Gość: Ania
IP: *.adsl.inetia.pl
20.05.11, 09:32
Upał straszny - wracam z przedszkola z córką i w połowie drogi nerwy mi puszczają i zaczynam na nią wrzeszczeć bez powodu, i tak wczoraj cały dzień, a zdaje się, że to dopiero początek. Jak sobie z tym radzić? Kofeina, żeby ruszyć nogą, a melisa, żeby nie doprowadzać się do furii - już nie działają:(
A jeszcze co do infekcji - czy zagrożenie stanowi gorączka, czy np. kaszel bez gorączki też?