Dodaj do ulubionych

Dieta dr Gersona

IP: *.smrw.lodz.pl 17.08.09, 20:09
Max Gerson
Na początku ubiegłego stulecia urodził się w Wągrowcu, na terenie
ówczesnych Niemiec, doktor Max Gerson. Byłby pewnie jednym z wielu
lekarzy o których historia nie pamięta, gdyby nie fakt, że posiadał
dar stawiania właściwych pytań we właściwym czasie i poszukiwania na
nie odpowiedzi ze skrajnie naukową dokładnością.
Już jako młody chłopiec Max wykazywał naukowe zaciekawienie. Lubił
bawić się w ogrodzie z babcią, która hodowała kwiaty, warzywa i
owoce na rodzinny stół. Co jakiś czas, kiedy babcia używała nowych
nawozów mających sprawić że zbiory będą większe i lepsze, Max ze
zdziwieniem obserwował że gąsienice porzucały świeżo nawożone
grządki i migrowały do innych, tych, na których nie stosowano
nawożenia. Młody Max doszedł do wniosku że musi być coś szkodliwego
w nowych nawozach, czego robaki nie mogą znieść i co każe im uciekać
do naturalnego środowiska. Nigdy nie zapomniał tych wczesnych
doświadczeń.
Nieco później, pracując w Brukseli jako młody lekarz zajmował się
hodowlą róż; uprawiał je zmieniając nawożenie, nawadnianie i -
poprzez zainstalowanie filtrów światła - dawki światła słonecznego
jakie kwiaty dostawały. Tymi metodami zdołał zmienić kolor kwiatów.
To nauczyło go, że zmieniając nawożenie i światło jest w stanie
zmienić metabolizm żywych roślin, ale nie miał pojęcia jak
zastosować to odkrycie w życiu ludzi. Musiał pojawić się poważny
problem zdrowotny w jego życiu aby pokazać mu drogę do przodu.
Migreny - bo to one trapiły młodego lekarza - były tak wyniszczające
i pojawiały się tak często, iż był całkowicie zdesperowany aby
znaleźć jakieś rozwiązanie. Jednak ani jego wiedza medyczna, ani
kilkuletnie poszukiwania pomocy u uznanych medycznych autorytetów
nie przyniosły rozwiązania. ''Migrena jest nieuleczalna, ale bóle
będą stopniowo ustępować po pięćdziesiątce'' - bezradnie oświadczali
kolejni specjaliści.
Jednak młody Max nie zamierzał czekać 30 lat i postanowił sam
poszukać odpowiedzi. Zaczynając poszukiwania przeczytał wszystko co
znalazł a co mogło być związane z tematem, nie znajdując jednak
rozwiązania. Przez przypadek (jeżeli wierzymy w przypadki), znalazł
artykuł opisujący w jaki sposób kobieta cierpiąca na migreny została
z nich wyleczona poprzez zmianę diety. Nikt wcześniej nie powiedział
mu ani słowa na temat diety a jego nauczyciele nie wspominali nawet,
że przewlekłe choroby mogą być związane z dietą. Skłonny do
eksperymentów postanowił siebie samego użyć w charakterze królika
doświadczalnego.
Porzucił swój normalny sposób odżywiania i spróbował kilku różnych
diet. Zajęło to trochę czasu zanim odkrył wolną od soli
wegetariańską dietę która pozwoliła mu pozbyć się bólu i nudności
migrenowych. Postanowił włączyć tę, jak ją nazwał ''dietę
migrenową'', do swojej praktyki lekarskiej, jako terapię specyficzną
leczącą migreny. Otwarcie oświadczał pacjentom że zgodnie z wiedzą
medyczną nie ma lekarstwa na migreny, lecz mówił im również, że sam
na nie cierpiał do czasu, aż nie zmienił diety i proponował
pacjentom zrobić to samo. Kiedy ci wracali do niego po kilku
tygodniach, wszyscy zgłaszali ustąpienie objawów choroby.
Pewnego dnia odwiedził dra Gersona pacjent skarżący się na migrenę i
zgodził się zastosować dietę migrenową. Kiedy wrócił po miesiącu
miał coś niezwykłego do zakomunikowania. Jego migrena była wyleczona
i co więcej wraz z nią również gruźlica skóry, na którą cierpiał.
Dr.Gerson był sceptyczny. Wiedział, że gruźlica jest nieuleczalna,
zażądał od pacjenta wyników badań sprzed rozpoczęcia leczenia. Ku
jego zdumieniu zobaczył wyniki badań laboratoryjnych, które
potwierdziły, że mężczyzna miał prątki gruźlicy w uszkodzonych
tkankach. Nie mógł znaleźć powiązania pomiędzy migreną i gruźlicą,
nie wiedział dlaczego obie dolegliwości zostały wyleczone. Jednak
idąc dalej tym torem zastosował dietę u kilku innych pacjentów
chorych na gruźlicę, którzy również zostali wyleczeni. Doktor Gerson
czuł, że jej u progu wielkiego odkrycia. Wieść o jego niezwykłych
sukcesach dotarła do znanego specjalisty w dziedzinie gruźlicy , Dr.
Ferdynanda Sauerbrucha, który w ramach eksperymentu, pełen
wątpliwości lecz skłonny do eksperymentów, wysłał do dra Gersona 450
pacjentów chorych na gruźlicę skóry. Dieta nie tylko wstrzymała
proces chorobowy ale wyleczyła 446 z tych poważnie chorych
pacjentów.
Dr.Gerson nie był jednak w pełni usatysfakcjonowany. Jeżeli gruźlica
skóry została uleczona jego dietą, dlaczego inne rodzaje gruźlicy
nie miałyby zachować się w ten sam sposób? Co ze śmiercionośną
gruźlicą płuc? Co z innymi chorobami? Zaczął leczyć pacjentów z
gruźlicą płuc - i okazało się, że choroba ustępowała. Co więcej,
wielu z nich skarżyło się na inne dolegliwości: wysokie lub niskie
ciśnienie, astmę , choroby nerek i inne. Wszystkie choroby zniknęły
po zastosowaniu diety migrenowej.
W tym momencie Dr.Gerson uświadomił sobie że nie leczył pojedynczej
choroby poprzez zmianę diety: układ metaboliczny i immunologiczny
pacjentów odpowiadał na kurację, a to znaczyło, że leczone było całe
ciało. To otwarło Gersonowi drzwi do leczenia wszystkich
?nieuleczalnych” chorób.
W 1928 roku dr Gerson wykonał pierwszy, duży krok w kierunku
leczenia raka. Został wezwany do jednej ze swoich pacjentek na
wizytę domową. Mimo nalegań Gersona chora nie chciała powiedzieć co
jej dolega, prosiła jednak o natychmiastowy przyjazd. Kiedy dr
Gerson pojawił się u niej, okazało się, że chora przeszła operację
na raka przewodów żółciowych, teraz miała żółtaczkę, wysoką
gorączkę – cierpiała i potrzebowała pomocy. Dr Gerson bezradnie
rozkładał ręce, stwierdzając, że nie ma pojęcia jak leczyć raka.
Pacjentka była jednak niestrudzona, błagała go o pomoc powołując się
na sukcesy w leczeniu gruźlicy. Pokazała mu starą książkę o
medycynie ludowej w której pisano o Hipokratesie leczącym pacjentów
poprzez detoksykację z zastosowaniem specjalnej zupy oraz lewatyw.
Zgodził się w końcu, przepisując jej swoją dietę, tę samą którą
stosował w leczeniu gruźlicy. Jak po latach relacjonował sam Dr.
Gerson: ''Spróbowałem – i około cześć miesięcy później pacjentka
była wyleczona! Wstała z łóżka i była w doskonałej kondycji.
Przysłała kolejną osobę chorą na raka z przerzutami wokół żołądka –
również wyleczona! Trzeci przypadek także został wyleczony!
Spróbowaliśmy w trzech przypadkach i wszystkie trzy zostały
wyleczone!''
Nieco później podjął się leczenia kolejnych kilku przypadków raka?
jednak z niepowodzeniem. Tym razem dieta nie zadziałała. Dr Gerson
był zniechęcony i rozczarowany. Jednak te trzy wyleczone przypadki
nie dawały mu spokoju. Przestudiował całą literaturę medyczną i
niezliczone wyniki badań, odkrywając w końcu cechę charakterystyczną
spotykaną u chorych na raka. Pacjenci chorzy na choroby chroniczne
mieli zniszczoną, słabą wątrobę, natomiast pacjenci chorujący na
raka mieli toksyczną wątrobę. Gerson odkrył także, że pacjenci z
nowotworem nie mogą całkowicie strawić pożywienia, w szczególności
przyswoić tłuszczy. Te nie strawione resztki były przyjmowane przez
tkankę nowotworową, która rosła i rozkwitała na ich bazie. Podadto
Dr.Gerson jako pierwszy opisał charakterystyczny dla rak zespół
wyniszczenia tkanek, w którym komórka traci potas, następnie
absorbuje sód a później nabiera zbyt dużo wody. W takiej komórce
wytwarzanie energii razem z syntezą białek i metabolizmem tłuszczy
są zahamowane - z komórek nowotworowych ucieka potas i jod, wchodzi
chlorek sodu i woda. Jednym z zasadniczych celów terapii jest
odbudowanie zasobów potasu w komórkach.
Na bazie tych odkryć kontynuował pracę nad swoją nowatorską metodą
leczenia; poprzez lata prób i błędów, gromadzenia bezpośrednich
doświadczeń z chorymi, opracował wybitnie skuteczną terapię która
działała – nawet dla śmiertelnie chorych pacjentów.

Tuż p
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka