Dodaj do ulubionych

Poniedziałek...

19.10.09, 07:44
Dobry dzień na to, aby zacząć nowy zajebisty tydzień...
Szczególnie jeśli po 3 tygodniach bumelki wróciło się do pracy.
Obserwuj wątek
    • mappi Re: Poniedziałek... 19.10.09, 08:14
      współczuję...nie bumelki a powrotu

      smile

      i oby światło pracy nie poraziło Cię już od progu

      pozdrawiam
      i miłego tygodnia
      smile
    • petea1 Re: Poniedziałek... 19.10.09, 08:37
      no to masz przegwizdane... po trzech tygodniach...No to miłej i
      płodnej pracy!
    • mgliste.marzenie Re: Poniedziałek... 19.10.09, 09:42
      Dobrego tygodnia Wszystkimsmile
      O żesz, mam jeszcze calutki tegoroczny urlop smile
      ___
      Niespóźnione(przypadkiem) m.m.
    • ciamciak-2 Re: Poniedziałek... 19.10.09, 09:54
      O w mordę... byle do piątku...
    • dwagrosze Re: Poniedziałek... 19.10.09, 10:06
      A u mnie wkurw od rana, najpierw zalogowalem się chyba na nie swój pulpit, za pomocą mojego loginu i mojego hasła. Ucieszylem się bo nawet Internet byłsmile ale po kilku kolejnych logowaniach wszystko wróciło do normy... Ten kto wymyślił Sap-a to już na pewno dostał strzał za ten program... Pózniej walka z TPSA bo telefony miały być zrobione do piątku, pózniej znowu walka z sapem bo nie pozwala na zrobienie pewnej operacji, do tego jakieś 16 stopni w pomieszczeniu, jakiś tir zrobił sobie parking pod moim oknem i zasłania mi widok, jeszcze chwila i zacznę narzekaćtongue_out

      Pierwsza sobota pracująca w tym roku, wiec byle do niedzieli...
      • tapatik SAP??? 19.10.09, 12:05
        > Ten kto wymyślił Sap-a to już na pewno dostał strzał za ten program...

        Aż tak go lubisz?
        • dwagrosze Re: SAP??? 19.10.09, 12:59
          Popracuj kiedyś na Sap-ie to zaczniesz brać nerwosol:p
      • gosiak_75 Re: Poniedziałek... 19.10.09, 12:47
        No to współczucia smile
        Jak się cieszę, że w obecnej firmie nie mam nic wspólnego z SAP. Do
        pasji mnie doprowadzało wygenerowanie raportu który robił się
        kilkanaście minut i wywalało błąd systemu.
    • kawamija Re: Poniedziałek... 19.10.09, 10:12

      ...........a ja własnie wyszłam z pracy.... smile

      tak, tak smile

      pozdrawiam pracujących
      • finka9 Re: Poniedziałek... 19.10.09, 10:33
        A ja dziś mam wolne.Oby więcej takich poniedziałków....Ps.Również
        pozdrawiam pracujących.
    • ane-tal Re: Poniedziałek... 19.10.09, 10:46
      Tapatik współczuje- mnie sama myśl wracania po 3 dniach dołuje bo
      niby ktos cię zastepuję, ale tylko na papierze - wiec zawsze biurko
      zawalone.Dziś w sumie lużny dzień - nie ma kierownika więc spokojny
      dzień sie zapowiada.
      • pani_balwankowa Re: Poniedziałek... 19.10.09, 12:00
        prycham od dwóch tygodni, poświęciłam weekend żeby się wygrzać w łóżku, co by
        pracę ogarniać na 120%, a tu wchodzę do biura i ziąb taki, że nie było sensu się
        z kurtki rozdziewać. stan na chwilę obecną: 3 herbaty z cytryną, rosół z
        torebki, półtorej paczki chusteczek i białe z zimna dłonie. Do piątku pewnie
        dociągnę, w weekend odchoruję, a w następny poniedziałek...
    • maruda2 Re: Poniedziałek... 20.10.09, 12:53
      A ja tam lubię poniedziałki w pracy wink
      • tapatik Re: Poniedziałek... 20.10.09, 14:33
        maruda2 napisała:

        > A ja tam lubię poniedziałki w pracy wink

        A piątki lubisz?
        • maruda2 Re: Poniedziałek... 20.10.09, 14:53
          Ostatnio tylko co drugi wink
          tego nadchodzącego już nie lubię...
          • tapatik Re: Poniedziałek... 20.10.09, 15:12
            maruda2 napisała:

            > Ostatnio tylko co drugi wink
            > tego nadchodzącego już nie lubię...

            Wizyta u teściowej?
            • maruda2 Re: Poniedziałek... 20.10.09, 15:36
              no proszę Cię ... co drugi weekend z wizytą u teściowej /-)
              • tapatik Re: Poniedziałek... 21.10.09, 08:54
                maruda2 napisała:

                > no proszę Cię ... co drugi weekend z wizytą u teściowej /-)

                Wolałabyś co drugi tydzień wizytację teściowej?
                • maruda2 Re: Poniedziałek... 21.10.09, 11:49
                  tapatik napisał:


                  > Wolałabyś co drugi tydzień wizytację teściowej?

                  Wtedy przynajmniej byłabym na własnym terenie wink
                  Ale tak na prawdę to teściowej nie posiadam - to jedna z zalet bycia
                  singlem wink
                  Natomiast widzę, że Tobie to chyba jakaś teściowa dała się we
                  znaki... hm...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka