Dodaj do ulubionych

Zapalenie pecherza a miesiac miodowy

23.05.05, 20:58
Witam wszystkie mlode mezatki, mam pytanie , moze troszke nietypowe-czy
zauwazylyscie jakas zaleznosc: pierwszy w zyciu stosunek i zapalenie pecherza?
Obilo mi sie cosik takiego o uszy, wierzyc nie chcialam w te bzdure( bo niby
jaki ma to zwiazek?)Ale mnie tez dopadlo, wiec moze cos w tym jest?
Umiecie to wyjasnic?
Ja w kilka dni po pierwszym razie dostalam zapalenia...
Obserwuj wątek
    • oxygen100 Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 21:06
      Nowe cialo obce w organizmie moze wywolac rozne reakcje:))) Mi po pierwszym
      bzykaniu spoznil sie okres. O jakies dwa tygodnie. A do matury bylo siedem
      miesiecy:DD
    • pepperann Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 21:10
      To nie do konca bzdura. Uklad moczowy i plciowy sa bardzo blisko siebie i przy
      intensywnym seksie, nie tylko w czasie miesiaca miodowego, ale i u
      doświadczonych w tych sprawach kobiet można podrażnić pęcherz. Miałam to kilka
      razy, widziałam wyraźny związek. Puytalam lekarza, który potwierdził, że tak
      może być. Wcale zresztą nie na początku życia seksualnego, tylko raczej
      przypadkowo, to chyba siępo prostu zdarza. I jeśli sięuprawia seks kilka razy
      pod rząd.
      To chyba nigdy nie jest nic groźnego.

      Najlepszym lekarstwem jest wtedy przerwa. Jeśli sie bardzo obawiasz, możesz
      poprosić lekarza o lekarstwo na wszeli wypadek, np. furagin. Jak zaczyna sięból
      pęcherza, dobrym sposobem jest zakwaszenie - picie kwaśnego płynu, zjedzenie
      cytryny, aspiryna. TO taki domowy sposób, który dobrze działa.
    • agnieszka_z-d Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 21:21
      Związek między zapaleniem pęcherza a sexem jest u większości kobiet czymś
      normalnym (niestety, bo ból jest nie do opisania). Dobrym sposobem na
      zminimalizowanie ryzyka jest po stosunku zaraz zrobić siusiu i się w miarę
      możliwości lekko podmyć - to pomoże usunąć z przewodu moczowego ewentualne
      bakterie, które w czasie sexu mogły się tam dostać.
      Podstawa - iść do lekarza, żeby coś przepisał na to i bardzo dużo pić. Pić pić
      pić najlepiej wodę.
      • wiki24 Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 21:41
        pewnie ze ma zwiazek,przecież onegdyś zapalenie pecherza było nazywane "chorobą
        miesiąca miodowego". A do dlatego że kiedyś własnie te pierwsze razy odbywały
        się dopiero po ślubie. Ja po rozpoczeciu współzycia tez miałam 2x zapalenie
        pecherza i raz przez to właśnie że się nie wysiusiałam po seksie
        • agnieszka_z-d Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 21:51
          Tylko 2 razy miałaś?? To Ci zazdroszczę. Ja miałam już chyba z 7 razy i.... już
          nie chcę;) Nienawidzę tego uczucia. Z reguły też miałam po sexie, ale chyba ze
          dwa lub trzy razy miałam jak mnie podwiało np. jak "w krzaczkach" robiłam
          siusiu na spacerku w lesie itp. a ze dwa razy tak po prostu w czasie okresu (oj
          to chyba wychodzi więcej niż 7 razy, raczej 10..). Nie chcę już więcej.
      • pepperann Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 21:57
        Siku po stosunku? Ja tak nie muszę, a zapalenie pęcherza miałam kilka, ale już
        nie kilkanaście razy przez ostatnie 10 lat (aż trudno uwierzyć). Takie forum to
        jednak jest pouczające, żadna koleżanka mi o tym nigdy nic nie mówiła.
        pOzdrawiam ;-)
        • wiki24 Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 23.05.05, 22:13
          odkąd dużo pije i zawsze robie siusiu po,myje się po i przed nie mam juz
          zapalenia pęcherza.Odpukac
          A nie wiem czy wiecie ale ten problem też dotyczy facetów.Mój raz też się nie
          wysiusiał po i miał zapalenie pęcherza
          • drviktor Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 24.05.05, 04:52
            Ja tam nigdy nie sikam "po" i nigdy jeszcze nie mialem zapalenia.
            Ciekawych rzeczy czlowiek sie tutaj dowiaduje :)

            Viktor
            • martaglowacka Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 25.05.05, 14:26
              To tak jak ja :)
    • somebody23 Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 24.05.05, 07:46
      Nie ma to żadnego związku, chyba że pierwszy raz byl na marmurze i to przez
      dluższy czas - to wtedy tak :) Myślę ze poprostu siedziaaś gdzieś na zimnym
      albo cię przewialo, pozdrawiam :)
    • aga_ww Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 24.05.05, 12:50
      Wcale na zimnym nie siedzialam, przez jakis czas zastanawialam sie kiedy moglo
      mnie to dopasc- szukalam przyczyny i znalazlam-w ok 3 dno po I razie zaczely
      sie te okropne bole(!)-tylko ten kto przechodzil wie jakie;(No i fakt- nie
      wysiusialam sie po, nie napilam sie wody przed, to by sie zgadzalo.
      Mam jeszcze takie pytanie - czy sa jakies leki najlepiej bez recepty, ktore
      lagodza a moze nawet lecza te dolegliwosc?Mi szczerze mowiac samo jakos
      przeszlo, ale boje sie ze moge jeszcze nie raz zlapac to paskudztwo- podobno ma
      sie sklonnosci do pewnych chorob i nic na to poradzic nie mozna.
      • agnieszka_z-d Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 24.05.05, 13:00
        Bez recepty niestety nic nie znam. Ale warto mieć jakieś leki pod ręką bo mi
        raz 3 dni nie chciało przejśc (myślałam, że umrę) i musiałam pojechać do
        lekarza, który też ostro się zdziwił (nawet USG nerek i posiew mi zrobił, ale
        na całe szczęście nic złego się nie okazało) i przepisał mi Oflodinex, który
        dość szybko mi pomógł.
        Acha - a co do jednego z postów, że zapalenie nie ma związku z sexem. Moja Mama
        pracuje w szpitalu na urologii i Ona mi powiedziała, że to właśnie od sexu i o
        siusianiu "po". Tak samo, że trzeba uważać po stosunku, na niczym zimnym nie
        siadać, pilnować, żeby nie podwiało itp. mówił mi ten lekarz.
        Niestety moja Mama też mi mówiła, że to miała dość często (jak ja) jak była w
        moim wieku, ale teraz jej już przeszło (choć raz na kilka lat jeszcze ją
        łapie) - może ja mam to tak często z powodu jakiś cech dziedzicznych...? Nie
        wiem...
        Pilnuj się kobieto!!! I nie siadaj na podłodze przy otwartym oknie:)
      • annb lek bez recepty 24.05.05, 13:05
        urosept
        www.herbapol.net.pl/leki/leki.php?%20nazwa=urosept
        • cinnoir Re: lek bez recepty 24.05.05, 13:21
          tak, urosept rzeczywiście pomaga, wprawdzie nie jest tak szybko działający jak
          furagin ale za to bez recepty. polecam jak najbardziej. Też zauważyłam związek
          z siusianiem "po" i podmywaniem się. Odkąd o tym pamiętam nigdy coś takiego mi
          się nie przydarzyło. Ale wcześniej owszem. Ałłł... strasznie boli. Trzeba tez
          dużo pić, to fakt, ulgę też przynosi ciepła kąpiel i aspiryna na noc. Taką
          kurację zawsze sobie robiłam i po max 2 dniach był spokój.
          • wiki24 Re: 24.05.05, 14:07
            somebody23 napisała:
            >Nie ma to żadnego związku, chyba że pierwszy raz byl na marmurze i to przez
            >dluższy czas - to wtedy tak :) Myślę ze poprostu siedziaaś gdzieś na zimnym
            >albo cię przewialo, pozdrawiam :)

            Widze ze w ogóle nie masz o tym pojęcia a z takim przekonaniem mówisz ze nie ma
            to zadnego związku.Własnie że ma jak pisałam wczesniej choroba ta kiedys i
            jeszcze nawet teraz jest czasem nazywana choroba miesiąca miodowego.Zapalenie
            pecherza powoduja bakterie obecne na naszym ciele przez cały czas.Podczas seksu
            bakterie te moga się przemieścic przez cewke moczową do pecherza i tam się
            namnozyc powodujac właśnie zapalenie pęcherza.U kobiet jest to bardzo czesto
            spotykane po rozpoczeciu współrzycia.Kobiety maja to o wiele cześciej niż
            mężczyźni gdyż mają krótką cewkę moczową [około 3 cm]a więc dla bakterii nie
            jest to długa droga.Oddanie moczu po stosuknu wypłukuje bakterie z dróg
            moczowych i dlatego przez to zapobiega zapaleniu pęcherza
            • ollie1 Re: 24.05.05, 22:42
              dokladnie za wiki!
              Somebody chyba nie ma zbyt wielkiego pojecia o tej przypadlosci.
              Sama mialam zapalenie pecherza po raz pierwszy po swoim pierwszym razie. Gdy
              poszlam do lekarza to sie poblazliwie zasmial i stwierdzil, ze to wlasnie
              choroba miodowego miesiaca i nie mam sie czym przejmowac.
              U siebie zauwazylam cos takiego, ze nowy partner lub dluzsza przerwa we
              wspolzyciu powoduje zapalenie pecherza. Tak jakby moj organizm musial na nowo
              przyzwyczajac sie do "obcego ciala"
              Moje rady to siusiac po, zapas furaginu w domu i duzo pic gdy tylko cos zaczyna
              sie dziac.
          • zuzankak Re: lek bez recepty - TANTUM ROSA 30.05.05, 15:26
            saszetki z proszkiem do sporzadzania irygacji. Dobrze jest miec irygator - do
            kupienia w komplecie, ale można sie podmywać samym płynem. Lek ma działanie
            znieczulajace, wiec ulgę czuć od razu. W czasie ciazy niestety muszę czesto
            stosowac. Cena ok. 3 zł za saszetkę (1 sasz. na 1 płukanie). pozdrawiam
    • lilo5 Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 29.05.05, 07:31
      somebody23 nie ma pojecia o czym pisze. Ja na poczatku miałam i to bardzo
      wiele razy. To samo lekarz zalecił - picie wody przed, siusianie po i mycie.
      niestety, taki los kobiety. Jest to bardzo popularne. Zauwazyłam też, że jak
      uzywałam prezerwatywy to miałam częsciej, podobnie jak z tabletkami. Po tym jak
      zmieniłam tabletki nie miałam zapalenia. Moze to tez miało związek.
    • orinoko82 Re: Zapalenie pecherza a miesiac miodowy 29.05.05, 19:53
      ja chyba nie miałam zapalenia pęcherza. ale co zrobić, jeśli ciągle się
      krorzysta z wc?
      To jest strasznie:
      wstaję-wc, wszystkie kolejne czynności do wyjsca zajmuja mi ok50 minut, przed
      wyjsciem wc, dojazd na uczelnie -50min.- wc Na uczelni chodze co 1,5 co 2
      godziny..
      W ogóle korzystam najczęsicej co 2-3 h.. to chyba nie jest normalne ;((((
      a jak wieczorem sie polożę do łóżka to juz w ogóle.. mogę przed zaśniećem
      wstrawac jeszcze ze 3 razy.. i w nocy tez korzystam z wc..
      A jak spię u narzeczonego,to przed stosukniem lece się wysikac,, w trakcie (a
      nie trwa to długo), mam wrażenie,jakbym sie miała zaraz zlać ;((( i po stosunku
      tez szybko do wc..
      To jest jakieś dziwne.. ktoś wie co to może byc???
      Dodam, ze mnie nic nie boli ani nie piecze... ;((( a jest to okropnie
      uciążliwe..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka