Gość: Stanisław Sidor
IP: *.clan.pl
26.10.03, 01:40
Co się z wami dzieje?
Jeden powie coś głupiego, drugi nie chce być gorszy, a ten trzeci udaje, że
też jest mądry. Rozkręca się dyskusja o niczym, wraca atawizm obrzucania się
odpadami i powszechne zadowolenie, że nazdałem wszystkim pozostałym.
Lewicowiec wyzwał kogoś od radiomaryjców, katolik zwymyślał bliźniego
komucha, ślązak nazdał gorolowi, bogaty nazdepnął biedaka, mocny dobił
menela. Jeżeli tu przychodzicie, to mówcie o CZYMŚ. Naprawdę niewiele
czytelnika obchodzi, że anonim ma anonimowego wroga albo że stawia fałszywą
diagnozę opartą na prymitywnych przesłankach. Wydawało mi się, że brak
identyfikatora nie jest barierą, bo rozmawiamy o problemach. Jednak
pojawienie się nowej fali zakamuflowanych bezrozumnych wyjców uniemożliwia
normalną zwyczajną rozmowę między ludźmi. Może to źle rozumiem, wybaczcie!
Mam szczęście pracować i działać społecznie wśród bardzo mądrych ludzi.
Nigdy nas nie poróżniły przekonania polityczne, światopogląd, wyznanie a
nawet problemy rasowe. Klimat, który tu nachalnie usiłuje się wprowadzać
jest dla mnie nie do zaakceptowania. Nie ma potrzeby, żebym to forum
naprawiał. Jest, jakie jest. Odpocznijcie ode mnie.
Żegnam
St.S.