ticia22
28.12.06, 19:34
Czytalyscie forum OSZCZEDZAMY?Ja nieco przesledzilam to forum i powiem ze
niektore z forumowiczek maja swietne pomysly. Ale niektore stanowczo
przesadzaja. Ja nie potyrafilabym (i nie chcialabym ) oszczedzac. Glownie
dlatego ze nie musimy, a ponadto moj maz na to by nie pozolil/ Zawsze maz
powtarza, ze po to oboje pracujemy zeby moc cieszyc sie zyciem. Maz ciezko
pracuje i ja nie potrafilabym mu niczego odmowic. Dla nas jednoprazowe zakupy
to okolo 100-150 zl. A nie ma nic konkretnego. Fakt ze duzo pieniazkow idzie
na slodycze. Moj maz uwielbia je i nie odmawiam. W miesiacu kupuja oikolo 2
kg MIchalkow (24.90/kg), snickersy, wafelki i wszelkie produkty spozywcze
dobrych firm. Moj maz sam bedac w sklepie nie kupuje rzeczy tanich. Czy to
zle?Czy wy oszczedzacie?Jesli tak to na czym???