caysee
02.05.07, 18:57
Hej:)
Pisze ten watek w ramach podsumowania kilku watkow, ktore wlasnie skasowalam,
a ktore prowadzily do jednego:
- wywalic mike, bo jest zboczencem i psychopata.
W moim mniemaniu jest on po prostu trollem. W czym lubuja sie trolle? W tym,
ze jest wokol nich duzo zamieszania, ze ludzie wywoluja burze, odpowiadaja na
ich posty (najchetniej oburzeniem), a jeszcze lepiej - jak zakladaja watki o
nich. I wy dzisiaj sprawilyscie mike2005 duzo radosci, zakladajac ich az cztery.
Najmadrzejszy z tych watkow byl wezwaniem do ignorowania trolla o to tez
prosze. Wycinajac codziennie pare watkow albo banujac na okraglo tego
czlowieka nie osiaga sie zadnego zwyciestwa, tylko usuwa smieci. Wiec zamiast
napedzac jego zabawe, olejcie go jak nalezy i w koncu mu sie znudzi.
Inne dwa watki byly proba psychoanalizy trolla ;) i podsumowujac:
Facet ma jakies problemy odnosnie stanu posiadania oraz wyborow partnerow
zyciowych dokonywanych przez forumowiczki. Do tego czesto rzuca jakimis
fantazjami seksualnymi, ktorych pewnie nigdy nie spelni. Ogolnie: ciezki a
przykry przypadek. Tylko... nie wiadomo, czy autentyczny. Moze to tylko troll,
ktory poszedl o kilometr za daleko ;) A moze mike sam nam zdradzisz swoja
historie? Jestem pewna, ze by nas urzekla:)
Jak ktos ma cos madrego do dodania, niech pisze w tym watku i nie zaklada
nowego o mike, bo robi sie bajzel (oraz: bo bede kasowac).