Dodaj do ulubionych

niemoralna propozycja

07.05.06, 21:47
a może tak olałybyśmy zbiorowo Miss Shakirek? To propozycja...a czemu
niemoralna:D? bo to nieładnie olewać bliźniego, jednakowoż ja uważam, że to
przesada i pewnie podpucha, poza tym nie lubię wymyślania od dziwek,
czepiania się szczegółów i gry w "tak, ale" czyli szukania sztucznych
problemów, w dodatku z błędami.To jak? Nie karmić trolla?
Obserwuj wątek
    • panisiusia Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 22:04
      Paaani, takie rzeczy to tylko w społeczeństwie obywatelskim. Taki ostracyzm mam
      na myśli :)
      Uroczyście obiecuję nie karmić trolli(z resztą jeśli już miałam pomóc, to
      pomogłam, bo sporo się udzielałam w dyskusjach z Shakirek).
      Ale przynajmniej dzięki tej dziewczynie(trollowi) przekonałam się, jak dużo tu
      kobiet mądrych i ciekawych(którym byki ort przeszkadzają tak samo, jak mnie).
      • annajustyna Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 22:28
        Panisiusiu, a co/kto to jest oneka? Ontryguje mnie od jakiegos czasu... Pzdr!
        • panisiusia Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 22:36
          :) to mój poprzedni nick. Po prostu chciałam poinformować tych, którzy mnie po
          nim poznawali, że ja to ja. Ta sygnaturka byc tylko na jakiś czas, na pewnym
          forum, żeby ludzie się przyzwyczaili. Chyba czas ją zdjąć :)
          • annajustyna Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 22:38
            Bo juz kombinowalam, ze moze bylas aktywistka na forach onetu albo cos takiego
            :))). Pzdr!
    • g0sik Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 22:42
      Troll nie troll ale czytając to forum niezmiennie się dziwię jak to się dzieje,
      że niektóre panny odzyskują wzrok i rozum zaraz po tym jak założą facetowi
      obrączkę na palec....
    • caysee Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 22:52
      A ja olalam jej posta od samego poczatku, bo nie chcialam sie nieladnie
      wypowiadac na forum ;) Sledzilam tylko watek i czasami mnie swiezbilo, zeby
      dopisac pare slow od siebie, ale juz wyczerpalyscie temat ;-)

      I wiecie co, ja mysle, ze to niekoniecznie musi byc troll. Bylam dzisiaj w parku
      i popatrzylam sobie na niektore mlode mamusie typu marchewkowa tipsiara w
      szpilkach 10cm i dekoltem po pas, idaca po zwirowej drozce z maksymalnie
      polrocznym dzieckiem na rekach, obok nazelowany mlodzieniec, pchajacy wozek z
      piwkiem w reku...

      Jestem w stanie uwierzyc, ze niektorzy z tych ludzi maja internet.
      • iza30_1979 Re: niemoralna propozycja 07.05.06, 23:01
        ta sytuacja ktora opisalas non stop widze wparku i jest naprawde zalosne i
        zenujace brak slow.....
        • shakirek13 Uuuuuuuuuuuu :D 08.05.06, 00:18
          ale jaja :D od zaledwie 3 (chyba) dni udzielam sie na tutejszym forum i juz
          taaaaaka slawe zdobylam,no prosze! tylko ze ja nie jestem trollem,bo opisalam
          zla sytuacje w jakiej sie znajduje a wy mnie oczerniacie,no ok. ale powiem
          tylko to: "Panie,za jakie sie uwazacie,wyksztalcone,z heh:/ WYZSZEJ POLKI nie
          obrabiaja dupy wiecie?" nie przystoi takie zachowanie DAMOM!!!
          • caysee Re: Uuuuuuuuuuuu :D 08.05.06, 10:16
            Nie dodawaj sobie, ze niby slawe zdobywasz :) Takie gwiazdy pojawiaja sie tu na
            forum dosc regularnie.
          • herrenna Re: Uuuuuuuuuuuu :D 08.05.06, 12:33
            dupe sie obrabia za plecami, my obrabiamy wiedząc doskonale,że to przeczytasz:P
      • conejito13 Re: niemoralna propozycja 08.05.06, 10:11
        ja podobnie jak caysee. nie ma sensu...
        • annajustyna Re: niemoralna propozycja 08.05.06, 10:18
          Ja bylam mila, staralam sie cos doradzic, ale...rece opadly...
          • conejito13 Re: niemoralna propozycja 08.05.06, 12:42
            eh ania, ty to taka niepoprawna pozytywistka jestes:)
    • kawka74 Re: niemoralna propozycja 08.05.06, 08:07
      eeee, a ja się chcialam włączyc do dyskusji, bo jeszcze nikt nie nazwał mnie
      hrabiowska wywłoką albo czymś podobnym.... Także pewnie jeszcze wpadnę podgrzać
      atmosferę :))))
      • agnes9923 Drogie panie niedajmy sie zwarjowac! 08.05.06, 14:28
        • panisiusia Re: Drogie panie niedajmy sie zwarjowac! 08.05.06, 14:53
          Warjuję, gdy czytam Twe posty!
          • agnes9923 do panisiusia 08.05.06, 15:22
            To nieczytaj moich postów.....umrzesz zdrowsza psychicznie!!!!!
            • panisiusia Re: do panisiusia 08.05.06, 15:28
              Mądrej głowie...
              Zawsze tak ostro reagujesz? Czy może nie zauważyłaś swojego byka?
              • agnes9923 Re: do panisiusia 08.05.06, 15:34
                Wiesz co upierliwa to malo powiedziane.......lubisz sie czepiac czy psuc innym
                humor?
                • malgorzata_i_mistrz Re: do panisiusia 08.05.06, 15:46
                  Może po prostu dba o swój wzrok? Mnie też gałki oczne pękają, gdy widzę takie
                  ortografy...
                  • agnes9923 Re: do panisiusia 08.05.06, 15:49
                    Znalazly sie POLONISTKI za 8 groszy!
                    • malgorzata_i_mistrz Re: do panisiusia 08.05.06, 16:02
                      Cóż, polonista też człowiek i będziesz się z takimi stykać :) Co weselsze -
                      poloniści zazwyczaj nieźle operują językiem i nie można ich bluzgać bezkarnie,
                      bo sami w odpowiedzi zbluzgają Cię bardziej boleśnie :PPP

                      Ech, aż żałuję, że polonistką nie jestem :(
                    • panisiusia Re: do panisiusia 08.05.06, 16:06
                      Rozumiem, że caps w tym miejscu miał spowodować, by słowo "polonistki"
                      zabrzmiało jak obelga...
                      Nie rozumiem natomiast, dlaczego wiele osób robi wiele(kursy, konwersacje), by
                      zdobyć certyfikaty świadczące o nie wiadomo jak perfekcyjnej znajomości języków
                      obcych, jednocześnie mając swój język ojczysty w...poważaniu.
                      Nie jestem polonistką, ale staram się jednak pisać poprawnie, a przynajmniej
                      komunikatywnie. Taki to głupio pojęty patriotyzm :P(i dbałość o gałki oczne:))
                      • agnes9923 Re: do panisiusia 08.05.06, 16:39
                        Nie robilam w zyciu kursów,certyfikatów ....a i jezyka polskiego tez nie mam
                        gdzies....Po prostu nieprzywiazuje uwagi do pewnych spraw.Zwlaszcza jak
                        wykonuje 1000 innych czynnosci.Ale niekrytykuje kogos i niedyskryminuje tylko
                        przez to ze byki robi czy literówki.Nieczepiam sie pierdól.Latwiej mi tak zyc i
                        niepsuje sobie przez to krwi.Po za tym niemusze ikomu udowadniac jaka jestem
                        madra i oczytana!Staram sie pisac komunikatywnie ale widac moje myslenie jest
                        dalekie od pan ``POLONISTEK´´ wypowiadajacych sie na tym forum.
                        • annajustyna Re: do panisiusia 08.05.06, 16:42
                          Powinnas uczyc sie czeskiego;))). Tam partykule "nie" pisze sie lacznie z
                          czasownikami (o ile wiem:))). Ja tez sadze literowki, ze hej, ale to stad, ze
                          szybciej mysle niz pisze, no i jezscze klawiatura bez polskich znakow doprowadza
                          mnie do pasji!!! Pzdr!
                        • kawka74 Re: do panisiusia 08.05.06, 17:53
                          Sęk w tym, że komunikatywność Twoich postów, zwłaszcza tego, na którym
                          odpowiadam, jest mocno dyskusyjna...
                          Rzadko czepiam się błędów (chyba że robią je moi uczniowie ;)), ale czym innym
                          jest kilka drobnych literówek czy przypadkowy błąd ortograficzny, a czym innym
                          kompletne lekceważenie reguł mowy ojczystej, która jako żywo nie należy do
                          pierdół i nie jest kwestią mądrości i oczytania, a kwestią szacunku dla
                          własnego języka i osób czytających.
                          • agnes9923 od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 17:58
                            .........kwestiq szacunku dla
                            własnego języka i osób czytających....wiekszych pierdól od lat szkoly
                            podstawowej nieczytalam.
                            • kiecha3 zagadka.... 08.05.06, 18:15
                              ktos (nauczycielka)użył sformułowania - mowa ojczysta... a wy o pisaniu :P

                              biedne głupiutkie mężatki ..hihihihiiii
                            • kawka74 Re: od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 18:31
                              wiekszych pierdól od lat szkoly
                              > podstawowej nieczytalam.

                              Widać. A w ogóle to coś czytasz, słonko...? Czy tylko napisy na drzwiach od
                              gabinetu kosmetycznego, gdzie tipsy robią?
                              Echch...
                              • agnes9923 Re: od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 18:35
                                Zachowujesz sie jak bys pozjadala wszystkie rozumy...ze swoim wlasnym wlacznie.
                                Osmieszasz sie bardzo swoimi wypowiedziami.Myslisz ze jezeli ktos byki robi to
                                zaraz pewnie rozumek mini posiada albo wcale!zdaje sie ze rozumu to ty wcale
                                nie masz a takie teksty to mozesz sadzic swoim uczniom!
                                • chicarica Re: od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 18:44
                                  Następna szakirka? :D
                                  Dzidzia, od razu widać że kursów i certyfikatów (może z wyjątkiem kursu kroju i
                                  szycia, bez urazy, zawsze chciałam umieć szyć) żadnych nie robiłaś ;)
                                  • agnes9923 Glupie krowy z przerosnietym EGO! 08.05.06, 18:49
                                    • chicarica Re: Glupie krowy z przerosnietym EGO! 08.05.06, 19:01
                                      Mmmm, sama kulturka :D
                                • kawka74 Re: od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 19:00
                                  Przyznaję, nie powinnam używać argumentów ad personam, ale zapewne przemawia
                                  przeze mnie zazdrość względem tipsów :)))
                                  Nie zmienia to jednak faktu, że to, co piszesz, jest trudne do przełknięcia
                                  formalnie. Treściowo jakoś mi idzie, choć mogłabyś wykazać większą inwencję,
                                  jeśli chodzi o obrażanie mnie - absolutnie nie czuję się obrażona, co najwyżej
                                  rozbawiona.
                                  ze staropanieńskim i nauczycielskim pozdrowieniem
                              • caysee Re: od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 20:55
                                Kobiety, dajcie sobie spokoj!:) Powiedzialyscie, co mialyscie powiedziec, teraz
                                to juz sa tylko przepychanki slowne. Proponuje sobie ustawic na siebie ignory i
                                po klopocie! :)
                                • kawka74 Re: od razu widac ze nauczycielka.. i stara panna 08.05.06, 21:09
                                  Ja tam lubię się od czasu do czasu poprzepychać ;p
      • aiczka Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 20:45
        > eeee, a ja się chcialam włączyc do dyskusji, bo jeszcze nikt nie nazwał mnie
        > hrabiowska wywłoką albo czymś podobnym....
        No, wiesz, ale to byś się musiała najpierw z jakimś hrabią zadawać ^_^. To nie
        tak łatwo zaraz hrabiowską wywłoką zostać... ^_^
        • kawka74 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 22:24
          Szkoda... :( A tak zostanę tylko prolem :(
          Życie jest niesprawiedliwe.
    • agnieszka_z-d Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 09:00
      A ja Wam powiem, że jakby tak połączyć głupie krowy z przerośniętym ego z
      burżuazyjnymi sukami (pokochałam to określenie:-))) to musi wyjść ciekawe
      stworzonko;-)
      Więc ponownie pozdrawiam wszystkie Burżuazyjne Suki:-)
      • shakirek13 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 13:28
        a rpostytutki placace podatek pozdrowisz w koncu? :D faaaaajnie ze
        pokochalas "moje" okreslenie niektorych tutaj :D
        • chicarica Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 13:30
          I ty chciałaś wyciągać rękę na zgodę?
          A ja nawet czekałam aż napiszesz jakiś normalny post, żeby spróbować z tobą
          podyskutować normalnie. Widzę jednak że z wieśniarami nie warto.
          • shakirek13 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 14:02
            nie obrazaj mnie-nie jestem jakas wiesniara,a przyznam ze to byl glupi zart.
            • chicarica Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 14:06
              Ale retorykę masz lepperowską, ach, te burżuazyjne suki ;)
              Sprawdź w słowniku co to retoryka ;)
              • shakirek13 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 15:20
                wiem co to jest,nie musze zagladac.wbrew twojemu przekonaniu nie jestem glupia.
                a ty za to jestes maxymalnie zlosliwa.ale skoro ci z tym dobrze no to fajny
                masz zywot.
                • chicarica Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 20:41
                  Złośliwość jest przywilejem ludzi inteligentnych ;) Inni mogą się tylko zżymać
                  albo chamsko obrzucać obelgami ;)
                  • shakirek13 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 22:05
                    niech bedzie,tylko moim zdaniem ludzie inteligentni nie sa zlosliwi,tylko
                    zwyczajnie,spokojnie potrafia powiedziec,wytlumaczyc... ludzi inteligentnych
                    nie wyroznia zlosliwosc:/ zlosliwosc jest zwiazana z zazdroscia...
                    • triss_merigold6 O rany, nie mogę 09.05.06, 22:23
                      Laska, czego Ci zazdrościć? Nieroba po zawodówce w charakterze męża? Bycia
                      utrzymywaną (Ty + dziecko + nierób) przez Twojego tatę? dziecka w wieku 20 lat?
                      Zerowego doświadczenia i zerowego niemal wykształcenia?
                      Faktycznie, przez te złośliwe burżuazyjne suki czysta zazdrość przemawia...
                      • shakirek13 Re: O rany, nie mogę 09.05.06, 22:27
                        wiesz,przeczytaj jeszcze raz post wyzej i zozumiesz ze nie chodzi o to czy ktos
                        mi zazdrosci,tylko wypowiedzialam swoje zdanie ze zlosliwosc to prawie jak
                        zazdrosc, za ciezkie dla twojego mozdzku? no to fajnie masz! a zazdroscic moze
                        nie meza mozesz ale innych rzeczy,bo jest kilka takich,ale co ja ci bede gadac,
                        i tak wiesz swoje:/
                        • ellea35 Re: O rany, nie mogę 11.05.06, 10:56
                          Shakirek 13 nie martw sie ona ci męza nie pozazdrosci bo ma juz nie pierwszego
                          nie mowiac juz o tych z ktorymi pomieszkiwała.
                    • kawka74 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 22:27
                      Z zazdrością? Nie pojmuję. Jeśli jestem złośliwa (a i tak dość delikatnie)
                      wobec koleżanki, która prowadzi intensywny odstrzał byków, to znaczy, że jej
                      czegoś zazdroszczę?
                      Inteligentni ludzie mają także to do siebie, że potrafią odróżnić kogoś, komu
                      jeszcze się da coś wytłumaczyć, od kogoś, kogo można już tylko litościwie dobić.
                      • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 22:41
                        Boze...no to inteligencja przez ciebie przemawia,daj sobie spokoj!
                        • kawka74 Re: niemoralna propozycja 09.05.06, 22:51
                          Dobić czy chcesz się pomęczyć? :))))
                          • triss_merigold6 Dobić, dobić, dobić. n/t 09.05.06, 22:56
                            • chrupek_mika Re: Dobić, dobić, dobić. n/t 09.05.06, 23:00
                              oj tak,dobic...bo prawda w oczy kole- nieprawdaz?
                              • daria_nowak Re: Dobić, dobić, dobić. n/t 09.05.06, 23:44
                                hahha, kole, ach kole... Pytanie brzmi kogo?
                                • chrupek_mika Re: Dobić, dobić, dobić. n/t 10.05.06, 23:51
                                  jak to kogo? was -suk! i nie powiem burzuazyjnych,a zlosliwych suk!
                                  • annajustyna Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje... 10.05.06, 23:53
                                    jw.
                                    • chrupek_mika Re: Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje 10.05.06, 23:55
                                      ze wiekszosc tutaj to zlosliwe jedze i suki!
                                      • kawka74 Re: Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje 10.05.06, 23:56
                                        Uważaj, Chrupku, tracisz panowanie nad sobą, a to nie sprzyja owocnej
                                        dyskusji...
                                        • chrupek_mika Re: Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje 11.05.06, 00:03
                                          ale sluchaj, ja nie po to zakladalam watek zeby prowadzic denne dyskusje, tylko
                                          zebyscie zmienily swoj stosunek do osob skrzywdzonych przez los, ale widac
                                          ciezko wam zrozumiec, ze ktos moze miec zla sytuacje.
                                          • kawka74 Re: Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje 11.05.06, 10:59
                                            No to Ci misja nie wyszła...
                                            • chrupek_mika Re: Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje 11.05.06, 14:57
                                              widze... bo najedzony glodnego nie zrozumie, nieprawdaz?
                                          • daria_nowak Re: Ale jaka prawda? Bo wg Tischnera sa 3 rodzaje 17.05.06, 16:12
                                            Twój sposób argumentacji (np. wredne suki;-)) jakoś do mnie nie przemawia. A co
                                            do zmiany stosunku i nie zrozumienia... cóż wredna suka Cię nie zrozumie,
                                            miłosierny, pełen zrozumienia i mądry Chrupku;-)
                  • paulia Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 11:08
                    Ale wystrzelilas jak "gumka z majtek" z ta zlosliwoscia!
                    Jesli juz cos to cieta, inteligentna riposta jest przywilejem ludzi inteligentnych!
                    Zlosliwosc jest negatywna! I nie ma nic wspolnego z inteligencja!
                    Nie zgrywaj tego kim nie jestes!
                    • czekolada_orzechowa Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 15:43
                      Złośliwośc ma bardzo wiele wspólnego z inteligencją, bez inteligencji to zwykłe
                      chamstwo:D
                    • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 16:04
                      Nie słyszałam jeszcze nigdy złośliwej i ciętej riposty od głąba...
                      • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 17:48
                        Wiec posluchaj siebie:D
                        • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 18:49
                          Nie mówię jeszcze do siebie:) Choc faktycznie - gdybym tylko z Tobą mogła
                          podyskutować, a szukałabym rozmówcy na poziomie - nie miałabym wyjścia:-)
                          • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 22:29
                            Oj tak tak (Lekarz kazal przytakiwac). Oj, ale cieta riposta, no no :)
                            • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 22:59
                              Dziękuję;-) Uczę się... na Twoich błędach;-)
                      • kawka74 Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 18:38
                        Ale za to masz niebywałą okazję przeczytać :) Chrupek jest w tej materii
                        niezawodny.
                        • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 18:51
                          Chyba mam okropny charakter, czytanie tych błyskotliwych ripost Chrupka bawi
                          mnie do łez. Cóz za polot:-) Ciekawe kiedy ta głupia przepychanka słowna się
                          skończy... Cóż ja mam czas...i niespożyte pokłady złośliwości dla Chrupków:-)
                          • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 22:31
                            Pozatym "inteligencjo" nie kazalam ci do siebie mowic, tylko siebie posluchac.
                            Nie rozumiesz? ach.. w sumie sie nie dziwie kretynko;/
                            • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 22:59
                              Chrupku, kazać to Ty akurat mnie nie możesz, mozesz co najwyżej uprzejmie
                              prosić:-) Moja Ty chodząca kulturo:-)
                              Z kretynką przesadziłaś. Tu właśnie widać brak inteligencji, który, jak ktoś
                              już zauwazył "ripostę" zamienia w chamstwo:-)
                            • me_mme Re: niemoralna propozycja 18.05.06, 13:05
                              Nie zamierzam się mieszać do tej "jałowej" dyskusji, chciałabym tylko wtrącić
                              jedną uwagę.
                              Rozumiem, że każdy może mieć mieć swoje zdanie, każdy ma prawo być złośliwym, a
                              na dodatek "inteligentnie złośliwym", ale "rzucanie mięsem" i nazwanie kogoś
                              "kretynką", nie jest dla mnie szczytem ineligencji. Powiedziałabym bardziej, że
                              osobie która tak postępuje zwyczajnie brak słów, by nazwać, to co czuje. Wierz
                              mi nawet wyjątkowo złośliwe uwagi można kulturalniej formułować.
                          • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 22:39
                            daria_nowak napisała:

                            > Chyba mam okropny charakter

                            Tak, owszem.. ale cie pociesze ze nie ty pierwsza i nie ostatnia wypinasz d...e
                            zonatym facetom.
                            • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 17.05.06, 22:55
                              Hhahaha, dobrze, ze jeszcze na chwilę wpadłam, odrazu polepszył mi się humor!
                              Może meliski chcesz? Mogę zrobic?
                              Ja akurat nie musze się pocieszać, całkiem mi nieźle ze sobą:-) Nie bedę Ci
                              sugerowała, zebyś się Trollku zastanowiła nad sobą, bo aż tak wysoko Cię nie
                              cenię:-) Ale wpadnij tu jeszcze, odpowiedz mi coś, bo te fascynujące teksty
                              sprawiają mi dużo radości:-)
                              A o mój tyłeczek martwić się nie musisz:-) Niemniej jednak miło z Twojej
                              strony;-))))
                            • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 18.05.06, 10:30
                              O nie nie... to ja mam super smiechy z ciebie. Powiem ci tak: glupio ci jak
                              cholera ze wogole napisalas ze sypiasz cz sypialas z zonatymi facetami,
                              myslalas ze nikt na to uwagi nie zwroci:) ale coz, ja mowie swoje zdanie,
                              puszczasz sie, wypinasz tylek ZONATYM i co? zazdroscic ci mam? bo naprawde nie
                              ma czego zazdroscic w rozbijaniu malzenstw. twoja "moralnosc" mnie przerasta:/
                              • daria_nowak Re: niemoralna propozycja 18.05.06, 12:52
                                Niestety, Twój wniosek jest błędny. Nie wstydze się. Choc rozumiem, ze
                                ograniczone umysły nie pojmą tego:-) Jak rowniez innych niuansów zawartych w
                                niektórych wypowiedziach. Cóż, nie winię Cię:-) Ja niestety nie czuję się
                                przerośnieta niczym, co dotychczas pokazałaś:) A za ubaw - dziękuję:-) poproszę
                                o więcej. nudny dzien dziś mam:-)
                                • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 18.05.06, 22:47
                                  nudny dzien? zaden zonaty sie nie trafil? rozumiem ze dzis napotykasz samych
                                  kawalerow?
                                  • czekolada_orzechowa Chrupek, spać! :D n/t 18.05.06, 22:52

                                    • chrupek_mika Re: Chrupek, spać! :D n/t 18.05.06, 23:06
                                      Czekoladko, nie chce mi sie :D Ale powiedz tak szczerze- nie mam racji? Czy to
                                      nie bezczelnosc wypisywac na forum dla mezatek, ze ktos PUSZCZA sie z zonatymi
                                      facetami? No jest druga strona medalu- przynajmniej wiemy ze zycie kolorowe nie
                                      jest i "te drugie" czaja ie na bezczela nawet tu. Taki bezczel moze czaic sie
                                      za rogiem, uwazajmy:(
                                      • malgorzata_i_mistrz Re: Chrupek, spać! :D n/t 18.05.06, 23:23
                                        A może to żonaci puszczają się z "tymi drugimi"? Chrupku, wybacz, ale zachwujesz
                                        się, jakby Twój mąż puścił się z fajną dupą i po fakcie stwierdził, że tak mu
                                        dobrze i nie wraca do żony. I wiesz, jak tak sobie czytam posty niektórych
                                        dziewczyn (ukrócić mu smycz! nie wolno mu spojrzeć na inną kobietę!) się nawet
                                        większości tych facetów nie dziwię, też bym zwiewała pierwszym autobusem.
                                        • chrupek_mika Re: Chrupek, spać! :D n/t 18.05.06, 23:38
                                          malgorzata_i_mistrz napisała:

                                          > A może to żonaci puszczają się z "tymi drugimi"? Chrupku, wybacz, ale
                                          zachwujes
                                          > z
                                          > się, jakby Twój mąż puścił się z fajną dupą i po fakcie stwierdził, że tak mu
                                          > dobrze i nie wraca do żony. I wiesz, jak tak sobie czytam posty niektórych
                                          > dziewczyn (ukrócić mu smycz! nie wolno mu spojrzeć na inną kobietę!) się
                                          nawet
                                          > większości tych facetów nie dziwię, też bym zwiewała pierwszym autobusem.

                                          Nie, tu nie chodi o mojego meza, ale moi rodzice byli szczesliwym
                                          malzenstwem,lecz kilka panienek na miare w/w wypielo d..., moj ojciec jak to
                                          facet, po alkoholu pewnie na jkiejs imprezce, skorzystal. I to mnie smuci ze
                                          przez takie sucze rozwalaja sie malzenstwa. A mojego meza nie sposob zmienic i
                                          oglada sie za innymi co juz mnie smieszy:)
                                          • malgorzata_i_mistrz Re: Chrupek, spać! :D n/t 18.05.06, 23:58
                                            Widzisz, ja normalnie nie wierzę w to, że dobre małżeństwo może się rozpaść
                                            przez niezobowiązujacy skok w bok, jeszcze po pijanemu... Nie bardzo mi się
                                            widzi kontynuowanie tematu, bo wierzę, że jako dziecko (w sensie "dziecko swoich
                                            rodziców", nie dojrzałości) miałaś na ten temat swój pogląd i swój ogląd
                                            sytuacji, ale Czekolada poniżej dobrze pisze. A skoki w bok rzadko zdarzają się
                                            bez przyczyny.
                                      • czekolada_orzechowa Powszechny Obowiązek Czujności:D 18.05.06, 23:48
                                        ja tam mam prostą receptę na bezczele:D daję chłopu regularnie, często i
                                        dobrze...jeść i nie tylko, zabawiam perlistą konwersacją i w ogóle jeśli
                                        pójdzie do innej baby, to znaczy, ze na mnie nie zasłużył, kopa w dupę i na
                                        Marsa.A jesli się nie dowiem o tym, ze poszedł- cóż, punkt dla niego za dobre
                                        kombinowanie, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, dopóki wraca do domu,
                                        znaczy jest mu tu dobrze, jeśli nie wraca- Mars.
                                        • chrupek_mika Re: Powszechny Obowiązek Czujności:D 18.05.06, 23:55
                                          czekolada_orzechowa napisała:

                                          > ja tam mam prostą receptę na bezczele:D daję chłopu regularnie, często i
                                          > dobrze...jeść i nie tylko, zabawiam perlistą konwersacją i w ogóle jeśli
                                          > pójdzie do innej baby, to znaczy, ze na mnie nie zasłużył, kopa w dupę i na
                                          > Marsa.A jesli się nie dowiem o tym, ze poszedł- cóż, punkt dla niego za dobre
                                          > kombinowanie, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, dopóki wraca do domu,
                                          > znaczy jest mu tu dobrze, jeśli nie wraca- Mars.
                                          wiesz, wszystko pieknie cacy, tak to piszesz jakby (ze tak powiem) Ci nie
                                          zalezalo. To co? po prostu kopniesz w tylek i tyle? i od razu milosc przejdzie
                                          tak? hmmm, watpie czy nie cierpialabys i nie obwiniala "tamtej" za to, bo ja to
                                          udusilabym,jakby przez "TAKA" dziecko ojca stracilo!
                                          • czekolada_orzechowa Re: Powszechny Obowiązek Czujności:D 19.05.06, 00:01
                                            tego kwiatu, Chrupku, jest pół świata i na pewno nie dusiłabym nikogo, bo to
                                            wyjątkowo nieestetyczne. Jeśli wybrałby kogoś innego, niech spada i to szybko,
                                            razem ze swoimi rzeczami, bo to znaczy, ze nie był mnie wart. Miłość miłością,
                                            a honor honorem.
                                            • chrupek_mika Re: Powszechny Obowiązek Czujności:D 19.05.06, 10:55
                                              czekolada_orzechowa napisała:

                                              > tego kwiatu, Chrupku, jest pół świata i na pewno nie dusiłabym nikogo, bo to
                                              > wyjątkowo nieestetyczne. Jeśli wybrałby kogoś innego, niech spada i to
                                              szybko,
                                              > razem ze swoimi rzeczami, bo to znaczy, ze nie był mnie wart. Miłość
                                              miłością,
                                              > a honor honorem.

                                              Tak, ale pozniej na rozstaniu rodzicow najbardziej cierpia dzieci przez takie,
                                              ekhm:(
                                              • daria_nowak Re: Powszechny Obowiązek Czujności:D 19.05.06, 10:59
                                                Masz na myśli, ze przez nierozwagę rodziców? I ich brak poszanowania dla
                                                związku. I masz racje:-) Nikt nikogo nie łąpie na siłę... Zdradzający - to nie
                                                ofiara...
                        • chrupek_mika Re: niemoralna propozycja 18.05.06, 23:08
                          O mnie sie nie martw, nie jestem idiotka, wiem co mowie, dlatego nie musze sie
                          wsluchiwac i wczytywac we wlasna wypowiedz w odroznieniu od kochanej "tej
                          drugiej" :D
                          • chrupek_mika Do kawki 18.05.06, 23:09
                            chrupek_mika napisała:

                            > O mnie sie nie martw, nie jestem idiotka, wiem co mowie, dlatego nie musze
                            sie
                            > wsluchiwac i wczytywac we wlasna wypowiedz w odroznieniu od kochanej "tej
                            > drugiej" :D

                            Pomylilam sie, to do kawy bylo:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka