titus_flavius
14.08.03, 09:57
Ave,
zainspirowało mnie Studium Historii Toynbeego. W pewnym miejscu napisał on
fragment o Słowianach. Wg niego rozprzestrzenianie się Słowian było
spowodowane
działalnością Awarów. Awarowie na terenie podbitej Europy Wschodniej
zajmowali
się "hodowlą" miejcowej ludności, która dostarczała im utrzymania. Tubylcy ci
wskutek nieustannego przemieszania stworzyli dla wzajemnego porozumiewania
się
nowy język słowiański. I stąd się wzięli Słowianie.
Oto moja teoria, oparta na motywach z Toynbiego, ŚLiwińskiego i innych:
Punktem wyjścia tej teorii jest przyjęcie, że ludu pod nazwą Słowianie nie
było w starożytności (Ptolemeusz ich nie zauważył, chociaż opisał ludy aż do
Uralu, chyba, że za Słowian uznać Stawenoi, co niektórzy odczytują jako
Slawenoi)).
W Europie środkowej i wchodniej u schyłku starożytności żyło wiele rozmaitych
ludów przede wszystkim Bałtów, Celtów i Germanów, uzależnionych od Gotów. W
połowie Vw. na te tereny przybyli Hunowie, którzy zajęli miejsce Gotów i
podbili ludy od Renu po Bałtyk i Wołgę (z wyjątkiem części Germanów, którzy
uciekli w granice państwa rzymskiego). Hunowie zmusili je do płacenia daniny.
Wybieranej oczywiście w naturze Po upadku państwa Hunów ich miejsce na
kilkaset
lat (co najmniej do r.800) zajęli Awarzy. Zdaniem Toynbiego byli to
koczownicy,
którzy na terenach rolniczych zastąpili wypas bydła hodowlą ludności
rolniczej.
Polegało to na tym, że okresie zimowym na dane terytorium przybywały grupy
Awarów, którzy kwaterowali tam do czasu, aż nie zużyli całości rezerw
żywności
wieśniaków, potem przenosili się na teren sąsiedni. Było to niezwykle
dotkliwe
dla tubylców, którym bardzo się obniżył poziom zycia i wymagało stałego
dopływu nowych chłopów - niewolników, gdyż część starych bądź uciekała (nie
bardzo było dokąd) bądź wymierała. Awarzy brali ich w niewolę w trakcie
wypraw
na sąsiadów i na siebie wzajemnie. Rezultat był następujący: wieśniacy
przesiedlani przez 300 lat na terenach od Adriatyku po bałtyk i Wołgę
utracili
świadomość plemienną i własne języki przyjmując nowo ukształtowaną lingua
franca - język słowiański (ich podstawą były języki bałtyjskie i germańśkie,
z
silną domieszką języka panów, czyli języków irańskich) (analogia do murzynów
amerykańskich).
Za tą teorią przemawia jednolitość języka słowiańskiego aż do IX w., kiedy
to upadło państwo Awarów i podział ludności słowiańskiej na 2 warstwy:
wojowników i niewolnych chłopów.
Z kronik bizantyjskich wynika, że Awarzy w trakcie kolejnych wypraw brali do
niewoli dziesiątki tysięcy jeńców. Co się z nimi stało?
Dalej, zauważcie, że sami ŚŁowianie na pytanie skąd pochodzą - odpowiadali
kronikarzom, że z Panonii! Jest to zrozumiałe, jak przypmnimy sobie, że tam
było centrum państwa Awarów i punkt redystrybucji pochwyconych niewolników.
T.