lezkidwie
15.07.05, 08:49
Witajcie,
Jestesmy ze soba od 5 lat,natomiast w zwiazku malzenskim zyjemy od 2
lat.Bardzo walczylam o ten zwiazek z moim mezem z uwagi na jego inna
narodowosc,wlozylam cale swoje serce,abysmy mogli byc razem,a teraz
zastanawiam sie,czy bylo warto...
Maz jest wybuchowa osoba,zaczynam powoli bac sie tego zwiazku.O byle
blachostke maz potrafi potraktowac mnie jak ostatnia szmate,doslownie.Potrafi
splunac mi w twarz,bo krzyknelam na niego na ulicy,ze zbyt mocno szarpnie
naszego psa na smyczy,potrafi mna szarpnac,bo przestawilam jakis drobiazg na
jego biurku.Najgorsze jest jednak to plucie,dochodzi nawet do tego,iz robi to
na ulicy przy innych ludziach nie oszczedzajac na wyzwiskach.Mimo iz nazywa
mnie "kurwa" w swoim jezyku ojczystym,byc moze niezrozumialym dla innych ,to
boli to tak sabo,jakby bylo wypowiedziane po polsku.
Boze nie wiem,czy warto kontynuowac ten zwiazek:(
Lzy pala moja twarz,bo naprawde nie wiem,co robic.Najgorsze jest to,iz nadal
go kocham i ciagle mu wybaczam.