ignorant11
22.04.06, 01:58
Sława!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3298983.html
Polka pozywa Rosję o Katyń przed Trybunał w Strasburgu
Paweł Wroński 22-04-2006, ostatnia aktualizacja 22-04-2006 00:57
Witomiła Wołk-Jezierska - córka zamordowanego przez NKWD w Katyniu oficera -
pozywa Federację Rosyjską przed Trybunał w Strasburgu. - Chodzi o prawdę i
honor ofiar - powiedziała w piątek
czytaj dalej »
r e k l a m a
Miała trzy miesiące, gdy jej ojciec - porucznik artylerii Wincenty Wołk-
Jezierski - trafił do radzieckiej niewoli. Razem z blisko 22 tysiącami
polskich obywateli został rozstrzelany z rozkazu Stalina wiosną 1940 roku.
Od 1998 roku starała się o uznanie jej ojca za ofiarę represji stalinowskich.
Dopiero w końcu lutego tego roku otrzymała pismo z rosyjskiej głównej
prokuratury wojskowej, która doszła do wniosku, że nie "ma podstaw, by uznać
jej ojca za ofiarę zbrodni stalinowskich", ponieważ został rozstrzelany
bez "sądu i podstawy prawnej". Prokuratorzy rosyjscy odmówili jej ujawnienia
postanowienia o umorzeniu śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, które było
podstawą rozstrzygnięcia w jej indywidualnej sprawie. Podobnie postąpili
wobec polskich władz, utajniając większość akt śledztwa.
Witomiła Wołk-Jezierska postanowiła walczyć dalej. W najbliższych dniach do
Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu wpłynie jej wniosek przeciwko
Federacji Rosyjskiej.
Reprezentujący ją adwokat Roman Nowosielski: - Została naruszona Europejska
Konwencja Praw Człowieka i Obywatela. Rosja nie przeprowadziła rzetelnego
postępowania w sprawie Katynia.
Zdaniem Nowosielskiego zabójstwo polskiego oficera, podobnie jak jego
towarzyszy, w sposób oczywisty naruszyło zawarte w konwencji prawo do życia.
Jednak z prawnego punktu widzenia ważniejsze jest to, że odmowa rosyjskiej
prokuratury przekazania uzasadnienia w sprawie umorzenia śledztwa katyńskiego
narusza prawo do sądu. Pozbawia bowiem Witomiłę Wołk-Jezierską "skutecznego
środka odwołania".
- Trybunał Strasburski w czasie postępowania zapewne oceni też, czy zbrodnia
katyńska była ludobójstwem, czy też nie - dodał drugi z prawników Bartłomiej
Sochański.
Przypomnijmy, Polska uważa mord katyński za zbrodnię o charakterze
ludobójstwa niepodlegającą przedawnieniu, natomiast prokuratura rosyjska
uznała, że było to przestępstwo kryminalne, które ulega przedawnieniu.
- Nie rozumiem pism rosyjskiej prokuratury - mówiła wczoraj córka por. Wołka.
I zastrzegła, że nie jest to działanie skierowane przeciwko Rosjanom. - Wielu
z nich nam bardzo pomagało, na przykład działacze Memoriału - dodała.
Ireneusz Krzemiński, prawnik, który półtora roku temu pisał o możliwości
skierowania pozwu przeciwko Rosji, poinformował, że wniosek Wołk-Jezierskiej
jest pierwszy, ale już przygotowywane są dwa następne. Chęć wystąpienia do
Trybunału Strasburskiego zgłosiło też ok. 70 osób, m.in. obywatele Francji,
USA oraz Izraela.
Prezes Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich Stefan Melak także zapowiedział
wystosowanie zbiorowego pozwu. A rzecznik praw obywatelski Janusz Kochanowski
zadeklarował, że przyłączy się do pozwu Wołk-Jezierskiej, o ile to będzie
prawnie możliwe.
- IPN zawsze stoi za obywatelami, jeśli upominają się o słuszne prawa -
powiedział z kolei prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka.
Przedstawiciele IPN nie powiedzieli jednak jednoznacznie, czy przyłączają się
do pozwu.
- Sprawa wniosku do Trybunału Strasburskiego jest indywidualnym prawem
każdego obywatela. MSZ ma przy trybunale przedstawiciela, który może służyć
pomocą i radą - powiedział nam rzecznik MSZ Paweł Dobrowolski. I dodał: -
Wiem, sprawa Katynia ciąży nad polską duszą, ale jak będzie w tej sprawie
działał Trybunał Strasburski, trudno przewidzieć.
ŹRÓDŁO:
Forum Słowiańskie
gg 1728585