mazi27
27.10.04, 17:15
Zastanawiam sie czy Chrisb004 to mezczyzna rzeczywiscie istniejacy? I czy
faktycznie tak postepuje jak pisze? Nie moge uwierzyc, ze tacy porzadni
faceci sa na swiecie. Gdyby mi sie ktos taki trafil, eh joo.
Czekam wlasnie na mojego meza, przed nami kolejna rozmowa. A jutro prawnik.
Postanowilam wyjechac juz na "amen", zorientowalam sie w cenach wynajmu
pokoi. Musze jeszcze z moim mezem ustalic pewne sprawy i sprobuje jakos na
nowo ukladac swoje zycie. Tylko ciekawa jestem co wyniknie z rozmowy.
Wiem ze bedzie mi ciezko, bo ogloszenia o prace na duchu mnie nie podnosza
ale wreszcie musze stad wyjechac.
Postanowilam ze podejmuje ostatnia probe pokojowego porozumienia z moim
mezem. Boje sie z nim rozmawiac, bo jego slowa mnie bola, ale chce byc w
porzadku i wiedziec ze probowalam rozstac sie z klasa i ocalic wzajemny
szacunek.
Pozdrawiam wszystkich