wiweiorex
17.01.09, 21:44
przerabiam sobie kolejną lekcję greckiego i natknęłam się na kilka zwrotów, z
którymi sobie nie radzę. Potrzebuję Waszej pomocy:
Σιγά τ'αβγά! - w związku z tym, że w zwrocie jajka występują, to mnie
wychodzi, że gość mówi coś w rodzaju, że ktoś sobie jaja robi, albo, że będą
jaja, (bo towarzystwo się do kina wybiera), ale nie jestem pewna, czy Grecy
też sobie "jaja robią";-)
Poza tym w tekście pojawia mi się słówko μούχλα - jak się doczytałam w
słownikach, oznacza ono pleśń. Ma jakieś inne, potoczne znaczenie? bo tutaj
pasuje jak pięść do oka...
τα λέμε - tutaj niby rozumiem, sama często używałam, ale (hihi) byłam
przekonana, że mówię θα λέμε - ta wersja była dla mnie logiczna. Ktoś może mi
to objaśnić?
"τι λέτε όταν οι φίλοι σας καλούν για φαγητό και (εσάς) πονάι το κεφάλι σας" -
nie rozumiem tej konstrukcji, chodzi mi o słówko, które umieściłam w
nawiasie, bo ja powiedziałabym (...) και εσείς εχέτε πονοκέφαλο/σας πονάι το
κεφάλι. Chyba że chodzi o podkreślenie że Was boli Wasza głowa... Wypowiedzcie
się proszę,dobrze kombinuję? I czy zaproponowane przeze mnie formy byłyby
poprawne?
Pozdrawiam wszystkich i z góry dzięki za pomoc, (wiem, że jesteście niezawodni) :)