alex.4 13.12.03, 11:10 Dzis kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego, wojny polsko- jaruzelskiej.... brutalnego niekonstytuycyjnego zamachu stanu, przeprowadzonego przez wiernego moskwie sowieckiego aparatczyka. Pozdr Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lacietis Re: 13 grudnia 13.12.03, 11:24 To fakt! Ja nie mogłem z Tatusiem pójść na saneczki (Nie! Nie! Nie internowali mi ojca - ale po prostu nie miał głowy do saneczek...). Smutna rocznicza - tylko czy to temat na forum słowiańskie? Postaw jakiś problem słowiański w kontekście 13 grudnia! Odpowiedz Link
aldon Re: 13 grudnia 13.12.03, 12:04 Jak myślicie czy gdyby Jaruzel nie wprowadził stanu wojennego to weszliby do nas ruscy czy nie. Ja uważam, że nie! Gdyby Jaruzelski był patriotą to miał wtedy dużą szansę na uzyskanie znacznie większej samodzielności. Można by było np. przeprowadzić pewne reformy gospodarcze albo nawet ustrojowe. Oczywiście były pewne granice, których Polska nie mogła wtedy przekroczyć tzn. wyjście z Układu Warszawskiego czy RWPG. Dla ZSRR wejście do Polski to była ostateczność. Przeciez nie mogli sobie poradzić z małym Afganistanem a tu na głowie mieliby jeszcze 40 milionową Polskę. Można było wtedy z nimi pograć bo byli wtedy w naprawde trudnej sytuacji i mieli wiele do stracenia. Całe to twierdzenia Jaruzela o sowieckiej interwencji to zwykłe mydlenie oczu. Chodziło o zachowanie pełnej władzy PZPR i związanych z tym przywilejów. Jaruzelski to żaden patriota tylko zwykły zdrajca. Przez niego zupełnie stracilismy lata 1981-1989. Odpowiedz Link
borebitsy Re: 13 grudnia 13.12.03, 12:42 Nie zdążyli się przetasować by rozkraść (sprywatyzować)między siebie mająteki narodowy, naszą własność. POsunięcie Putina z Yukonem to tylko (oby) zapowiedź. Sądzę powinniśmy odebrać ,naród stanowi prawo, przywłaszczoną własność. Wszyskie akty prywatyzacji powinny być ponownie rozpatrzone i tam gdzie jest CHOCIAŻ CIEŃ NIEKORZYSTNYCH dla Ojczyzny transakcji unieważnione a złodzieje ukarani. Konfiskata mienia to za mało. I tak całe ich bogactwo to zamało za zbiednienie choć jednego człowieka. Czy pozwolisz sobie by cię ktoś bezczelnie okradł? Kto stanowi suwerenne prawo? My. Mamy taką wolę takie nasze prawo. 50% +1. A będą się burzyć światowe kliki? Zawiesić spłacanie kredytów. Odpowiedz Link
lacietis Re: 13 grudnia 15.12.03, 11:03 aldon napisał: > Jak myślicie czy gdyby Jaruzel nie wprowadził stanu wojennego to weszliby do > nas ruscy czy nie. Ja uważam, że nie! (...)Dla ZSRR wejście do Polski to była > ostateczność. Przeciez nie mogli sobie poradzić z małym Afganistanem a tu na > głowie mieliby jeszcze 40 milionową Polskę. Można było wtedy z nimi pograć bo > byli wtedy w naprawde trudnej sytuacji i mieli wiele do stracenia. Całe to > twierdzenia Jaruzela o sowieckiej interwencji to zwykłe mydlenie oczu. > Chodziło o zachowanie pełnej władzy PZPR i związanych z tym przywilejów. > Jaruzelski to żaden patriota tylko zwykły zdrajca. Przez niego zupełnie > stracilismy lata 1981-1989. Zgadzam się z Tobą - w owych czasach i warunkach, nie weszli by. Pewnie poszukali by kogoś innego, kto by wprowadził "stan wojenny" - albo weszli by dopiero ze sporym opóźnieniem, gdyby zauważyli, ze socjalizm jest już naprawdę zagrożony. Ale raczej starali by się by "stan" zrobił inny bubek (pardon - topwarzysz)... Odpowiedz Link
l4l0 Re: 13 grudnia 13.12.03, 17:44 A skąd pewność że taki bunt nie skończyłby się zburzonymi miastami, tysiącami (tysięcy) ofiar i bezpośrednią okupacją i rabunkiem z zagranicy? I tym Michnikiem z Geremkiem (i figurantem Wałęsą) odgrywający "patriotów" za pieniądze CIA i zachodnich Niemiec brrrrr... Jestem pewien że Niemcom zachodnim wlasnie najbardziej zależało na krwawej rozprawie w stylu powstania styczniowego. Odpowiedz Link
alex.4 Re: 13 grudnia 13.12.03, 18:14 1 wojny domowej nie byłoby. Wszyscy zdawali prawie sobie sprawę z ukłądu sił. Może na I zjezdzie Solidarności troche pobrzekiwano szabelką, ale na szczęcie zwiazek miał rozumnych doradców ekspertów, a i rozsądku nie mozna było odmóić wielu p[rzywódcom. 2 Czy Rosjanie by weszli? A gdyby chcieli wejść to czy potrzbny byłby im sługus Jaruzelski? ZSRR chciało interweniować w grudniu 1980 ale uznało, że się to nie opłaca im. Oczywiście mogli być mocno zniecierpliwieni, ale wszyscy na kremlu bardziej interesowali się już walką o schedę po Breżniewie. Andropow wyraźnie poodkopywał pozycje Czernienki. Okres niestabilności elity włądzy nie sprzyja rozpoczynaniu nowych wojen. Rosjanie zdawali sobie sprawę z włąsnej słabości. Andropow pryncypał Gorbaczowa zdawał sobie sprawę, że kolejny wyścig zbrojej bedzie zabójczy dla ZSRR. Co więcej Rosjanom marzyło sie, że dzieki polityce odprężenia uda się zneutralizować Europę. Wywołąnie oburzenia wzgledem siebie było ostatnią rzeczą jako Rosjanie chcieli uzyskać. Polska to nie był Afganistan. Nie tylko nie nadawała się na taki opoór, ale rónież wszelkie rosyjskie zbrodnie byłyby nagłąśniane i polityka odprężenia uległa by natychmaistowemu załamaniu. Rosja nie chciała swojej interwencji. Potrzebowała Polakó któzy odwaliby za nią czarną robotę. Takim sługusem był Jaruzelski. 3 Trudno sobie wyobrazić jak wygladałaby Polska gdyby w 81 nie było stanu wojennego. Zbyt mało wiemy o mozliwych granicach do zaakceptowania ze strony ZSRR. A pytanie o związek ze słowiańszczyzną. Polska była zależna od państwa słowiańskiego wielkorosyjskiego. Związki z innymi słowianami nie są najlepszde w ostatniej historii Polski.... Pozdr Odpowiedz Link