Dodaj do ulubionych

Expansja Orlenu w.. Polsce?

13.09.04, 14:13
Sława!
Orlen sfinansuje prywatyzację Lotosu i PGNIG






Andrzej Kublik 13-09-2004, ostatnia aktualizacja 13-09-2004 10:58

Czy powstanie megakoncern paliwowy łączący nie tylko PKN Orlen i Grupę Lotos,
ale także Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo?

Z forum w Krynicy dotarły wieści o zdumiewającym pomyśle na prywatyzację
koncernów branży paliwowej za pieniądze PKN Orlen.

Prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz stwierdził, że w przyszłym roku na
giełdę ma trafić co najmniej 50 proc. akcji spółki z Gdańska. Olechnowicz,
który do tej pory był oponentem związku Lotosu z PKN Orlen, teraz zmienił
zdanie i mówił, że Orlen może zostać strategicznym inwestorem Lotosu. Co
spowodowało tę zmianę - nie wiadomo. Ale można się zastanawiać, czy nie jest
to aby pomysł na wciągnięcie PKN Orlen do kosztownego projektu IGCC,
gazyfikacji pozostałości rafinacji ropy. Lotos od dawna zachęca firmę z
Płocka do udziału w tym projekcie.

W odpowiedzi na deklaracje Lotosu Janusz Wiśniewski, który pełni obowiązki
prezesa PKN Orlen, powiedział dziennikarzom w Krynicy, że koncern z Płocka
jest zainteresowany zakupem strategicznego pakietu około 35 proc. udziałów
Lotosu. Zaraz potem Wiśniewski zaczął jeszcze szerzej otwierać kasę Orlenu.
Najpierw zapowiedział, że firma planuje dalsze inwestycje za granicą. A potem
wybuchła sensacja. Wiśniewski stwierdził, że PKN Orlen jest zainteresowany
zakupem 20-35 proc. akcji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa
(PGNiG). Także ta państwowa spółka chce w przyszłym roku trafić na giełdę.

Pomysł łączenia PKN Orlen z PGNiG jest zaskakujący, bo w Europie koncerny
paliwowe idą raczej w przeciwnym kierunku, oddzielając branżę naftową od
gazowniczej. Najświeższym przykładem jest węgierski MOL, który do końca roku
chce się pozbyć spółek gazowniczych.

Jeszcze dziwniejsze, że pomysł, jak wydać pieniądze giełdowego PKN Orlen,
wcale nie zrodził się w płockiej firmie. Do jego autorstwa przyznał się szef
państwowego PGNiG Marek Kossowski. - Nie musimy szukać inwestorów za granicą,
skoro mamy zasobnych inwestorów w kraju. Możemy myśleć o różnych
scenariuszach, zarówno o budowaniu grupy kapitałowej, ale może to być również
pełna fuzja - tłumaczył w Krynicy Kossowski.

Można odnieść wrażenie, że prezesi państwowych spółek z branży paliwowej na
własną rękę zaczęli układać scenariusz prywatyzacji swoich firm i połączenia
ich w molocha paliwowego. Nie mówi się o ekonomicznym sensie związków
koncernu z Płocka z Lotosem i PGNiG, ale o kasie Orlenu. Tak jakby pieniądze
PKN Orlen miały w przyszłym roku umożliwić Lotosowi i PGNiG wyjście spod
pełnej kontroli państwa.

Skarb państwa, który jest jeszcze największym akcjonariuszem PKN Orlen,
powinien mieć jakiś pogląd na pomysły wydawania pieniędzy przez tę firmę.
Zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o wydatki na prywatyzację państwowych gigantów i
decyzje, które w gruncie rzeczy dotyczą strategii państwa w całej branży
paliw ciekłych i gazowych.

Tymczasem nie wiadomo, co minister skarbu myśli o scenariuszach ogłaszanych w
Krynicy i o układaniu się szefów koncernów. Minister skarbu Jacek Socha nie
skomentował wypowiedzi prezesów.


Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka