Dodaj do ulubionych

Czy Divascan pomógł komuś na aurę?

23.05.07, 20:33
Witajcie,

Mam pytanie czy ten lek pomógł komuś miewającemu aurę. Ja najpewniej jestem
jej posiadaczką (nie miewam po niej raczej bólów głowy)i dostałam od lekarza
ten lek, na razie wybrałam 1 opakowanie (3 tyg) i nie widzę większej różnicy
(fakt że przez okres brania leku nie pojawila się ani razu)Wiem że leczenie z
pewnocią musi trwać dłużej żeby przyniosło efekty (mam zapisane kolejne 2 op.)
chciałbym tylko wiedzieć czy komuś ten lek pomógł ponieważ w ulotce jest mowa
ogólnie o migrenach, nie ma natomiast wzmianki o aurze. Jeśli znacie jakieś
inne specyfiki na to cholerstwo to też dajcie znać. Dzięki
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: Czy Divascan pomógł komuś na aurę? 23.05.07, 22:31
      Migrena z aura nalezy do mniejszosci migren - 20%- 30% procent wszystkich,
      wiec moze dlatego rzadko sie o niej wspomina,
      ale sadze ze poniewaz aura tak jak bol glowy jest tylko jednym z objawow w
      migrenie, to Divascan powinien tak samo dzialac jak i na bol.

      Venus
    • toolkien Re: Czy Divascan pomógł komuś na aurę? 25.05.07, 09:31
      zażywałam divascan przez kilka lat. Niestety bezskutecznie :(. Widocznie mam
      inną migrenę ;) - "lepszą" niż wszystkie, bo nie działąją na mnie żadne kuracje
      zachowawcze.
      Pozdrawiam ciepło
      Ewunda
      • kasik787 Re: Czy Divascan pomógł komuś na aurę? 26.05.07, 16:40
        Ja biore divascan od 2 msc.
        Szczerze mowiac jestem szczesliwa,gdyz migrene od 2 msc mialam 2 razy-
        -wczesniej bez lekow 2 razy w tyg.
        Razem z divascanem biore vinpocetine.
        Ale odpowiadajac na pyt:
        mam "mniejsza" aure niz przedtem.
        Zazwyczaj utrzymywala sie do 30min potem juz tylko bol:(
        teraz mialam ok 10min aure,ale natychmiast zazylam
        divascan dodatkowy(moze dlatego krocej aura trwala)
        i pyralgine razy 2 i gutron na podwyzszenie cisnienia.
        Mi pomaga.
        • melania28 do kasik787 27.05.07, 13:08
          Kasik a jak u Ciebie objawia się aura? Ja mam migoczący mroczek (najpierw jest
          pusty punkt w polu widzenia a potem rozrzerza się w linię zygzakowatą aż
          osiąga maksymalne rozmiary w kształcie litery C) który daje ubutki w pollu
          widzenia w obu oczach. Ja teraz wznawiam branie Divascanu bo brałam 3 tyg(przez
          ten czasu ani razu nie miałam aury) a taraz kiedy skończyły się leki przez
          półtora tyg miałam aż 3!!! Staram się o dziecko i ten Divascan trochę mi wadzi
          ale chyba nie mam wyboru.
          • kasik787 Re:do melania28 27.05.07, 19:47
            Najpierw punktowo mroczki,a z chwila widze tylko punkt w ktory patrze-
            -np.patrzac na synka widze np.jego jedno oko,na ktore patrze.
            Wtedy zamykam oczy-o ile moge i jesli jest maz w domu.
            Po jakims czasie mija i tak jak pisalam-zaczyna sie bol i mdlosci,
            czasem paw.
            Ja dopiero poszlam do neurologa 2msc temu.Zrobilam rezonans,
            ktory zreszta nie wykazal nieprawidlowosci.
            Ten lekarz zajmuje sie migrenami i powiedzial(a musze mu wierzyc),
            ze nie mozna przerwac brania divascanu,gdyz nie daje wtedy rezultatu oczekiwanego.
            Podobno u 80% pacjentow udaje sie zablokowac migreny,ale po min.3miesiecznej
            kuracji-ale pewnie to kwestia indywidualna.
            Ja rowniez chce miec drugie dziecko-nawet na poczatku roku bylam w ciazy
            i ja stracilam-moze i migreny tez sie podpisaly pod strata-nie wiem.
            Przy rozmowie z lekarzem stwierdzil iz najpierw musze brac te leki,ktore
            mi dal-min.3 msc,potem wizyta i zobaczymy,czy dalej brac divascan,czy juz moge
            sie starac o dziecko.
            3 tyg to zdecydowanie krotki czas(tak mi sie wydaje)na wyeliminowanie migren.
            W ulotce zreszta jest napisane,ze pacjent powinien stosowac ten lek dluzej,niz 3tyg.
            Mi divascan pomaga,tak wiec go biore dzien w dzien
            i mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze i bede mogla zajsc w ciaze.
            Czego i Tobie zycze.
            Pozdrawiam.Kaska.
            • dororka Re:do melania28 27.05.07, 23:17
              Moja neurolog nie wypisała miżadnych konkretnych leków. Aury mam odjazdowe.
              Czasami nawet cały atak konczy się tylko aurą. natomiast udało mi sie
              wyeliminować wielogodzinne torsje, które towarzyszyły atakom. Pomógł migpriv
              zarzywany przy poczatku aury. Nudności owszem sie zdarzają. Ale pod tym
              względem jest bezporównania lepiej.
              Co do utraty dziecka, to będąc w ciąży miała dużo silniejsze i częstsze ataki.
              Po jednym takim trzydniowyn ciagu okazało się, że dziecko jest martwe. Na
              szczęście kolejna ciązę udało sie doprowadzić do finału, ale to chyba głównie
              zasługa Micha, bo bardzo twardy był. A jak lezała podczas ataku i dodatkowo
              umierała ze strachu o niego. To kopał ze zdwojoną siłą i częstotliwością. jakby
              chciał powiedzieć nie bój się u mnie wszystko ok, jakoś się trzymam.
              Powodzenia.
    • nessie-jp Re: Czy Divascan pomógł komuś na aurę? 27.05.07, 15:51
      Mam migreny bez aury (przeważnie). Divascan w ogóle nie pomógł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka