13.08.08, 14:55
A co jesli były małżonek nie będzie się stawiał na wyznaczone
terminy, bądź nie ustosunkuje sie do całej sytacji?
Obserwuj wątek
    • kt2007 Re: unikanie 14.08.08, 08:26
      Sprawa może toczyć sie bez niego. Wtedy najlepiej powołac więcej
      świdków, żeby potwierdzali założony problem. Da się to robic bez
      niego.
    • kim5 Re: unikanie 01.09.08, 16:57
      Nic się nie stanie. Ja jako pozwana stawiłam się jedynie na własne
      przesłuchanie, resztę "olałam". Dla własnego zdrowia psychicznego.
    • anubis-k2 Re: unikanie 23.05.09, 21:37
      Zostanie wydany wyrok "zaoczny". Spokojnie, sprawa przejdzie i zostanie
      oceniania na podstawie akt.
      -> prawokanoniczne.org/2009/05/koscielny-proces-o-niewaznosc-malzenstwa/
      -> prawokanoniczne.org/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka