Dodaj do ulubionych

dni płodne, niepłodne

07.04.06, 09:41
Dziewczyny jak u Was wiara w dni płodne i niepłodne? CHodzi mi o to, czy macie 100% pewność,że w tzw. dni niepłodne nie zajdziecie w ciążę? Czy może któraś z Was zaszła w ciążę w czasie, gdy to teoretycznie było niemożliwe? Mam takie spostrzeżenie, że jak kobieta jest młoda i nie chce dziecka, to panicznie wszystko liczy i tak często pojawiają się błędy i niechciana ciąża. A gdy kobieta już dojrzeje do myśli o dziecku i liczy zupełnie co innego (dni,w których może zajść w ciążę), to ma trudności. CO za przerwotność natury.
Obserwuj wątek
    • paula.anna Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 10:12
      ja na razie wierzę. pół roku po ślubie nie jestem w ciąży. ale mierzę
      temperaturę, robię wykresy- bez tego bym nie ryzykowała. nawet mi się to
      prowadzenie obserwacji spodobało. a w razie czego jestem już mężatką :)
      co do drugiej części Twojej wypowiedzi, też mi się wydaję, że często tak jest i
      tego się boję. dlatego czasami myślimy z mężęm, że "wpadka" byłaby dobrym
      wyjściem, bo bez tego nie wiem kiedy będzie odpowiedni czas na dziecko
    • kiki-riki22 jeszcze ktos mysli o kalendarzyku 07.04.06, 10:15
      kalenarzyk malzenski jest dla malzenstw ktore nie wykluczaja myli o dziecku.
      czyli: "jak zajde w ciaze to tym lepiej!"
      ja wiem ze przez caly cykl mam dni nieplodne bo biore tabletki anty. i wykluczam
      prawdopodobienstwo zajscia w ciaze.
      a tym naiwnym laskom co po wpadce sie dziwia i maja pretensje do swiata poprostu
      wspolczuje. wiem, ze tu sa prawie tylko mezatki lub niedlugo-mezatki ale trzeba
      to wciaz powtarzac: KALENDARZYK MALZENSKI JEST DLA MALZENSTW!

      p.s. wejdz na www.wpadka.pl
      • ja7911 Re: jeszcze ktos mysli o kalendarzyku 07.04.06, 13:57
        hejka
        Dziewczyny ja mierze sobie temperature kilka miesiecy czasami zdarza mi sie z
        lenistwa nie zmierzyc ale powiedzmy ze juz wiem jak moj wykres wyglada .Ale
        tutaj pojawia sie problem jak mam zaufac w 100% ze na pewno w dnie nieplodne
        nie zajde? nie chcemy miec narazie dzieci z mezem ,dlatego tak sie boje
        zawierzyc temu wykresowi choc zadnych niespodzianek temperaturowych nie
        ma .Dołaczam sie do watku i prosze Was zebyscie mi powiedzialy jak zaufac tylko
        wykresom?
        • annb to moze na NPR wam pomogą 07.04.06, 14:13
          jest takie forum
      • kaluha Re: jeszcze ktos mysli o kalendarzyku 12.04.06, 22:07
        tu chyba chodzi o npr - a to co innego niż kalendarzyk.
    • uszatka1 Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 14:59
      Prawda jest taka, że jedyną 100% pewnością zabezpieczenia się przed niechcianą
      ciażą jest wstrzemięśliwość. Jeśli chodzi o naturalne planowanie rodziny to na
      ten temat trwa spór naukowców, niektórzy twierdzą, że sprawdzalność tej metody
      wynosi 98%, a nie którzy mówią, ze o wiele mniej (zależy jacy to są naukowcy,czy
      od tabletek antykoncepcyjnych, czy od NPR). Wybór nalezy do nas. Pozdrówki
    • uszatka1 Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 15:05
      W każdym razie ja tej metodzie ufam ale tak na 90%, bo narazie się sprawdza:)))))
      • annubis74 Re: dni płodne, niepłodne 08.04.06, 12:35
        tak, na kursie przedmałżeńskim też tak mówili, ale chyba im nie uwierzyłam
    • kalinazkalinowa Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 18:12
      kojarzy mi się, że gdzieś w necie był kalendarzyk wyliczający dni płodne i
      niepłodne, ale nie mogę go znaleźć, może ktoś mi poda link....
      • kiecha3 Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 18:56
        www.zieloni.osiedle.net.pl/kalendarzyk.htm
        www.echo.3w.pl/cgi-bin/echo/zdrowie/zdrowie/chk/07
        www.puellanova.pl/licznik.php
        www.fundacjaszlachetnezdrowie.pl/index.php?page=kalkulatory&id=plod
        • kalinazkalinowa Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 19:45
          ooo wielkie dzięki
          • pantarejka Re: dni płodne, niepłodne 11.04.06, 17:26
            Jeśli koniecznie chcesz, by komputer ustalał Twoje dni płodne i niepłodne,
            zajrzyj na stronkę www.fertilityfriend.com/
            Ustalanie dni tych dni nie polega na matematycznym wyliczaniu, bo każdy cykl
            może być inny. Obecnie mówi się o metodzie wieloobjawowej lub angielskiej, a
            nie o kalendarzyku, który rzeczywiście jest kiepską metodą regulacji poczęć.
    • solange1 Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 19:55
      Kurczę, jeżeli metody naturalne stosują osoby, które nie mają zielonego pojęcia
      o prawidłowym stosowaniu ich zasad - to rzeczywiście są one bardzo zawodne.
      Większość osób gdy mówi o naturalnych metodach - wspomina tylko o kalendarzyku,
      a to jest raczej metoda prehistoryczna i przez nikogo poważnego nie polecana
      (choc to raczej nie metoda, tylko losowanie)...
      A co do wypowiadania się na temat skuteczności - przy takim podejściu (bez
      odpowiedniej wiedzy) ktoś może stwierdzić, że tabletki są nieskuteczne (bo łykał
      je np. co 2-3 dni).
      Dla mnie stosowanie określonej metody i jej skutecznożć to nie jest na szczęście
      kwestia wiary :)
      • drugitaki1 Re: dni płodne, niepłodne 07.04.06, 23:02
        Jest jeszcze metoda na - przerywanca - dla mnie na 100% pewna i
        satysfakcjonujaca. Przez 9 lat stosowalem ja z moja ex-zona. Ona tez byla
        zadowolona, bo nie musiala sie truc zadymi prochami.
        • judith79 Re: dni płodne, niepłodne 08.04.06, 11:07
          heh a ty nie zaczales jakac od tej nerwowy:P?
          • annb coś było nie tak 08.04.06, 12:01
            judith79 -skoro to już ex zona
            ;)
            • annubis74 Re: coś było nie tak 08.04.06, 12:34
              pewnie własnie dlatego ex
            • drugitaki1 Re: coś było nie tak 08.04.06, 18:35
              annb napisała:

              > judith79 -skoro to już ex zona
              > ;)
              >

              Nie wiem co masz na mysli.
              Jesli chodzi o seks to nasze malzenstwo bylo satysfakcjonujace dla nas obojga.
              Niech dowodem bedzie fakt, ze jeszcze dlugo po rozwodzie spotykalismy na seks.
              My poprostu juz zyc ze soba nie moglismy, co nie przeszkadzlo nam w uprawianiu
              seksu
          • drugitaki1 Re: dni płodne, niepłodne 08.04.06, 18:26
            judith79 napisała:

            > heh a ty nie zaczales jakac od tej nerwowy:P?

            Od jakiej nerwowy?
      • paula.anna Re: dni płodne, niepłodne 08.04.06, 10:49
        solange1, zgadzam się z Tobą. niektóre dziewczyny stosują np npr wybiórczo, to
        co im pasuje i czasami a potem mówią, że było nieskuteczne. a jeśli im naprawdę
        zależy, to powinny podejść do tematu poważnie.
    • viinga Re: dni płodne, niepłodne 08.04.06, 12:34
      NPR jest skuteczne, ale tylko NPr, a nie jakis tam kalendarzyk.
      Wiele dziewczyn nie stosuje jej tak jak powinno sie to robic i wpadkę
      usprawiedliwiają wadą metody, a nie własnym niedopatrzeniem.
      • horpyna4 Re: dni płodne, niepłodne 08.04.06, 15:26
        Pierwsza zasada skuteczności NPR to nie sugerować się kalendarzem! A resztę
        doczytajcie sobie na odpowiednim forum.
    • pepperann Re: dni płodne, niepłodne 09.04.06, 12:52
      Ja nie wierzę.
      Znam trzy dziewczyny, które zaszły w ciążę stosujac się bardzo skrupulatnie do
      tempretaur, dni płodnych itd. Znam też jedną, która chwaliła bardzo tę metodę,
      bo nie zachodziła w ciążę, gdy nie chciała. Gdy postanowili mieć dziecko -
      okazało się że musieli się leczyć i udało się dopiero po kilku latach.

      Myślę, że to metoda dobra dla tych, co nie wykluczają posiadania dziecka, dla
      dzieczyn, które mają bardzo regularne cykle i nie są "nadmiernie płodne" (np.
      nie miewają dwóhc ejakulacji w cyklu, jak to zdarza się np. wszystkim paniom,
      które mają dwujajowe blixnięta, czyli nie AZ tak rzadk).
      • kiecha3 owulacji..... dziecko... !!!!!!!!!!! 09.04.06, 13:44
        ejakulacja to wytrysk.. wyrzucanie nasienia ( ejakulatu) !!!!!!!!!!
        • pepperann Re: owulacji..... dziecko... !!!!!!!!!!! 09.04.06, 14:17
          Oczywiście, dziekuję że mnie poprawiłaś (tylko nie wrzeszcz tak)
          • kiecha3 Re: owulacji..... dziecko... !!!!!!!!!!! 09.04.06, 15:33
            wrzeszczy sie z wielkich liter...O TAK.... ja sie tylko zirytowałam...;)

            mam nadzieję ze ta pomyłka to tylko z pośpiechu a nie z niedouczenia
            • pantarejka Re: owulacji..... dziecko... !!!!!!!!!!! 11.04.06, 17:29
              kiecha3 napisała:

              >> mam nadzieję ze ta pomyłka to tylko z pośpiechu a nie z niedouczenia

              Pobożne życzenia :D
      • horpyna4 Re: dni płodne, niepłodne 09.04.06, 15:53
        Pepperann, widać, że niewiele wiesz o tej metodzie. Właśnie najmniej wpadek
        zdarza się kobietom o cyklach nieregularnych, bo nie sugerują się kalendarzem.
        Ponadto bardzo dobrze można zauważyć dwie owulacje w cyklu, jeżeli to nastąpi.
        Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to znaczy że mówi o czymś innym. Przypominam, że
        NPR opiera się na założeniu, że każdy cykl jest indywidualny i może odbiegać od
        poprzednich, nawet bardzo regularnych. Dni płodne i niepłodne rozpoznaje się na
        podstawie obserwowanych objawów, a nie żadnego kalendarza. Co więcej, ta
        obserwacja daje dużo dodatkowych informacji, np. pozwala zaobserwować przypadki,
        kiedy nie dochodzi do uwolnienia jajeczka i zaczyna rosnąć następny pęcherzyk.
      • viinga Re: dni płodne, niepłodne 11.04.06, 10:51
        nie ma dwóch owulacji w jednym cyklu, tzn magą być z jednego i drugiego
        jajnika, ale w jednym czasie. jesli ktos ma dwujajowe bliżnieta to płodzi je w
        jednym czesie, a nie jedno dziecko dzisiaj, a drugie tydzień później. Od trzech
        dni po skoku temperatury nie ma szans by zajśc w ciążę, choc nie wiem jak
        bardzo bys chciała. za to w pierwszej fazie cyklu wszystko moze się zdarzyć
        • horpyna4 Re: dni płodne, niepłodne 11.04.06, 13:38
          Vinga, dwie owulacje w jednym cyklu mogą się zdarzyć w odstępie jednodniowym ,
          a może i dwudniowym, ale temperatura wzrasta dopiero po tej drugiej owulacji.
          Wiem, co piszę. Dlatego nie ma znaczenia ilość owulacji w jednym cyklu przy
          stosowaniu NPR. Przecież i tak w fazie poowulacyjnej powinny być stwierdzone
          3 dni podwyższonej temperatury, żeby mieć pewność.
          • pantarejka Re: dni płodne, niepłodne 11.04.06, 17:32
            Problem z NPR jest taki, że wymaga solidnej porcji wiedzy, a nawet naukowego
            zacięcia. Dla osób, które lubią odkrywać, jak co funkcjonuje, jest to świetna
            lekcja z działania własnego organizmu. Niestety, wielu ludzim po prostu nie
            chce się uczyć.
          • viinga Re: dni płodne, niepłodne 12.04.06, 21:18
            Tak zgadzam się, do póki nie podwyższy sie progesteron, który hamuje owulacje-
            to on powoduje skok temperatury
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka