ella251
10.07.06, 08:59
Klapa,wczoraj po prostu po raz kolejny od 2 tygodni nie doszłam. Nie mam
zielonego pojęcia co się ze mną dzieje. Nigdy nie miałam z tym problemu. Mam
wspaniałego faceta, bardzo się kochamy. Ostatnio przeprowadziliśmy sie do
nowego mieszkania i nastąpiła przemiana "bohaterki". Nie wiem o co chodzi,
nie umiem sie skupić, nie potrafię czerpac przyjemności a bo przeszkadza mi
prezerwatywa, bo prześcieradło się ślizga, bo sąsiedzi usłyszą(mieszkamy na
parterze),bo źle się ułożył.. czy to kwestia nowego miejsca i przyzwyczajenia
czy coś ze mną nietak?:(