Dodaj do ulubionych

Słowiańscy niewolnicy.

08.12.03, 22:08
Borebitsy ma wątpliwości co do niewolnictwa słowiańskiego.
W krajach muzułmańskich istniał olbrzymi popyt na niewolników.Wykorzystywali
to słowiańscy władcy,którzy nieraz specjalnie wyprawiali się na sąsiadów,by
pochwycić jeńców.Gdy tego nie starczało,to sprzedawali własnych
poddanych.Pozwalało to elitom na szybkie wzbogacenie się i wyodrębnienie się
od pospólstwa.Nabywcami byli głównie żydowscy kupcy zwani
Radianitami,prowadzący handel od Chin po Hiszpanię,ważnym miejscem tego
handlu było zjudaizowane państwo Chazarów.Ważnymi ośrodkami handlu
słowiańskim towarem była Praga i np. Przemyśl,gdzie osiedlili się
Żydzi.Niewolników Radianici pędzili poprzez Kolonię i Verdun do
Hiszpanii.Część kastrowano w tych miastach.Następnie część zostawała w
Hiszpanii,część trafiała do Maghrebu a nawet Egiptu.Ci mieli szansę spotkać
swoich pobratymców ,przypędzonych wschodnimi szlakami.Wyprawiali się po nich
oczywiście Żydzi-Radianici(Chazaria była w znacznej mierze nastawiona na
łapanie niewolników),kupcy muzułmańscy nabywali ich na wołżańskim szlaku,w
Bułgarii Kamskiej.Sprzedawano ich na targach w Bagdadzie,Damaszku,zwano
ich "Saqaliba".Miano to oznaczało Słowian,potem ogółem niewolników.Do handlu
włączyli się też Normanowie,ci oprócz kupna,także zwyczajnie
łapali "towar".Transportowali go do Hiszpanii(Anglosasów też),do
Konstantynopola,Bagdadu.
Słowiańscy niewolnicy w świecie islamu pracowali na plantacjach,byli
odźwiernymi,służbą domową,eunuchami oraz bardzo wielu służyło w
wojsku.Kalifowie Kordoby posiadali 13 tysięczną gwardię złożoną ze
Słowian.Słowianie byli też gubernatorami prowincji,pełnili ważne funkcje w
administracji.W Kordobie mieszkało wielu pisarzy,poetów pochodzenia
słowiańskiego,książkę o nich napisał Habib as-Siqlabi - też Słowianin.W
Andaluzji tworzyli prawdziwą arystokrację,wyróżniał ich tylko kolczyk,znak
niewolniczego statusu.
Za słowiańskich niewolników brano najwyższe ceny - raz,że z daleka,dwa ze
względu na przydatność w służbie wojskowej.W muzułmańskiej Hiszpanii liczyła
się bardzo ich przydatność w walce z Frankami.
Na Bliskim Wschodzie do wojsk tamtejszych władców masowo wcielano też
niewolników tureckich(przyszli mamemlukowie,znakomici żołnierze) i murzyńskich
(dobrzy żołnierze+odporni na klimat np. w Egipcie).
Podczas wojen niemiecko-wieleckich,Wieleci sprzedawali też Żydom,wziętych w
niewolę Sasów i na odwrót.
Handel niewolnikami skończył się na skutek zmian gospodarczych.Władcy(np.
Mieszko I,a może i wcześniej?)zorientowali się,że zamiast sprzedawać sąsiadów
i własnich pobratymców,można ich osiedlać we własnych włościach,co przyniesie
większe korzyści.Stąd też wyprawy Bolesława Chrobrego,Brzetysława czy
Jarosława Chrobrego kończyły się masowymi uprowadzeniami przeciwników i
osadzaniem ich w Polsce,Czechach,na Rusi.
W handlu brali też udział kupcy z Verdun i Wenecji.Nastąpiło
utożsamienie "Sclavus"-Słowianin i "sclavus"-niewolnik,w ang. "slave".Jak u
Arabów.
Postępowanie władców słowiańskich można porównać do działalności królów
murzyńskich,którzy białym sprzedawali własnych poddanych,gdy nie starczało im
wrogów,co rujnowało całe rejony Afryki.Na szczęście Słowianie,a raczej ich
książęta,opamiętali się.
O roli Radianitów w Pradze z "Żywotu św.Wojciecha" : mowa jest o
słowiańskich,chrześcijańskich niewolnikach,których "żydowski kupiec kupował
za nieszczęsne złoto,i to tylu,że biskup nie mógł ich wykupić".Potem
Wojciechowi ukazała się we śnie postać wołająca:"Jam jest Jezus
Chrystus,którego sprzedano;i oto znowu sprzedają mnie Żydom...".
Temat był i jest niepopularny:
1.Głupio było przyznawać,że nasi przodkowie byli niewolnikami.
2.Rola Żydów.Dla przykładu,w książce Stefana Bratkowskiego "Pan Nowogród
Wielki",autor rozpisuje się na temat handlu niewolnikami jaki prowadzili
słowiańscy władcy i Normanowie,ale o Radianitach nie padło ani
słówko.Podobnie w rozdziale o Chazarach nie ma zdania o roli ich i Żydów w
niewolniczym handlu.No,ale Bratkowski obraca się w kręgach "Wyborczej",nie
wypada kalać własnego gniazda.Tyle,że to co napisał o niewolnictwie to pół-
prawda.Ja wolę całą.
Obserwuj wątek
    • juliusz_cezar1 Re: Słowiańscy niewolnicy. 08.12.03, 22:35
      Bardzo ciekawy tekst, Gesiek. Czy wiadomo coś o potomkach Słowian w Hiszpanii?
      Chodzi mi np. o szlachtę średniowieczną czy nowożytną przyznającą się otwarcie
      do słowiańskich korzeni. Ponadto interesuje mnie kwestia Słowian w Helladzie,
      a dokładnie na Półwyspie Peloponeskim. Czy to prawda, że aż do XIX wieku na
      Peloponezie były grupy jasnowłosych pasterzy? I dopiero wtedy rozpoczęła
      się "hellenizacja" półwyspu?
      • gesiek1 Słowiańscy niewolnicy a mamelucy. 14.12.03, 22:10
        juliusz_cezar1 napisał:

        > Bardzo ciekawy tekst, Gesiek. Czy wiadomo coś o potomkach Słowian w
        Hiszpanii?
        > Chodzi mi np. o szlachtę średniowieczną czy nowożytną przyznającą się
        otwarcie
        > do słowiańskich korzeni. Ponadto interesuje mnie kwestia Słowian w Helladzie,
        > a dokładnie na Półwyspie Peloponeskim. Czy to prawda, że aż do XIX wieku na
        > Peloponezie były grupy jasnowłosych pasterzy? I dopiero wtedy rozpoczęła
        > się "hellenizacja" półwyspu?

        Nie słyszałem,aby na Półwyspie
        Iberyjskim poczuwano się do słowiańskich korzeni.Szlachta hiszpańska
        nawiązywała do Gotów,którzy do VIII wieku rządzili Hiszpanią.Podobno po
        hiszpańsku,być szlachtą tłumaczy się jako "pochodzić od Gotów".Lepiej było
        nawiązywać do władców niż późniejszych (jednak)niewolników,mimo,że
        ważnych.Ponadto Słowianie szybko się asymilowali.Zachodzi tu analogia z
        późniejszymi tureckimi mamelukami w Egipcie.Mamelukowie uzupełniali swoje
        szeregi poprzez dokupywanie nowych niewolników.Dzieci mameluków nie były już
        niewolnikami,jako osoby wolne nie miały już wpływu na rządy krajem.Zwano
        ich "Synami Ludu",byli już zarabizowani,w przeciwieństwie do rodziców,niektórzy
        byli uczonymi,poetami,kupcami.Prawdopodobnie niewolnicy slowiańscy tak samo się
        asymilowali z Arabami i Berberami hiszpańskimi.
        Co do Grecji,to niewiele mogę dodać do Alexa.Na Peloponezie mieszkały bodajże
        dwa plemiona słowiańskie,nawet w Lakonii,w okolicach Sparty.Dla przykładu
        obecni Spartanie to greccy uchodźcy z Azji Mniejszej i osiedleni w tym
        starożytnym mieście.
        Jeszcze jedna uwaga.Gdy zapisałem się do tego forum,jego poziom historyczny był
        o wiele wyższy.Na swoje pytanie o Słowianach w Helladzie miałbyś dużo dobrych
        odpowiedzi.Ja np.z dyskusji tu toczonych dowiedziałem się o Arumunach w
        Grecji,na Istrii itd.,o czym wcześniej nie miałem zielonego pojęcia.Teraz jest
        gorzej.Podaję przyczyny - jak chcesz porozmawiać o Gotach(Scytach),to musisz w
        wiedzy ogólnej wiedzieć,że byli to Germanie(Irańczycy),a nie w kółko
        udawadniać,że to nie byli Słowianie,bo ileż można.Za którymś razem już się nie
        chce,ręce opadają...A do tego jescze brednie o Atlantydzie i kreolizacji języka
        gockiego lub niemieckiegosadTo tak jakby chcieć podyskutować o Warszawie a tu
        na początku musisz przekonać adwersarza,że miasto to leży w Polsce a na dodatek
        jest jej stolicą.
        Tym smutnym wnioskiem kończę.
        • juliusz_cezar1 Re: Słowiańscy niewolnicy a mamelucy. 14.12.03, 22:48
          Niestety to smutna prawda. Masz rację, gesiek. Ponad prawdę historyczną
          przekłada się sympatie i antypatie do poszczególnych nacji, grup społecznych
          itp. Podobnie ima się to kwestii pochodzenia Słowian. Za stwierdzenie, że
          Słowianie przybyli ze Wschodu ( a więc nie byli autochtonami)osoba głosząca
          takie hipotezy jest automatycznie obrażana, uważana za germanofila, głodkowsko-
          fila, anty-słowianina itp. Ludzie?! Kiedy wreszcie zrozumiecie, że czasy
          propagandy z okresu międzywojennego minęły?? Ponadto nie rozumiem,
          dlaczego "pochodzenie z Odrowiśla" miałoby być lepsze od "pochodzenia ze
          Wschodu"?? Zgodzę się z Wami, że obecna nauka o pochodzeniu Słowian może być
          lekko przekłamana, zagmatwana. Dlatego szanuję hipotezy każdego z Was mające
          ma celu "rozjaśnienie" splątanych dziejów. Jednak za wiele się tu wydedukować
          nie da, ponieważ mam do czynienia ze słowiańskimi szowinistami, a nie
          zwolennikami prawdy historycznej, którą tak bardzo cenię...
          • ignorant11 Odpowiadając moim przedmówcom... 15.12.03, 00:07
            • juliusz_cezar1 Re: Odpowiadając moim przedmówcom... 15.12.03, 16:52
              Każda teoria ma swoje minusy. Według mnie dość prawdopodobną wydaje się
              hipoteza Czupkiewicza (pytanie do ignoranta - też germanofil??), choć nie
              zgadzam się z nią w 100%. Ponadto gen (zapomniałem już nazwę - często
              przytaczaliście ją, bodajże hg3?) tłumaczyłby pochodzenie stepowe. Ale z kolei
              Słowianie podczas swojej ekspansji omijali tereny stepowe, a osiedlali się w
              pobliżu rzek, lasów itp. i byli rolnikami. Według mnie Słowianie byli
              Indoeuropejczykami, którzy najdłużej pozostali w "macierzy indoeuropejskiej".
              To tłumaczy wiele reliktów językowych. Ponadto wzmianka Ptolemeusza
              o "Suowenoi"...
              A hipoteza autochtonistyczna została obalona już dawno. Przytoczę przykłady z
              opracowania hipotez o pochodzeniu Słowian.
              Słabe punkty:
              -Brak słowiańskich imion w źródłach rzymskich (czyli widocznie nie docierali
              do Państwa Rzymskiego i nie byli znani nawet nad Dunajem, 200 km od ich
              postulowanych siedzib.
              -Jest pewne, że kulturę Wielbarską pozostawili (germańscy) Goci; wysokie
              prawdopodobieństwo, że ludność tworząca kulturę Przeworską i znana pod nazwą
              Lugiów później występuje pod nazwą Wandalów i mówi językiem germańskim,
              przynajmniej u schyłku Zachodniego Państwa Rzymskiego, czyli w 4-5-6 wieku. Z
              tego wynika germański charakter ludności/kultur dorzecza Odry/Wisły w okresie
              rzymskim.
              -Dane archeologiczne i pisane mówią o daleko posuniętym wyludnieniu dorzecza
              Odry/Wisły w okresie wędrówek ludów. (Co autochtoniści tłumaczą tym, że
              Słowianie wtedy w większości z tych ziem wywędrowali kolonizując inne. -
              Argument wysoce nielogiczny i nie kontynuuję go.)
              -Dane archeologiczne świadczą, że mieszkańcy dorzeczy Odry/Wisły zaczynali
              gospodarowanie od około 500 roku OD POCZĄTKU, bez związku z poprzednim
              osadnictwem i z niższego punktu startowego - słynne garnki praskie lepione bez
              koła.
              -Brak starych zapożyczeń łacińskich (a także niepewne co do swej starożytności
              zapożyczenia germańskie) w słowiańskim. Istniejące zapożyczenia wystarczająco
              tłumaczy kontakt z językami germańskimi od ok. 300 r ne, czyli od migracji
              Gotów na Ukrainę, i z romańskimi od ok. 500.
              • borebitsy Każda teoria ma swoje minusy < nonsens 15.12.03, 20:51
                juliusz_cezar1 napisał:

                > Każda teoria ma swoje minusy.

                Ależ to ^^^^^^ jest neomodernistycznym nonsensem.
                Dobra teoria nie ma minusów.
                Takie sposób myslenia dyskwalifikuje osobę jako badacza prawdy.
                Własciwie powinno się mówić koncepcja. Na zlepek hipotez w wielu kardynalnych
                punktach sprzeczny. Tylko ograniczeni teoretycy w końskich okularach nadrabiają
                naciąganiem terminologi.



                > Według mnie dość prawdopodobną wydaje się
                > hipoteza Czupkiewicza (pytanie do ignoranta - też germanofil??), choć nie
                > zgadzam się z nią w 100%. Ponadto gen (zapomniałem już nazwę - często
                > przytaczaliście ją, bodajże hg3?) tłumaczyłby pochodzenie stepowe. Ale z
                kolei
                > Słowianie podczas swojej ekspansji omijali tereny stepowe,

                1) Ża den gen nietłumaczy "pochodzenia stepowego" .Mutacje powstają losowo.
                Nawarstwiają się . Co widać w HG3 m17 to że jest to kolejana mutacja HG1 M173
                tak że jego nosiciele są spokrewniwni. HG3 z HG1. Czyli że żyli w poblizu.
                Czylilogiczniekoło Hg1 koło zachodniej europy jest europacentralna.

                By określić gdzie danamutacja powstała czy w stepie czy wbagnie należy
                1 wiedzieć kiedy powstała
                2 jaki był wtedy klimat
                Jak ktoś nie pamięta nazwy genu to nie powinien się silić na
                formuowanie "pustynnych czy stepowych" wniosków.

                Chyba że "prostych" wytłumaczeń złozonych procesów. To dobre na tytuł artykułu
                w szmatławym brukowcu.


                PRAWDA tak/nie?

                To że rozprzestrzenił się aż do Indi świadczy o expansywności jego nosicieli.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=9150501
                Znamienna rzecz że tytuly potencjalnie poniżające słowian mają dużą frekwencję
                odpowiedzi. "Dziwne" zjawisko?.

                a osiedlali się w
                > pobliżu rzek, lasów itp. i byli rolnikami. Według mnie Słowianie byli
                > Indoeuropejczykami, którzy najdłużej pozostali w "macierzy indoeuropejskiej".
                > To tłumaczy wiele reliktów językowych. Ponadto wzmianka Ptolemeusza
                > o "Suowenoi"...
                > A hipoteza autochtonistyczna została obalona już dawno. Przytoczę przykłady z
                > opracowania hipotez o pochodzeniu Słowian.

                Założył JC wątek *ostateczne pochodznie słowian* wnioski tegowatku są
                raczejsprzeczne z "hipoteza autochtonistyczna została obalona już dawno". Wg
                mnie całkowicie sprzeczne.

                Oczywiści nic nieszkodzi jakgdyby nigdy nic wykoczyć ponownie powtarzając
                spiewkę. Ostatecznie wystarczy podbijaćtemacik.Ktośswirzyżajży.POczyta
                cośzapamięta. Wystrczy powtarzaćhasło by je utrwalić.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=9653847
                > Słabe punkty:
                > -Brak słowiańskich imion w źródłach rzymskich (czyli widocznie nie docierali
                > do Państwa Rzymskiego i nie byli znani nawet nad Dunajem, 200 km od ich
                > postulowanych siedzib.

                Przecież Cornelius Tacitus opisuje dokładnie słowinskie obyczje.

                > -Jest pewne, że kulturę Wielbarską pozostawili

                Jaka to pewność wg JC?

                > -Dane archeologiczne i pisane mówią o daleko posuniętym wyludnieniu dorzecza
                > Odry/Wisły w okresie wędrówek ludów. (Co autochtoniści tłumaczą tym, że
                > Słowianie wtedy w większości z tych ziem wywędrowali kolonizując inne. -
                > Argument wysoce nielogiczny i nie kontynuuję go.)

                Jest bardzo łatwo wykazać nielogiczność bardo nielogicznego argumenu.
                więc jakiżproblem. Chociaż jeden konkretny argument by się przydał.


                > -Dane archeologiczne świadczą, że mieszkańcy dorzeczy Odry/Wisły zaczynali
                > gospodarowanie od około 500 roku OD POCZĄTKU, bez związku z poprzednim
                > osadnictwem i z niższego punktu startowego - słynne garnki praskie lepione
                bez
                > koła.

                Ba więcej nawet teraz nie używa się koła garncarskiego . Mineło1500lat i
                żadnego postępu.


                > -Brak starych zapożyczeń łacińskich .


                Totylko dowód że Rzeymianie nie podbili słowian północy.
                Jest natomiast jeden język słowiański kompletnie zromoanizaowanu. Rumuński.
                Efekt 200 lat okupacji Rzymskiej.

                Dodatkowo mamy termin "PODWÓRKOWA ŁACINA"

                Zauwazalne jest że większe jej użycie zmiejsza ćzęstotliwoć ścimniającego
                pustosłowia.
        • bolko_von_karierowitz Re: Słowiańscy niewolnicy a mamelucy. 15.12.03, 01:20
          gesiek1 napisał:

          > - jak chcesz porozmawiać o Gotach(Scytach),to musisz w
          > wiedzy ogólnej wiedzieć,że byli to Germanie(Irańczy)

          gesiek1 napisał: Goci = Scytowie

          To jest chyba kawal? Koczownicy Scytowie pochodza Twoim zdaniem od neolitycznych
          rolnikow? Bo mieli blond wlosy?


          Alex4, prosze odpisz Ty Geskowi.
          • gesiek1 Re: Słowiańscy niewolnicy a mamelucy. 15.12.03, 09:20
            bolko_von_karierowitz napisał:

            > gesiek1 napisał:
            >
            > > - jak chcesz porozmawiać o Gotach(Scytach),to musisz w
            > > wiedzy ogólnej wiedzieć,że byli to Germanie(Irańczy)
            >
            > gesiek1 napisał: Goci = Scytowie
            >
            > To jest chyba kawal? Koczownicy Scytowie pochodza Twoim zdaniem od
            neolitycznyc
            > h
            > rolnikow? Bo mieli blond wlosy?
            >
            >
            > Alex4, prosze odpisz Ty Geskowi.

            Napisałem w tym sensie,że jeżeli chcesz porozmawiać o Gotach LUB Scytach,to
            musisz wiedzieć,że Goci byli Germanami a Scytowie Irańczykami.Nieporozumienie
            po prostu.
            • bolko_von_karierowitz Re: Słow 15.12.03, 18:55
              gesiek1 napisał:

              > Napisałem w tym sensie,że jeżeli chcesz porozmawiać o Gotach LUB Scytach,

              Aaah...OK smile

              ____________

              Pytania:

              1) Czy Wojciech Jozwiak jest studiowanym historykiem?

              2) Szukam adres E-Mail Andrzeja Bankowskiego, w sieci nie moge znalezc zadnej
              strony, widocznie takiej nie ma. Gdzie on uczy, i jest on starszym gosciem czy
              raczej mlodym?
              • juliusz_cezar1 Re: Bańkowski to fantasta 15.12.03, 19:26
                Bańkowski to fantasta o bardzooo wybujałej wyobraźni. Z tego, co wiem, nie
                wykłada on nigdzie. Co do wieku? Nie wiem. Właściwie to człowiek dość
                tajemniczy.
    • borebitsy Re: Słowiańscy niewolnicy. 09.12.03, 00:11
      Odpowiadasz na :

      gesiek1 napisał:

      > Borebitsy ma wątpliwości co do niewolnictwa słowiańskiego.
      myślałwm o słowianachw rzymie przed 1ad. Tu mam wątpliwości. Chyba że Rumunia
      była śłowińska przed jej podbojem.

      Gdybyś umuścił daty i przepływy, tomoze bym się zgodził.
      nie pasuje mi rozbisżność islamu i khazarów.
      • alex.4 Re: Słowiańscy niewolnicy. 11.12.03, 10:18
        Borebitso, to akurat jest powszechnie znane. Słowianie byli niewolnikami. W
        świecie muzułmańskim niewolnicy cieszyli się duzym wzięciem, a rekrutowano ich
        z słowiańszczyzny albo z kaukazu.
        Jeszcze w XV w. znaczna część sprzedawanych niewolników przez Wenecjan turkom
        pochodzi z słowiańszczyny...
        Pozdr
    • borebitsy Straty brzegowe 09.12.03, 17:29
      >.Ważnymi ośrodkami handlu
      >słowiańskim towarem była Praga i np. Przemyśl,gdzie osiedlili się
      >Żydzi.Niewolników Radianici pędzili poprzez Kolonię i Verdun do
      >Hiszpanii.

      Więc mamy przyczynek do wyjaśnienia dlaczego powstał kreolski język nimiecki.

      Już Tacitus opisuje radość jak udało im się skłucić zesobą nadreńskie
      Słowińskie plemiona.

      Obecność semitów świadczy duży genetyczny odcisk HG9 w Francji,zachodnich
      Niemczech i spory w Czechach. Największy we Włoszach Grecji, boone pierwsze
      padły ofarą ekspansji "out of Africa"

      Jezeli zgodzimy się z Tacitusem że "Germania" to nowa nazwa ziem słowińskich,
      niezmieszanej jednolitej starodawnej ludności Europy której leża w 1 wieku
      odgraniczały od Romy Ren i Dunaj
      to rzeczywiście wtedy możemy mówić osłowińskich niewolnikach.

      Być może jest to jeden zlepszych dowodów na autochtoniczność słowian w centrum
      Europy.
      Gdyby natomiast słowianie mieli raptem w 7 wieku zasiedlić ziemie germańskie to
      jakim sposobem raptem z agresora staliby się ofiarą? Tym bardziej że na
      ziemiach nadwiślańskich olbrzymie (najwieksze swoego czasu na świecie)centra
      produkcji stali swiadczą o potędze oręża ludu co je eksploatował.
      A był potrzebny oręż by oprzeć się oskrzydlającej agresji.

      O tym jak szybko postępuje kreolizacja języka świadczy 200 lat okupacji Rumuni
      przez Rome. Substratum rumuńskiego stanowią słowiańskie słowa ewoluujące
      inaczej niż zamrożona łacina z czsu wojny Roma-Burebitsa.

      Tak też nawet pokonanie Rzymu przez Vandali znad Wisły 1500 lat temu nie
      zakończyło niemczenia zachodniej słowińszczyzny. Nie wykorzystane zwycięstwo
      jak Grunwald bożeśmy zbyt szlachetni jak na nauki z historii.

      Wróg był silny, równy - to niektóre plemiona od wschodu Renu (np Kaci Cathe)
      przeszły na żołd srebrnikowy Rzymu. Niepokonani ulegali wobec swojej własnej
      rasy.
      "Ja ci pogonię kota (kata)" Może jest jeszcze sladem zmagań z tymi
      sprzdawczykami.

      Patrząc dziś na genetykę Y Italii widzimy znaczny ~20% udział czysto semickich
      HG9. Wielu z nich musiało brać udział w dalszej manipulacji podboju ziem
      autochtonów zza Renu (odwschodu) intrygując poszczególne plemiona nadreńskich
      tubylców.

      Państwo K.Młota naywa się frankońskim bo jeszcze w jego czasie trudno mówić o
      etnosie germańskim którego formacja postępuje w miare zniewalania tubylców.

      Z dugiej strony od Armeni od południowego wschodu następuje okrążanie
      słowiańszczyzny . To khazar'zy do strony słowińskiej nazywani kozami z uwagi na
      podobny do kozy kształt twarzy i garbate kozie nosy. Wizerunek diabła to
      własnie kozie wygięte na zewnątrz rogi. Przeciwstawny do naszych 4 (i wikingów)
      zaokrąglonych dośrodka.

      Ich siła aczkolwiek początkowo niewielka była głownie w górskich bazach i
      kamiennych murach. "gdyby móry przemówiły" jest Vonich manuskript opisujący te
      dzieje. U nas pozostało pare przysłow wojen z kozami.
      Raz kozie śmierć
      Na pochyłe dzewowszyskie kozy skaczą (dzrewo życia i mądrości słowińskie drzewo)
      Gdyby kózka nie skakała toby nóżki nie złamała
      Trafiła koza* na kamień (potem zmienione na kosa* gdy konteks się zatarł w
      pamieci narodu) Kamień to symbol słowiańskich obieralnych władców. Obieralnych
      by długo miejsca nie zagrzał na kamiennym tronie.
      Z koziej dupy trąba. (Czy, trąd da)


      Podsumowując ogrom słowińszczyzny od Renu na zachodzie i Dunaju na Poludniu*

      {*Burebitsa budował kamienny most na Dunaju by przeprawiac wojska dla ochrony
      Dal_mac_kich i Macie_don_skich prowincji. }

      Toczył i toczy walkę z pchającymi się "outofAfrica" genami w postaci semickich
      intruzji. Których siła jak pisze Tacitus to wszysko co u nas świte unich
      splugawione. To co unas obżydzone oni zaś swiętym chołodobią. Rzym upadł bo
      zdominowany został przez obcych Europie. Tacitus wyraźnie nad tym ubolewa.
      Jezeli poptrzymy na historię jakna genetykę populacji to zrozumiemy podziały i
      odnajdziamy sojusze.
      Ta walka się nie skończyła, my sami się krytykujemy że wyssliśmy instynkt
      samozachowawczy (tzw.antysemitym) z mlekiem matek. Gdyby z histori wycisnąć
      więcej mlecza łatwiej będzie poznać swoich sprzymierzeńców. Wielu z nich jak
      Niemcy tak się już wdrożyli do niewolniczej obroży że obcy etnos uważają za
      swój. Tylko tęsknotą "Drang nach Osten" wspomina im niezkundlone leża ich
      etnicznej rasy.

      Czy istnieje jakaś podświadomść historyczna? Włozyli wielki wysiłek gładząc
      milony wrogów jakże wielu swoich, nidocenionych etnicznych braci, z
      niezrozumienia i bezwiednego obłakania a także załamania kóre semiciim od
      wieków sączyli. Pojawiają się przykłady odrzucania skreolizowanych języków. Czy
      germanie , zniemczeni słowianie podejmą ten wysiłek? Wszak język to tylko
      konwencja umożliwijaca porozumienie. Tak niewiele a tak bardzo dużo.

      Wiem że poznanie umożliwi braterstwo, a oby nam nietrzeba było potężnych
      sojuszów.

      Historia jest tak głeboka jak będziemy chcieć głęboko szukać porozumienia by
      słońcem oświetlić to co łączy a znicz zapalić tam gdzie dzieli.
      • alex.4 Re: Straty brzegowe 11.12.03, 10:21
        takiego tekstu jak ten twój ostatni Borebitso po prostu się nie komentuje.
        zastanawioam się nad stworzeniem kacika z głupimi tekstami z prac studentów.
        Twoje teksty znajdą się na honorowym miejscu....
        • borebitsy Re: Straty brzegowe 11.12.03, 10:55
          alex.4 napisał:

          > takiego tekstu jak ten twój ostatni Borebitso po prostu się nie komentuje.
          > zastanawioam się nad stworzeniem kacika z głupimi tekstami z prac studentów.
          > Twoje teksty znajdą się na honorowym miejscu....

          Hehe jakbyś wcześnij przeczytałmaje konkluzje to byś odzszczekał słowiańskich
          niewolników jak to robisz tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=9517776&a=9610370
          aczkolwiek pare minut wcześnie twierdziłeś co innego.
          To jak wreszcie Plato nieprzyjaciel, przyjaciel prawda? Tylko wtedy gdy da się
          ją nagiąć do intymidacji Polaków i Słowian.
          • alex.4 Re: Straty brzegowe 11.12.03, 11:08
            jak bys przeczytał moje wywody zobaczyłbyś że logiki w nich nie brak. Tylko po
            prostu ty masz problem ze zrozumieniem tekstu. A to niestety tylko twój
            problem, obawiam się że nie naprawialny....
            • borebitsy Re: Straty brzegowe 11.12.03, 13:57
              A czy Aelx4 chociaż jeden dołał wykazać forum niezrozumienie "swoich wywodów"?
              Doskonale cię rozumiem. Nawet już wiem skąd są twoji biali murzyni.

              To przecież alex4 nagminnie ,w przedszkolny sposiub intymidacyjnie insynuuje
              znaczenia wyssane z jego slizkiej wyobrażni.

              Te ciągłe Alex4 "psychiatryczne nawroty" "zgłodninie seksualne" "takichpoglądów
              się nie dyskutuje" i zgnioty tekstowe które już dzieci przechodzące do
              podstawówki używają sporadycznie bo nie licuje to ze statusem podrostka z
              podstawówki.

              Ja jedynie insynuuję jego niepolski etnlogiczny status lub przywiązanie do
              obcych wartości, którego już ostatnio mnniej widać, jednak szukający prawdy
              może grzebnąć w archiwum, dopóki jeszcze jest. (itakmamybackupy)

              Alexa4 zachwyt nad cywlizacją śródziemnomorską, teza że jesteśmy jej produktem.
              Że powinniśmy Usilnie dązyć do nie naszych zgniłych okaleczonych korzeni,
              wypaczonego Mojżeszyzmu.

              ON stosuje i jego opcja(popapów) insynuacje, intymidacje, pozorowane
              niezrozumienie. A kiedy zapytany konkretnie tak by uniemożliwić mu kręcenie
              cicho, nie obecny, niewidzi, mówi PADA DESZCZ.
              Mówi że nieodpowiedziałem na żadnez jego pytań. (2x zadresowane) a sam nie
              odpowie na pytania postawione TAK/NIE .Dalczego bo uniemżliwiają mułownie
              prawdy, lawirowanie. Ja rozumiem że ktoś może mieć obcy pogląd jednakże
              nichsobie ma może lubi albomataką wiarę.
              Niech tylko odpowie na konkretne pytania by można rozeznać prawdę. Bo co nam da
              przedskolna argumentacja niedorozwiniętego dyzia? Rozmiękczanie tematu który
              może tego rozwijał by się dalszemupoznaniu prawdy. Ile tojużciekawych wątków
              zostało zasypanych materiałem który nikogo nieintreresuje? Ile kolejnych prób
              intymidacji? Odnoszę wrażenie jakbymbył w ośrodkuszkolenia anty_słowińskiej 5
              kolumny,przygotowywanej bo popularność tematyki prastarej historii rośnie. Co
              będą w Aaszej POLSCE budować "dom wszyskich" jak jryczą slogany "demo-
              Prrezydenta". Jak chcecie gw szkolić słowińskich szamanów to powinni oni
              przynajmiej wyglądać jaksłowiańscy bożowie... tylko skąd takich miedzy sobą
              znajdziecie. Przecież "nie ma RAS".


              Nie twierdzę że A4 jest narodowitym Zydem, nie widziałem.
              Jednak ta manipulacja informacji to ich taktyka opisywana już przez Corneliusa
              100AD.
              W taktyce tej nie ma prawdy, honoru i wstydu.
              Twierdzą gdy judzą
              Cyganie że nie ma wstydu bo zakryty.
              Oni że niema wsydu bo obcięty.

              Raczej A4 to tylko niewolnik obroży kłamstwa co kąsa gdy pokazać nowo odkrytą
              prawdę.


              Zresztą celowo wybrałem to forum, bo na GW pzy misce kampani dezinformacji
              należało się tego spodziewać. Micha nik działa. A nie? A ilu żre z tego koryta?

              Ten antypolski stek redaktorków z gw zagląda tu czasem. Nawet można wyznaczyć
              daty kolejnych nasiadówek. No i serwer im sprzyja. Bo word analizis wykazuje
              charakterystyczne załamania gdy wszyskie zdjęte web crawlerem wypowiedzi
              poddaje się analizie.
              Dlaczego chowają IP?

              Z drugiej strony należy przyznać że pełnią też rolę inspirującą,bo gdyby
              siedzieli cicho może nigdy bym się nie zaiteresował tak dogłebnie tematem
              słowiańskim. Pewnie bym nie rozczytał CR.


              Przecież to tu widać i czuć. A jak któś ma inny instynkt to jest zapisane.

              Chciałbym także podziękować serdecznie prawdziwym Słowianom za wkład w poznie
              naszej historii. Wiem że głowniepoznanie prawdyjest inspirają tego działania. I
              sława wam za to!!!
              Prze pokolenia wcześniej musieliśmy bazować na tym czy chcieli nas zniewalać
              własną wersją podmienionej historii. Spalonych ksiąg i przeronbionych paszkwili.
              Genetyka i archeologia pokazują inny obraz. Obraz który oni zwalczają stosując
              swe jak nam dobrze znane metody. Np wykopaliska w Jedwabnem naukowo nadzorowane
              przez Rabat.

              To nie jest żaden spisek tylko ciągnąca się walka Sławiącyh Honor i Prawdę z
              ślizkimi exploatorami kłamstwa. Sądzę że działająprawa genetyki populacji.
              Nawet A HG3 jest odwrotnie proporconalny do HG9. Tylko HG9 to nie wszysko to
              jeszcze ideologia kalego której powstaniewiąże się z ludobójcą Mojżeszem.
              Co wyrzynał medejczyków nie oszczędzająć dzieci i kobiet. To nie był standart
              tamtej epoki.

              Słońce świeci, rozświetla mrok histori.
              A gdy chociaż jeszcze jedna osoba pozna Prawdę to będzie jej więcej.


        • borebitsy Jak dotyczy żydów to morda w kubeł 11.12.03, 14:01
          alex.4 napisał:

          > takiego tekstu jak ten twój ostatni Borebitso po prostu się nie komentuje.
          > zastanawioam się nad stworzeniem kacika z głupimi tekstami z prac studentów.
          > Twoje teksty znajdą się na honorowym miejscu....

          To co żydzi handlowali niewolnikami czy nie?
      • alex.4 Re: Straty brzegowe 11.12.03, 10:23
        a propos Peloponezu. Tak jeszcze w XIX w. był on w znacznej mierze zasiedlony
        przez słowian. Dopiero wraz zodzyskaniem niepodległości przez Grecji teren ten
        uległ hellenizacji. Zresztą podobnie było z północną Grecją. Ona uległą
        hellenizacji w XX w., ddzieki osiedlaniu tu Grekó wyrzuconych z Azji Mniejszej.
        Pozdr
        • borebitsy Re: Straty brzegowe 11.12.03, 10:58
          alex.4 napisał:

          > a propos Peloponezu. Tak jeszcze w XIX w. był on w znacznej mierze zasiedlony
          > przez słowian. Dopiero wraz zodzyskaniem niepodległości przez Grecji teren
          ten
          > uległ hellenizacji. Zresztą podobnie było z północną Grecją. Ona uległą
          > hellenizacji w XX w., ddzieki osiedlaniu tu Grekó wyrzuconych z Azji
          Mniejszej.
          > Pozdr

          Tak przodek mojego znajomego Macedończyka został zamordowany przez Greków.
          Teraz Albańczycy mordują Macedończyków amerykńską bronią szkoleni przez CIA. To
          samo nasienie HG9.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka