Dodaj do ulubionych

przeklęty mąż

03.07.06, 22:53
Hej dziewuszki!!!! Właśnie dziś mój mąż oswiadczył że odchodzi do innej a ja
jestem w ciąży blizniaczej. Nie powiedziałam o tym mężowi bo chyba nie ma
juz sensu skoro układa sobie życie z inną i to za Oceanem. Długo staraliśmy
sie o dziecko a to miała być niespodzianka, ale kiedy mi o tym powiedział to
zrobiło mi się słabo i odłożyłam słuchawkę. Nie chce mi sie żyć. Zostałam
sama z moim szczęściem.
Obserwuj wątek
    • gintaras2 Re: przeklęty mąż 03.07.06, 23:04
      Nie wie co traci...az mnie cos scisnęło. W którym tygodniu ciązy jestes?
    • metnia oczywiscie, ze mu powiedz 03.07.06, 23:16
      nie ma wyzuty sumienia do konca zycia i niech placi alimenty. dwojeczka dzieci to bedzie spory wydatek. Tymczasem trzymaj sie cieplo i badz dzielna!
      • annubis74 Re: oczywiscie, ze mu powiedz 04.07.06, 08:51
        nie pozwól mu odejść bez żadnych wyrzutów sumienia. Niech wie! A swoją drogą
        nie zapomnij o solidnych alimentach - to ładnie powiedziane "zostałam sama ze
        swoim szczesciem "' ale nie bedzie Ci łatwo samej utrzymac 2 dzieci
    • ilekobietamalat Re: przeklęty mąż 04.07.06, 06:59
      zastrzelilabym s... z miejsca
    • paolo30 Re: przeklęty mąż 04.07.06, 07:08
      >Zostałam sama z moim szczęściem.<

      Chyba raczej nieszczęsciem :(


      • kola1987 Re: przeklęty mąż 04.07.06, 14:49
        jakim nieszcesciem, dziecko to szczescie, niektorzy wcale nie maja bo nie moga.
    • deodyma Re: przeklęty mąż 04.07.06, 07:34
      glowa do gory! masz dla kogo zyc! a twoj maz? no coz, bedzie placil alimenty.
      ciekawe, czy ta kobieta z ktora on chce tak sobie ulozyc na nowo zycie, bedzie
      chciala alimenciarza?
    • caysee Re: przeklęty mąż 04.07.06, 08:29
      Oczywiscie, ze powinnas mu o tym powiedziec.
    • hayet Re: przeklęty mąż 04.07.06, 10:16
      bym przeklnela, ale chyba nie wypada... co za f...t ( nie tylko)
      powiedz mu o ciazy, ale niech sobie siedzi z ta inna. wspolczuje.
      faececi sa beznadziejni
      • aneta9946 Re: przeklęty mąż 04.07.06, 10:43
        niech idzie do diabła ;powiedz mu o ciąży i niech płaci alimenty na dzieci
        bedzie ci lżej głowa do góry trzymaj się
        • hanna100 Re: przeklęty mąż 04.07.06, 11:16
          Bardzo gratuluję Ci podwójnego szczęcia w postaci dwóch maluszków. A co do
          męza, to też uważam,że powinien wiedzieć. Brak mi słów na jego temat.....
          • annubis74 Re: przeklęty mąż 04.07.06, 11:41
            w tej sytuacji to również podwójny cieżar... niestety
    • d.poncyliusz Re: przeklęty mąż 04.07.06, 12:28
      kizia83 napisała:
      kizia bądz dzielna będziesz miała teraz dwa skarby które kiedys zaopiekują sie
      tobą.A on.niech się dowie o ciąży i płaci jestem z tobą.
      • nimfffa Re: przeklęty mąż 04.07.06, 14:40
        Dziewczyno, koniecznie mu powiedz o ciąży!!! dlaczego masz zostać sama z tym
        fantem, niech wie... z drugiej strony jest ojcem tych dzieci, zrobił je i niech
        teraz ponosi konsekwencje...
    • mama-paula Re: przeklęty mąż 04.07.06, 14:51
      Bardzo Ci współczuję... Trzymaj się ciepło. Jak bedziesz chciała pogadfac to
      pisz na priv.
    • czekolada_orzechowa za łeb skurwysyna 04.07.06, 15:59
      niech płaci!
    • claudias Re: przeklęty mąż 06.07.06, 15:18
      Witaj ja teraz też jestem w ciąży i wiem że dziecko noszone pod sercem
      ,zwłaszcza wtedy gdy się rusza jest najcudowniejszym doświadczeniem dla kobiety-
      jednym słowem błogosławieństwem. Nie martw się napewno sobie poradzisz, z
      alimentami czy bez. Czasami lepiej jest byc samemu niż ciągnąć kłopoty za sobą.
      A może być różnie, niekiedy jest tak że później tacy co płacą bo muszą po latach
      domagają się szczegulnej miłości od dziecka i szacunku na który ani trochę nie
      zasługują. Mało tego robiąc wielkie prezenty kupują sobie względy. Bo w
      osobistym życiu jednak im się nie powiodło i na stare lata oczekuja spokojnego
      przystanku. Wybór i tak należy do Ciebie, ale nie daj się i dbaj o siebie i
      dzieciaczki
    • orzesiek1 Re: przeklęty mąż 07.07.06, 14:54
      Ja tez jestem zdania, ze powinnas mu powiedziec o tym, w koncu to tez jego beda
      dzieci. A jesli nie nawroci sie, to niech placi alimenty. Kara musi byc.
      Tak dla pocieszenia: dzieci sa cudowne (mam mala 5 misieczna coreczke :) a ja ze
      swej strony nic nie mialbym przeciwko, zeby zwiazac sie z kobieta, ktora ma
      blizniaczki a ktora uwazalbym za wspaniala kobiete i matke :)
    • ewka.konewka Re: przeklęty mąż 07.07.06, 23:11
      Ja mam problemy z zaufaniem i staram sie z tym walczyc, ale gdy widze cos
      takiego, to tylko utwierdzam sie w tym, ze facetom nigdy nie mozna ufac do
      konca. Nigdy nie wiesz kiedy i z ktorej strony przyjdzie cios.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka