08.09.07, 14:31
Drodzy Panowie bardzo prosze o pomoc.Chce wiedziec co o tym
myslicie.Tylko na powaznie.Bo juz sama nie wiem czy moj chlopak mowi
mi prawde czy mydli mi oczy.Mieszkamy razem 3 mies jestesmy z 3
lata .Ostatnio nam sie nie uklada klocimy sie czesto.Zaczyna nas to
meczyc.Kochamy sie baardzo zadko tzn raz na tydz lub dwa tyg.Dzis
znalazlam w jego tel tel kolzezanki z pracy.Gdzie on nigdy takich
tel nie mial wpisywanych.Wczoraj ktos do niego zadzwonil mial wyjsc
z kolegami po pracy.Jak ktos zadzwonil wyszedl do drugiego pokoju
jak weszlam wsciekl sie ze go szpieguje zrobil sie nerwowy a ja
przez przypadek uslyszalamkobiecy glos.Na drugi dzien zobaczylam tel
do tej kolezanki.Jak sie zapytalam czy mnie zdradza wpadl w szal.Co
ja mam myslec????
Obserwuj wątek
    • antylopa85 Re: zdrada? 18.09.07, 13:45
      Ja myslę, że rzeczywiście moze cie zdradzać... bo to moze byc jego
      tajemnica a on chce ją ukryć i dlatego się irytuje,że ty go nibu
      szpiegujesz... radziłabym to sprawdzic ORAZ szczerze z nim
      pogadać,ale bez kłotni czy oskarżania. 3maj sie, Powodzonka:)
      • wielorak Re: zdrada? 30.09.07, 17:00
        to chyba oczywiste
        szukasz potwierdzenia na forum?
        tak, zdradza cię albo przynajmniej flirtuje z tą panienką z pracy
    • sibeliuss Re: zdrada? 06.03.08, 20:51
      Zamieszkałaś z facetem, któremu nie ufasz?
    • blue_lena Re: zdrada? 06.03.08, 22:37
      według mnie zdradza (nie wiem czy fizycznie, czy psychicznie ale
      fakt pozostaje faktem)...jego zachowanie wskazuje jednoznacznie...
      nerwowość, uciekanie z tel. to dowody na nieszczerość.

      • sibeliuss Re: zdrada? 07.03.08, 08:53
        Oczekiwanie, że zdradzający się przyzna do posiadania kochanki jest
        chyba śmieszne?
        • wesolabuzia1 Re: zdrada? 13.07.08, 10:17
          zdecydowanie zdrada!!!!-jestem już po tykich przejściach i mydleniu
          oczu.
    • katarzynako2 Re: zdrada? 13.12.08, 18:12
      Bez przesady z tą zdradą, jak Ci nie odpowiada jego zachowanie, to mu to
      oznajmij, ale nie w formie zarzutu, tylko komunikatu.
      A jak zdradza, to cóż, wymienisz go na innego, skoro nie tolerujesz takich zachowań.
    • pan_niemota Re: zdrada? 18.12.08, 17:27
      szczerze powiedziawszy to przedstawiłaś nam sprawe dość ewidentnie. Jest jednak
      małe ale" :) jestes kobietą .
      dobra, to był żart.

      A na powaznie, to zamiast sie szarpać porozmawiaj z nim. Kuchnia, kubek z kawą i
      prosta rozmowa - albo mi sie wydaje,albo przestałam ci ufać. zachowujesz sie
      dziwnie, na przykład (... tu podajesz co ci się nie podoba, proszę nie przerywaj
      mi ...) i w zwiazku z tym chciałabyś wiedzieć co on może ci na ten temat
      powiedzieć. I przygotuj się wczesniej co chcesz w rezultacie zrobić - jeżeli nie
      bedziesz chciała z nim być to nie zrobisz nic, czy moze pokrzyczysz, albo moze
      się wyprowadzisz... Staraj sie mieć plan i go realizować.
      Może być problemem że się od siebie oddaliliście i potrzebujecie jakiejś nowej
      "iskry", a może być tak że wasze drogi sie rozchodzą
    • zelatynka.m Re: zdrada? 30.12.08, 03:40
      pan niemota dobrze prawi. Wedlug mnie zdradza, swiadczy o ty jego zachowanie, a
      na jakiej plaszczyznie sama musisz dojsc.
      • ferro909 Re: zdrada? 10.01.09, 10:23
        brzydko to pachnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka