Dodaj do ulubionych

własne mieszkanko

16.03.05, 13:59
no tak, roczek po ślubie, i chcemy mieć własne m-3, bez rodziny, teściów i
tym podobnych, ustaliliśmy sobie kryteria, jedna agencja, druga i nic... jak
myślicie czy jest szansa kupienia mieszkanka do 160 tys na Mokotowie
(Warszawa)? Najciekawsze że wszyscy znajomi jakoś kupili a nam każdy agnet
mydli oczy że to niemożliwe, no jak to jest? Ktoś z Was ma doświadczenia w
tym temacie?
Obserwuj wątek
    • natalya20 Re: własne mieszkanko 16.03.05, 15:25
      ja mysle ze lepiej szukac na wlasna reke, internet gazeta, bo agencje biora
      prowizje i czesto dlatego cena jest drozsza
    • kolunia1 Re: własne mieszkanko 16.03.05, 15:29
      myślę,że jest możliwość, żona mojego szefa ma nieruchomości i wiem,ze czasem
      zdarzają sie i takie mieszkania w agencjach!Ale faktycznie polecam dla tych co
      mają mniej kaski i wymagania net i gazety!
    • g0sik Re: własne mieszkanko 16.03.05, 16:03
      Raczej marne szanse, zakładając że trzy pokojowe mieszkanie to ok 55 -60 m. W
      miejscu którym my mieszkamy na Mokotowie, metr mieszkania w starym budownictwie
      zaczyna się od 5 tys wzwyż.
      • pandaaa Re: własne mieszkanko 16.03.05, 16:31
        Witaj!Ja też uważam,że powinniście szukać tego wymarzonego mieszkania na własną
        rękę.Ja obecnie mieszkam na 3-pokojowym mieszkanku,które sami znalezliśmy bo
        agencja się nie śpieszyła,a jak już znalazła to wołali takie pieniążki,że
        zrezygnowaliśmy.Oczywiście można się wycofać,gdy jeszcze agencja nic nie
        znalazła!Życzę udanego szukania i pozdrawiam.
        P.S My znalezliśmy to samo mieszkanie co agencja tyle że pierwsi dlatego
        kosztów nie ponieśliśmy w stronę agencji.
    • gaggi Re: własne mieszkanko 16.03.05, 17:43
      za 160 na Mokotowie, 3 pokoje? Raczej bez szans, kolezanka kupila za 130 2
      pokoje, 40 metrow (w drugim "pokoju" miesci sie tylko lozko) w kamienicy kolo
      Raclawickiej. W wielkiej Plycien a Pulawskiej albo Dworkowej moze byc troche
      taniej, ale tez nie sadze... Mysle ze za te sume najwyzej 40-45 metrowe
      mieszkanie, ale jesli 3 pokojee to maciupenkie...
      • burza4 Re: własne mieszkanko 17.03.05, 11:53
        M-3 to mieszkanie DWUPOKOJOWE wg starej nomenklatury, ta trójka wynika z liczby
        pomieszczeń - dwa pokoje z oddzielną kuchnią:)

        a co do mozliwości zakupu - zatrzęsienie ofert, z tym że za te pieniądze to
        sensowne merazowo mieszkanie mozna kupić wyłącznie w starym budownictwie
        (wielka płyta jest o wiele tańsza):
        www.trader.pl/search-form-post.asp?SortDirection=desc&SortColumn=Powierzchnia

        no i nalezy pamiętac, żeby w kalkulacji "na co nas stać" uzwględnić opłaty
        notarialne i ewentualną prowizję agencji, bo ładny kawałek groszą trzeba na to
        zarezerwować - przy mieszkaniu spółdzielczym za 160 tys. i przeciętnej prowizji
        (3%) to wychodzi prawie 9 tysięcy! a do tego trzeba jeszcze zapłacić wpisowe do
        spółdzielni i robi się dycha...
    • joanna772 Re: własne mieszkanko 17.03.05, 14:11
      Ja właśnie finalizuję zakup mieszkania. Przez te kilka miesięcy sporo się
      dowiedziałam na ten temat i powiem ci szczerze, że marnie widzę szanse na kupno
      mieszkania za 160 tys w dobrym miejscu w Warszawie, może do remontu albo na 10
      piętrze kołchoźniczego mrówkowca. A jeśli chodzi o agencje, to sama początkowo
      próbowałam szukać przez agencję, ale jakos nie mogli znaleźć niczego mi
      odpowiadającego, wciskali za to jakieś chałupy za 250 tys albo na jakimś
      wygwizdowie, mimo że mieli precyzyjnie podany zakres cenowy i lokazlizację.
      Poza tym tworzyli atmosferę ciągłej presji i pośpiechu, w końcu ich olałam i
      rozpuściłam wici wśród znajomych, no i udało się. do tego jakieś 6000 w
      kieszeni. Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • martaglowacka Re: własne mieszkanko 17.03.05, 14:23
      Na Bemowie trzy pokoje 64 m2 to cena od ok. 200 do 250 tys.
    • miska77 Re: własne mieszkanko 17.03.05, 16:18
      my teraz kupilismy mieszkanie 52 m + ogrodek ok 70m za 160 tys do remontu (facet
      chcial 177). Mieszkanko jest na Pradze Pld w satrym budownictwie w okolicy
      cisza, cisza, cisz i spokoj :-)
      Koszt agencji, notariusza, ksiegi wieczystej i wszystkich oplat - 13 tys :-(
      Pozdrawiam,
      Ewa
      • zuza123 sprzedam, ale nie na Mokotowie 17.03.05, 16:47
        A nie chciałabyś pod Wawą? :) My zabieramy sie za budowę domu i mamy do
        sprzedania w Pruszkowie:
        - 50 m2 na wysokim parterze, dwa pokoje, duża kuchnia otwarta na przedpokój
        - łazienka z kabiną prysznicową
        - blok ma 4 lata, mieszkają sami młodzi ludzie z dziećmi
        - osiedle zamknięte, strzeżone
        - czynsz niziutki (wspólnota)
        - garaz (miejsce we wspólnym podziemnym garażu)
        - wykończone w bardzo wysokim standardzie
        No cóż, rozpisałam się, ale może korzystając z okazji? :) Za mieszkanie z
        garażem chcemy ok 170 tys., do negocjacji :)
    • zuta Załamujące są te ceny. To jakiś horror. 17.03.05, 17:06
      Skąd wy bierzecie taką kasę?
      • zuza123 Re: Załamujące są te ceny. To jakiś horror. 17.03.05, 17:17
        Z kredytu. Inaczej raczej się nie da. Na szczęście istnieje opcja ubezpieczenia
        od utraty pracy i wtedy TU spłaca za Ciebie raty przez rok :)
    • stefka77 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 13:06
      dzięki za rady, chciałam 2 pokoje i wydawało mi się że m-3 to razem z kuchnią;)
      sorki za błąd:) oczywiście że na 3 pokoje nie mamy co liczyć ale mnie chodziło
      o 40m2 i dwa małe pokoiki, nawet na ciemną kuchnię bym się zgodziła, a trzy
      agencje którym do tej pory dałam zgłoszenia powiedziały że nie ma szans i po
      zabawie, ostatnio babka pokazała nam taką ruinę że chciało się płakać... macie
      rację poszperam wśród znajomych możę porozklejam ogłoszenia bo wszystko co
      znajduję w necie pod "bezpośrednio" to niestety agencje. A może któraś zna
      jakąś ciekawą stronkę gdzie można coś znaleźć? Ps. pod Warszawą nie pasuje bo
      ja pracuję na Mokotowie i byłby problem z dojazdem.
      • zuza123 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 13:23
        Tak tylko zaproponowałam, ale gdyby ktoś z Twoich znajomych chciał, to służę :)
        Ja pracuję w ścisłym centrum i naprawdę nie mam problemu z dojazdem. Autem ok
        45 minut max, jest pociąg, WKD i 2 linie autobusowe. A naprawdę wolę dobry
        standard trochę pod Warszawą niż małe i ciasne w Wawie. Ale to oczywiście
        kwestia priorytetów. Pozdrawiam i powodzenia
      • g0sik Re: własne mieszkanko 18.03.05, 13:35
        Spróbuj może dać ogłoszenie np. do gazety Oferta. Zaznacz że ma to być
        mieszkanie dwupokojowe na Mokotowie do 160 tys. Wtedy na pewno rozdzwonią się
        telefony - głównie z agencji.
      • burza4 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 16:08
        Na przykład 39 metrow na sadybie 2 lata po remoncie? :
        www.trader.pl/details,191,22778-MS-5169.asp
        ogloszenia mieszkaniowe są też na www.gratka.pl

        trzeba pamiętać, że podawane ceny to ceny wywoławcze, zawsze warto jechać,
        zobaczyć i negocjować z właścicielem, bywa, że komuś zalezy na szybkiej
        sprzedaży na tyle, ze schodzi z ceny, albo - przciwnie - potrzebuje zadatku a
        może się wyprowadzić dopiero za 2 miesiące - jest to pole do zbijania ceny.

        Poza tym - rozumiem kwestię dojazdu, ale ona nie może determinować lokalizacji
        mieszkania - przeciez nie będziesz do emerytury pracować na Mokotowie! już
        lepiej szukać czegoś w pobliżu rodziców, bo jak przyjdzie zaprowadzać dziecko
        do szkoły na 10.30, to babcia-emerytka będzie nieoceniona:) nawiasem mówiąc, z
        poprzedniego miejsca zamieszkania do pracy jechałam przez calusieńką Warszawę -
        23 km w jedną stronę, teraz mam o wiele bliżej 9 km - i co z tego skoro czasowo
        wychodzi tyle samo?

        tymczasem ceny na Mokotowie wydają się wyższe niż w innych dzielnicach.
        Zdecydowanie większy wybór jest np. na woli - tam analogiczne mieszkania są
        tańsze... i jeszcze jedno - jesli już agencja to warto wybrac taką, gdzie
        szanowny pan agent osobiście obejrzał lokale, jesli nie - to szkoda czasu na
        taką firmę, bo nie wie co sprzedaje i marnuje wasz czas.
    • zyta16 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 13:41
      a patrzyłaś na mieszkanka w piasecznie? tam mniej więcej za dwa pokoje na
      strzeżonym około 150000, a autobus jest do metra wilanowska
      na onecie w nieruchomościach popatrz
    • stefka77 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 14:43
      patrzyłam...:( agencje odpowiadały tak: to już nieaktualne ale mamy inne nieco
      droższe.. bla bla i potem zero odezwu. ja tam mogę dojeżdżać z pruszkowa ale
      powiedz jak by wyglądało połączenie do piaseczna albo góry kalwarii?
      • zuza123 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 14:52
        Gdybyś była zainteresowana, to oczywiście służę zdjeciami (jakby co, pisz na
        priv). My właśnie szukamy domu, i mam ten sam problem. Ceny mnie dobijają.
        Zobaczymy, czy uda nam się spełnić nasze wspólne marzenie :)
    • zyta16 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 14:53
      z piaseczna jest autobus 709 dojeżdza do metra wilanowska
      www.ztm.waw.pl
      • stefka77 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 14:56
        no to tylko sprawdzę ile czasu jedzie:) i wiesz co? pogadam z mężem, nie
        myśleliśmy o "podwarszawie" ale może rzecyzwiście będzie lepiej:) dzięki
        • zuza123 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 15:02
          Ceny na rynku wtórnym są sporo niższe niż w Warszawie, ale niestety podwarszawa
          staje się coraz bardziej popularna i w nowo stawianych blokach ceny za m2
          powalają (u nas np 3900PLN)
          • g0sik Re: własne mieszkanko 18.03.05, 15:25
            Z doświadczenia (mieszkamy na Mokotowie przy metrze) mogę powiedzieć, że
            lepiej zapłacić trochę więcej i mieszkać na Mokotowie niż gdzieś pod Warszawą.
            Jeśli będziecie mieli dziecko to albo oddasz je do żłobka czy przedszkola koło
            domu i będziesz wracała z wywieszonym językiem z pracy albo będziesz jeździła z
            dzieckiem przez całe miasto. Przy takim wydatku 20 tys. w tą czy w tamtą nie
            robi szalonej różnicy.
            • gaggi Re: własne mieszkanko 18.03.05, 15:35
              Jak bedzie miala dziecko to lepiej dla zdrowia tego dziecka, zeby mieszkalo pod
              Warszawa, a nie prawie w centrum miasta.
              • zuza123 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 15:39
                I tu się zgadzam :) Zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy. Ale jazda w moim
                przypadku z centrum do Pruszkowa czasem nawet trwa krócej niż na jakiś koniec
                Warszawy. Mój mąż też nie chciał się najpierw wyprowadzić poza stolicę, aż w
                końcu sam zaproponował Pruszków (ja się stamtąd wywodzę) i jest bardzo
                zadowolony. Do pracy jedzie 20 minut. A przede wszystkim było tanej. My za
                urządzone mieszkanie z piwnicą + garaż płaciliśmy nieco ponad 2500/m2 :) Nie do
                pomyślenia za taki standard w Wawie, i nawet dodanie 20tys. nic by tu nie
                zmieniło niestety.
                • zyta16 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 15:53
                  ja też jestem za mieszkaniem pod warszawą w nowym bloku na strzeżonym osiedlu,
                  niż np. na mokotowie w starych blokach a jak jest dziecko to nie ma z nim gdzie
                  wyjść.
                  a dojazd wcale nie jest straszny, napewno są tez utrudnienia, ale np. czy nie
                  fajnie wyjechać z głośnej warszawy na cały wekend w spokojne miejsce..
                  • zuza123 Re: własne mieszkanko 18.03.05, 16:17
                    zyta16 napisała:

                    > ja też jestem za mieszkaniem pod warszawą w nowym bloku na strzeżonym
                    osiedlu,
                    > niż np. na mokotowie w starych blokach a jak jest dziecko to nie ma z nim
                    gdzie
                    >
                    > wyjść.
                    > a dojazd wcale nie jest straszny, napewno są tez utrudnienia, ale np. czy nie
                    > fajnie wyjechać z głośnej warszawy na cały wekend w spokojne miejsce..

                    Dokładnie :) My naprawdę długo szukaliśmy w Wawie i nic nas nie zadowalało. A
                    tu dostaliśmy wysoki standard (w tym umeblowana kuchnia), spokojną okolicę za
                    naprawdę małe pieniądze. Ja mam taka pracę, że jeżdżę często na wielomiesięczne
                    delegacje, więc dodatkowo nie zależy mi, aby była to Wawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka