mloda.mezatka.33
25.11.05, 15:16
Króciutko, bez zbędnych słow:
w dziwnych, acz pięknych okolicznościach przyrody "zaginął" a raczej "został
zaginięty" założony przeze mnie wątek o zdradzie w małżenstwie. Wątek budził
wiele kontrowersji, był niewygodny dla "stałych forumowiczek"? No cóż,
walczymy z cenzurą na Białorusi, a nie widzimy jej u nas....:)
Pozdrawiam i życzę mimo wszystko miłego dnia. I uważajcie na swoich mężó,
harpie czyhają;)
M.