Dodaj do ulubionych

Mąż onanista - jak jest u was??

15.12.06, 09:35
mój mąż jest od tego chyba uzależniony, podejrzewałam go od dłuższego czasu
ale nic nie mówiłam chciałam zobaczyć ile to jeszcze potrwa i
trwało..........10 miesięcy.Przyłapałam go tzn.zostawił te swoje wydzieliny że
tak powiem w muszli i zrobiłam mu akcje. Nie był na tyle sprytny i zawsze
robił to tak samo stawał wcześniej, w drugim pokoju merdał sobie ptakiem i
biegiem do kibelka. no trudno po paru miesiącach nie kapnąć się o co biega.
Obiecał ze nie będzie tego robił i tłumaczył się że musiał bo ja nie chciałam
się z nim kochać.Ale podejrzliwość m została za każdym razem jak jest w
toalecie nad ranem czy w innym pokoju nasłuchuje.Też tak macie i jak z tym
walczycie czy wogóle walczycie??Jaki macie do tego stosunek jest wam to
obojętne czy gdzies was to boli. Pozdrawiam i proszę o poważne posty.
Obserwuj wątek
    • lilia0025 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 09:53
      Proponuję dokładnie przewertwać to forum, bo były chyba takie wątki. Mój też to robi, nie przeszkadza mi to, czasami, gdy wychodzę do pracy to widzę po jego zachowaniu, że będzie to robił, wtedy nawet go pobdzam. Moim zdaniem możesz albo pogodzić się z myślą, że mężczyźni to robią, albo zadręczać siebie i jego i zmusić do udawania.
    • agatelek2 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 09:59
      Mój też od czasu do czasu to robi,ale złapałam go na tym jak byłam w ciąży,więc
      może dlatego?Teraz nie zastanawiam się nad tym....
    • annubis74 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 10:18
      Twój mąż ma wieksze potrzeby seksualne i skoro nie chcesz sie z nim kochac to
      chyba normalne (dla mnie) że zadowala sie w inny sposób
      poza tym każdy ma swoją sferę prywatności w którą mąż/żona wkraczać nie
      powinien/powinna- facet nie robi tego przy tobie, wiec ty przestań bawić sie w
      agenta wywiadu, nasłuchiwać i wywlekać mu takie rzeczy
      albo pogódz sie z tym że facet musi sie onanizować, albo zajmij sie mężem tak
      aby nie musiał
      przepraszam, ale to ty masz problem, a nie Twój maż
      i co to za słowo wydzieliny????? chyba sperma!
      • calineczka115 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 10:22
        nina, z całym szacunkiem, ale czy Ty widzisz co napisałas?? Jak można zabronić
        dorosłemu facetowi zabronić onanizowania się ?? Większość facetów to robi, bez
        względu na to czy sa w związku czy nie. Moze ma duże potrzeby, których Ty nie
        zaspokajasz?? Zachowujesz sie jak mama małego chłopca. I to szukanie śladów,
        jakiś horror... Wydzielina tez mnie powaliła, sorry...
        • dorak8 moze tu nawt nie chodzi o to, 15.12.06, 10:51
          ze go nie zaspakajasz.
          Tylko on to robil pewnie od najmlodszych lat. i jest to dla niego cos zupelnie
          z innej beczki niz seks z Toba. On na pewno nie laczy tego z Toba i nie mysli
          przy tym "a masz za swoje, nie kochasz sie ze mna to ja sie poonanizuje" ani
          tez nie mysli z cala pewnoscia "patrz jaki jestem biedny i do czego mnie
          doprowadzasz... musze sie sam zaspokajac... chodz tu i przygarnij mnie..." Nie,
          on na pewno tak nie mysli.
          Facet musi czasami zostac sam ze soba. Jesli wkrczasz we wszystkie dziedziny
          jego zycia - a z Twojego postu wynika, ze TAK! - to on musi miec cos sam dla
          siebie... A im bardziej bedziesz terweniowac tym bardziej on bedzie to robil!
          • hyper_mouse Re: moze tu nawt nie chodzi o to, 20.12.06, 12:28
            daj mu spokój, bo wpadnie w jakąś nerwicę.
    • ninaa7 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 10:37
      ok może wydzielina to nie najlepsze słowo chodziło mi o sperme. On robił to
      kiedy ja byłam w ciąży chciałam się z nim kochać ale on miał jakieś blokady i
      zwalał wszystko na ciąże. Nie mam nic przeciwko onanizowaniu ale mówiłam mu po
      co ma to robić po kątach jak możemy się razem zabawić bo mnie to kręci a w ciązy
      potrzebowałam bliskości której mi nie dawał. Ale on woli sam a kiedy ja to
      robiłam to robił mi awantury że to nie fair. Więc nie wiem o co się czepiacie.
      • dorak8 jezu to co nie piszesz od razu? 15.12.06, 10:56
        najlepsze kaski zostawiasz na kantre??????????o
      • atra1 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 16:08
        No, to gorzej:(
        Póki to nie jest zamiennik normalnego stosunku to luzik, a tak kiszka:(
        Kurcze, nawet nie wiem co Ci napisać, w każdym razie 3mam kciuki, żeby facet troche przejrzał na oczy.
        • annubis74 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 20:35
          wielu mężczyzn boi sie kochac z partnerką która jest w ciąży - bo boją sie że
          np. uszkodzą dziecko, albo dojdzie do poronienia (seks jest zresztą niewskazany
          przy ciążach zagrożonych) - jeśli nie było przeciwskazań trzeba było go zabrać
          ze sobą do lekarza, który by mu wytłumaczył, że można
          drugim powodem moze być to, że niektórych facetów nie pociągają cieżarne
          kobiety - smutne ale prawdziwe
    • oxygen100 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 16:58
      kady facet drazni swego weza i obawiam sie ze nai wiek ani staz malzenski ani
      nawet milosc nie maja z ta procedura nic w spolnego. Nie znasz
      powiedzenia "onanizm wzmacnia organizm"?:PPP ale trzeba miec na podoredziu sole
      trzezwiace bo czasem panowie tak sobie trzepia kapucynow ze mdleja:))))
    • trusia29 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 19:05
      Musisz się z tym zwyczajnie pogodzić, bo niemal kazdy facet to robi. A
      własciwie co ci w tym przeszkadza? Myslisz że Cie zdradza z własna ręka?
      • ninaa7 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 19:55
        no przecież to logiczne że nie chodzi mi o jego zdradę z własną ręką ale przez
        ten jego nawyk trzepania gruchy z lat młodzieńczych (byłam jego pierwsza)
        mieliśmy 2 lata boju żeby mu stawał nie mówiąc o kochaniu. Po prostu nie
        potrafił jak sobie nie pomógł ręką. Nawet nie wiecie ile mnie to kosztowało
        cierpliwości i jak musiałam uważać żeby nie urazić jego męskiego ego. Na
        początku myślałam nawet że się rozstaniemy bo efektów nie było. I boje się ze
        przez te jego robótki ręczne wrócimy do punktu wyjścia. Więc zamiaist po mnie
        jeździć może spojrzycie na problem również z mojej strony.
        • trusia29 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 16.12.06, 17:43
          Nie miałam zamiaru po tobie jeździć, wyrazilam swoje zdanie i chciałam poznać
          przyczyne twojego nastawienia do zachowania męza. Moim zdaniem jesli wasze
          wspólzycie jest udane, to nie masz się czym przejmowac
    • ninaa7 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 19:58
      jak facet nie ma problemu ze wzwodem to niech sobie trzepie gdzie chce i ile
      chce ale jak mu pompka nie działa tak do końca to chyba nie jest to dobra metoda
      • oxygen100 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 15.12.06, 23:03
        a probowalas brac tego flaka do us zeby zesztywnial w Tobie?? sprobuj byc moze
        problemy ze wzwodem sie skoncza
        • substantiv Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 16.12.06, 19:35
          no! po tzech watkach niuni jest jakis calosciowy obraz.
          Stawiam na to z facet sie przyzwyczail, co nie jest odkryciem ameryki:)
          Faktycznie jest tak, ze onanizm raczej oslabia potencje. Gdzeis kiedys zytalem
          o takiej ostrej sesji porno jaka sobie urzydzila pewna para, ogladali
          codziennie filmiki by naprawde ostro poszalec, po paru dniach facet zaczol miec
          problemy ze wzwodem (chyba bylo to na forum Erotica nova).

          Twoj maz powinien pojsc do sexuologa, ale pewnie nie odwazy sie.
          Moze powinnas go stymulowac czesciej reka, albo zaproponowac taki uklad by
          przychodzil do ciebie kiedy chce pojechac solo, albo sama to zrob na jego
          oczach, zapros go ....
          Do kitu jest najezdzanie na niego, raczej romowa kedy to robil jak bylo, temat
          chyba powienien nieco wyplynac na powieszchnie, troche trzeba bylo by go
          odciazyc, moze posmiac sie z tego...., a przez opieprzanie to sie nie stanie.

          by nie wyszlo ze chce po tobie jezdzic... zrozumialem ze przez hobby mlodosci
          mieliscie problemy i boisz sie nawrotu.
          • magdusinska MAM MAM SPOSÓB 16.12.06, 22:42
            Olśniło mnie no.. Mąż mój jeszcze na studiach uczestniczył w sekcji zwłok
            jednego gościa, taki ok 70-tki. Faceta przywieźli, a jemu stoi twardo.
            Popatrzyli, podotykali nic, nadal stoi prężnie i opaść nie chce. Dziadzio
            siwiuteńki, wiekowy, martwy w dodatku a stoi jak u młodego ogiera. Wiecie co
            dziadzio miał? Taką malutką pompkę ukrytą zamiast jądra w worku mosznowym.
            Dziadzio pompował i mu stawał. Super patent na Twojego masturbanta.
            • luana4 Re: MAM MAM SPOSÓB 18.12.06, 14:08
              magdusinska napisała:

              >Wiecie co
              > dziadzio miał? Taką malutką pompkę ukrytą zamiast jądra w worku mosznowym.
              > Dziadzio pompował i mu stawał. Super patent na Twojego masturbanta.

              zartujesz, prawda?
              • magdusinska Re: MAM MAM SPOSÓB 18.12.06, 14:13
                Nie mówię poważnie. Dziadzio mieszkał w Niemczech długi czas i tam mu taka
                zainstalowali.
          • doniaania Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 28.12.06, 08:56
            hehe jak powiedzialam mojemu mezowi o tym, ze onanizm moze spowodowac
            pozniejsze problemy ze wzwodem to sie przestraszyl. powiedzial ze musi sie
            zaczac oszczedzac ;-))i bede miala sekx tylko 3 razy w tygodniu ( hehe mam
            nadzieje, ze to byl zart ;-))

            a na powaznie wiem, ze moj maz sam sie zaspokaja, ale nie przeszkadza mi to.
            sama lubie od czasu do czasu wyladowac sie w ten sposob a przeciez nic zlego
            nie robie, to dlaczego on mialby robic cos zlego? zreszta sama lubie patrzec na
            niego kiedy sie dotyka :-)) moze to byc niezly element gry wstepnej...
    • chcacy Robisz afere z niczego 18.12.06, 14:42
      normalna rzecz ze faceci to robia. Ja również. Lepiej tak niz ma chodzic gdzies
      szukać wrażeń, nie? Widocznie ma mało seksu potrzebuje wiecej. Jesli nie masz
      ochoty na seks klasyczny mozesz zaspokajać go oralnie jesli nie chcesz żeby
      robił to sam.
    • veevaa Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 18.12.06, 23:59
      Fakt, ze facet jakos musi zaspokajac swoje potrzeby. Ma fajna zone, ona mu sie
      podoba, ale seksu odmawia. To sie masturbuje jak dziecko. A baba sie wkurza.
      Moze sie z nim kochaj czesciej, to on tego nie bedzie robil. A jak zaczniesz
      wrzeszczec i robic awantury, to sie bedzie lepiej kryl. Moze tez mu powiedz, ze
      cie boli, ze on tak sam i ze sie czujesz brzydka i niekochana...
      • india_27 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 19.12.06, 09:13
        Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi.Mój mąż masturbuje się kiedy chce,to jego
        ciało.Zresztą ja też to robię.Mamy udane życie seksualne i żadnego problemu w
        związku z masturbacją.
    • magdusinska Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 19.12.06, 15:59
      Tu masz link do zaułku onanistów. Wyślij go tam na terapię:)
      gophi.rulez.pl/i/misc/zaulek_onanistow.jpg
      • caysee Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 19.12.06, 16:53
        Zaulek onanistow - ale nazwa :))
        • ledzeppelin3 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 19.12.06, 17:28
          Najlepsza baba to własna graba
          • isztarek Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 20.12.06, 13:03
            Jakos mój N pociągu w tym kierunku nie ujawnia. Chyba czas zaczac sie martwić:)
    • 0508a Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 22.12.06, 10:59
      jestem w szoku ze ty masz z tym problem .... ty tego nie robisz?
      to jest normalna sparwa moj mąż tez tak robi i ja czasami tez
      • anulaaa Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 22.12.06, 22:49
        mj mąż robi to rzadko ale robi-nie robię afery bok ochamy się prawie codziennie
        i wiem,że poprostu czasami jest mu to potrzebne:)
        mi zresztą też;)
        • wielorak Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 23.12.06, 09:59
          to zupełnie normalne i nie ma sensu z tym walczyć

          DLA ZDRADZAJĄCYCH I ZDRADZONYCH
          zlotemysli.pl/zrobto.php?c=4main&idEbook=71
          • donkaczka Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 28.12.06, 12:22
            wielorak a możesz przsetać doklejać swoje zdawkowe odpowiedzi wraz reklamą do
            różnych wątków?
            SPAMujesz
            • wielorak Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 28.12.06, 14:01
              oki, sorki- będę za każdym razem wyklejać (bo mam dołączone do stopki)
            • wielorak Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 28.12.06, 14:36
              to może sama też wykleisz swoją Mariannę?

    • wielorak Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 28.12.06, 14:38
      DONKACZKA z tego co widzę to ty tu wogóle sie nie wypowiedziałaś na temat więc
      co się czepiasz?

      • zdzichu-nr1 Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 28.12.06, 17:28
        Nina wyraźnie pisze, że tu nie chodzi o zwykłe walenie gruchy, tylko facet jest
        z lekka patologiczny, robił to latami, były potem 2 lata problemy z normalnym
        stosunkiem. A teraz to jest jak nawrót choroby, bo on wali gruchę zamiast się
        kochać z partnerką.

        Do autorki wątku. Napisz dokładniej ile razy się kochacie w miesiącu i czy
        jesteś z tego seksu zadowolona. Jesli mimo wszystko jest w miarę ok, no to
        przecierp to jakoś, ale jesli robi sie stopniowo coraz gorzej, to chyba tylko
        seksuolog pozostaje.
        • wielorak Re: Mąż onanista - jak jest u was?? 29.12.06, 09:32
          pięknie napisane "wali gruchę" ojejj


          DOBRE WYPRACOWANIA
          wypracowania.zlotemysli.pl/zrobto.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka