak porządnych
                                            toalet publicznych i koszy na śmieci. A najbardziej wku.rwia jak na
                                            tle tego niechlujstwa i niechciejstwa znajduje się nadgorliwy
                                            obrońca prezydenta miasta. Dla odwrócenia uwagi na innych postach
                                            próbuje wywołać sensację o byłym prezydencie i jego zastępcy o
                                            inicjałach "G" i "C". Tymczasem pan "K" o nicku makbet1 sam jest
                                            wystarczającą sensacją przyjmując wierno-poddańczą postawę wobec
                                            swojej chlebodawczyni.
                                            No cóż, za zdrowie "K" i MMS, lady makbet1!
                                            • makbet1 Re: Spoko onufry. 22.08.08, 13:48
                                              1. Wyluzuj onufry! Coś się tak rozsierdził? Wszyscy, bez wyjątków
                                              chcą, żeby miasto piękniało i rozwijało się. Są rozwiązania prawne i
                                              na tę plombę i na inne rzeczy. Tylko jest mały problem - czy radni
                                              się zgodzą? Tak naprawdę UM działa w granicach zakreślonych
                                              uchwałami, pomijając czynności zwykłego zarządu.
                                              2. Proszę cię, nie mieszajmy wątków.
                                              3. Dajmy se luz na jakiś czas.
                                              • Gość: Nowy Re: Spoko onufry. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 14:40
                                                Co ty o radnych. Wobec obecnego prawa samorzadowego za wszystko
                                                odpowiada Prezydent. Musi mieć jednak pomysł na miasto i uczciwe
                                                chęci. Rada nie musi decydować gdzie wyciac trawę. To sama MMS
                                                decyduje o zasłonięciu bilbordem placu Wolności. Czy w dwóch lat
                                                wsytapiła do radnych w sprawie cenrum Zabrza? NIE. Odwrotnie to radni
                                                zgłaszali MMS pomysły i cele. Bez echa!
    • Gość: Muchomor Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 21:14
      Celna riposta trzech panów w tym tygodniu w Głosie. MMS chyba sie
      skręca. Brawo Głos że zamieścił chyba że to było płatne to się
      wycofuje z pochwał dla Głosu
    • Gość: FACET Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 14:52
      Gratuluję odpwiedz trzem faceto którzy mioeli odwage podpisać
      publiczny list w sprawie centrum Zabrza Zachęta dla innych
      • Gość: elwer Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.zabrze.net.pl 27.08.08, 18:25
        To glos facetow,ktorzy jeszcze niedawno przyklaskiwali Margoth,a
        obecnie kuja Jej buty,czekajac na nowa gwiazde kampanijna.
        • Gość: sprzedawca Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 22:21
          Może i przyklaskiwali bo liczyli na pozytywne zmiany w mieście. A
          jak jest? Jest dno. Każdy widzi. Więc bardzo dobrze że dziś
          krytykują a nie na miesiąc przed wyboramni. Słabe mamy władze
          Zabrza. Już czas rozglądać się za następcami.
    • Gość: Balon Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 18:13
      I w końcu Pani Mańka S. nie powiedziała co zrobi w centrum. Tylko
      ble-ble-ble. Tak trzymać!
    • Gość: Yoda List otwarty do Pani prezydent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.08, 21:24
      1. Brak centrum miasta
      2. Zasyfione ulice
      3. Psie kupy w każdym miejscu (włącznie z centrum)
      4. Sypiące się budynki komunalne

      i gdzie te pozytywne rządy pani prezydent?? Ja nie widze, żadnych
      efektów ! Póki obcinała kupony po rozpoczętych przez Romana U.
      Jerzego G. inicjatywach to było ok, a teraz kompletne ZERO !!!
      • Gość: Zabrze Re: List otwarty do Pani prezydent IP: *.za.digi.pl 31.08.08, 21:55
        Zabre czeka na normalnego gospodarza.
      • makbet1 Re: ble, ble ble. 01.09.08, 11:00
        Yoda, wymieniasz typowe bolączki większości miast. Jak pamietam psy
        srały od zawsze i wszędzie. Za Romana również. Jak masz pomysł jak
        w/w problemy rozwiązać to podpowiedz. Jeśli nie wiesz to ja ci
        podpowiem wkrótce.
        • Gość: pele Re: ble, ble ble. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 12:23
          Za brud w miescie odpowiada pani prezydent. Skoro jest prezydentem
          to niech za posrednictwem swoich sluzb problem ten wyeliminuje albo
          znacznie ograniczy. Mamy dosc zasranego miasta.
          • makbet1 Re: ble, ble ble. 01.09.08, 14:49
            Masz całkowitą rację. Jest brudno. Jeśli nie ma też kultury
            zachowania i nawyku czystości u mieszkańców i przyjezdnych to trzeba
            pogonić do lepszej roboty miejskie służby. Ale służby te pracują
            już, w założeniu, najlepiej jak potrafią. Dlatego potrzebne są
            rozwiązania systemowe, na które nie wiadomo czy się zgodzą radni.
            Jutro poszukam gdzieś kartki z planem B, czyli rozwiązaniami
            radykalnymi.
            • Gość: toja Re: ble, ble ble. IP: *.zabrze.net.pl 01.09.08, 20:05
              Makbet to ble,ble,ble to taki rodzaj wazeliny,bez ktorego widac nie
              mozesz sie obejsc.Z godzin pisania wynika,ze w roznych dniach masz
              dyzury urzednicze.
              • makbet1 Re: Tylko konkrety. 02.09.08, 07:47
                Trzymajmy się meritum. Po co te analizy i inwektywy? Dyskutujmy
                kulturalnie i rzeczowo - bardzo proszę.
                • Gość: czynsz Re: Tylko konkrety. IP: *.zabrze.net.pl 10.09.08, 18:55
                  No i doczekali się!ZBK TBS załatwił sprawę nowymi stawkami czynszu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka