Dodaj do ulubionych

Mam problem

24.05.10, 20:49
Jestem z facetem ponad 2 lata mamy córeczkę.. Do czasu żyło nam się dobrze.
Ale on od jakiego czasu zaczoł sie do mnie żle odnosić;/ o szmat, kur** itp.
Potem jakoś tak wyszło że spotkałam mężczyzne w którym sie zakochałam.
Poszliśmy do łóżka:):) Było bosko. Jeszcze nigdy tak sie dobrze nie czyłam.
problem w tym że nie wiem czy lepeij sie dusić w takim związku jak z moim
obecnym facetem dla dobra córki czy może poprostu olać go. Dodam że nie mamy
ślubu..
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Mam problem 24.05.10, 21:16
      Nie myl seksu, nawet najbardziej udanego z miłością, to że z nowym
      panem było bosko w łożku, nie znaczy, że nadaje się do tworzenia
      związku, tym bardziej, że musisz uważać i wybierać ostrożnie, bo
      masz dziecko.
      Co do pana, z którym masz dziecko: od kiedy to dla dobra dziecka
      znosi się takie odzywki, jakimi obdarza cię ten facet???
    • king.james Re: Mam problem 25.05.10, 10:03
      Bycie z człowiekiem, którego nie kochasz, i który Cię nie szanuje nie jest "dla
      dobra dziecka".
      Myślę, że powinnaś pomyśleć o rozstaniu, bez względu na to, czy ktoś ciekawy Ci
      się pojawił na horyzoncie.

      Dla tych, którzy zaraz będą krzyczeli, żebyś ratowała związek, to jako facet
      mówię: szanse na to, że się zmieni są marginalne. Masz Agato czas, by sobie
      życie ułożyć na nowo i mimo, że będzie się to wiązało z dużym cierpieniem, to w
      dłuższej perspektywie możesz zyskać.
      • giciag Re: Mam problem 25.05.10, 22:05
        No coz to po prostu zdrada.Ale jesli masz do siebie szacunek to powinnas pogadac
        z partnerem o rozstaniu.Zadna kobieta nie zasluguje byc wyzywana od
        najgorszych.Moze Twoj partner tez kogos poznal,bo zachowanie nie zmiena sie tak
        z dnia na dzien,jesli sie kogos kocha.
      • majaa Re: Mam problem 28.05.10, 14:56
        Jak najbardziej popieram, King:)
    • megi1973 Re: Mam problem 28.05.10, 11:01
      jak się dowiedział-to się nie dziwię że wyzywa
    • coterie Re: Mam problem 28.05.10, 14:45
      Lepiej dla twojej córki jak będzie miała szczęśliwą, zakochaną mamę. Skoro w tym
      związku czujesz się nieszczęśliwa to pora go zakończyć. Jednak niż podejmiesz
      jakieś kroki najlepiej porozmawiaj z twoim obecnym partnerem. Może jeszcze nie
      wszystko stracone i wasze relacje można odbudować.

      Pozdrawiam i życzę szczęścia

      www.multiperfumeria.pl
    • kobietka_29 Re: Mam problem 28.05.10, 15:13
      agataaa693 napisała:
      > problem w tym że nie wiem czy lepeij sie dusić w takim związku jak z moim
      > obecnym facetem dla dobra córki czy może poprostu olać go. Dodam że nie mamy
      > ślubu.."

      Abstrahujac od tego, czy ten drugi facet jest czy go nie ma i jaka role on w
      Twoim zyciu odgrywa. Zastanow sie na powaznie czym, Twoim zdaniem, w rodzinie, w
      ktorej ojciec wyzywa matke regularnie od k*** i szmat, polega dobro corki? Chyba
      ze jestes zdania, ze corka powinna uczyc sie pozwalac soba pomiatac. Coz to za
      przyklad rodzicielski?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka