IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 09:32
Upał straszny - wracam z przedszkola z córką i w połowie drogi nerwy mi puszczają i zaczynam na nią wrzeszczeć bez powodu, i tak wczoraj cały dzień, a zdaje się, że to dopiero początek. Jak sobie z tym radzić? Kofeina, żeby ruszyć nogą, a melisa, żeby nie doprowadzać się do furii - już nie działają:(

A jeszcze co do infekcji - czy zagrożenie stanowi gorączka, czy np. kaszel bez gorączki też?
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: Upał 20.05.11, 10:49
      Gorączka to na pewno, bo nie wolno przegrzewać organizmu. Ja ostatnimi laty przeziębiam się bezgorączkowo i niestety, te przeziębienia też się kończą rzutem :///
      • Gość: Ania Re: Upał IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 13:47
        No właśnie, też mam wrażenie, że choroba nawet bez gorączki mi nie służy, ale już sama nie wiem, czy to z choroby, czy po prostu taka kolej rzeczy...
        • czarnajagoda Re: Upał 20.05.11, 18:44
          Ja stawiam na przeziębienie. Wszystkie ostatnie moje rzuty to po przeziębieniach były. Poprzednie - także po dużym stresie, ale po stresie to nie tak od razu było, po przeziębieniu - zanim zdązyłam je wyleczyć.
          • Gość: Ania Re: Upał IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 19:52
            A nie, to u mnie raczej tak z tydzień po, ale to pewnie różnie bywa
    • iza_czarnecka Re: Upał 23.05.11, 07:53
      Infekcja bez gorączki też, chodzi o aktywizację układu odpornościowego. Gorączka to tylko objaw, że organizm walczy z infekcją. Bez gorączki też czasem walczy, choć może mniej spektakularnie. ;)

      Upał jest koszmarem. Polecam mimo wszystko zainwestowanie w klimę, nawet najtańsza, przenośna, za niecałe 1000 zeta. Bez tego nie byłabym w ogóle w stanie pracować. Wystawiam wylot klimy za okno, nastawiam temperature i probuje przeżyc. ;)

      Żpię pod prześcieradłem, okna otwieram tylko na noc. Przy mnie stoi woda...
      Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka