bursztyn3
20.08.05, 08:38
Witajcie Młode Mężatki! Jaki jest Wasz stosunek do teściów. Czy zmienił on
się po legalizacji Waszych związków w porównaniu do tego ... (lukrowania)
przed ślubem? Wyobraźcie sobie, że ja z mężem (4 m-ce po ślubie) coraz
częściej słyszymy wzmianki o oddaniu "długu" (!!!). Fakt, że mąż na 1,5 roku
przed ślubem dostał mieszkanie a jeszcze za czasów szczeniackich samochód
(stary:)). Obecnie oboje mamy pracę (ja jestem na zwolnieniu "ciążowym"), ale
nasze pensje (zwłaszcza moja) przy gorliwym oszczędzaniu wystarczają na
opłaty i odłożenie niewielkiej sumy "na czarną godzinę" (a może się takowa
nadarzyć chociażby w związku z tym, ze za kilka m-cy będziemy rodzicami).
Ponieważ wzmianki o długu (a może jeszcze drobnej pomocy finansowej dla
teściów) są coraz bardziej śmiałe, chcemy jak najszybciej oddać przynajmiej
część kwoty. Co Wy o tym sądzicie? Wiem, że to byłoby złe, ale momentami chcę
nawet doprowadzić do "znacznego poluzowania" stosunków my-teściowie, tylko
szkoda mi męża (on jest za bardzo uczuciowy). Czy to wszystko jest
normalne???? Czy takie sytuacje się zdarzają??