14.09.04, 12:57
Każdy chyba kraj ma swoje narodowe napoje alkoholowe i Rosja nie jest pod tym
wzgłędem wyjątkiem. U Puszkina znajdziemy miód z piwie, wódkę znajdziemy
wszędzie wink, a oprócz tego treba też oddać hołd sowieckiemu szampanowi wink

W każdym razie jeśli ktoś coś ciekawego wie o napojach alkoholowych,
związanych z nimi tradycjami w Rosji, toasty, a nawet pomysły, za co wypić
zapraszam do wpisywania!
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: Alkohole 17.09.04, 22:40
      Nigdy nie byłem "wódczanym gierojem" więc miałem z góry przechlapane
      poczęstunki w fabrykach na mnogich ongiś komandirowkach do radzieckich
      producentów obrabiarek. Do dziś pamiętam toasty których nie można było opuścić
      i nie wypic za nasze matieri, za atcow, za żeny, za siestry i bratiej, za nasze
      i wasze samyje krasiwyje dziewuszki, za liotczikow i tankistow, za pagibszych
      na waszej ziemli naszych gierojew, za wsiech katoryje nie chati'at wajny...
      Jeszcze Rosjanie czy Ukraińcy byli względnie wyrozumiali kiedy nie dawało sie
      juz rady wypić ani jednego kieliszka ale np Gruzini to nie dopuszczali takiej
      możliwości! Musiałeś bo cie od stołu odprowadzili dżygici do izby, do kobiet!
      Andrzej
    • nitka3 Re: Alkohole 17.09.04, 23:06
      w moim domu ,ojciec ,juz w trakcie popijania nigdy nie przepuscił toastu "za
      vsieh plennyh,i nas vojennyh"-to chyba z czasów wojny?Wiem ze zupełnie pijani
      doszli spod Lenino do Berlina,w totalnej anestezji!!-a ode mnie trzeźwe
      pozdrowienia dla Kontrkultury!
      • hajota Re: mini- OT 23.09.04, 16:00
        Большая часть груза КАМАЗа, содержимое пивных бутылок, смешалось с дождевой
        водой

        Uuu, tyle dobra się zmarnowało...
    • nitka3 Re: Alkohole 24.09.04, 00:24
      kontrkultura napisał:

      >
      > W każdym razie jeśli ktoś coś ciekawego wie o napojach alkoholowych,
      > związanych z nimi tradycjami w Rosji, toasty, a nawet pomysły, za co wypić
      > A ten zwyczaj że po wypiciu alkoholu ,kiedy jestesmy wstrzasani jego smakiem
      i moca .....wąchamy skórke od chleba??Nigdzie tego nie widziałam ..tylko u
      rosjan!W moim miescie w niegdysiejszych PRLowskich czasach w hotelu słuzbowo
      mieszkał przez dłuzszy czas jakis wazny rosjanin..biedak nie lubił pic sam i
      krążył po korytarzach hotelowych z butelka i kieliszkiem w poszukiwaniu
      towarzystwa.....no i kiedys tak z zaskoczenia złapał znajomego ..zgwałcił na
      setke czystej..a potem ku zdumieniu wyciagnął zza gaśnicy korytarzowej kawałek
      chleba tam schowanego na wszelki wypadek...powąchał ...i spowrotem schował na
      drugi raz........To mi przypomina tylko węgierskie pojadanie odrobinki chleba
      do piekacej zupy rybnej! Pozdrowienia-bezalkoholowe-Nitka
      • hajota Trietij tost 24.09.04, 14:47
        nitka3 napisała:

        > > A ten zwyczaj że po wypiciu alkoholu ,kiedy jestesmy wstrzasani jego smak
        > iem
        > i moca .....wąchamy skórke od chleba??

        Ja słyszałam o tym (i że chleb powinien być razowy), ale tak do końca nie
        wierzyłam smile A tymczasem, jak piszesz, to fakt.
        Kontynuując wątek alkoholowo-militarny przypomnę "trietij tost" - trzeci z
        kolei toast, który pije się za poległych kolegów. Z refrenu jednej
        piosenki "afgańskiej" pamiętam tylko tyle:

        ...I trietij tost za tiech, kto uż nie wstaniet,
        czetwiortyj - sztob za nas druzjam nie pit'
      • stefan4 Re: Hipoteza na temat wódki 24.09.04, 11:37
        kontrkultura:
        > Hipoteza n/t wódki

        Niektórzy traktują ,,n/t'' jako skrót od ,,niet tieksta'' i nie zaglądają do
        środka wiadomości. Uważaj więc, Kontrkulturo, na takie skróty w temacie postu.

        kontrkultura:
        > Podobno naukowcy udowodnili, że najlepsza dla człowieka konsystencja spirytusu
        > w wodzie to 40%!

        Mnie Rosjanie przekonywali, że rosyjska wódka jest inna niż na całym świecie.
        Bo cały śwat destyluje tak, żeby uzyskać coraz większe stężenie alkoholu i
        zatrzymuje się po uzyskaniu 40%. A w Rosji dochodzi się do 95% a dopiero przed
        samym piciem rozcieńcza się do 40%.

        Nie znam się na wódce i nie wiem, jak się ją produkuje na świecie i w Rosji.
        Ale istotnie widziałem nieraz, że ludzie na różne odległe wyprawy nie zabierają
        wódki tylko spirytus i rozcieńczają go miejscową wodą. Myślałem, że to po
        prostu po to, żeby nie dźwigać na plecach samej wody
        • qubraq Re: Hipoteza na temat wódki 28.09.04, 19:56
          stefan4 napisał:

          > Mnie Rosjanie przekonywali, że rosyjska wódka jest inna niż na całym świecie.
          > ... Bo cały śwat destyluje tak, żeby uzyskać coraz większe stężenie alkoholu i
          > zatrzymuje się po uzyskaniu 40%. A w Rosji dochodzi się do 95% a dopiero
          > przed samym piciem rozcieńcza się do 40%.
          > Nie znam się na wódce i nie wiem, jak się ją produkuje na świecie i w Rosji.
          > ...
    • stefan4 Toasty 24.09.04, 11:25
      kontrkultura:
      > W każdym razie jeśli ktoś coś ciekawego wie o napojach alkoholowych,
      > związanych z nimi tradycjami w Rosji, toasty, a nawet pomysły, za co wypić
      > zapraszam do wpisywania!

      Moi gospodarze wznosili toasty długie i urozmaicone, ale twierdzili, że to
      zwyczaj gruziński a nie rosyjski. Poniżej streszczenia dwóch, z których
      zapamiętałem pointę. Całej treści oczywiście nie zapamiętałem, więc sam
      obudowałem pointy tak, żeby całość jakoś trzymała się kupy. W oryginale te
      toasty były o wiele dłuższymi opowiadaniami i goście o suchym pysku z pełnymi
      riumkami w dłoniach długo czekali na zakończenie.

      1. Kiedy Bóg wygnał naszych prarodziców z raju, to nie razem tylko oddzielnie.
      I potem Adam i Ewa tęsknili za sobą i długo szukali się po świecie. Aż w
      końcu Adam zobaczył Ewę daleko na horyzoncie i pobiegł do niej gnany wielką
      tęsknotą w sercu. Jednak, kiedy już się zbliżał, przypomniał sobie, że jest
      nagi. Pod krzakiem leżał jakiś stary garnek, więc Adam zakrył nim
      przyrodzenie i już bez obrazy dla moralności padł w ramiona kobiety, która
      też wybiegła na jego spotkanie. Łzom szczęścia i radosnej paplaninie nie
      było końca. Wreszcie Adam wziął Ewę za rękę i poprowadził ją przez szeroki
      step... Wypijmy za tą męską siłę, dzięki której garnek ciągle jeszcze nie
      spada.

      2. Potężny car postanowił wydać swoją córkę za mąż. Ogłosił więc turniej, na
      który zjechali się rycerze z całego świata. Cariewnę ułożono na puchowym
      łożu na środku placu turniejowego i na jej piersi umieszczono jabłko. Jej
      mężem i następcą tronu zostanie rycerz, którzy w pełnym galopie nadzieje
      jabłko na kopię nie uszkodziwszy cariewny. I oto czarny rycerz pędzi na
      karym koniu!... ale w ostatniej chwili koń się potyka i rycerz podnosi kopię
      w strachu, że mógłby zranić cariewnę. Więc teraz gna biały rycerz na siwku!
      kopia wycelowana prosto w jabłko! jeszcze tylko pojedyncze arsziny!!...
      nadział jabłko na kopię!!! tak jest, proszę państwa, mamy już przyszłego
      cara!!!... Ale oto przewodniczący komisji turniejowej marszczy czoło,
      przygląda się piersi dziewczyny, chyba znalazł na niej meleńkie draśnięcie...
      teraz cała komisja nachyla się nad błagorodnoju grudźju, oglądają i macają...
      Towarzysze! Wypijmy za władzę radziecką, kotoraja priekratiła takije
      niepristojnosti!

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • fanta-girl zakaz picia piwa 26.09.04, 15:38
      Госдума запрещает пить пиво на улицах

      Вчера комитет по экономполитике и предпринимательству Госдумы одобрил поправки
      ко второму чтению законопроекта "Об ограничении розничной продажи и потребления
      в общественных местах пива и напитков, изготавливаемых на его основе"....

      www.rambler.ru/db/news/msg.html?mid=5077992
      • tuliak Re: zakaz picia piwa 01.10.04, 02:08
        smiem twierdzic, ze nie predko wejdzie w zycie albo wcalesmile
        juz nie raz sie przymierzali, mieli budki z "wszelkim dobrem" zlikwidowac i
        co?smile pa-priezniemu wszystko kupisz w zabieguszkie a wypijesz pod smile( tylko
        juz nie spotkasz kodow "palcowyc" - starsi pewnie wiedza o co chodzi, a
        dla mlodszych bedzie zagadka;
        menty stoja a ludzie sobie piwkuja, przy wchodzie w metro, na peronach roznych
        dworcow a nawet na bialoruskim
        ps. a'propos zagadki dla mlodych:
        co oznaczala sytuacja: stoi facet przed likierowodocznym, reke ma schowana pod
        kurtka na piersi ale tak, ze wskazujacy palec wystaje na zewnatrz? i jaki byl
        dalszy rozwoj sytuacji? dla znatoka - priz!
        poka
          • tuliak Re: zakaz picia piwa 03.10.04, 22:56
            smile
            1 palec -jestem sam a mam chec na flaszke a mam za malo kasy
            2 palce jest nas dwu majacych chec i majacych za malo kasy
            3 palce - juz nas jest trzech jw.
            podchodzi 4 chetny cos wypic i rzuca "idziemy kupic"smile
            a czasem juz trzeci skracal cierpienia oczekujacychsmile
            kiedys widzialem taki obrazek w Pitrze - flaszka byla wtedy 4 - 5 SUR,
            eksperymentalnie bo w M-ie 9 - 10 SUR
        • fanta-girl Re: zakaz picia piwa 01.10.04, 14:53
          A tak a propo, mi tez sie zdaje, ze nawet jak wejdzie bedzie to kolejny martwy
          przepis.
          No chyba, ze bedzie tak jak u nas, ze beda za to wlepiac mandaty, to moze
          ludzie beda sie maskowac.
    • kaszkader Re: Alkohole 01.10.04, 22:56
      Hi hi
      Wspaniały twórca broni, używanej przez wielu żołnierzy na świecie, gen
      Kałasznikov
      Wyprodukował wódkę pod swoim nazwiskiem ("Wodka Kalasznikov") smile
      W wywiadzie powiedział, że jest bardziej dumny z tego niż ze stworzenia AK-47
      (swoją drogą nic dziwnego za broń dostał pare medali, a za alkohol
      dostanie "diengi" )
      • qubraq Re: Alkohole 02.10.04, 10:46
        kaszkader napisał:

        > Hi hi
        > Wspaniały twórca broni, używanej przez wielu żołnierzy na świecie, gen
        > Kałasznikov
        > Wyprodukował wódkę pod swoim nazwiskiem ("Wodka Kalasznikov") smile
        > W wywiadzie powiedział, że jest bardziej dumny z tego niż ze stworzenia AK-47
        > (swoją drogą nic dziwnego za broń dostał pare medali, a za alkohol
        > dostanie "diengi" )

        No jasne tym bardziej że to nie on skonstruował najlepszy na świecie karabinek
        maszynowy. Kiedy A.I.Sudajew chrzanił sie od kilku lat ze skonstruowaniem
        lekkiego ręcznego karabinu maszynowego na amunicję 7,62 mm ale nieco krótszą to
        Michaił Timofiejewicz Kałasznikow był jeszcze w lesie ze swoim ale w 45tym po
        wojnie w ręce Rosjan wpadła dokumentacja z zkładów Spandau no i tam ktos po
        jakimś czasie dopatrzył się odmiennego zamka niż to robili Rosjanie, mianowicie
        zamka swobodnego a czas leciał ale pod koniec roku obydwaj : Sudajew i
        Kałasznikow spróbowali skonstruować maszynkę na tej zasadzie no i cos drgnęło.
        W międzyczasie z łagrów wyłowiono komnstruktora broni niejakiego Richtera (moze
        pomyliłem nazwisko - to już tyle lat!), który dogrzebał sie w dziesiątkach ton
        dokumentacji technicznej oryginalnych kalek ze swoim karabinem. Karabintrafił
        do zakładów Kałasznikowa i ten juz w 1946 zgłosił do prób nową broń rewelacyjną!
        Po kilku latach bodajże w 1949 broń uzyskała wzór i zaczęła wchodzić do armii.
        Jakie to cholerstwo jest zabójcze przekonali się Amerykanie lekceważący ciężkie
        kamizelki kuloodporne. Ze stu metrów jako jedyny przebijał zwykłą kamizelkę (z
        żołnierzem w środku) na wylot a z 700 metrów potrafił zabić człowieka! Moze
        lepszy od niego jest Heckler-Koch G3 kal.7,62 z Oberndorf am Neckar koło
        Stuttgartu, dokładniejszy ale Ak 47 bije go na głowę w akcjach w dzugli i na
        stepach poza tym 10krotnie mniej sie psuje od HK.
        Tyle!
        Andrzej
    • qubraq Re: Alkohole 04.10.04, 21:31
      Czuję, że na następną stykowkę w Barbarzyńcy muszę coś przynieść do herbaty czy
      kawy niebędącego piwem lecz czymś wyżej "oprocentowanym".
      A.
      • tuliak Re: Alkohole 05.10.04, 02:49
        kwas, moi mili, kwas to jest to!big_grin
        troche sie ostatnio w sklepach dziwnie patrzyli jak pytalem o kwas w puszkach
        (mniej wiecej tak samo jak pare lat temu w srodku zimy, gdy
        zamawialem "akroszke"),a moze po prostu nie cieszy sie popytem?; w koncu
        znalazlem i mam na spec-okazje (ciekawostka: termin przydatnosci tylko cztery m-
        ce - pewnie zawiera malo konserwantowsmile
        mam tez gdzies przepis - moze jesienia/zima zrobie sam? a wtedy drzyj polski
        przemysle spozywczysmile
        tylko skad tu wziac czarny chlebek? wlasnie dojedlismy pietkewink
        no i zeby bylo muzycznie i folklorystycznie - jak bede robil ten kwas to sobie
        zanuce "kupitie bubliki" a potem "ech, butyloczka wina, nie balit galawa..."
        hm, a moze cos na wskros innego? cos z kabaka, moze "murke"? albo "putane" -
        juz dawno tego w restaranie nie uslyszysz... a zal
        • stefan4 Drżący przemysł 05.10.04, 08:22
          tuliak:
          > kwas to jest to!big_grin
          [...]
          > mam tez gdzies przepis - moze jesienia/zima zrobie sam? a wtedy drzyj polski
          > przemysle spozywczysmile

          Przemysł już drży, bo w moim osiedlowym sklepiku warzywnym kwas chlebowy jest we
          względnie stałej sprzedaży. Ale nie w puszkach tylko w ciemnych butelkach
          plastykowych. Jak dla mnie trochę zbyt słodki i, o zgrozo, bez rodzynków.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • qubraq Re: Drżący przemysł 06.10.04, 17:54
            stefan4 napisał:

            > tuliak:
            > > kwas to jest to!big_grin
            > [...]
            > > mam tez gdzies przepis - moze jesienia/zima zrobie sam? a wtedy drzyj pol
            > > ski przemysle spozywczysmile
            >
            > Przemysł już drży, bo w moim osiedlowym sklepiku warzywnym kwas chlebowy jest
            > we względnie stałej sprzedaży. Ale nie w puszkach tylko w ciemnych butelkach
            > plastykowych. Jak dla mnie trochę zbyt słodki i, o zgrozo, bez rodzynków.


            Jaki u Ciebie jest: "Kresowy" lub "Korzenny" z Jasionówki w Puszczy
            Knyszyńskiej czy też ukraiński OBOŁON?
            • stefan4 Re: Drżący przemysł 06.10.04, 20:23
              qubraq:
              > Jaki u Ciebie jest: "Kresowy" lub "Korzenny" z Jasionówki w Puszczy
              > Knyszyńskiej czy też ukraiński OBOŁON?

              Aż mi oko zbielało od takiego wyboru. U mnie jest ,,Kresowy'', innych nie
              stwierdzam.

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
              • tuliak Re: Drżący przemysł 06.10.04, 23:45
                na prowincji "jest kwas" bo nie ma kwasu (kwach tylko czasami jak kto
                nieopatrznie telewizornie uruchomibig_grin
                moj kwas puszkowany jest Очаковский
                na puszce nawet jest adres:
                www.ochakovo.ru
                i tel. 95/785-39-00 smile)
                wiec drze jak go popijam bo zimny jest ale smaczny tezsmile
              • qubraq Re: Drżący przemysł 07.10.04, 17:11
                stefan4 napisał:

                ... U mnie jest ,,Kresowy'', innych nie stwierdzam.

                Na etykiecie masz adres : www.naprzod.pop.pl i tel:0-85-716-00-10 - możesz tedy
                zapytać gdzie do Trójmiasta dostarczają wszystkie trunki bo jest i "Podpiwek
                Staropolski". Natomiast link na Obołon jest taki: www.obolon.pl i e-mail:
                <obolon@inetia.pl> i telefon: 0-61-661-59-50 tam też możesz zadzwonić i
                dowiedzieć się gdzie przywozi dystrybutor. Kolezanka mieszka w Gdyni Dabrowie i
                u niej w sklepach jest ukraiński!
                A.
                • stefan4 Re: Drżący przemysł 07.10.04, 17:35
                  qubraq:
                  > Na etykiecie masz adres : www.naprzod.pop.pl i tel:0-85-716-00-10
                  [...]

                  Dzięki za wskazówki. Ale właśnie eksperymentuję z osobistym pędzeniem.
                  Pierwszy eksperyment już w brzuchu (a nawet jeszcze dalej), teraz nastawiony
                  został drugi z poprawkami wynikającymi z tego pierwszego.

                  qubraq:
                  > Kolezanka mieszka w Gdyni Dabrowie i u niej w sklepach jest ukraiński!

                  Dzięki, ale to okropnie daleko...

                  Jeśli mi się eksperymenty nie powiodą, to pójdę Twoim tropem.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • stefan4 Re: Alkohole 05.10.04, 08:33
          tuliak:
          > kwas, moi mili, kwas to jest to!big_grin
          [...]
          > mam tez gdzies przepis

          Czy ,,gdzieś mieści się w puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=2749 ?

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • tuliak Re: Alkohole 06.10.04, 23:28
            smile
            zajrzalem, moj jest inny, podaje za tesciowa:
            1 kg chleba (wiadomo, ze normalnego,czarnego)
            5 l wody
            10 g drozdzy
            100 g cukru
            1 cytryna
            Chleb rozdrabniamy i moczymy w wodzie, dodajemy rozrobione drozdze z
            cukrem.Nazajutrz odcedzic przez gaze i dodac cytryne.
            Aby bylo oryginalnie, "produkowac" mozna np w emaliowanym wiaderku.
            • tuliak Re: Alkohole 21.10.04, 00:04
              > 10 g drozdzy
              - winno byc 100g...

              tak sobie popijam Бочковий Львивский (choc w plas.but.smile i stwierdzilem, ze
              blad sie zakrad
              www.persha-pruvatna.com.ua+38/032/251-26-80
              el. poczta: sales@persha-pruvatna.com.ua

              no i mala reklama na koniec:
              www.vtule.ru
              www.tula.net
        • nitka3 Re: Alkohole 05.10.04, 16:16
          tuliak napisał:


          > no i zeby bylo muzycznie i folklorystycznie - jak bede robil ten kwas to
          sobie
          > zanuce "kupitie bubliki" a potem "ech, butyloczka wina, nie balit galawa..."
          > hm, a moze cos na wskros innego? cos z kabaka, moze "murke"? albo "putane" -
          > juz dawno tego w restaranie nie uslyszysz... a zal
          A "EeeeeCH ANDRIUSZA"?..To by było tez dobre!
        • qubraq Re: Alkohole 06.10.04, 17:57
          tuliak napisał:

          > kwas, moi mili, kwas to jest to!big_grin
          >...
          > tylko skad tu wziac czarny chlebek? wlasnie dojedlismy pietkewink

          Pojedź do Supraśla a tam dostaniesz w sklepach normalny litewski chleb tak
          czarny jak ziemia na Ukrainie! Po prostu przywożą co kilka dni z Litwy!
          Andrzej
    • jakk Re: Alkohole 05.10.04, 12:04
      Przypomniała mi się historia dotycząca specyfiki rosyjskiego picia.
      Czas jakiś temu byłem w fabryce koniaków Ararat w Erewaniu. Uświadamiano mnie w
      materii produkcji tego wykwintnego trunku. Trendy światowe stanowią, że koniak
      ma 40%, jednakże na specjalne zamówienia z Syberii produkowane były koniaki
      nawet 56%! Aż dziw, że syberyjska wódka jest klasyczna, zaledwie 40%
      (sprawdziłem).
      • tuliak Re: Alkohole 06.10.04, 23:38
        jakk napisał:

        > Aż dziw, że syberyjska wódka jest klasyczna, zaledwie 40%
        > (sprawdziłem).

        No dziw faktycznie bo kiedys byla Sibirskaja poczawszy od "soroka abarotow" z
        gradacja co 5 az do szescdziesieciu...To juz byla nastojaszczaja "ubojnaja sila"
        A 60-ka najlepsza jest przy 30-40 stopniowym przymrozku... ("z gory lejesz - w
        piety grzeje"smileAby policzki nie zamarzly dobrze jest co chwile pocierac,
        sprawdzac czy jeszcze sasmile A potem 10-20 stopni to juz nie mrozsmile
    • tuliak Re: Alkohole 21.10.04, 00:14
      kwas jest bezalkoholowy,ja trzezwy a ten portal chyba nietrzezwy... a autor
      winien miec mozliwosc usuniecia/korekty swojej wypowiedzi... widze na
      dole "zglos problem lub blad" i zaraz to zrobie

      www.persha-pruvatna.com.ua
      www.tula.net
      www.vtule.ru
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka