Dodaj do ulubionych

mam problem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

04.08.05, 19:46
Od pewnego czasu mam pewien problem. Otóż od prawie roku jestem męzatką. Mam
wspaniałego, kochającego męża. Jednak od pewnego czasu ciągle śnie o moim
byłym. Nie są to niewinne sny. Ostatnio spotkaliśmy się przypadkiem i nasza
rozmowa też nie była taka zupełnie obojętna. Od tej pory śnię o nim co noc.
Nawet gdy się kocham z mężem, nie potrafię przestać o nim myśleć. Jak mam to
powstrzymać, bo czuję, że jeśli czegoś z tym nie zrobię, to emocje wezmą górę
i zrobię coś głupiego, a nie chcę do tego dopuścić i zniszczyć mojego
małżeństwa.
Obserwuj wątek
    • dosia26 Re: mam problem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.05, 20:03
      Zastanów się o co ci tak naprawdę chodzi ?! O niespełnione "coś" w eks-relacji,
      czy udowodnienie sobie, że zdrada to nic wielkiego i kobieta też "moze" jej
      dokonać ? Czy na pewno warto nadal podsycać i trzymac w sobie ten dreszczyk
      podniecenia ? Owszem, możesz go zrealizować i co potem ? .... .... ....
    • chicarica Re: mam problem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.05, 23:15
      Niestety, tak to bywa jak się człowiek za młodu nie wybawi, tylko pcha się na
      siłę w dorosłość.
      • angami Re: mam problem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.08.05, 00:13
        hej nastoletnia mamo nie wiem czemu ale mnie kiedys tez nachodzily mysli na
        temat mojego bylego,chociaz to juz dawno skonczone i tylko jakies mdle
        wspomnienia zostaly ale to bylo jeszcze na poczatku nowego związku, po ślubie
        jakos mi przeszlo a teraz kiedy jestem szczesliwa mama to juz wogole te mysli
        sa poza mna tylko jak go widze to czasem zaczynam myslec na szczescie widuje go
        rzadko, i moze to lepiej ze tak jest. meza mam wspanialego i nie zaluje ze tak
        potoczylo sie moje zycie choc kiedys mialam zal do ex ze mnie zostawil a teraz
        jestem mu wdzieczna:)ale do jednego musze ci sie przyznac czasem myslalam zeby
        sie z nim spotkac i osobiscie przebaczyc i uzyskac przebaczenie- takie tam
        sprawki moze ciebie tez gryzie jakas niedomoiona sprawa?ale do spotkania nie
        doszlo i raczej nie dojdzie, moze tak ma juz zostac:) nie mam juz do niego zalu
        i zycze mu dobrze bo wiem ze na to zasluguje ale nie mam juz zadnych wizji z
        nim i uczucia tez wygasly, dawno oj dawno.
        troche sie rozpisalam sorki tak jakos wyszlo
        pa pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka