IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 12:00
Witam,
w jakiej formie w PL można dostać wit. D3 dla dorosłych? bo szukam szukam i znaleźć nie mogę...
Obserwuj wątek
    • iza_czarnecka Re: wit. D 27.05.11, 16:07
      Jest tego trochę na rynku, zazwyczaj są to preparaty w postaci tabletek, stosowane np w osteoporozie. Proszę przejrzeć pierwszą lepsza aptekę on-line. Wrzucić w wyszukiwarkę witamina D3

      Kłopot jest nie z istnieniem prepartów, ale z wysokością dawek. Najwyższa jaka trafiłam, dostępna bez recepty to było 800 mj.

      Pozdrawiam
      Iza
      • czarnajagoda Re: wit. D 28.05.11, 15:02
        Ostatnio Oleofarm wypuścił D-Vitum forte w kapsułkach, 1000 jm. Bez recepty. Z tym że do tej pory nie udało mi się tego spotkać w żadnej aptece, swoje jedyne opakowanie (30 kapsułek/pudełko) dostałam jako opakowanie promocyjne, będąc na konferencji, której rzeczona firma była sponsorem. Skończę, to sprawdzę, czy na allegro albo u producenta można nabyć.
        • Gość: johnydoe Re: wit. D IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 23:51
          a jak się nazywa wit. D na receptę? bo chodzę po tych aptekach a tam tylko ta dla dzieci...
          D-Vitum forte też nigdzie nie mają
          • iza_czarnecka Re: wit. D 30.05.11, 07:56
            Podaje przykladowy link do witamin d3 bez recepty dla dorosłych:
            witamina d3

            Prosze sobie sprawdzić która ma najwieksza dawkę i wybrać.

            Prawdę mowiąc witamina D3 dla dzieci i dla dorosłych to ta sama witamina :). Alke w wyszukiwarkach niektórych aptek internetowych mozna wybrać opcje "dla dorosłych"

            Pozdrawiam
            Iza
            PS. Nie jestem lekarzem, nie znam się na preparatach na receptę.
          • czarnajagoda Re: wit. D 30.05.11, 09:30
            Vigantolette albo jakoś tak. 500 jm na pastylkę
            • Gość: Ania Re: wit. D IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 14:09
              A czy są badania naukowe wskazujące na to, że suplementacja witaminą D wpływa na przebieg choroby?
              • czarnajagoda Re: wit. D 30.05.11, 15:53
                Są. Badania wykazały, że bardzo wysokie dawki witaminy D3 są bezpieczne oraz znacznie zmniejszają nie tylko ilość rzutów w SM, ale zwalniaja postęp choroby i zmiejszają stopiń niesprawności. [...] W trakcie badań osoby z SM przez okres 6 miesięcy brały nawet 40 tys. jednostek dziennie, następnie 14 tys. jednostek dziennie. Przez cały okres rocznych badań pacjenci brali również wapno w iliści 1200 mg dziennie. Nie stwierdzono u nich żadnych objawów ubocznych.
                Badania w Stanowym Uniwersytecie w Buffalo wykazały, że osoby z SM mają nidobór witaminy D - odpowiedzilany za zwiększony stopień niesprawności oraz szybsze przejście z postaci rzutowej w postać postępującą.


                za: SM - jak walczyć o zdrowie z pomocą RW, CUD i WOW J. Woyciechowska z udziałem osób z SM, terapeutów, rodzin i przyjaciół
          • czarnajagoda Re: wit. D 30.05.11, 23:16
            D-vitum forte znalazłam w internetowej aptece DOZ. Może jutro się przejdę do stacjonarnej placówki owej sieci aptek i się zorientuję, czy mają/mogą zamówić, czy tylko przez internet mogę toto kupić.
            • foreshadowing Re: wit. D 30.05.11, 23:46
              Witam pięknie (bo ja tu po raz pierwszy:)

              Doszukałam się strony samego produktu, gdzie po "rozwiązaniu" prostego quizu otrzymuje się 50% zniżki na D-Vitium Forte w sklepie Oleofarm i to byłoby cudne, gdyby nie to, że koszt przesyłki wynosi 19,50.
              Ale może niektórych z Państwa zainteresuje, podaję więc stronę:
              vitium

              pozdrawiam,
              Maja
              • Gość: johnydoe Re: wit. D IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 15:31
                Witam, właśnie dostałem wit. D3 5000jU z usa ( czyli jak wyczytałem 1,250% normy dziennej u normalnego człowieka) i się tak zastanawiam czy to aby nie za dużo?
                Do tego wapno muszę pić prawda? czy coś jeszcze? i czy warto zaczynać teraz kurację tą witaminą czy poczekać bardziej na jesień/zimę?
                Pozdrawiam
                • Gość: kapitanka Re: wit. D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 22:09
                  Przeczytałam kiedyś, że zbyt duże ilości witaminy D w organizmie mogą spowodować... zaburzenia neurologiczne (!). Nie jest jednak tak łatwo przedawkować witaminy w ogóle... Organizm je wydala, a górne granice zazwyczaj są i tak bardzo wysokie w stosunku do przyjętych norm dziennych.

                  Z tego, co wiem, do przedawkowania witaminy D dochodzi rzadko, ponieważ wymaga to przyjmowania ponad 50 000 j na dobę!!!

                  Ale zawsze trzeba brać poprawkę na to, że przy tej chorobie każdy reaguje inaczej... Więc myślę, że ze skutecznością witamin też może być różnie. Ale czemu nie spróbować?
                • arronia Re: wit. D 16.08.11, 10:48
                  Ja biorę 10 000.
                  Dużo, ale miałam stwierdzony niedostateczny poziom, więc do przedawkowania daleko.
                  Dodatkowo mam zalecone badania (wapń w moczu, krwi, poziom witaminy w krwi), na razie jakoś co miesiąc.
                  Nie dostałam żadnych zaleceń, żeby brać wapń. Tyle że brać wit. przy jedzeniu (najlepiej bezpośrednio do niego, wykonalne w przypadku kropelek, choć smak... hm...).

                  A wie może ktoś coś o przyswajaniu D3? I o nieprzyswajaniu?

                  • Gość: Ania Re: wit. D IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 11:17
                    Ale czy sama płacisz za te badania? Czy dostajesz skierowanie? Czy to neurolog kontroluje leczenie witaminą D3?
                    • arronia Re: wit. D 16.08.11, 11:48
                      Sama płaciłam, bo to leczenie prywatne. Nie u neurologa, ale lekarki, która jest reumatologiem (bliskie o tyle, że też autoimmuno.) i sama choruje na sm. Na razie przebadałam się na wypadek posiadania innych fajnych chorób z tej samej paczki (uf, nic tylko pan Hashimoto, ale to mój stary znajomy) i zabrałyśmy się za niedobory, wykluczenie tego, na co mam alergię (m.in. gluten). Takie działania wspomagające.

                      Na razie mam problem z wchłonięciem D3, dlatego szukam informacji, o co może chodzić.
                      I zmieniłam tabletki na kropelki, ale nie wiem jeszcze, czy to zrobi różnicę.
                      • Gość: Ania Re: wit. D IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 12:25
                        A czy mogłabyś mi podać namiar na tę lekarkę? Lekarz, który chce zrobić coś więcej, niż podać interferon, to cud:)
                        • arronia Re: wit. D 16.08.11, 12:46
                          To dr. Biernat-Kałuża: www.carolina.pl/pacjent/72-edyta_biernat_kaluza.html
                          Nie zamiast neurologa, ale obok (przynajmniej ja się tego planuję trzymać).
                          Tylko ceny wizyt (i zleconych badań) :( Ale staram się o tym myśleć jak o inwestycji.
                          • Gość: Ania Re: wit. D IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 12:59
                            Dzięki:) A powiedz jeszcze, czy rozmawiałaś z neuro o tym leczeniu wspomagającym i co on na to? Leczysz się może w IPiN-ie?
                            • arronia Re: wit. D 16.08.11, 13:56
                              Na razie czekam, aż ruszy moje leczenie interferonowe (miało w lipcu, teraz mówią, że we wrześniu - szpital na Szaserów). I nie mam "własnego" neurologa. Raz byłam na prywatnej konsultacji, bo chciałam lepiej zrozumieć, co się ze mną dzieje, pozadawać pytania itd.

                              Pytałam wtedy o suplementację wit. D, lekarz powiedział, że wystarczą słońce, ryby. Ale mówił to, nie widząc moich wyników (bo jeszcze ich nie miałam). Nie wiem, jak by się odniósł do pomysłu uzupełnienia zmierzonych braków. Tzn. do sytuacji, kiedy najwyraźniej słońce i ryby nie wystarczyły.

                              Znajoma esemka ze Stanów bierze po 5000 jednostek dziennie - z zalecenia neurologa. Więcej przykładów brania/niebrania nie mam. Wiem jeszcze, że przy Hashimoto (też autoimmunologia) coraz więcej się mówi o wit. D3. Ale ja nie lekarz...
                              • Gość: Ania Re: wit. D IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 11:45
                                Fajnie, że trafiłaś do lekarza, który pokieruje tymi dodatkowymi działaniami:)
                                • Gość: johnydoe Re: wit. D IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.11, 12:21
                                  na szaserów podawali mi sterydy soute. Lekarze twierdzili, że żaden potas, magnez, polprazol nie jest mi potrzebny :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka