ignorant11
11.08.04, 01:46
Sława!
Ostatnio, z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego jeden z historyków
wypowiedzial sie, ze gdyby Powstania nie bylo, to stracilibysmy kresy ale nie
zyskalibysmy Ziem Odzykanych...
Wtedy spelnilby sie koszmarny sen Rakowskiego i Kisielewskiego o Polsce
ograniczonej do Ksiestwa Warszawskiego...
Ale czy ten historyk mial racje argumentujac, ze wtedy Stalin nie mialby
interesu jednak lagodnie obchodzic sie z Polska, bo zalezaloby mu na
Niemczech...
Ale ja mysle, ze rownie prawdopodobna jest teza przeciwna, ze zechcialby
zakonczyc odwieczna rywalizacje polsko-rosyjska o panowanie na
Slowianszczyznie, zakonczyc czyms co przynajmniej propagandowo mozna bylo
przedstawic jako unie polsko-rosyjska.
Bo przeciez chyba nie mogl liczyc na integracje rosysjko-niemiecka, gdy
polsko-rosyjska ma pewne tradycje, przeciez w czasie zaborow Polska byla
podzielona pomiedzy zaborcow germanskich, ale Car Wszechrusi musial byc
koronowany na Krola Polskiego.
Zatem moze mozliwy bylby scenariusz zupelnie odmienny: Polska bez start na
wschodzie, z Królewcem ale i z Ziemiami Zachodnimi po Labe, a na dodatek np
zjednoczona z Czechoslowacja...
Mysle ze taki scenariusz nie jest calkiem nieprawdopodobny, bo przyklad
republik ULB mowi, ze nabytki na zachodzie wcale nie powodowaly strat na
wschodzie, ale nawet w przypadku dalsze nabytki na wschodzie...
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie