Dodaj do ulubionych

Powstanie Warszawskie

27.07.04, 10:27
Oglądałem wczoraj spektakl Teatru Telewizji "Ziarno zroszone krwią". Zrobił
on na mnie duże wrażenie. Chociaż do tej pory sporo wiedziałem o Powstaniu
Warszawskim to dopiero wczoraj zdałem sobie tak naprawde sprawę z tragizmu
sytuacji w jakiej znajdowali się przywódcy polskiego państwa podziemnego. Z
jednej strony wybuch powstania i nieuniknione tysiące ofiar z drugiej strony
brak powstania oznaczający wyniszczenie przez Stalina polskich patriotów i
ogłoszenie całemu świata, że AK stała z bronia u nogi albo nawet kolaborowała
z Niemcami. Tu nie było dobrego rozwiązania. Sytuacja geopolityczna Polski
była wtedy naprawde tragiczna i wszystkie wyjścia były złe. Podziwiam jednak
tych ludzi Komorowskiego, Okulickiego, Bokszczanina, Iranka-Osmeckiego i
innych. To była prawdziwa elita. A kogo mamy dzisiaj Kwaśniewskiego, Leppera,
Łapińskiego, Millera, Jaskiernię, Janika. Bardzo to smutne.
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Powstanie Warszawskie 27.07.04, 11:19
      Sytuacja była tragiczna. Nie było dobrego rozwiązania. Tymbardziej, że Polacy
      nie wiedzieli i nie mogli sobie zdawać sytuacji, że Sowieci nie wkroczą do
      stolicy. W innych operacjach w ramach akcji Burza Rosjanie zawsze chętnie
      wykorzystywali akcje AK.
      Z druga częścia nie mogę się zgodzić. Polska elita w czasie wojny była rozbita
      i zajęta partykularnymi konfliktami. PSL i NSZ przymierzały się, aby po wojnie
      przejać włądzę siłą. NSZ potrafiły likwidować swoich dowódców, jesli nie
      działali zgodnie z linia tajnej trzyosobowej rady politycznej. Grupa trzymająca
      włądzę w NSZ była podobna do mafii albo masonerii i porozumiałą się z
      hitlerowcami. NSZ zlikwidowały część pracowników BiP KG AK, gdyż ci za duzo
      wiedzieli o NSZ (po szybkiej secesji NSZ, kiedy ta siłą zdała sobie sprawę, że
      za pomocą SN nie uda się im przejąć kontroli politycznej nad AK). Pomiędzy
      Sikorskim a ZWZ istniał silny konflikt (Sikorski promował włąsne podziemie,
      dopiero gdy jego pomysł nie wypalił zaczął współpracę z ZWZ i jego zapleczem
      politycznym. Chodziło tu o to kto stał za ZWZ: lewicowi piłsudczycy, prawicowi
      socjaliści i radykalni ludowcy. tymczasem Sikorski opierał się na radyklanych
      krytykach piłsudczyków: front morges czyli SP oraz umiarkowanych ludowcach. W
      rządzie w londynie reprezentowali SN starzy, którzy przed wojna znaleźli się na
      marginesie tego ruchu politycznego, przywódca SN Bielecki znajdował się w
      opozycji). Piłsudczycy próbowali po upadku Francji odsunać Sikorskiego. Jednym
      słowem polskie elity podczas wojny były bardzo skonfliktowane.
      pozdr
    • ignorant11 Re: Powstanie Warszawskie 29.07.04, 02:27
      Sława!

      Ja też oglądałem i łzy w oczach mi staneły gdy mowa była o Brygadzie
      Spadochronowej, która własnie wtedy krwawiła w nonsensownej operacji Market
      Garden...

      Podobno wysłanie jej pod Arnhem było było powodem jedynego przepadku buntu w
      Wojsku Polskim.

      A swoja droga spektakl Kutza nie wniósł niczego nowego do mojej wiedzy o
      kulisach Powstania, o tym wszystkim pisał już Kirchmajer.

      Wczoraj sprowadzono do Kraju prochy Montera, którego panikarski meldunek był
      przyczyną przewdczesnego ropoczęcia działań powstańczych...


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • oldpiernik Re: Powstanie Warszawskie 29.07.04, 08:11
      Mnie z kolei przyszło słuchać audycji radiowej. Rozmowa z Normanem Daviesem o
      jego książce nt. powstania. Punkt widzenia nieco odmienny od dotychczasowych
      chyba... Ten polonofil być może nie we wszystkim ma rację smile, prezentuje wszak
      fakty w świetle ciekawych przemyśleń, albo przemyślenia w świetle ciekawie
      zestawionych faktów.

      Czytaliście może?
      Ja jeszcze nie... chyba warto.
    • wislok1 Re: Powstanie Warszawskie 29.07.04, 09:35
      Zgadzam się z twoją opinią
      • alex.4 Re: Powstanie Warszawskie 29.07.04, 12:06
        O ile Davies generalnie nie jest najlepszym historykiem, dane zawarte w jego
        pracach czy liczby budzą watpliwości, to rzeczywiście spojrzenie jegom na
        powstanie jest ciekawe. Czasami tak jest. Osoba, która nie jest najlepsza
        warsztatowo, ale ma świerze spojrzenie może zobaczyć coś czego inny nie
        zwrócili uwagi (tak jak Gross w Sąsiadach)
        pozdr
        • ignorant11 Re: Powstanie Warszawskie 29.07.04, 15:34
          alex.4 napisał:

          > O ile Davies generalnie nie jest najlepszym historykiem, dane zawarte w jego
          > pracach czy liczby budzą watpliwości, to rzeczywiście spojrzenie jegom na
          > powstanie jest ciekawe. Czasami tak jest. Osoba, która nie jest najlepsza
          > warsztatowo, ale ma świerze spojrzenie może zobaczyć coś czego inny nie
          > zwrócili uwagi (tak jak Gross w Sąsiadach)
          > pozdr

          Sława!

          Tylko częsciowo moge się z Toba zgodzić alexie4.

          Bo niedoróbki warsztaowe często owocuja zupełnie fantastycznymi wnioskami jak
          włąsnie u Grossa czy Daenickena, zreszta ten pierwszy nie wniósł wiele, gdyż
          proces w sprawie Jedwabnego odbył sie juz za komuny i nowe sledztwo nie iwiele
          wniosło, ale za to dodatkowo zaciemniło obraz tej traqgedii...

          Nie mniej dzieki Davisowi zyskujemy ogląd mniej polonofilski, ale czy on nie
          powtarza naszych starych stereotypów?

          Ja ten program Kutza oglądałem raczej jak antyczna tragedie gdy wszystko
          prowadzi ku katastrofie i nic nie mozna zrobić...

          Bo ja chyba równiez skorzystałbym z tej szansy jaką dawało podjęcie walki, może
          jednak zaczekałbym na raport Iranka..?


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • alex.4 Re: Powstanie Warszawskie 30.07.04, 10:35
            Sąsiedzi byli przypomnieniem tematu tabu, o rzeczach któych się nie mówiło.
            Czasami odwaga przypomnienia pewnego tematu jest powodem do chwały. Zresztą o
            ile większość prac Grossa jest słąba, to jego trzy eseje są dobrze
            udokumentowane choć wstrząsanjącą lekturą.
            Davies próbuje wyjść poza polskie opłotki, czego w polskich pracach jednak
            brakowało. Pełna historię pwostania będize można napisać po przeanalizowaniu
            dokumentów brytyjskich i sowieckich
            pozdr
            • aldon Re: Powstanie Warszawskie 30.07.04, 11:27
              alex.4 napisał:

              > Sąsiedzi byli przypomnieniem tematu tabu, o rzeczach któych się nie mówiło.
              > Czasami odwaga przypomnienia pewnego tematu jest powodem do chwały. Zresztą o
              > ile większość prac Grossa jest słąba, to jego trzy eseje są dobrze
              > udokumentowane choć wstrząsanjącą lekturą.
              > Davies próbuje wyjść poza polskie opłotki, czego w polskich pracach jednak
              > brakowało. Pełna historię pwostania będize można napisać po przeanalizowaniu
              > dokumentów brytyjskich i sowieckich
              > pozdr
              Problem polega na tym, że niewielką w sumie sprawę Jedwabnego rozdmuchano do
              monstrualnych rozmiarów przy jednoczesnym umniejszaniu zbrodni na ludności
              polskiej np. na Wołyniu. A o mordzie na Polakach w Koniuchach w ogóle się nie
              pisze. Czyżby dziennikarze obawiali sie posądzenia o antysemityzm?
              • ignorant11 Re: Powstanie Warszawskie 30.07.04, 13:34
                aldon napisał:

                > alex.4 napisał:
                >
                > > Sąsiedzi byli przypomnieniem tematu tabu, o rzeczach któych się nie mówił
                > o.
                > > Czasami odwaga przypomnienia pewnego tematu jest powodem do chwały. Zresz
                > tą o
                > > ile większość prac Grossa jest słąba, to jego trzy eseje są dobrze
                > > udokumentowane choć wstrząsanjącą lekturą.
                > > Davies próbuje wyjść poza polskie opłotki, czego w polskich pracach jedna
                > k
                > > brakowało. Pełna historię pwostania będize można napisać po przeanalizowa
                > niu
                > > dokumentów brytyjskich i sowieckich
                > > pozdr
                > Problem polega na tym, że niewielką w sumie sprawę Jedwabnego rozdmuchano do
                > monstrualnych rozmiarów przy jednoczesnym umniejszaniu zbrodni na ludności
                > polskiej np. na Wołyniu. A o mordzie na Polakach w Koniuchach w ogóle się nie
                > pisze. Czyżby dziennikarze obawiali sie posądzenia o antysemityzm?


                Sława!

                No właśnie!

                Może pora porozmawiac o zbrodniach żydowskich?

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
            • ignorant11 Re: Powstanie Warszawskie 30.07.04, 13:33
              alex.4 napisał:

              > Sąsiedzi byli przypomnieniem tematu tabu, o rzeczach któych się nie mówiło.
              > Czasami odwaga przypomnienia pewnego tematu jest powodem do chwały. Zresztą o
              > ile większość prac Grossa jest słąba, to jego trzy eseje są dobrze
              > udokumentowane choć wstrząsanjącą lekturą.
              > Davies próbuje wyjść poza polskie opłotki, czego w polskich pracach jednak
              > brakowało. Pełna historię pwostania będize można napisać po przeanalizowaniu
              > dokumentów brytyjskich i sowieckich
              > pozdr

              Sława!

              Chyba nie bardzo był to temat tabu skoro o szmalcownikach i rozstzreliwaniu ich
              przez AK mówiono we wszystkich opracowaniach.

              A Jedwabne było raczej starą sprawą dobrze udokumentowaną, ale Gross zrobił z
              niej niezdrowa sensację, tymbradziej niezdrową iż proces z głabokiej komuny i
              pierwszych lat powojennych wyjasnił prawie wszystko, a napewno wszystko, co
              istotne dla sprawy. Wznowione śledztwo nie wykryło innych sprawców niz
              osądzeni, więc jest to sensacja typu zamach na Kenedyego lub lądowanie UFO...
              Pozatem śledztwo IPN wykazło iz Gross zwyczajnie fantazjował, więc o jakiej
              odwadze chcesz mówić, gdy masz do czynienia raczej z odwaga typu Daenicken niż
              z jakimkolwiek nawet niepowążnym przewartościowaniem historycznym, czy
              ujawnieniem afery typu chocby Rywina...



              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
              • alex.4 Re: Powstanie Warszawskie 02.08.04, 17:09
                o szmalcowjnikach też nie wiele móiono. Oficjalnie za PRL cała ludnośc Polski
                pomagałą Żydom... co prawda akurat nie było.
                A Wołyń? 60 rocznica zbrodni mogła być dobrym początkiem do dialogu z
                Ukraincami o zbrodniach popełniach na Wołyniu. Ale w imię sytosunkó polsko-
                ukraińskich milczano.
                pozdr
                • gebels2 WOŁYŃ 12.08.04, 13:44
                  alex.4 napisał:

                  > o szmalcowjnikach też nie wiele móiono. Oficjalnie za PRL cała ludnośc Polski
                  > pomagałą Żydom... co prawda akurat nie było.
                  > A Wołyń? 60 rocznica zbrodni mogła być dobrym początkiem do dialogu z
                  > Ukraincami o zbrodniach popełniach na Wołyniu. Ale w imię sytosunkó polsko-
                  > ukraińskich milczano.
                  > pozdr

                  www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040807/plus_minus_a_10.html?k=on;t=2004080620040812

    • ignorant11 Powstanie straconych szans 30.07.04, 03:51

      Sława!
      Powstanie straconych szans
      Poniedziałek, 26 lipca 2004 - 11:53 CEST (09:53 GMT)


      Powstanie warszawskie miało szanse na zwycięstwo - dowodzi Norman Davies w
      swojej książce "Powstanie 44" ("Rising 44"), która trafi do księgarń w 60
      rocznicę godziny "W".

      "Na pewno znajdą się polscy historycy, którzy uznają tę książkę za
      kontrowersyjną. Ja jednak myślę, że dla większości Polaków moja wizja powstania
      warszawskiego i jego miejsca w historii II wojny światowej może być sporą
      ulgą" - powiedział Davies u ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej w TVP.
      "Uważam, że klęska powstania była klęską nie tyle Polaków, co całej koalicji
      antyhitlerowskiej. Podczas XIX-wiecznych powstań Polacy walczyli sami przeciwko
      zaborcom, ale w 1944 roku było inaczej: koalicjanci mieli zobowiązania wobec
      Polaków. Wiedzieli, że szykuje się wybuch powstania na długo wcześniej. Powinni
      byli zareagować" - ocenił Davies.

      Zdaniem brytyjskiego historyka, powstanie warszawskie mogło stać się jedną ze
      zwycięskich bitew II wojny światowej. AK miała, przynajmniej na początku, pewne
      szanse, aby w powstaniu zwyciężyć, oczywiście, gdyby zrealizował się przyjęty
      przez jego przywódców scenariusz, czyli gdyby amerykańska i brytyjska
      dyplomacja zrobiły wszystko, by zmobilizować Rosjan do pomocy postaniu. Były to
      oczekiwania realne - uważa Davies.

      "Gdyby koalicjanci wsparli powstanie, miałoby ono wszelkie szanse powodzenia, a
      wsparcie powstania było w interesie Anglii i USA. W 1944 roku zawiodła między
      innymi polska dyplomacja w Londynie" - podkreślił Davies.

      "Uważam, że Armia Krajowa, walcząc w powstaniu, wykonała swój obowiązek wobec
      państw walczących w antyhitlerowskiej koalicji w stopniu o wiele większym niż
      można było oczekiwać" - powiedział historyk. W swojej pracy przyjął on, że
      powstanie trwało 66 dni, a nie - jak zwykło się uważać - 63 (liczy więc 63 dni
      walki i trzy dni bez walk, przed kapitulacją).

      Nie udało mu się jednak wyjaśnić okoliczności decyzji Stalina o zatrzymaniu
      marszu Armii Czerwonej na brzegu Wisły i bezczynnym przyglądaniu się, jak
      powstanie wykrwawia się. Nie wiadomo, czy Stalin rozważał możliwość interwencji
      dyplomacji zachodniej i czy włączyłby się do pomocy powstaniu, gdyby zrobili to
      alianci, ale wiadomo, że wykrwawienie się powstania leżało w jego interesie.

      "Rising 44" ukazało się w Anglii w październiku zeszłego roku, a w USA - w
      marcu br. Książka jest tam przedstawiana w recenzjach jako jedna z pierwszych
      prac ukazujących niemal nieistniejący w świadomości ludzi Zachodu epizod II
      wojny światowej. W Stanach Zjednoczonych powstanie warszawskie kojarzy się
      wyłącznie z powstaniem w getcie.

      "Jeden z najbardziej dramatycznych epizodów historii XX wieku, powstanie
      warszawskie, opisane piórem jednego z największych współczesnych historyków" -
      to określenie z angielskich recenzji.

      "Davies napisał poruszającą elegię romantyków, walczących dzielnie, aż do
      dramatycznego końca jesienią 1944 roku. Davies wie o Polsce więcej niż
      jakikolwiek inny zachodni historyk. Ma też głęboką, romantyczną sympatię dla
      Polaków. Jego wiedza i pasja - razem z żalem do aliantów, którzy zdecydowali
      się w pewnym sensie zignorować powstanie - uwidoczniają się w tej poruszającej
      książce, opartej na badaniach polskich i sowieckich źródeł" - napisał Max
      Hastings z "Sunday Telegraph".



      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • ignorant11 Putin i Kerry złożyli hołd bohaterom Powstania 31.07.04, 14:38
      Sława!
      Putin i Kerry złożyli hołd bohaterom Powstania

      PAP 30-07-2004, ostatnia aktualizacja 31-07-2004 00:56

      Prezydent Rosji Władimir Putin w odezwie z okazji rocznicy złożył hołd
      bohaterom polskiego oporu. Również kandydat Partii Demokratycznej na prezydenta
      USA, senator John Kerry w wydanym w piątek oświadczeniu uhonorował bohaterstwo
      uczestników Powstania Warszawskiego w 60. rocznicę jego wybuchu.

      "Męstwo i poświęcenie milionów wiernych synów i córek Polski walczących z
      nazizmem na zawsze pozostaną w pamięci Rosjan" - napisał prezydent Putin w
      liście przekazanym powstańcom przez ambasadę Federacji Rosyjskiej w Polsce. "To
      Powstanie, bohaterska

      walka patriotów polskich w latach II wojny światowej stały się ważnym wkładem w
      nasze wspólne zwycięstwo" - zaznaczył.

      Kerry nazwał Powstanie Warszawskie "odważnym i śmiałym zrywem oraz momentem
      dumy w pięcioletniej walce Polski z nazistowskimi ciemiężycielami". "Musimy
      podziękować Polakom za to, że stoją dziś z naszymi wojskami w Iraku. Ci, którzy
      stracili życie w Powstaniu Warszawskim, nie umarli na darmo" - napisał senator
      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • ignorant11 Pogrzeb dowódcy Powstania Warszawskiego 31.07.04, 14:44

      Sława!

      Pogrzeb dowódcy Powstania Warszawskiego
      Pogrzeb dowódcy Powstania Warszawskiego, generała Antoniego Chruściela
      pseudonim "Monter" i jego żony Walerii
      ALIK KEPLICZ AP


      Magdalena Wójcik 30-07-2004 , ostatnia aktualizacja 30-07-2004 15:59

      W piątek na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach spoczęły prochy gen. Antoniego
      Chruściela "Montera" i jego żony Walerii. W ostatniej drodze towarzyszyły im
      setki ludzi

      - Wróciłeś, generale, do Warszawy, której przewodziłeś w dniach największej
      próby - mówił na Cmentarzu Wojskowym Jan Turski, kierownik Urzędu ds.
      Kombatantów i Osób Represjonowanych.

      Prochy generała i jego żony przyleciały do Warszawy w środę. Wczoraj po mszy w
      Katedrze Polowej przy Długiej przewieziono je na Powązki. Kondukt żałobny -
      powstańcy, kombatanci, warszawiacy i harcerze - przeszedł do Alei Zasłużonych.
      Urny spoczęły tam obok grobów żołnierzy, którzy walczyli w 1944 r. Modlitwy nad
      generalskim grobem odprawił biskup polowy Sławój Leszek Głódź.

      - Znałem generała, wszyscy go znaliśmy - wspominał Jerzy Janczewski, jeden z
      tych żołnierzy, którzy przeżyli. - Miał ogromny autorytet, wielu z nas nie
      zawahałoby się oddać za niego życie.

      - Ojciec byłby bardzo szczęśliwy, gdyby wiedział, że kiedyś wróci do Warszawy.
      Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili - mówiła wzruszona córka
      generała, Jadwiga Chruściel.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • 1szylider Re: Powstanie Warszawskie 31.07.04, 15:15
      Witam!
      Obchody 60-tej rocznicy Powstania Warszawskiego






      Fot. Oskars Słowiński / AG


      ZOBACZ TAKŻE


      • Muzeum Powstania Warszawskiego uroczyście otwarte (31-07-04, 09:45)
      • Putin i Kerry złożyli hołd bohaterom Powstania (30-07-04, 22:03)
      • Trwają uroczystości rocznicowe Powstania Warszawskiego (30-07-04, 21:04)
      • Do Warszawy przyjechało wielu powstańców z całego świata (30-07-04, 19:38)
      • Pogrzeb dowódcy Powstania Warszawskiego (30-07-04, 14:52)
      • Rocznica Powstania Warszawskiego: harcerze zeszli do kanałów - zdjęcia (30-07-
      04, 10:30)
      • Pierwszy dzień obchodów 60. rocznicy Powstania Warszawskiego - zdjęcia (30-07-
      04, 10:30)





      SERWISY


      ¤ 60. rocznica Powstania Warszawskiego







      Jerzy S. Majewski 30-07-2004, ostatnia aktualizacja 31-07-2004 09:52

      W 60. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego mówi o nim cały świat. Po raz
      pierwszy w dziejach znalazło się ono w centrum uwagi zagranicznych polityków,
      historyków i mediów.

      czytaj dalej »
      r e k l a m a





      Kanclerz Niemiec Gerhard Schröder osobiście złoży hołd poległym powstańcom. Do
      Warszawy zjeżdżają też przedstawiciele państw alianckich - sekretarz stanu USA
      Colin Powell i wicepremier Wielkiej Brytanii John Prescott. Zabrakło jedynie
      Rosjan.

      W czwartek przez aklamację hołd dowódcom i żołnierzom Powstania oraz
      pomordowanym mieszkańcom Warszawy złożył Sejm, a kilka dni wcześniej Powstanie
      uhonorował amerykański Senat.

      Takiego zainteresowania nie było nigdy. - Jak się czegoś bardzo chce, to cuda
      się zdarzają - komentował sytuację Władysław Bartoszewski podczas czwartkowej
      promocji swojej książki "Dni Walczącej Stolicy".

      Ale to nie cud. Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Nasza historia
      wreszcie została uznana za część wspólnej historii europejskiej. Nie byłoby
      tego sukcesu bez takich ludzi jak prof. Norman Davies. Jego
      książka "Powstanie '44" spowodowała lawinę zainteresowania na Zachodzie,
      powstał znakomity film w CNN, filmy w telewizji niemieckiej, artykuły w
      światowej prasie.

      Dziś Warszawa żyje historią Powstania, uwieńczeniem uroczystości będzie
      otwarcie w sobotę Muzeum Powstania Warszawskiego. Czekano na nie 60 lat. W
      czasach PRL-u można było o nim tylko marzyć. Komunistyczna propaganda
      podkreślała męstwo żołnierzy i bohaterstwo ludności cywilnej, przeciwstawiając
      je zbrodniczym inspiratorom zrywu. Można było sławić bohaterów Powstania, ale
      nie jego ideę. Przykładem są dzieje budowy pomnika Powstania Warszawskiego.
      Kiedy już wydawało się w 1989 r., że taki pomnik stanął, okazało się, że jest
      on poświęcony nie Powstaniu, ale jego bohaterom!

      Otwierane właśnie muzeum jest uhonorowaniem nie tylko poświęcenia powstańców,
      lecz też samego Powstania. Tak jak jego uhonorowaniem są uroczystości
      obchodzone nie samotnie, ale z podziwem aliantów i współczuciem dawnych wrogów.
      To wielkie wydarzenie. Nastąpiło ono w ostatniej chwili - gdy jeszcze żyją
      nieliczni już powstańcy. Za dziesięć lat mogłoby być za późno.

      To wielkie zwycięstwo powstańców. Dzięki ich wytrwałości Powstanie w 60 lat od
      kapitulacji okazało się zwycięstwem zwyciężonych!




      Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
      Pozdrawiam i zapraszam!
      gg 172 85 85
    • 1szylider Czy to UK ma przeprosić? 31.07.04, 15:24
      Witam!
      Premier: Polska byłaby wdzięczna, gdyby W. Brytania przeprosiła



      Marek Belka wypowiadając się w związku z 60. rocznicą Powstania Warszawskiego
      dla BBC wyraził opinię, że Polska byłaby wdzięczna, gdyby W. Brytania w jakiś
      sposób przeprosiła za to, że nie zrobiła więcej, by pomóc powstańcom - piszą z
      Londynu agencje.

      Taki gest, zdaniem polskiego premiera, zostałby głęboko doceniony przez
      niewielu żyjących jeszcze żołnierzy powstania.

      Szef rządu polskiego - według relacji agencyjnych - dodał, że nie jest pewien,
      czy słowo "przeprosiny" jest właściwe, ale powinno się wyjaśniać historyczne
      kwestie.

      Belka podkreślił, iż najważniejsze jest to, aby Europa zachodnia doceniła
      znaczenie Powstania Warszawskiego i wysiłek tysięcy Polaków, którzy podjęli
      nierówną walkę z nazistowskimi okupantami.

      info.onet.pl/958116,11,item.html
      Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
      Pozdrawiam i zapraszam!
      gg 172 85 85
      • wislok1 Mania przeprosin 31.07.04, 21:12
        Przeprosić dla cynicznego polityka to tak jak splunąć.
        Takie przeprosiny na pokaz są nic nie warte.]
        To samo dotyczy sztucznego pojednania.
        Warte jest to, co zapisane na papierze.
        Jeśli rząd W.Brytanii oficjalnie uzna, iż roszczenia niemieckie wobec Polski są
        bepodstawne, że Polska może liczyć w tej sprawie na W.Brytanię,
        a kanclerz Schroeder podpisze umowę o opcji zerowej w tej sprawie, to będzie to
        miało sens.
        Inaczej jest to tylko przedstawienie
        • ignorant11 Re: Mania przeprosin 31.07.04, 23:06
          wislok1 napisał:

          > Przeprosić dla cynicznego polityka to tak jak splunąć.
          > Takie przeprosiny na pokaz są nic nie warte.]
          > To samo dotyczy sztucznego pojednania.
          > Warte jest to, co zapisane na papierze.
          > Jeśli rząd W.Brytanii oficjalnie uzna, iż roszczenia niemieckie wobec Polski

          >
          > bepodstawne, że Polska może liczyć w tej sprawie na W.Brytanię,
          > a kanclerz Schroeder podpisze umowę o opcji zerowej w tej sprawie, to będzie
          to
          >
          > miało sens.
          > Inaczej jest to tylko przedstawienie

          Sława!

          Gratuluje realizmu iście NDckiego...

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka