Dodaj do ulubionych

Ruski Nieruski.

04.12.06, 17:05
W jednym z wątków wyczytałem że zasmucona forumowiczka żali się że jak Mafia
to pod ruskich podłącza się wszystkich byłych z ZSRR a jak ktoś znany to już
precyzyjnie z nacji określany.....Powołała Cherr i Aznavourasmile
Ale Cherr i Aznavour to są Ormianie....Nic na to nie poradziszsmile....Stalin to
Gruzin...... Awerbach (taki szachista, mistrz świata)Żyd, Dawid Kipjanii ze
Sbornej to też Gruzin, Błochin Ukrainiec, Bubka Ukrainiec, Olga Korbut to też
chyba nierosjanka, Eisenstein też Żyd...... troszkę zabrałbym wam
bohaterów..... Zlośliwość mi się włączyła bo mnie ostatnio wqrwia buta Rosjan
a Putin szczególnie.
Wymieńmy więc Ruskich Nieruskich ale tych sławnych..... Takich naszych
Chopinów, Miłoszy, Leśmianów, Szulców,Polańskich.....
Obserwuj wątek
    • kacap_z_moskwy Re: Ruski Nieruski. 06.12.06, 07:01
      Czlowieku co wqrwiony smile sluchaj Pan,
      jak pisala chyba miala wlasnie na mysli i Cherr i Aznavoura (te ostatni trzy
      tygodni temu byl w Moskwie) precyzyjnie okreslaja ze ormianie, a jak jakis
      przestempcy - to rosyjska mafia, stalin - rosjanin... tego nawet nie zliczyc.
      Poczytac forum polityczny - to my wszystcy to jetesmi stalinowcy i barbazyncy
      komuchowate... A moze to kompleksy takich jak Pan? Bo u nas nie licza KTO i
      jakiej narodowosci. Nawet stalina. Nie pisza ze to gruzini sa za nego
      wszystkiego winni (choc pomniki mu stoja NIE w Rosji, a w Gruzji, choc gw
      czagle klamie jak my stawiami. Nie ma nigdze, moze u kogos na podwurku
      prywatnym. A w Tbilisi nawat ulica berii jest, nie mowiac o набережной stalina,
      i KILKA mu pomnikow). U nas nie wyliczaja kto i jakij narodowosci jest srod
      sportowcow czy muzykow. Bo jestesmy panstwem welenarodowym. Nawet teraz, kiedy
      w wiekszosci jestesmy dosc negatywne nastaweni do niektorych panstw, jej
      obywateli spokojnie mieszkaja, naprzyklad, w Moskwie. I nikt (jak maja
      dokumenty w porzadku) ich nie wywala. A na forum (nie na tym, bo slawa Bogu,
      nie polityczny) , nie wiem jak w Polsce, wszystcy probuja zwalicz wszystko na
      Rosjan jako narod. I glod na w 30 latach w guberniach poludniowych (Ukraina i
      pld Rosja), gdzie jak by nie liczyc, a rosjan zginelo wiecej, i stalina, i
      berje, i inne problemy historyczne... To jak by obczazac anglikow za wojne usa
      we wietnamie. Bo tam tez mowili po-angelsku.
      Jak by sie Pan mniej wqurwial, to by troche poczytal i znalaz naszych roznych
      bochaterow i rosjan, i baszkirow, nie mowiac o tatarow... I nic nam z tego. Bo
      sa OBYWATELAMI Rosji. I nie liczymy ilu jest rosyjskiej krwi w kims ze znanych
      na swiecze ludzi. A jak by zaczelismy, to by sie okazalo ze duzo duzo jest
      naszych rodakow. A co interesujace, ze niektore znaja rosyjski znakomicze.
      Naprzyklad duza czesc zydow w Hollywood. Ale tego nie robimy. Wiemy o tym, ale
      nie przypisujemy komus swoje, jak te ktos tak nie uwaza.
      Wymienione przez PAna nazwizka pochodza za czasow zsrr. I wszystcy byli
      obywatelami tego kraju. Wiec o czym mowic? To zauwarzylem w polsckich mediach
      lubia doszukiwac sie jakis plskiej krwi w 0,0001%, po czym pisze sie ze to
      polak. To raczej bardziej smieszne, niz liczenie kto i jakiej jest narodowosci
      za czasow zsrr.
      I jezeli liczyc jak Pan, to wtedy zydzi czy ukraincy nie moga byc obywatelami
      Rosji? W czym problem? Wtedy, jak tak liczyc to i w wiekszosc krajow Ameryk nie
      maja swych "bochaterow", bo prawie wszystcy emigranci. Ale czy wlasnie ci
      emigranci nie mysla o tych krajach jako o swej Ojczyznie? A czy zydowka
      Rodnina, placzac sluchajac hymn zsrr myslala ze flaga Israela sie podnosi? A
      czy dwaj generalowi carskie, walczac o Uruguay mysleli ze walcza o Rosje? Maja
      swe pomniki w dalekim kraju i ich imenami nazwali nawet dwa miasteczka. Ale czy
      mozemy powiedzec ze to nasi bochaterowie? mozna byc z nich zadowolenym, ale
      raczej ich serdca byli jusz w Montevideo.
      Zreszta ze wlasnie tu i roznica. W Polsce sie generuje, jako panstwo
      jednonarodowe, hwale wszystkim polakom (albo tym ktorych za tych sie uwaza). To
      fajnie. Ale czy niektore z nich, mieszkajc w innych krajach mysla o Polsce?
      Aznavour mowil w TV - "Wiem ze jako ormian w czezka godzine ZAWSZE moge liczyc
      na pomoc i schronenie w Rosji." I wiekszosc ormian zdolala uczec turkam do
      Rosji. Zrobili tu swoje zycie. Mamy duzo "bochaterow" ormian. Naukowcow,
      wojskowych, muzykow... Ale oni uwazaja sie za obywateli Rosji. I sa dumni z
      tego. I my, obywateli Rosji, i ja jako Rosjanin, jestesmy z nich dumni. I z
      wszystkich innych obywateli Rosji. A tez z tyh pozytywnych z czasow zsrr.
      Dlaczego nie?
      • mpieczara Do PRAWIE kosmopolity:) 06.12.06, 13:06
        Od tyłu zacznę odpowiadać na ten kosmopolityczny post.
        Irina Rodnina płakała w takt hymnu sowieckiego ze szczęścia wielokrotnie, to
        wspaniała multimedalistka. Nawet nie wiedziałem że z pochodzenia jest
        Żydówką.Problem w tym że Ty, szanowny Kacapie z Moskwy nie wiesz dlaczego ona
        płakałasmile.... Irina plakała bo kolejny raz zachowała paszport "na wsie strany
        mira",bo dostała talony do Bieriozki, bo dostała tytuł bohatera ZSRR od
        Breżniewa i w przyszłości emeryturę...... Ona to taki Barysznikow na łyżwach,
        ostatecznie z miłości do ZSRR jedno i drugie zwiali na zachód ryzykując dawkę
        Polonu (Skłodowska by się w grobie przewróciła gdyby wiedziała do czego Putin
        używa jej odkrycia)
        Krótko mówiąc, o to że wymordowaliście sobie sami elity intelektualne i musicie
        się posiłkować pożyczkami nie martwi mnie wcale.....Vide Eduard Szewardnadze. W
        ZSRR minister spraw zagranicznych a potem niepokorny prezydent wolnej Gruzji.
        Ale to że wymordowaliście w czasie wojny elity polskie to już nie jest mi
        obojętne...... Zabawne jest to że Rosjanie o komunistycznym reżimie stalinowskim
        i późniejszych mówią ONI.... Jakby się z tym nie utożsamiali. No cóż drogi
        Kacapie z Moskwy albo hipokryzja albo niewolnicy na łańcuchu.
        A z tym kosmopolityzmem to nie przesadzajcie Kacap. W Moskwie powszechne są
        naloty bojówek faszystowskich na place targowe, lincze, śmiertelne pobicia,
        dyskryminacja. Kolorek skóry powodem tych zdarzeń panie Wieża Babelsmile...
        Cobyście o sobie nie napisali i nie powiedzieli to bacznie należy się wam
        przyglądać bo w waszych kącikach ust jest krew a za paskiem nóż. Amen

        PS: Co z tego że paru starców z Hollywood mówi po rosyjsku. Metro, Goldwyn i
        Meyer mówią po polsku. Pochodzą z Łodzi. I też co z tego? Ja mówię po rosyjsku ,
        pewnie podobnie jak ty po polsku. To tylko Panie Kacap komunikacja. Po angielsku
        też sobie radzę, to też komunikacja....... No jasne! Uczenie się jakiegokolwiek
        języka jest rozszerzaniem możliwości komunikacyjnych.Zaś znajomość języka
        rosyjskiego to objaw poddania się rusyfikacji.Biedni ci Ukraińcy, na wschód od
        kijowa to nikt biedny, ni w ząb, nie zna swojego ojczystego ukraińskiego.To się
        nazywa sukces edukacyjnysmile).
        • kacap_z_moskwy Re: Do PRAWIE kosmopolity:) 07.12.06, 06:16
          Pan musi szybko leciac do Londynu, jak wie KTO otrul Litwinenke smile Gajdar z tej
          fajnej demokratycznej Irlandii uczekal do Moskwy. Jakos nie chcial stac drugim
          Litwinenko. Dlaczego nie wiezy lekazam "demokratycznym i zachodnim (co ma byc w
          Panu przekonaniu leprzym)"?

          Rodnina plakala bo byla sczesliwa. I nie ona jedna. A te niezrozumiale slowa o
          tym ze cos tam dostawala - sa do niczego. Tak samo jak swietowanie naszej
          porazki w siatkowce. Ilu razy to wygrywaliscze? Jeden raz i takie swieto smile U
          nas nawet nie zwrocili uwagi. Trzeba byc bardzej spokojnym smile To jak strzal
          jednorazowy. Lepej pomyslec co bedzie dalej. Bo kobety jakos na zloto nie
          napracowali, choc sa o wele zdolnejsi od meskiej waszej reprezetacji. I oni
          maja swoj poziom bardzo wysoki. A mesczyznam sie poprostu powiodlo. Ale jescze
          duzo lat bedzie swieto smile o srebro smile

          I gdzie to w Moskwie " powszechne są naloty bojówek faszystowskich na place
          targowe, lincze, śmiertelne pobicia, dyskryminacja." Moze popytac handlazy z
          tych rynkow smile A ilu jest u nas muzynow? Jak spotkam jednego w tygodniu to
          sczescze smile I jakos sie nie boja po ulicach chodzic. Moze nie tak wszystko jest
          straszne?

          Czy zydzi z Lodzi calkiem dobze mowili po-rosyjsku. To mamy ich uwazac za
          swoich? Wogule, czy emigracje z imperium carskiego uwazac za rosyjska? Czy
          carska? Czy jaka? Ja osobiscze znam rodzine zydow z dzisejszej Ukrainy, ktora
          mieszka od 100 lat w Chile. I jakos mowia o sobie ze wyjezzali z Rosji, i jusz
          czwarte pokolenie mowi, choc i smieszne, po-rosyjsku. I jest Rosja im
          sympatyczna. Ale nie szukamy jak pisalem krwi rosyjskiej, czy innych naszych
          narodow w nich. Tak samo ze moge byc zadowolony z Saszy Coehn, ktora sprawne
          mowi po-rosyjsku i ma mame rosjanke, ale jezdzi za USA. I u nas nie krzycza - o
          rosjanka czy ukrainka, bo z Odessy (choc to miasto jest tak samo ukrainskie jak
          polskie), a raczej - o nasza szkola! (choc nie wiem o ile to jest sprawedliwe).

          A czy obywateli Ukrainy uwazaja sie za "bednych" przez to ze nie sa Ukraincami
          a sa Rosjanami? Skad ukraincy sie wzieli w Krymie czy Dombasse? Moze Ukrainiec
          u wladzy im podarowal? Wraz z rosjanami.

          Uwazam ze Pan musi odwedzic moj kraj. Moze wtedy i pisal by PAn inne rzeczy. A
          tak, wogule nie chcialem odpowiadac, ale mnie ponioslo.



          • mpieczara :)) Czekałem na to:)) 07.12.06, 16:26
            Uważnie przeczytajcie drodzy forumowicze powyższy postKACaPA. LEDWIE SKRYWANA
            POGARDA DO NAS A BUTA I DUMA Z TEGO ZE SIE JEST ROSJANINEM........Ale wam
            powiem co ja to. I BARDZO DOBRZE. Wolę cywilizowany nacjonalizm bo on prowadzi
            do poszanowania własnej kultury i niedeptania ziemi ojczystej przez
            plugawców.Prowadzi wreszcie do przekazu międzypokoleniowego wartości narodowych.
            Kacap , dobrze że Cię poniosło,ja znam swoją wartość Ty swoją. Każdy z nas jest
            subiektywny, bo musi taki być. Obiektywizm prowadzi do takich płaskich postów
            jak te poniższe Lusizet. Nie sądze byś potrzebował adwokatów tego pokroju.
            Często krew się lała w naszej historii. Niech substytutem tych potyczek teraz
            będą areny sportowe. Niech one dają upust wzajemnym emocjom. W siatę wygraliśmy
            i byłem z tego dumny. Ty pewnie to wydarzenie zmarginalizowałeś co też jest
            naturalne.Ale zapewniam cię że do następnego meczu i ty i Połtawski
            podejdziecie jak do wojny. Tyle że bezkrwawej. Mam Szacunek, Respekt do was ale
            i wy miejcie, to lepsze niż Pogarda.
            Jeszcze Ci powiem że historii uczyliśmy się z całą pewnością u innych
            historyków i z innych książek. Ty pewnie z tych w których napisano o
            niemieckiej zbrodni katyńskiej, skąd inąd ohydnej, prawda? przypomnij łaskawie
            nam jaka obecnie wersja obowiązuje, proszę.
            PS: Lusizet nie odpowiadam na post. Musiałbym jej konspekt napisać jak czytać
            mój tekstsmile
        • yigor podstawy nieporozumienia 09.12.06, 00:25
          Masz istotny problem ze zrozumieniem roznicy pomiedzy tym, jak Rosianie
          postrzegaja Polske a tym, jak Polacy postrzegaja Rosje. Zeby to zrozumiec,
          zastanow sie, jak Polacy postrzegaja Slowacje, Czechie, Austrie. Choc Austria
          odegrala w historii i kulturze Polski nieporownywalnie wieksza role, niz Polska
          w historii Rosji. Austria ma istotnie wieksze znaczenie gospodarcze niz Polska,
          czego nie powiesz o Polsce w stosunku do Rosji.
          Mimo to Polacy prawie nie wspominaja o Austrii w kontekscie geopolitycznym,
          natomiast nieustannie magluja Rosje. I maja przy tym ewidentne rusofobskie
          kompleksy, ktore i Ty tak uwielbiasz przezywac(przezuwac) zeby poczuc w sobie
          odrobine adrenaliny (niby o cos tam walczysz w „slusznej” sprawie).
          A Rosianie zauwazaja Polske dokladnie w tym samym stopniu, co Slowacje, Czechie
          lub Wegry. Troche slabiej niz Austrie i znacznie slabiej niz Niemcy i Francje.
          Tylko bardzo aktywna antyrosyjska polityka w ostatnim okresie spowodowala, ze
          Polska dobila sie specjalnego traktowania, ktore jej szkodzi. A jak bys
          traktowal panstwo, ktore za punkt honoru ma przeszkadzanie Tobie handlowac
          Twoim strategicznym towarem?

          Drugim powaznym bledem jest ten, ktory juz tu Tobie tlumaczyli, ale sprobuje
          jeszcze raz, poniewaz wydaje mi sie, ze nie zrozumiales tego.
          Rosianie nie sa w tak duzym stopniu zapatrzeni w SWOJA narodowosc, jak Polacy.
          Odkad mieszkam w Polsce, prawie za kazdym razem, kiedy kogos poznaje, musze
          odpowiadac na pytanie, czy jestem Polakiem z narodowosci, czy Polakami sa moje
          rodzice. W Rosji takie podejscie do ludzi nie ma miejsca, .
          To, ze sa nacjonalisci, to co innego, ale oni za swoje przeciwprawne czyny
          trafiaja do wiezienia.

          > Ale to że wymordowaliście w czasie wojny elity polskie to już nie jest mi
          > obojętne......
          To, co napisales tez mija sie z prawda, choc i jest oficjalna wersia
          dzisiejszego zrozumienia Polakami swojej historii.
          To Polacy po zagarnieciu tak zwanych Kresow w 1920 na wszystkie stanowiska
          naznaczali tylko Polakow, budujac narodowe panstwo. Dlatego kiedy NKWD
          rozstrzelalo i wiezilo tych, ktorych wskazywal miejscowy „proletariat”
          (Szarikowy) to wszyscy „wrogowie narodu” na terenach okupowanych w 1939 byli
          Polakami.
          To, ze wymordowali 60 000 zolnierzy polskich, to ewidentne przestepstwo, ale w
          tym samym czasie wymordowano 120 000 zolnierzy i oficerow Armii Czerwonej, w
          tym marszalkow i generalow.
          To tragiczny okres historii, ale przypisywanie „narodowych” intencji „III
          Internacjonalowi” bardzo przyszkadza zdolnosci do rozumienia historii.
          Dla "bolszewickiej dyktatury" idea "panstwa narodowosciowego" byla wroga i
          kazdy kto propagowal takie idee byl wrogiem nie zaleznie od swojej narodowosci
          w tym "polskie elity".
          Ale upatrywanie w tym wrogosci Rosian wobec Polakow jest glupota.
    • lusiazet Re: Ruski Nieruski. 06.12.06, 13:06
      Zgadzam się z przedmówcą.
      Nie podoba mi się, jak mówisz o bucie Rosjan. Jakich Rosjan, ja się pytam?
      Przecież każdy zdrowomyślący człowiek przyzna, że to propaganda rosyjska, a nie
      poglądy przeciętnych Rosjan.
      My też mamy swoją propagandę. Równie ohydną. Po wygranej z Rosjanami w siatkę w
      Fakcie odtrąbioną historyczne zwycięstwo nad Rosją (!) z komentarzem, że gdyby
      rosyjscy siatkarze jedli polskie mięso, to nie mieliby problemów z kondycją. A
      tak sami sobie są winni.
      Apeluję o trochę więcej wyważenia. Nie dajmy się wciągnąć w to, co po obu
      stronach bariery robią politycy i propaganda. To nie powinno wpływać na nasz
      sposób myślenia.
      • mpieczara Re: Ruski Nieruski. 06.12.06, 13:16
        I tu, Szanowna Pani,pozwolę się z Panią zgodzić. Ja też uważam że mięsa i
        blokady nie należy wiązać ze zwycięstwem siatkarzy. Mój pogląd jest taki że
        gdyby nawet Rosjanie zjedli tonę Naszego Cudownego Czerwonego Mięsa to i tak by
        dostali w tym dniu od nas batysmile... To żartem.

        A serio, w systemie demokratycznym to my odpowiadamy za to co wygadują (oni)
        politycy. Nie możemy się od tego odcinać. Nawet jeśli przyjdzie nam znosić
        upokorzenia własne TYPU LEPPER. Tośmy sami tego wieśniaka wybrali. Niestety
        Lusiuzetsmile
    • lusiazet Re: Ruski Nieruski. 06.12.06, 13:28
      Jest granica odpowiedzialności za polityków.
      Ja ubolewam nad tonem, w jakim ostatnio zwykło się wypowiadać o Rosji w polskich
      mediach i na salonach politycznych. Nie wszyscy Polacy tak myślą. Dlatego też
      głęboko krzywdząca jest szerzona w Rosji opinia, że w Polsce panuje rusofobia.
      Jeśli zaczniemy utożsamiać propagandę z przekonaniami narodu (tak po jednej, jak
      i drugiej stronie), to będzie dochodziło do antagonizowania i zaostrzania
      stanowisk. Takie właśnie jest zadanie propagandy. Jeśli nie wykonamy pewnego
      wysiłku intelektualnego, żeby myśleć samodzielnie, a nie powtarzać opinie
      zasłyszane w tv, to już niedługo wszyscy będą tak myśleć. Zaczniemy mówić jednym
      głosem z Kaczyńskimi i bulwarówkami.
      • mpieczara Moja myśl jest niezależna. 06.12.06, 15:48
        Dlatego też że jest niezależna nie wymaga wazeliny. Nie pcham się w otwory które
        z gruntu potrzebują oślizgłości.
        Dzisiaj jest sytuacja ewidentna, widać niechęć polityki rosyjskiej do
        wszystkiego co polskie. U nas utarł się stereotyp aby wielkiego brata nie
        drażnić bo się zdenerwuje i może być nieobliczalny. W skali mikro tego typu
        ostożne zachowania radzi się wobec monstrów w rodzaju tego półdebila którego
        pozszywał Frankenstein. Tak to prawda , ociężałych umysłowo a przy tym wielkich
        fizycznie należy traktować z respektem bo racjonalizm i logika normalnych tutaj
        na nic.Może rosja chce być traktowana jak półdebil, może to taki kamuflaż.
        Kiedyć Rosjanie skrywali się za złotymi zębami i czapami z nutrii teraz za
        Mercedesami, brylantami i innymi gadżetami dla nowobogackich.... Ale to część`
        reszta reszta zalana wódą nic nie rozumie CO ONI robią bo w Rosji zawsze są
        ONIsmile.... ONI muszą być jakby co.... Jakby co to to jest posag Lusismile
        Jeśli was ciekawią poglądy ludzi którzy ani rusofobami ani rusofilami nie są to
        wejdzcie na strony PODRÓŻNIK lub GLOBTROTER. Tam ludzie ciekawi swiata, nie
        uprzedzeni opisują podruże. Dużo jest Rosji.... Opisy to anomalie,ruiny,
        dziwadła i bezkres błota i rdzy..... Wszystko w PIĘKNYCH OKOLICZNOŚCIACH
        PRZYRODYsmile))
        • lusiazet Re: Moja myśl jest niezależna. 06.12.06, 16:11
          Oczywiście, że wśród władzy rosyjskiej jest niechęć do wszystkiego, co polskie.
          Podobnie jak wśród naszej władzy jest niechęć do wszystkiego, co rosyjskie.
          Traktowanie racji jednej, czy drugiej strony, jako obiektywną prawdę jest
          naiwnością.

          Trudno mi jest się ustosunkować do argumentów w stylu złotych zębów,
          społeczeństwa zalanego wódą i przyrównywania Rosji do ociężałego umysłowo itd.
          Mam wrażenie, że Ty już masz zakorzenione stereotypy i silne resentymenty. A
          ciężko z czymś takim dyskutować, bo byłaby to dyskusja nie na argumenty, a na
          emocje.

          W Rosji mieszkałam blisko dwa lata. Nie muszę polegać na relacjach innych. Sama
          podróżowałam sporo. Jeśli ktoś w Rosji widzi tylko błoto, rdzę, dziwaków i
          piękne pejzaże, to równie dobrze mógłby siedzieć w domu, bo ma naruszoną percepcję.

          Dziwi mnie, że bywasz na tym forum, jeśli masz tak silne negatywne emocje w
          stosunku do Rosji. Po co sobie psuć krew?
          • mpieczara Po co tu bywam? 06.12.06, 17:41
            Jest wiele powodów. Zacznę od najważniejszego.
            Jestem rusofilem w czystej formie. Uwielbiam ten kraj, tych ludzi, właśnie ten
            gigantyzm, mocrstwowość, biedę, bogactwo, możliwości , nieporadność,
            przesadę.... Np. biolog akademik musi wyglądać jak połączenie Darwina z
            Marksem.... Jak pianista to musi wyglądać jak Zimmerman z lat osiemdziesiątych,
            z szopą na lokówce i tam wszystko takie, skrajność na skrajności.
            Akurat na tym forum nie należy mówić ile się było razy i gdzie w Rosji. Byli
            pewnie wszyscy ,większość zna język.
            Kolejny powód to skarbnica informacji bieżących, o filmach, o muzyce, sporo
            linków itd.
            Następny powód, poznałem osobiście kapitalną dziewczynę, co jest bezcenne. Za
            resztę można zapłacić MASTERCARD.
            Podoba mi się wreszcie kliniczna czystość formy tego forum. Kij w tyłku mają
            wszyscy, poprawność polityczna wypita z mlekiem matki, sporów żadnych.
            No i wreszcie tryskające wręcz poczucie humoru forumowiczów. Tak często się
            głośno śmiałem wyrafinowanych tekstów ..... choćby osoby o nicku Fanta Girl.
            Tyle błysku i dowcipu w nich.
            Albo niekończące się przepisy kulinarne rodem z Rosji czy z Ukrainy
            prezentowane przez Qubraka, palce lizać.
            Cóż , powodów dałem chyba dostatecznie wiele aby uzasadnić tu moją obecność.

            A to że tam się trują, mordują, dziennikarzy zatykają, a dzieci w śmietnikach
            trzymają to nas kompletnie nie dotyczy, bo to polityka i problem elit władzy....
            a to że handel z ruskimi to pozbawiona podstaw herezja ekonomiczna przesiąknięta
            globalną polityką mocarstwową właśnie rzeczonego Golema Na Glinianych Nogach to
            też miejmy w tyłku..... bo my Bułhakowa, Nabokova albo Dostojewskiego czytamy,
            Arii, Biczewskiej, Okudżawy słuchamy (Shnurova i Leningradu już nie, bo się
            pijak i skurwysyn slangiem posługuje, urodami , narkomanami , i worami zajmuje
            się, kutas). Filmy oglądamy! 9 ROTA bomba, choć to propagandowy plakat
            polityczny jakich amerykanie ze sto w latach osiemdziesiątych nakręcili! POWRÓT
            jakiś dziwny, no bo nie odebrany w Rosji dobrze. Głupio tak w lustro patrzeć i
            syf widzieć, w pięknym nota bene krajobrazie....
            Tak że Bracia i Siostry !! Do apteki!! Ale nie po wazelinę ale sole trzeźwiące....
            • lusiazet Re: Po co tu bywam? 06.12.06, 20:05
              Jestem gotowa, żeby tę dyskusję w tym momencie skończyć. Ja za Twoje sole
              trzeźwiące dziękuję pięknie. Nie skorzystam. Z kilku powodów.
              Nie podoba mi się język, którym operujesz. Nie widzę powodów, żeby używać tych
              wszystkich skurwysynów, tyłków i kutasów. Nie pasuje mi także Twoja retoryka. To
              demagogia czystej wody. Pomieszanie z poplątaniem i groch z kapustą. Trudno Ci
              nawet na to odpowiedzieć, bo brak tu dyscypliny myślowej. Masz bardzo barokowy
              styl, ale myśl wyłowić trudno. W jednym zdaniu przemieszałeś Shnurova, Okudżawę,
              handel z Rosją i zabójstwa dziennikarzy.
              Inne opinie odrzucasz z góry jako wazelinę. Świat jest bardziej skomplikowany
              niż Ci się zdaje. Nie ma jednej prawdy o Rosji i na pewno nie reprezentuje jej
              Putin. To ogromny kraj - wielonarodowościowy, wielokulturowy. Trzeba dużej buty
              i małej znajomości rzeczy, żeby pokusić się o podsumowanie w kilku zdaniach. Po
              jednej stronie postawiłeś kulturę, po drugiej stronie brak demokracji. Pomijając
              wątpliwą jakość tego typu podziału, to nie są to jedynie ważne elementy
              składające się na rosyjską codzienność. Postrzegasz Rosję jak zachodni turysta.
              Wielka kultura i marny byt. Wielkie pęknięcie, a pośrodku pustka. Po rusofilu
              można byłoby się spodziewać większej głębi postrzegania.

              Nie znajdziemy płaszczyzny porozumienia.
              Wychodzę z założenia, że dyskusja służy wymianie poglądów. Po Twojej stronie
              widzę emocje i schematy.
              • herr7 biedny "mpieczara" sie tu przyplątał 07.12.06, 19:42
                Polecane przez Ciebie forum Polska-Rosja nie bardzo się do jakiejkolwiek
                dyskusji nadaje odkąd zdominował je niejaki ignorant11, który nim zarządza. Tam
                praktycznie już nie ma dyskusji- dyskutuje jedynie sam z sobą ów Ignorant, co
                wygląda dość żałośnie.
                To prawda, że Wasze forum poświęcone jest głównie „knigom”, ale może warto nieco
                rozszerzyć jego tematykę i bardziej łaskawie patrzeć także na tych których
                interesują nie tylko „muzy”, ale także rzeczy bardziej przyziemne. Mnie np.
                interesują opinie nt. Rosji ludzi którzy ten kraj znają i nie mają do niego
                uprzedzeń. Jak Państwo z pewnością wiecie Polacy w swojej masie są niestety
                skazani na pośrednictwo redaktorów Radziwinowicza, Bieleckiego czy Batera i jak
                niewiele wiedzieli o Rosji za komuny, tak i nadal o niej niewiele wiedzą.
                  • kacap_z_moskwy Re: Inne fora 08.12.06, 09:20
                    > www.rosjapl.info/forum/

                    jest jakis w stagnacji

                    > polskarosja.blox.pl/html

                    Tu pisze niekedy, ale raczej sa tam dwa glosy - rosyjski i polski ktore siebe
                    nie slysza. Choc i ta proba jest dobra.

                    Ale jak sie chce dobrego samopoczucia wystarczy poczytac GW i jej forum. A jak
                    sie chce adrenaliny na caly dzien - to sie siada i pisze na forum GWsmile I
                    sczescie na caly dzien po czytaniu postow. A jak sie ich tlumaczy kolegam - to
                    fajnie w 100 razy. Wtedy jest na kilka godzin zainteresowanie Polska. Szukaja
                    tlumacza w net'e i probuja pisac. Wiekszosci sie nie udaje i mowia ze jestem
                    zwarjowany smile Konczy sie gdzies w kawiarni za rozmowa - "вот пшекам что-то
                    покоя не дает..." i sie zapomina...

                    I na koncu. Wczoraj ogladalem taki rosyjski triller "Ведьма" wedlug
                    Gogola "Vija". jest raczej smieszny niz straszny i dosc banalny. Ot tak.
                    • hajota Re: Inne fora 08.12.06, 17:54
                      kacap_z_moskwy napisał:

                      > > www.rosjapl.info/forum/
                      >
                      > jest jakis w stagnacji

                      Fakt. Ale czegoś dowiedzieć się można. Mnie wylogowało, bo się nie udzielałam.
                      >
                      > > polskarosja.blox.pl/html
                      >
                      > Tu pisze niekedy, ale raczej sa tam dwa glosy - rosyjski i polski ktore siebe
                      > nie slysza. Choc i ta proba jest dobra.

                      Tylko za mało rozreklamowane. Ja tam trafiłam zupełnym przypadkiem przez blog
                      Szostkiewicza.
                      >
                      > Ale jak sie chce dobrego samopoczucia wystarczy poczytac GW i jej forum.

                      No, Gekon jest nie do pobicia. Podobnie jak Gamoń na forum Książki.

                      > I na koncu. Wczoraj ogladalem taki rosyjski triller "Ведn
                      > 0;ма" wedlug
                      > Gogola "Vija". jest raczej smieszny niz straszny i dosc banalny. Ot tak.

                      To jakaś nowa produkcja? A nowy "Cichy Don" oglądałeś? Warto sprowadzić z
                      Moskwy? W GW była jakiś czas temu dość negatywna recenzja.
            • koss.ania Re: Po co tu bywam? 07.12.06, 12:12
              Jesli jeszcze sie nie zorientowales(as) to forum nosi nazwe "Rosyjska muza,
              filmy, knigi", wywody, ktore przytoczyles(as) mozesz zaprezentowac na innym
              forum, chocby forum "Polska Rosja", czy forum rosyjskie, jesli czujesz rzadze
              zazartch dyskusji.. Zanim wiec cos napiszesz, posypiesz qrvami i qutasami,
              pomysl 2x, czy oby trafiles na wlasciewe forum, chyba ze przychodzi Ci to z
              trudem, to wspolczuje...Nie skomentuje Twojej wypowiedzi na temat Leningradu,
              przypomnialo mi sie, ze kazdy ma prawo do wlasnej opinii, choc nie zaprzeczam,
              ze cisnie mi sie tutaj kilka opozycyjnych slow!
              A wiec "Rusofilu w czystej formie", zycze powodzenia, moze na innym forum
              poczujesz sie spelniony, choc jak zaczniesz krytykowac innych uczestnikow, to
              nie wroze Ci owocnej kariery..
              Pozdrawiam!
              • mpieczara Do syczącej jadem Ani Koss 08.12.06, 13:45
                Jak się nazywa zielone marynowane?
                Czy rosjanie potrafią się zachować?
                Rosyjskie jedzenie domowe na Obożnej.
                Łyżwiarstwo figurowe na RTR Planeta.

                ROSYJSKA MUZA, FILMY, KNIGI......
                Oto kilka pierwszych lepszych tematów z ostatniej listy wątków TEGO forum, moje
                dziecko.Tam nie wpiłaś się w nikogo ząbkami a tematy dość odległe od tytułu forum.
                Syczysz Aniu zapominając że archeolodzy nie tylko kopią a miłośnicy wędkarstwa
                czasem malują ściany, Królewny poza księżniczkowaniem chodzą do WC i robią
                kupę... No może Ty , Moje Dziecko nie, ale to wyjątkowe.
                Nie da się ograniczyć ludzi do wąskich nisz tematycznych. Naturalna jest
                dyskusja na tematy wszelkie i jak widzisz nawet Ty, Moje dziecko sycząc bierzesz
                udział w dyskusji. Paluszkami zasłaniasz oczka ale szparką podglądasz co Gbur
                Mpieczara napisał a przecież nie musisz czytać a tym bardziej odpowiadać.
                Nie gniewam się że mnie troszkę poobrażałaś, jeśli chciałabyś przeprosić to
                przeprosiny przyjmę.
                A tak na marginesie to wyobrażam sobie Ciebie, Moje Dziecko jako studentkę
                ostatniego roku (lub ze świeżym dyplomikiem pod pachą)filologii rosyjskiej. Z
                namarszczonym noskiem, w dużych okularach i z planami.... do 5 lat doktorat,
                potem habilitacja, potem kupisz sobie dwa koty..... Biełkę i Striełkę....
                • mpieczara No i jeszcze jedno! 08.12.06, 13:57
                  Ton Twojego posciku sprawił wrażenie jakbym w brudnych buciorach wlazł do
                  Twojego schludnego mieszkanka. Tak jednak nie jest. I Ty i Ja jesteśmy gośćmi w
                  pewnej sali dyskusyjnej a nie w Twoim Małym Schludnym Mieszkanku. Przewodniczy
                  tej Sali ktoś inny i nie widzę aby mnie chciał upomnieć. Czyjesz teraz że
                  potupałaś nóżką trochę nieuprawniona.Jesteś jednak urodzoną społecznicą . Robi
                  wrażenie..... kurde... no robi wrażenie....
                  • koss.ania Re: No i jeszcze jedno! 08.12.06, 16:53
                    Sluchaj Tatuśku, mentorem to Ty moze i jestes, ale napewno nie moim, wiec zmien
                    ton i nie demonstruj poprzez niego swojej wyższosci nade mna, bo uwierz mi, ze
                    zaklucza sie ona jedynie w planie wiekowym..........
                    Przepraszac Cie nie mam zamiaru, bo Ty musialbys przeprosic, wszystkich tych,
                    ktorych uraziles, a tego po Tobie sie raczej nie spodziewam..
                    Sarkazm Twojej wypowiedzi nie robi na mnie wrazenia, wiec mozesz sie przestac
                    spinac, co by tylko zablysnac..
                    Cisnie mi sie o wiele wiecej na usta, ale przemilcze to, bo znowu Tatko da mi
                    burę, buuu..
                    • mpieczara A tak bardziej merytorycznie i na temat? 08.12.06, 21:05
                      Coś o tematach wątków? O moich przykładach wątków niepasujących? O jakże
                      przesączoną kulturą osobistą propozycji poszukania innego forum? Co Pani
                      Gospodyni? Niestety dalej twierdzę że zostanie tylko Biełka i Striełka .....No
                      i pamiętaj, w tramwaju w dalszym ciągu obowiązuje zasada, starszym ustępujemy
                      miejsca.W tym zakresie się nic nie zmieniło. Nawet w Warszawiesmile.
                      ach, miałem zapytac. Co to znaczy ZAKLUCZA SIĘ NA PLANIE WIEKOWYM? To po
                      Czesku? Łemkowsku?.......Fajnie brzmi.
                      • koss.ania Re: A tak bardziej merytorycznie i na temat? 08.12.06, 22:08
                        No i bedziemy sie tak ciąć? Nie odpuscisz sobie?
                        Co sie tyczy wyrazenia "zaklucza sie w planie(nie na planie)wiekowym, to jest
                        to zapewne interferencja z rosyjskiego,(заключатьсяwink czasem latwiej mi jest cos
                        wyrazic po rosyjsku niz po polsku. Ale Ty jako rusycysta,(rusofil) powinienes
                        sie domyslic przeciez..
                        Wiesz co, nie przesadzaj z ta kultura osobista, poczytaj swoje watki, i sie
                        zastanow gdzie owa kultura sie w nich zawiera, chyba ze co innego rozumiemy pod
                        pojeciem kultura..
                        Wparowales na forum, i odrazu zaczales od krytyki, nie tylko zawartosci, ale
                        tez osob, ktore sie na nim udzielaja, pamietaj ze agresja rodzi agresje, wiec
                        co sie dziwisz mojemu bojowemu nastawieniu, ha?
                        Mozesz sie nie obawiac, jesli nadarzy sie ku temu sposobnosc napewno ustapie Ci
                        miejsca w tramwaju, tudziez w metrze, badz spokojny..
                        Sadzisz ze nie stac mnie na nic wiecej niz tylko na kota? Smialy wywód..
                        I cos o tematach watkow: W tym tylko przyznaje Ci racje..Ale tylko w tym..
                        Pozostaje jednak kwestia sposobu wypowiedzi..
                        To niby ja jestem jadowita??
                        Wolne zarty!!
                        Czepiasz sie kazdego slowa, szukasz zaczepki, no i znajdujesz ja na wlasne
                        zyczenie..


                        > Coś o tematach wątków? O moich przykładach wątków niepasujących? O jakże
                        > przesączoną kulturą osobistą propozycji poszukania innego forum? Co Pani
                        > Gospodyni? Niestety dalej twierdzę że zostanie tylko Biełka i
                        Striełka .....No
                        > i pamiętaj, w tramwaju w dalszym ciągu obowiązuje zasada, starszym ustępujemy
                        > miejsca.W tym zakresie się nic nie zmieniło. Nawet w Warszawiesmile.
                        > ach, miałem zapytac. Co to znaczy ZAKLUCZA SIĘ NA PLANIE WIEKOWYM? To po
                        > Czesku? Łemkowsku?.......Fajnie brzmi.
            • hajota Re: Po co tu bywam? 07.12.06, 17:12
              Ale żeś Waść stereotypami poleciał w ocenie forumowiczów! Wyobraź sobie, że
              można słuchać Okudżawy i być zagorzałą fanką Leningradu (choć do młodzieży w
              sensie metrykalnym się nie zaliczam). I czy ktoś tu kiedykolwiek dowodził
              wyższości "Powrotu" nad "9 rotą"? Co do dyskusji i sporów na temat negatywnych
              stron rosyjskiej rzeczywistości, to akurat ja mam od tego sparring partnera w
              realu, na fora zaś wchodzę dla przyjemności, żeby pławić się w atmosferze
              towarzystwa wzajemnej adoracji smile
              Mam konstruktywny pomysł: jeśli jakiś pięknoduch będzie chciał podyskutować np.
              o niuansach poezji rosyjskiej, niech doda sobie w sygnaturce formułkę w stylu
              "odcinam się od polityki władców Kremla" (jak Słonimski i jego "pomimo że Gdynia
              się rozbudowuje").
              • mpieczara Spoko, loko, luz i spontan:) 07.12.06, 23:33
                Dziewczyno, i ja do młodzieniaszków nie należę.Mam czterdziechę i dobrze mi z
                niąsmile.Śledząc z lubością owo geriatryczne forum miewam chęć kijem trochę
                zamieszać.Stąd te zaczepne pościki.Bądź pewna że pisząc posty nie mam ciśnienia
                190/170smile. I ja mam partnerów do dyskusji na ten lub inny temat.Sznurowa na
                przemian z soldatami Alexandrowa też czasem mi się zdarzy słuchać.Leningrad jest
                mi bliższy niż Alexandrow. Mariaż taki może się odbyć tylko po paru finlandiach(
                vide"Osobiennosti nacionalnoj rybałki").Nie wiem czy wiesz , w pewnym bardzo
                wąskim kręgu to forum jest nazywane FORUM RAMOLUMsmile? Ciekawe dlaczego? Ale, do
                czego zmierzam? Fajnie by było aby tutaj spotykały się osoby które krzyżują
                poglądy. O filmie , o muzyce o knigach... Tak jak w tytule FORUM. Z tych zderzeń
                wyniknełyby jakieś konkluzje. Po to potrzebne są lekkie starcia między Polakami
                a Rosjanami którzy to Forum odwiedzają. Ostał się tylko Dzielny Kacap. Dlaczego?
                Bo forum ramolum tonie w wazelinie. Gdzie Topotugin (mój kumpel który wyniósł
                się do Warszawy)? Wannę wódy wypiliśmy spierając się o wyższość świąt Bożego
                Narodzenia nad Wielkanocą.Rosjanin z krwi i kości który na moją tezę miał
                antytezę! Po polonistyce na UJ a nacjonalistą nazwać go było nie sposób.Myślę
                więc że więcej swobody nam wszystkim by się przydało a będzie lepiej.Nikogo ani
                niczego nie miałem zamiaru obrażać, przesłaniem moim była tylko intensyfikacja
                dyskusji wszelikich...... Pewnie, mogę założyć wątek A JAKIE BLINY NA ŚWIĘTA
                ZJEMY? tylko po co?smile
                Wydaję się że Pani jest Fajną Dziewczyną i czuje moje zamiary, niekoniecznie złe
                i wichrzycielskie. Dyskusja jest wtedy konstruktywna jeśli poglądy się ścierają
                a nie nakładają. W Kacapie czuję zdrowego duchem i silnego Rosjanina... Nam tego
                też życzę!smile
                  • metelica Re: Spoko, loko, luz i spontan:) 07.12.06, 23:54
                    mpieczara napisał:

                    > Dodam jeszcze że post powyższy pisałem po powrocie z impry co oznacza jakieś 2
                    > promile alkocholu.......

                    Teraz juz wiem,czemu pisales o soli trzezwiącej w jednym z powyzszych postow.
                    A Ty moj post o Cher i Aznavourze czytales tez po imprezie? bo chyba niezbyt
                    dobrze zrozumiales,o co mi chodzilo.
                • hajota Re: Spoko, loko, luz i spontan:) 08.12.06, 18:01
                  Chyba wyczuwam intencje, zwłaszcza że pamiętam Cię z wcześniejszej działalnosci
                  na forum (inicjatywa spotkania w Krakowie itp.)
                  Za "forum ramolum" to nie wiem, czy kopnąć w kostkę wink , czy się śmiać? Skoro o
                  ramolum mowa - to wyobraź sobie, że miłością do Leningradu zaraziłam kilka osób
                  w przedziale wieku czterdzieści parę - siedemdziesiąt parę lat. Moja
                  przyjaciółka, z wyglądu nobliwa starsza pani (65) kupiła sobie odtwarzacz mp3,
                  jeżdżąc metrem słucha Leningradu, patrzy na otaczającą ją młodzież i myśli
                  sobie: "Żebyście tak wiedzieli, czego babcia słucha!".
                  • mpieczara Forum Ramolum 08.12.06, 21:28
                    smile Smiac się! Już nawet nie pamiętam czy to ja wymyśliłem czy ktoś z bliskich
                    mi kręgów.Uważam że jest dobre.
                    Co do intencji mojej działalności?smileSą szczere... Tyle powiemsmile
    • lusiazet Do mpieczary 08.12.06, 15:51
      Fajnie by było móc podyskutować na różne, nawet kontrowersyjne tematy. Gdybyś
      zmienił ton rozmowy i podawane argumenty, byłoby to możliwe. Atakujesz
      personalnie dziewczynę, nie jej poglądy. Traktujesz protekcjonalnie i obrażasz.
      To bez sensu przecież.
      Może lepiej skupić się na samym przedmiocie dyskusji?
      Nie każdy kto myśli inaczej niż Ty zasługuje na pogardę.
      Apeluję też o zachowanie pewnego poziomu dyskusji. Nie bulwersuje mnie używanie
      wulgaryzmów, jeśli one są uzasadnione. Jednak u Ciebie to pewien folklor i styl
      wypowiedzi. Nie każdemu musi odpowiadać styl fizjologiczny, który prezentujesz
      (kupy, fiuty itd). Mnie to odstręcza.
      Zaraz pewnie na podstawie moich słów dojdziesz do wniosku, jakie zwierzątko
      hoduję i jak wyglądam, a ja wolałabym z Tobą podyskutować na temat polskiej
      polityki wobec Rosji. Bez emocji. Bez zakładania, co druga strona myśli. Rozmowa
      to nie tylko umiejętność wyrażania poglądów, ale także słuchanie drugiej strony.
      • mpieczara :))) 08.12.06, 21:19
        No moja drogasmile... Rzuciliście się na biednego Mpieczarę jak Siostry z
        Seksmisjismile).Ja słucham a potem odpowiadam, zgodnie z duchem. Jednak jeżeli
        zamiast ostrego nawet sporu wychodzi spór o etykietę i "bułkę przez bibułkę"
        przedkłada się nad treśc to ja jestem przeciw. To jak wy sznura słuchacie?
        Robicie sobie piiiiii co 20 sekund? To jak wam OSOBIENNOSTI się podobały?smile)
        Rosjanie taką satyrę sami o sobie nakręcili! Pękają ze śmiechu!A was alkochol
        gorszy! Sporo czasem hipokryzji tu widac! A w sprawie obrony dobrego imienia
        Rosji robicie tutaj więcej niż sami Rosjaniesmile) Bardziej papiescy niż sam
        Papieżsmile....A przyyszła właścicielka Biełki i Striełki już kompletnie nie
        odpowiada na post tylko fioletowieje i podgryzasmile...Spokojnie przeczytaj i
        oceńsmile
        • koss.ania Re: :))) 08.12.06, 22:12
          Prowokator z Ciebie, i tylko tyle..
          O co Ci chodzi z tymi kotami? Sam moze masz ich ze 20, ale to nie oznacza ze
          kazdy ma isc w Twoje slady..Czlowieku ktos musial Ci wyrzadzic wielka krzywde
          skoro tyle w Tobie goryczy..Wspolczuje,..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka