26.07.03, 02:30
Ignorant zachęcił mnie do założenia niniejszego wątku. Jego idea (tego wątku
znaczy się) jest taka, że:

1) Jak wiadomo słowo "Hydepark" jest rdzennie słowiańskie i każdy prawdziwy
Słowianin rozumie jego znaczenie, a co za tym idzie intencję założenia
niniejszego wątku. Dlatego jak najbardziej wpisuje się on w temat "FORUM
SŁOWIAŃSKIE".

2) Dyskusja w wielu wątkach poruszanych na tym forum "schodzi na manowce".
Tzn. pozostaje szalenie interesująca, ale na tyle odchodzi od głównego
tematu, że staje się praktycznie nowym wątkiem, daleko odbiegającym od
tytułu niniejszego FORUM.

3) Proponuję, w takich momentach przenosić ją do tegoż właśnie wątku (tzn.
do Hydeparku)i tu ją kontynuować. Już bez obciążenia, że musi być koniecznie
o Słowianach. Podejrzewam, że kontynuacje niektórych wątków właśnie tu
mogłyby być szczególnie interesujące.

4) W tym momencie pozostają dwie kwestie:

4a)samodyscypliny forumowiczów. Ignorant nie chce być w tym względzie
żandarmem. Ja osobiście dopuściłbym możliwość przenoszenia przez niego, jako
admina, niektórych odpowiedzi do tego wątku, oczywiście z odpowiednią
adnotacją, ale mogłoby to zostać przez niektórych żle potraktowane. Dlatego
apeluję, aby forumowicze, czując, że dalsza dyskusja jest już niezupełnie na
oryginalny temat, sami przenosili ją tutaj.

4b) technicznej realizacji takich przenosin, aby nie utracić kontynuacji
wątku. Sam nie mam w tym momencie specjalnego pomysłu. Proponuję spróbować,
a praktyka sama to wyprostuje.

Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam
Wasz Paweł
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Hydepark 26.07.03, 03:03
      pawelekok1 napisał:

      > Ignorant zachęcił mnie do założenia niniejszego wątku. Jego idea (tego wątku
      > znaczy się) jest taka, że:
      >
      > 1) Jak wiadomo słowo "Hydepark" jest rdzennie słowiańskie i każdy prawdziwy
      > Słowianin rozumie jego znaczenie, a co za tym idzie intencję założenia
      > niniejszego wątku. Dlatego jak najbardziej wpisuje się on w temat "FORUM
      > SŁOWIAŃSKIE".

      +++Ignorant: Na szczęście u kochających tradycję Aglików przetrwała ta idea,
      jak wiemy rdzennie słowiańska.
      Poniżej etymologiczny dowód prasłowiańskości:

      1. Jak wiadomo starozytni Słowianie nie lubili nikogo obrażać, choć uwielbiali
      ględzić nie na temat, co u Anglików przetrwało w szczątkowej i
      sprymitywizowanej formie iż "nie można obrażąc Królowej", bo Księżną to już
      chyba można? Co za nie wychowana nacja!

      2. Starozytni Słowianie bardzo gardzili kłótniami, które uważali za ohydne,
      więc znajdowali sobie miejsce ustronne, w które wychodzili aby dać upust
      emocjom: mówili wyjdź ze mną za ohydą, czy idę na ohydę...
      Ponieważ Anglicy nie mają nosówek, pozatem te dzikusy nie rozumieją naszych
      znaków diakrytycznych, więc zostało ohyde, ale że Szkoci zaczęli wymawiać
      o*hyde, co Anglosasi szybko uprościli do hyde...

      Zaś park jest czysto słowiaskim wspomnieniem naszych świetych gajów.

      Teoria jest spójna, konsekwentna, więc nie należy jej zmieniać , ani
      przeinaczć, można co najwyżej twórczo rozwijać...

      Bo inne byłyby jak wiemy już nienaukowe...

      >
      > 2) Dyskusja w wielu wątkach poruszanych na tym forum "schodzi na manowce".
      > Tzn. pozostaje szalenie interesująca, ale na tyle odchodzi od głównego
      > tematu, że staje się praktycznie nowym wątkiem, daleko odbiegającym od
      > tytułu niniejszego FORUM.

      +++Ignorant: A tam na manowce...
      Powiedzmy to po hydeparkowemu : schodzi na psy, choć czasem rasowe...
      Podobno nasze polskie charty wygrywają wyścigi z ich greyhoudami?
      A czasem nawet na małe kudłate kundelki...

      >
      > 3) Proponuję, w takich momentach przenosić ją do tegoż właśnie wątku (tzn.
      > do Hydeparku)i tu ją kontynuować. Już bez obciążenia, że musi być koniecznie
      > o Słowianach. Podejrzewam, że kontynuacje niektórych wątków właśnie tu
      > mogłyby być szczególnie interesujące.

      +++Ignorant: I Tu mozna ględzić juz zupełnie nie na temat...

      >
      > 4) W tym momencie pozostają dwie kwestie:
      >
      > 4a)samodyscypliny forumowiczów. Ignorant nie chce być w tym względzie
      > żandarmem. Ja osobiście dopuściłbym możliwość przenoszenia przez niego, jako
      > admina, niektórych odpowiedzi do tego wątku, oczywiście z odpowiednią
      > adnotacją, ale mogłoby to zostać przez niektórych żle potraktowane. Dlatego
      > apeluję, aby forumowicze, czując, że dalsza dyskusja jest już niezupełnie na
      > oryginalny temat, sami przenosili ją tutaj.

      +++Ignorant: Nie chcem, ale muszem.., ale bez jaj nie chcem ujawniać mojego
      prawdziwego dyktatorskiego oblicza...

      >
      > 4b) technicznej realizacji takich przenosin, aby nie utracić kontynuacji
      > wątku. Sam nie mam w tym momencie specjalnego pomysłu. Proponuję spróbować,
      > a praktyka sama to wyprostuje.
      >
      > Co o tym sądzicie?
      >
      > Pozdrawiam
      > Wasz Paweł
      • stefan4 Re: Hydepark 26.07.03, 10:25
        ignorant11:
        > 2. Starozytni Słowianie bardzo gardzili kłótniami, które uważali za ohydne,
        > więc znajdowali sobie miejsce ustronne, w które wychodzili aby dać upust
        > emocjom: mówili wyjdź ze mną za ohydą, czy idę na ohydę...
        [...]
        > ale że Szkoci zaczęli wymawiać o*hyde, co Anglosasi szybko uprościli do
        > hyde... Zaś park jest czysto słowiaskim wspomnieniem naszych świetych gajów.

        Ale skąd. Uwielbiali wszelkie draki, którymi Anglicy gardzili, sztywniaki. A
        ,,park'' jest ze średniowiecznego francuskiego gdzie trafił z późnej łaciny.

        ,,Hydepark'' jest istotnie słowiański, ale w całkiem inny sposób niż opisał
        przedmówca. Otóż, jak rzekłem (znawca nigdy nie ,,mówi'' tylko zawsze
        ,,rzecze''), nasze praszczury i pramyszy lubowały się w kłótniach, zabawach i
        jatkach i ich najczęstszym okrzykiem było ,,Hajda, prać!''.

        ignorant11:
        > Ponieważ Anglicy nie mają nosówek, pozatem te dzikusy nie rozumieją naszych
        > znaków diakrytycznych, więc zostało ohyde,

        Gdzie zaś. Ponieważ te dzikusy nie rozumieją znaków diakrytycznych, to z
        ,,prać'' zrobiło się ,,prac''. I kiedy ten ,,hajdaprac'' przepływał statkiem na
        wyspy brytyjskie, to tak kiwało, że aż dwie literki się przestawiły i wyszedł
        ,,Hajdaparc''. Późniejsze zmiany pisowni są już nieciekawe.

        Natomiast samą ideę hajdapracia Wielkie Brytany kompletnie wykoślawiły i zamiast
        się prać, to gadają, cieniasy.

        - Stefan
        • sztylet69 Re: Hydepark 26.07.03, 11:37
          Bardzo dobrze. Kto pamieta,ze to forum utworzyl Ignorant,bo chcial
          poglebic watek o Serboluzyczanach?? A teraz temat luzycki prawie
          nikogo nie interesuje.
          • ignorant11 Re: Hydepark 26.07.03, 14:33
            sztylet69 napisał:

            > Bardzo dobrze. Kto pamieta,ze to forum utworzyl Ignorant,bo chcial
            > poglebic watek o Serboluzyczanach?? A teraz temat luzycki prawie
            > nikogo nie interesuje.

            Sława!

            Gdyby tak było, to załozyłbym forum serbołużyckie.

            Faktem jest, że w wątku łużyckim na akrtualnościach powstał prokt tego forum

            A sprawy łużyckie nadal mnie interesują

            POzdrawiam!

            Ignorant
            +++
    • borebitsa stworzrnie bialych ludzi. 30.07.03, 03:34
      Otoz mam ohydna koncepcje.
      Bialych ludzi wy(c)hodowali nendertalczycy.
      Nendertalczyk byl duzy mial jasna skore ale byl brzydki.
      Przez dlugi czas ludzie i nendertalczycy zyli koloziebie
      Ludzie ich nazywali Bry bo to i brzydkie i zylo na polnocy gdzie zimno czyli Br.

      Neandertalczyk byl znacznie mocniejszy od czlowieka ale powoli biegal.
      tak dobierali i krzyzowali ludzi zeby to co wyjdzie bylo jak najbardziej do
      nich podobne. jak juz bylo podobne to zaczeli rozmnazac. bardzo im sie podobal
      typ samicy jaki stwaozyli. a samice jak to samice albo nie mily wyboru albo jak
      tylko nie niedzwiedz a duzy i bestialski to nawet to lubily.

      Baile samice byly w cenie i nendertelaki bardzo protestowaly ale co tam nie
      umialy gadac i nie mogly neandertalom przemowic do rozumu mimo ze mozg mieli
      duzy 1500 cm3.

      no i to tak. Potomstwa nendertale ni mogly miec z bialymi samicami. A z
      nendertalkami nie chcieli sie juz zadawac.
      I tak wyginely neandertale.
      A przetrwalo 3 braci, reproduktorow lech, czech i rus i oni utrzymali biala
      populacje.

      Pozdrowienia.


      a serio to moglo byc nieco inaczej. Moze mimikra pozwalala przezuc ludziom
      bardziej do nendertalczyka podobnym, jak polowali na ludzi to lapali najpierw
      tych co sie bardziej od nich roznili a tych podobnych oszczedzali.

      A moze ktos ma inny pomysl.
      Jak to bylo stworzony na obraz i podobienstwo...
      • ignorant11 Re: stworzrnie bialych ludzi. 30.07.03, 04:37
        borebitsa napisała:

        > Otoz mam ohydna koncepcje.
        > Bialych ludzi wy(c)hodowali nendertalczycy.
        > Nendertalczyk byl duzy mial jasna skore ale byl brzydki.
        > Przez dlugi czas ludzie i nendertalczycy zyli koloziebie
        > Ludzie ich nazywali Bry bo to i brzydkie i zylo na polnocy gdzie zimno czyli
        Br
        > .
        >
        > Neandertalczyk byl znacznie mocniejszy od czlowieka ale powoli biegal.
        > tak dobierali i krzyzowali ludzi zeby to co wyjdzie bylo jak najbardziej do
        > nich podobne. jak juz bylo podobne to zaczeli rozmnazac. bardzo im sie
        podobal
        > typ samicy jaki stwaozyli. a samice jak to samice albo nie mily wyboru albo
        jak
        >
        > tylko nie niedzwiedz a duzy i bestialski to nawet to lubily.
        >
        > Baile samice byly w cenie i nendertelaki bardzo protestowaly ale co tam nie
        > umialy gadac i nie mogly neandertalom przemowic do rozumu mimo ze mozg mieli
        > duzy 1500 cm3.
        >
        > no i to tak. Potomstwa nendertale ni mogly miec z bialymi samicami. A z
        > nendertalkami nie chcieli sie juz zadawac.
        > I tak wyginely neandertale.
        > A przetrwalo 3 braci, reproduktorow lech, czech i rus i oni utrzymali biala
        > populacje.
        >
        > Pozdrowienia.
        >
        >
        > a serio to moglo byc nieco inaczej. Moze mimikra pozwalala przezuc ludziom
        > bardziej do nendertalczyka podobnym, jak polowali na ludzi to lapali
        najpierw
        > tych co sie bardziej od nich roznili a tych podobnych oszczedzali.
        >
        > A moze ktos ma inny pomysl.
        > Jak to bylo stworzony na obraz i podobienstwo...


        Sława!

        A ja mam antykoncepcję:

        Neandertale, to jak wiadomo Niemcy...

        Ktos widział ich wzorce rasowe?

        Tylko se czaski nieco wydłuzyli, co znamy z praktyki niektórych innych ludów
        prymitywnych...

        Zatem potwierdza się autochtoniczna hipoteza pochodzenia Niemców!


        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka