Dodaj do ulubionych

Są tu żony informatyków? ;)

28.06.06, 11:22
Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą
sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po
łóżkach,
jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki
najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach
podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może napoleon albo książę?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie, ku*wa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali
internet podłączyć!
Obserwuj wątek
    • k2sia.m Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 11:28
      23.09.2006 wychodze za informatyka ;o)
      • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 11:39
        Ja 14.10, za admina ;)
    • annajustyna Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 11:34
      JUz maz wzasadzie nie ejst informatykiem (choc konczyl Wydzial Informatyki i
      Automatyki, specj. Elektronika). Jest specjalista od software´u i systemow embedu..
    • ilekobietamalat Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 11:43
      mialam takich dwoch kolegow bliskich dosyc, informatykow jak z dowcipow
      wlasnie:)
      mieszkanie to byl pokoj z lozkiem(nikt poza mna tam nie zagladal;))
      i pokoj z kanapa, i komputerem.
      okna zawsze zasloniete ciemnymi zaslonami, pod kazda sciana kilometry coli..
      jak wygladali to w opisie powyzej;)
      to bylo ciekawe, tak zeby poobserwowac, ale zyc z czyms takim to sie nie da:)

      dzieki bogu sa tez normalni informatycy:)
      • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:10
        Eeee, mój ma w chacie czysto, urządzone ładnie choć minimalistycznie. Fakt,
        zaciemniające rolety w oknach, ale to z powodu zamiłowania do oglądania filmów z
        rzutnika ;)
        Kąpie się, strzyże i goli, pazury obcina, ciuchy czyste, więc myślę że nie
        będzie z nim tak źle, co prawda chodzi w dżinsach i t-shircie, ale to akurat da
        się znieść ;)
        Ale ponoć u niego na uczelni było sporo takiego folkloru.
    • marshiana1 Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 11:55
      08.07.2006 będę żoną programisty ;)
      • piottrek Re: Są tu żony informatyków? ;) 09.07.06, 15:47
        Gratulacje, ja w tym samym dniu ale 6 lat wcześniej miałem ślub :) Szczęścia i
        miłości w małżeństwie życzę.
    • malgorzatam6 Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:03
      od dwóch miesięcy jestem żoną programisty :)
    • narzeczonainformatyka Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:07
      Pracuję nad nim zawzięcie. Już się dużo nauczył - naprawdę widać efekty. Czasem
      mam wrażenie, ze był wychowany w wirtualnym świecie, a nie wśród ludzi.
      Wychowany przez komputer, a nie przez rodziców itd. Ale powoli się dostosowuje i
      uczy ;).
      • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:11
        Z drugiej strony, oni są przeważnie inteligentni, spokojni, wierni i dobrze
        zarabiają, więc patrz z optymizmem w przyszłość ;)
        • malgorzata_i_mistrz Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:38
          A te terabajty cycków, które im się przed oczami przewijają to pryszcz? ;)))

          ___________________________

          Twoja matka była chomikiem.
          • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:49
            Terabajty cycków mnie nie ruszają ;) Zeźliłabym się na 1 parę żywego, miękkiego,
            ciepłego 75 D przed nosem, ale jakieś na ekranie? Sama chętnie zerknę ;)
            • malgorzata_i_mistrz Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:58
              Wszystko zależy od reakcji. Bo jak popatrzy na żywe, wróci do domu i powie "Ale
              twoje ładniejsze", to nie będzie sprawy... ;)))

              ___________________________

              Twoja matka była chomikiem.
        • annajustyna Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:39
          I rodza sie im glownie dziewczynki, co mnie cieszy:)))))).
          • malgorzata_i_mistrz Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:43
            Kurde, a mój ma już jednego syna. I mamy konflikt interesów, bo teraz chce dwie
            dziewczynki, a ja bym wolała chłopców... Życie jest niefair! ;)))

            ___________________________

            Twoja matka była chomikiem.
      • athandavan Ja tez nad moim pracuje! 28.06.06, 12:33
        Od dwoch lat. Mieszkanko w coraz lepszym stanie, moj A. juz nie taki
        chudzielec, lepiej sie odzywia i, co najwazniejsze - zaczal dzielic czas
        sprawiedliwie (juz nie tylko komputer istnieje).

        A wiec - geek'om mowimy zdecydowane: BYE!
        • annajustyna Moj T. to wzor porzadku... 28.06.06, 12:39
          Inaczej by w laboratorium zginal (pracuje nad silnikami do odrzutowcow)....
    • chiara76 Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:46
      prześlę mojemu ucieszy się i pewnie roześle kumplom ;))
    • veevaa Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:55
      Ja bede zona programisty od 19.08:D
    • caysee Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 12:57
      LOL, dobre :D Moj jest po matematyce z informatyka, pracuje na komputerze,
      costam programuje. Nie do konca jest informatykiem, ale w sumie blisko. Ale jako
      ze pracuje w banku, to zawsze ladnie w garniturze do pracy chodzi :) W domu tez
      raczej o siebie dba.
      • annajustyna Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:06
        Moj T. preferuje tzw. luzna/sportowa elegancje...I tak nie moze chodzic we
        wszystkim, bo sa specjalne przepuisy co do materialow dozwolonych w
        laboratorium...Pzdr!
        • caysee Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:26
          A ty wiesz, podrzucilam mu wlasnie ten dowcip...... i nie zrozumial :)
          • annajustyna Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:29
            Moj tez nie zawsze chwyta;)))).
    • cantatea Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:14
      Sama jestem informatykiem... Strach się bać....
    • monjan Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:33
      a ja znam kilka dziewczyn informatykow!! ale takich jak w dowcipie!1
      rety!!!straszne sa!!!aaaa i maja wąsy...
      • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 14:28
        Bo kobieta informatyk jest jak świnka morska.
        Ni to świnka, ni to morska ;)
        • swinka_morska Re: Są tu żony informatyków? ;) 10.07.06, 12:43
          ale w sumie to takie fajne zwierzatko....

          a pozatym to... moj M jakos nie pasuje do opisu, ze tak powiem - dba o
          siebie :) no ale nie raz widzialam takich, za na sali nikt obok na trzy rzedy
          nie usiadl - widocznie wirtualne mydlo nie zadzialalo :)
          • swinka_morska PS: 10.07.06, 12:44
            wasow nie mam, jakby co...
      • dorcik_wk Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 14:30
        No no no, mam nadzieję, ze mnie do nich nie zaliczylas. Bo ja przecież jestem
        żona informatyka z wykształcenia :-) Moj S. a dwa kierunki: informatyka i
        marketing z zarządzaniem :-)

        :-PPPPPP
        • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 15:18
          Ale to była kobieta informatyk, a nie kobieta informatykA!
          BTW: ten żarcik usłyszałam od bdb programistki, pracującej w jednej z czołowych
          polskich firm software'owych, bardzo ładnej i kobiecej osóbki ;)
          • dorcik_wk Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 16:09
            A to sorki - żarciku nie znałam. Ja nie informatyk - ja prawnik :-)
    • mlody_zonkos To tez jest niezle 28.06.06, 13:38
      Żona wysyła męża programistę do sklepu:
      - Kup parówki, jak będą jajka, to kup 10.
      Mąż w sklepie:
      - Są jajka?
      - Tak.
      - To poproszę 10 parówek.
      • annajustyna To jest caly moj T.... 28.06.06, 13:40
        Jak zacznie cos tlumaczy, to zaczyna od zarania dziejow miast przedstawic teze i
        dopiero potem jej pochodzenie...
        • athandavan Ja tez czasem nie potrafie mojego informatyka 28.06.06, 16:25
          zrozumiec. jak dla mnie otwiera stanowczo za duzo szufladek i... czesci zapomina
          po drodze zamknac... I tak nie jest tylko gdy opowiada o pracy.

          Jak sie zdenerwuje, to mowie, ze sie robi przeciag, i zeby troche pozamykal, to
          moze dobrniemy do konca ;-)
          • domi_mikolka Re: Ja tez czasem nie potrafie mojego informatyka 10.07.06, 12:48
            mój mąż jest architektem, a też otwiera za dużo szufladek i o niektórych
            zapomina:)
    • ela.buu Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:56
      Jestem żona programisty od 2 lat
      Uwazam ze zeby facet zaczol o siebie dbac nalezy mu pokazac swiat poza siecia.
      • mlody_zonkos Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 13:58
        > pokazac swiat poza siecia.

        za firewall'em?
      • malgorzata_i_mistrz Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 14:07
        > zaczol
        Np. słownik ortograficzny i tabele koniugacyjne? ;)

        ___________________________

        Twoja matka była chomikiem.
        • ela.buu Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 18:27
          dziekuje za podpowiedz
          jezyk polski jest moim drugim jezykiem
          wiec niestety moga mi sie zdarzyć
    • natalicja Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 15:31
      Sama jestem informatykiem:) I mam od pol roku meza nformatyka, jakos zyjemy.
      Ale kawal jest przepiekny, zaraz wylse mamie - informatykowi.
      • chicarica Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 15:33
        Hehe, ale rodzinka :)
    • steffka82 Re: Są tu żony informatyków? ;) 28.06.06, 15:32
      19 sierpnia zostanę żoną programisty:) Na szczęście lubi porządek i dba o siebie, chociaż czasem się zapomina ;)
      Pozdrawiam
    • g0sik Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 00:08
      Żoną informatyka jestem od 4 lat, razem jesteśmy prawie 10. Mój jest taki jak
      opisała Chicarica - piekielnie inteligentny, wrażliwy, czuły, wierny,
      reformowalny i bardzo dobrze zarabia....
      • malgorzatam6 Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 09:39
        Ja też się zgadzam, mój mąż jest imponująco inteligentny. Do tego jest czuły,
        wrażliwy, opiekunczy, skromny ale bardzo pewny siebie.
    • mimarika Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 09:03
      witajcie kochane!!
      podoba mi się te forum. milusi pomysł:)))
      W ubiegłym roku wyszłam za mąż właśnie za informatyka - programistę. Ech,
      Wspaniały jest mój informatyk!!:)))) Zążyłam się już przyzwyczaić, iż moje
      Kochanie nagle, np podczas obiadu , zrywa się od stołu i pędzi do komp, bo
      akurat spłynęła na Niego wizja....I chyba polubiłam wszędobylskie notatki z
      dziwnymi i niezrozumiałymi dla mnie znakami, szum serwera w przedpokoju oraz
      masę "notbuczków" poustawianych w niemalże każdym możliwym miejscu ( ostatnio
      usiadłam na coś takiego w fotelu...Hi,hi,hi)
      Pozdrawiam żony Informatyków!!
    • azanna Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 10:06
      A mój mąż jest czyściutki i lubi porządek.
      Coś co mnie bardzo bawi to gdy siedzimy w pokoju on wyciąga notebooka i go
      włącza, po czym otwiera jakieś ikonki i zamyka (nic konkretnego nie robi) potem
      trochę odsuwa komputer i wraca do rozmowy ze mną lub oglądania telewizji lub
      tego co akurat robiliśmy. Ja to określam tak, że musi czasem się pomiziać ze
      swoim komputerem, bo dokładnie tak to wygląda. Ech, Ci informatycy:)))
      Nie miałam swojego komputera w mieszkaniu, więc kiedyś stwierdziłam, że nie
      będę kupować, bo przecież gdy się przeprowadzi to przywiezie swój i będę mogła
      z niego korzystać. Ojejku:))) Gdy sobie przypomnę jego minę na to
      stwierdzenie:)) W tamtym momencie notebook dla mnie nagle stał się
      priorytetowym zakupem - od razu znalazł takiego jakiego powinnam mieć:)
      • malgorzatam6 Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 10:15
        No proszę, a mój poza pracą nie zagląda do kompa, pracy do domu zresztą brać nie
        może ze względów bezpieczeństwa
        • aniamaciej2 Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 14:11
          26.08.06 zostanę żoną informatyka :)
          Jest zadbany, lubi sport, z porządkiem troche gorzej, ale to opanowania -
          ogólnie nie wygląda na "typowego informatyka". Lubi swoją pracę, ale spokojnie
          wytrzymuje weekend bez kompa - tzn. musi choć raz zajrzeć czy wszystko ok na
          stronce firmy.
          Myślę, ze nie rozczaruję sie srodze po ślubie. Ciekawe tylko jakiej płci będzie
          nasze dziecko, skoro częściej mają dziewczynki ... :)
          • kachaa17 Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 14:16
            mój mąż jest programistą. Dba o siebie i o ubranie. Lubi swój zawód ale ma też
            wiele innych zainteresowań
            • kachaa17 Re: Są tu żony informatyków? ;) 29.06.06, 14:16
              aha i wokól siebie utrzymuje wzgledny porządek, a czasem nawet jest pedantyczny
    • agnes_l25 Re: Są tu żony informatyków? ;) 30.06.06, 16:47
      Jestem żoną informatyka, ale sama też jestem informatykiem. Oboje z mężem
      kończyliśmy ten sam wydział na Politechnice. A teraz oboje jesteśmy zatrudnieni
      jako programiści w zupełnie różnych firmach. Bardzo się cieszę, że mam kogoś do
      kogo mogę się zwrócić z jakimś problemem z pracy. Ale nie jest tak, że cały
      czas gadamy tylko o komputerach.
      • anulaaa Re: Są tu żony informatyków? ;) 30.06.06, 23:22
        ojm ój też informatyk:/
        niestety...
        niestety bo cały czas mam wrazenie,że komputer jest na pierwszym miejscu:/
    • joda28 Re: Są tu żony informatyków? ;) 09.07.06, 19:17
      Mój admin jest inteligentny i dba o siebie .Oczywiście ma swoje ulubione
      spodenki,i bluzy które pamiętają czasy zamierzchłe ale w ramach kompromisu
      zakłada je na takie okazje jak np.ognisko.Poza tym bez kompa może spokojnie
      wytrzymać jakiś czas.Uwielbia za to wszystkie te elektroniczne zabaweczki-ale
      to chyba większość męskiej populacji.
    • blackforever1 Re: Są tu żony informatyków? ;) 10.07.06, 10:16
      jestem ex narzeczona informatyka i nigdy więcej...totalny odludek, musiałam z
      nim walczyć o wyjście na sylwestra, o wyjazd na wakacje, bo nie był w stanie
      oderwać się od komputera...Kiedy przychodzilam do niego dochodzilo do tego, że
      dawał mi książkę, abym się soba zajęła bo on ma do przejścia kolejny etap gry
      albo fascynujący progrm. szczytem wszystkiego bylo kiedy zaprosił mnie,
      przyszłam, a on przy komputerze. Siedzę obok mówię do niego przez pół godziny,
      on nie odpowiada zapatrzony w komputer. W końcu kiedy go stuknęłam zorientował
      się że przyszłam. Wiecznie niedogolony, w pokoju brud, smród...Ucieklam gdzie
      pieprz rośnie.
      • nuta11 Re: Są tu żony informatyków? ;) 10.07.06, 14:36
        eee... moj informatyk czysty, nawet powiedzialabym nad miare, bo caly czas tylko sie pluska, a mydlo znika po paru dniach.
        fakt, gapi sie w ekran, ale ja tez kocham moja prace i tez jej sie powswiecam. w domu czysto, dba o moje rece i zmywa. przede wszystkim jest inteligentny i wrazliwy. czesto wychodzimy razem, uwielbia tanczyc ( i umie!). jest fantastyczny!
        • anniszka Re: Są tu żony informatyków? ;) 11.07.06, 15:53
          Ja jestem szczęśliwą żoną informatyka :) Dobraliśmy się jak w korcu maku. On
          siedzi z nosem przed mpnitorem, jak z nosem w książce (polonistka). Teraz ja na
          forum, on w pracy przy gg - i gaduszkamy sobie. Jego pokoj i stolik, przy
          którym pracuje jest PEDANTYCZNIE czysty, ciuszki tak samo - chociaż niektóre
          wywodzą się z czasów, jakich najstarsi krasnale nie pamiętają ;)Włosy obcięte,
          paznokcie także, czyściutki, chociaż celowo nieogolony, bo ja takich
          zarośniętych drabów luuuubię. Pozdrawiam wszystkie inżynierowe i
          informatykowe :)
        • anniszka Re: Są tu żony informatyków? ;) 11.07.06, 15:56
          Dodam jeszcze, że tańczy dobrze, ma poczucie humoru, ale rzadko gdziekolwiek
          wychodzi. Jest raczej odludkiem (co mnie przewrotnie cieszy) i twierdzi, że
          kocha mnie NAWET bardziej niż swoją Amigę (należy do jakiegoś amigowego klubu).
          • joda28 Re: Są tu żony informatyków? ;) 11.07.06, 21:49
            ja rownież dodam,że mój świetnie tańczy i ma boskie poczucie humoru.Serio
    • kejtunia Re: Są tu żony informatyków? ;) 01.08.06, 11:50
      Jestem żoną informatyka od ponad trzech lat a razem jesteśmy prawie siedem. Mój
      Mężuś nie jest, na szczęście, dowcipowym informatykiem. Jest bardzo
      inteligentny i wogle, ale co najważniejsze, szalenie kochający, wierny i czuły.
      Oprócz tego,że jest wspaniałym mężem ( nie ma w domu rzeczy, której by nie
      potrafił zrobić od wbicia gwoździa, poprzez elektrykę aż do sprzątania i
      gotowania) to jest również wspaniałym ojcem. Nasza córeczka Go uwielbia! A co
      do komputera to owszem, spędza przy nim sporo czasu ale nigdy kosztem rodziny.
      Zaletą bycia żoną informatyka jest również to, że nasza 6-letnia córeczka jest
      od najmłodszych lat przyzwyczajana do komputera i to nie na zasadzie
      bezmyślnego grania w gierki, ponieważ Mąż podsuwa jej programy do nauki
      pisania, liczenia czy czytania.

      Jednym słowem mam wielkie szczęście!! Mój Mąż jest cudowny pod każdym
      względem!! No i rodzina ma darmowy serwis informatyczny ;-)
    • marlenkamc Re: Są tu żony informatyków? ;) 01.08.06, 22:06
      Od roku żona informatyka, wiecznie przy komie ... :-(
      • ale_kotek Re: Są tu żony informatyków? ;) 02.08.06, 08:16
        o Boże skąd ja to znam!:) My też jesteśmy prawie rok po ślubie i u mnie tejest
        to samo!
    • beautiful_joanna Re: Są tu żony informatyków? ;) 02.08.06, 15:03
      Moje kochanie (jeszcze nie maz ;) ) jest informatykiem, samoukiem... ja tez
      jestem na drodze do zostania informatykiem.
      Niestety, moje kochanie nie zawsze rozumie, ze czyste mieszkanko jest mile, ze
      fajnie sie w nim przebywa, a przynajmniej jest fajniej, jak jest czysto niz jak
      jest brudno. Wszedzie plyty, plyty, ksiazki...
      coz, ja tez mam swoje plyty, i tez mam ich duuuzo. I ksiazki tez. Ale moje sa
      ladnie poukladane, a jego ciagle musze od nowa ukladac :P
      Ale ogolnie na szczescie tak zle jak w kawale nie jest... tego bym nie
      zniosla... :P :P :P
      • malgorzata_i_mistrz Re: Są tu żony informatyków? ;) 02.08.06, 15:13
        beautiful_joanna napisała:
        > Ale moje sa ladnie poukladane, a jego ciagle musze od nowa ukladac :P
        Za ruszenie czegokolwiek na jego biurku MMŻ by mnie wyeskpediował z domu na
        wycieczkę ku przemyśleniom. Za ruszenie czegokolwiek na moim biurku
        upierniczyłabym łapy przy samych łokciach ;)))

        ___________________________

        Twoja matka była chomikiem.
        • beautiful_joanna Re: Są tu żony informatyków? ;) 02.08.06, 18:01
          na szczescie moj misiek nie ma nic przeciwko przestawianiu jego gratow. moich
          nie przestawia, na cale jego szczescie ;)
          • klara17 Re: Są tu żony informatyków? ;) 02.08.06, 21:02
            25 listopada minie 6 lat jak jestem zona programisty:))))
            I to nieprawda,że rodzą im sie same córki-mamy dwóch synów:))))))))))))
            • monika19788 Re: Są tu żony informatyków? ;) 03.08.06, 10:53
              No ja też jestem żoną programisty........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka