circle2
21.08.20, 12:26
Witajcie.
Oboje z narzeczonym mamy po 32 lata, a spotykamy się od trzech. Planujemy ślub pod koniec roku. Kilka dni temu przeglądając jego telefon, zapytałam dlaczego nie usuwa wiadomości z jakimiś bzdurami, reklamami, itp, ma ich po prostu mnóstwo. Po całej rozmowie okazało się, że nadal ma w telefonie stare wiadomości, które wysyłał z innymi kobietami. Rozmowy te miały miejsce zanim się poznaliśmy, ale nie w tym rzecz. Stwierdził, że ich nie usunie bo mu "szkoda" tych rozmów, ale zgra sobie je na laptop by nie mieć ich w telefonie. Ja również poznawałam innych mężczyzn przed jego poznaniem, ale trzymanie wiadomości latami w niewiadomym celu jest dla mnie niezrozumiałe.
Przyznam, że byłam osobą zdradzaną w dwóch poprzednich związkach i już zaczyna mi coś kiełkować, choć nie wiem czy powinnam mieć ku temu powody.
Proszę o opinię. Sama już nie wiem czy patrzę racjonalnie.