1szylider
09.03.05, 01:21
Witam!
Gerhard Schroeder przeorientowuje politykę zagraniczną Niemiec
Chcemy być mocarstwem
Za wyjątkowo udaną uznały media niemieckie ostatnią podróż Gerharda
Schroedera po krajach Półwyspu Arabskiego. Przedstawiciele niemieckiej
delegacji nawiązali bliską współpracę ze wszystkimi państwami tego regionu,
czego przejawem jest podpisanie intratnych kontraktów. Podbudowany tym
kanclerz Schroeder w jednym z wystąpień ogłosił, że Niemcy mają prawo do
występowania na światowej arenie jako mocarstwo "średniej wielkości".
Da największych projektów gospodarczych, jakie udało się podpisać niemieckiej
delegacji, media zaliczają m.in. kontrakt dla koncernu Siemens o wartości 430
mln euro na rozbudowę sieci energetycznej w kilku krajach regionu, kontrakt
na dostarczenie do Omanu przez firmę zbrojeniową Rheinmetal 32 wozów bojowych
typu "Fuchs" za ponad 160 mln euro, podpisanie przez firmę "Rhode&Schwarz"
pakietu umów wartego ponad 100 mln euro na rozbudowę systemu komunikacyjnego
w kilku krajach regionu oraz zawarcie przez koncern budowlany z Essen umów o
wartości 115 mln euro na budowę m.in. osiedli mieszkaniowych w kilku krajach
Zatoki Perskiej. W sumie podpisano kontrakty na łączną kwotę ok. 1,5 mld euro.
Jeszcze przed powrotem do Berlina Schroeder okazywał duże zadowolenie z
wyników tej podróży i zdając sobie sprawę ze znaczącej roli gospodarki
Niemiec na arenie międzynarodowej, ogłosił, że Niemcy powinny odgrywać
większą rolę także na płaszczyźnie politycznej, uzyskując status
mocarstwa "średniej wielkości" (Mittelmacht). Jego zdaniem, "takie są
oczekiwania wielu krajów na świecie". Jednocześnie kanclerz Niemiec
zapewniał, że tego typu "pewność siebie" nie ma nic wspólnego z manią
wielkości, lecz jest jedynie odzwierciedleniem rzeczywistego stanu rzeczy.
Waldemar Maszewski, Hamburg
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050308&id=sw11.txt
Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam!
gg 172 85 85