agazabcia1 09.04.06, 18:03 Robiłam zakwas z maki zytniej razowej i trzymałam go w garnku pod przykryciem 4 dni, tak jak w przepisie dr Janusa i......spleśniał mi stał w kuchni na szafce, niemieszany. Co źle zrobiłam? a może mozna kupić gotowy w sklepach ze zdrową zywnościa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama.mimi Re: Zakwas na chleb 09.04.06, 19:19 Nastaw musi mieć ciepło, spleśniał chyba dlatego, że nie miał powietrza, podgrzej czasem w jakimś podgrzewaczu czy piekarniku, wstaw do ciepłej wody. Może spróbuj z białej mąki? Dołóż skórkę razowca albo fiolkę bakterii mlekowych. Ja nie zakrywam zakwasu, trzymamna słońcu w domu. Jeżeli już to może przykryj gazą. Nie kupuj sklepowego zakwasu, szkoda zdrowia Smacznego Odpowiedz Link
artur737 Re: Zakwas na chleb 10.04.06, 00:09 W koncu zakwas to jest tak plesn na mace. Odpowiedz Link
agazabcia1 Re: Zakwas na chleb 11.04.06, 13:34 No tak ale ta pleśń była zielona, więc raczej dobrze że wyrzuciłam. Spróbuje jeszcze raz. Odpowiedz Link
artur737 Re: Zakwas na chleb 11.04.06, 16:33 Jakbys pomieszala, to by zielen zniknela. W kazdym razie dlatego nie zalecam chleba w czasie leczenia Candidy. Odpowiedz Link
rzymianka6 Re: Zakwas na chleb 11.04.06, 20:23 O ile wiem to zakwas trzeba mieszać co najmniej raz dziennie drewnianą łyżką.Osobiście mieszam go rano i wieczorem. Kiedy po raz pierwszy robiłam zakwas, ŧeż mi spleśniał na zielono pomimo mieszania.Okazało się, że mąka, którą kupiłam jako mąkę żytnią razową ( taką miała etykietkę), jest tak naprawdę mąką pszenną razową.Kupiłam więc mąkę z innej firmy mającą kolor wpadający w srebro.Zakwas oczywiście się udał.Pierwsza mąka kolorystycznie wpadała w złoto. Niestety nie wszyscy są uczciwi. Teraz jest chyba dobry czas na wyhodowanie młodych, zdrowych bakterii kw.mlekow., bo zaczęła się wiosna. Pozdrawiam, życząc udanego zakwasu na świąteczny żurek..Rz. Odpowiedz Link
agazabcia1 Re: Zakwas na chleb 12.04.06, 14:12 A dziekuję, nawzajem. Sprawdze kolor mojej maki Odpowiedz Link
mminkaa Re: Zakwas na chleb 13.04.06, 09:06 Mi wyszedł doskonały zakwas, natomiast z chleba wzorcowy zakalec. Pierwszy raz jak piekłam chleb to tez był jakiś zakalcowaty. Macie jakieś pomysły co moglo być tego przyczyną? Odpowiedz Link
gadal Re: Zakwas na chleb 31.08.21, 18:24 Po pierwsze należy zakwas dokarmiać przez Ok. 10 pierwszych dni co najmniej 2 razy dziennie (jak zakwas nabierze mocy tylko raz), czyli łyżką mąki i przegotowaną lub świeżo otwartą gazowaną wodą w takiej ilości, aby zakwas przybrał konsystencję bardzo gęstej śmietany. Za każdym razem trzeba go dokładnie wymieszać czymś sterylnym- ja to robię za pomocą pałeczek do sushi, polanych wcześniej wrzątkiem. Zakwas dokarmiamy również po każdym użyciu; dosypujemy wtedy tyle mąki i wody, aby uzyskać go co najmniej tyle, ile użyliśmy do ostatniego pieczenia. Słoik w którym przygotowujemy zakwas musi być wcześniej wyparzony; nakrywamy go za każdym razem nowym listkiem ręcznika papierowego i gumką recepturką, aby uniknąć zsunięcia ręcznika. Jak nie pieczemy codziennie, po 10 dniach możemy zakręcić słoik zakrętką i wstawić do lodówki, przy czym co najmniej raz na tydzień powinnismy go wyjąć, dokarmić, przykryć listkiem ręcznika papierowego i pozostawić na kilka godzin, aby go „uruchomić” ; po tym czasie możemy go użyć, albo schować do lodówki. Po kilku miesiącach, szczególnie jak wypadnie nam dłuższy wyjazd np. 2-tygodniowy warto dokarmić zakwas tuż przed wyjazdem i schować go do lodówki; nie powinno się mu nic stać. Jak pojawia się zielona pleśń należy zakwas wyrzucić- jest nie do uratowania, jedzenie pleśni jest kancerogenne. Odpowiedz Link