kruwsko66
25.02.06, 12:24
OKAZALO SIE ZE NIEMAM PRACY W NASTEPNYM TYGODNIU a jak sie robert zapytal to
nic mu niodpowiedzieli czy tam pracuje jeszcze czy nie.
Ale ja sie zbytnio nie przejolem poniwaz tyle ile chcilem to zrobilem pozatym
tej roboty to jusz mialem po dziurki w nosie i wakacyjny bilet do polski stal
sie biletem w jedna strone,ale w polsce zapisze sie na jakis kurs agielskiego
i za jakies pul roku planuje przyjechac z powrotem oczywiscie jak robert
bedzie chcal.
Jeszcze jestem w angli a on jusz teskni za mna i muwi komu ja teraz bede
podawal lyzeczki:)))))))))