sara_mer 07.11.09, 18:18 Ludzie dają wyraźne sygnały, że mają już dość tej atmosfery. Zamierzasz cos z tym zrobić, czy będziesz się dalej przyglądać jak dwie zawzięte osoby wzajemnie się obrażają a przy okazji niszczą forum? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 18:24 Może sama coś zaproponujesz a nie zawracasz głowę Przeorowi tego forum. Jest tylko jedno rozwiązanie co zrobić z tym forum. To rozwiązanie znajduje się na końcu tej piosenki www.youtube.com/watch?v=75VaQ-XDvNY&feature=related Odpowiedz Link
raf.1 Re: Uny 07.11.09, 18:29 Antek.. Twoje spostrzeżenia i opinie niejednokrotnie są bardzo słuszne i celne.. Proszę Cię, lawiruj umiejętnie, bo nie po to czytam to forum aby wyłapywać ciągłe inwektywy i wyzwiska.. po co nam to, prawda? No i kto ma zacząć od tego jak nie Ty, prawda? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Uny 07.11.09, 19:00 Antek, pytanie do Ciebie mam. Zależy mi, żebyś się jakoś ustosunkował, wyjaśnił mi. Czytam to co piszesz, często się z tym nie zgadzam, czasem jednak tak, ale w końcu nie o to chodzi, żebyśmy wszyscy mówili unisono. Ale widzę też te konflikty, które toczysz z kilkoma osobami, widzę jak obniżasz sobie poprzeczkę i jeśli tylko ktoś zejdzie o poziom niżej w dyskusji - Ty natychmiast mu dorównujesz: w inwektywach, w niewybrednych żartach, w szpilach. No i dobra - jesteśmy ludźmi i mamy swoje nerwy - to jasne. Mamy też różną czułość na różne sprawy więc to, że nie rozumiem niektórych Twoich akcji nie znaczy, że są bez sensu. Nie muszę ich rozumieć. Ale powiedz mi. Dlaczego w żadnym z tych konfliktów nie widać, żebyś próbował zapomnieć, wygasić go, jeśli się da to dojść do porozumienia a jeśli nie - po prostu istnieć obok siebie? Odniosłem takie wrażenie, że Tobie to pasuje po prostu. Powiedz co źle rozumiem. Przecież ok - możemy nie trawić niektórych osób, ale przynajmniej podnieśmy poziom kłótni do jakiegoś akceptowalnego. Przecież Ciebie to też na pewno męczy. Nie rozumiem dlaczego po pół roku nieobecności wygrzebywać jakiegoś trupa z szafy i dowalać staremu wrogowi. Jeśli kiedyś nie wyszło porozumienie - teraz pewnie też nie wypali, nie? Popraw mnie, bo mam wrażenie, że uczestniczysz w spirali forumowego dopieprzania i nie masz w zwyczaju szukać kompromisu - jakiejś choćby chłodnej umowy. Nigdy nie wyciągasz pierwszy dłoni? A jeśli wyciągasz - musisz w drugiej trzymać ociekającą posoką maczetę? Bo widzisz... Są tu też nowe osoby nie pamiętające w ogóle o co poszło. Bez nich to forum zamieni się właśnie w kółko wzajemnej adoracji, w miałką stagnację. Ale kiedy nowi czytają szereg inwektyw - nawet nie wejdą tu drugi raz. A są tu wartościowi ludzie. Ja mogę myśleć, że masz rację, mogę myśleć że nie masz... mogę też mieć to w nosie... ale są osoby, które z tego nic nie kminią i to co się dzieje bije, między innymi, w Twoje imię. Odpowiedz Link
raf.1 Re: Uny 07.11.09, 19:10 Robert.. skąd Ty bierzesz tyle siły.. ja ju tylko w łikendy piwo grzane z miodem, wieczorem, bo za dnia to i niedziela pracowita.. ech.. młodość.. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
petea1 Re: Uny 07.11.09, 19:15 wiesz, kiedyś zareagowalam spontanicznie na to co Antek napisal o RK; nie wiedzialam że ten koflikt trwa już jakis czas.. ale tak naprawdę mamy prawo być tu szczerzy i wg mnie ta szczerość więcej wniesie do Forum niż falszywa adoracja; i nawet jeśli Antek "dopieprza" to ma takie prawo.. Odpowiedz Link
uny Re: Uny 07.11.09, 19:17 no ma takie prawo, ale niech to robi w sposób przyzwoity. i tyle w tym temacie. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Uny 07.11.09, 19:25 Pytasz mnie o zdanie? Mamy prawo być szczerzy - jasne. Nie mówię: nie kłócić się. Szczerze? Kiedy ludzie obrzucają się wzajemnie gównem to nie świadczy dobrze o żadnym z nich. Pozostali milczą czekając na spokój. Całe forum wypełnia się nudną serią inwektyw. Mnie osobiście to nudzi - ale może tylko mnie? W końcu to moja prywatna opinia. Odpowiedz Link
zabelina Re: Uny 07.11.09, 19:41 petea1 napisała: mamy prawo być tu szczerzy i wg mnie ta szczerość więcej > wniesie do Forum niż falszywa adoracja; i nawet jeśli > Antek "dopieprza" to ma takie prawo.. Ma prawo być szczery - NIE MA prawa dopieprzać... Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 19:25 Robercie, odpowiem tak. Nie jestem pokornym chłopcem, który zgadza się z ogółem bo tak wypada. Często mam odmienne zdanie niż większość tutaj. Przez to uważany jestem za "innego", "konfliktowego" itp. Z tym się pogodziłem. Ale nie wstąpię do koła "wzajemnej adoracji", "poklaskującego sobie towarzystwa". I to właśnie się nie podoba wielu osobom. W tym a może przede wszystkim Fince, której kiedyś wytknąłem kilka obłudnych zachować. To wywołało dziką, wściekłą, a wręcz szaleńczą reakcję i atak na mnie. Nie byłem dłużny i odpowiedziałem pięknym za nadobne. Po czym zamilknąłem. Wróciłem tutaj, rozpocząłem nowy wątek. I co się dzieje ? Jedną z pierwszych osób, która dokonała wpisu była właśnie Finka. Wypaliła, że to prowokacja i takie tam. No i dalej wiesz jak poszło. Ja sobie na takie teksty sfrustrowanej i rozkapryszonej "pannicy" nie pozwolę. Kiedyś miałem podobny konflikt z RK. Wszyscy doskonale tutaj wiedzą, że nie znosimy się. To bardzo delikatne określenie. RK też robiła takie akcje, że przymilała się po czym na forum wbijała mi "szpilę". Potraktowałem ją podobnie jak Finkę. Od tego czasu, nie gadamy ze sobą, nie piszemy w wątkach przez nas napisanych i jest OK. To było i jest najlepsze rozwiązanie dla nas i dla forum. Miałem nadzieję, że podobnie będzie z Finką. Ale ona nie potrafiła nie zaatakować mnie w moim wątku. Co do całego forum to jego jakość nie wynika z wojenek tutaj toczonych. Niestety stworzyliście pod przywództwem Unego takie para koło parafialne, gdzie wszyscy niby się uśmiechają a wredne teksty sobie wypisują. Te Wasze udawanki czułych, romantycznych i delikatnych ludzi przyprawiają mnie o mdłości. Przy pierwszej lepszej okazji, gdy znajduje się jakiś "zagubiony podróżni" na tym forum dajecie upust swojej agresji i barku tolerancji. Tak nawiazuję tutaj do dziewczyny szukającej kogoś za kasę. Nawiązuje tutaj do wątku założonego przez chłopaka, który wiedział, że jest bucem i chamem. Nie ma w Was krzty tolerancji. Chcecie uchodzić za czystych i prawych, a każda inność jest przez Was natychmiast torpedowana. To tyle w temacie Robercie. Nie ma co tego rozwijać. Bo ani Wy, ani ja się nie zmienię. Żadna ze stron nie zmieni swojej postawy. Jak to napisałeś "Jesteśmy tylko ludźmi..." Dedykuję Wam piosenkę Shury www.youtube.com/watch?v=ogMHeK1ruQo&feature=PlayList&p=85464BE169B592CC&playnext=1&playnext_from=PL&index=60 Odpowiedz Link
uny Re: Uny 07.11.09, 19:32 "To wywołało dziką, wściekłą, a wręcz szaleńczą reakcję..." antkacwaniaka...można by napisać. ponosi Pana zbyt często, a ja sie na takie zachowanie nie godze. albo Pan złagodnieje albo bedzie to Pański "łabędzi śpiew" na tym forum. tyle. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 19:36 A ta pani głosu zabierać nie powinna. To chyba zrozumiałe !!! Odpowiedz Link
uny Re: Uny 07.11.09, 19:44 ta Pani jest jednym z administratorów tego forum. jak najbardziej ma prawo zabierać głos w tej sprawie. Odpowiedz Link
sara_mer Re: Uny 07.11.09, 21:20 Zadne z Was jednak nie zabralo glosu. Stoicie i przygladacie sie. Bawi Was taka sytuacja? Antek ma wiele racji w tym co tutaj napisal. Nie podoba mi sie tylko jak nisko upada momentami. Watek tamtej dziewczyny mial prawo wisiec. Oburzyl Was fakt, ze chciala pieniadze za swoje towarzystwo. Wasza postawa w stosunku do Gbura tez byla smieszna. Nie akceptujecie nikogo, kto wie czego chce, nikogo kto ma wlasne oczekiwania. Admini tego forum tylko siedza i przygladaja sie. Kasowane jest cos co moze wisiec, a tam gdzie powinna byc jakas reakcja, nie ma nic. Gdyby nie ten watek Uny, pewnie dalej siedzialbys cicho... Odpowiedz Link
zabelina Re: Uny 07.11.09, 21:58 Saro, to nie jest forum dla osób, które chcą pieniędzy za swoje towarzystwo... Wbrew pozorom jesteśmy całkiem normalni... Odpowiedz Link
antekcwaniak RK - NAJLEPSZY DOWÓD JAK FUNKCJONUJE FORUM 07.11.09, 19:48 Mimo ogromnego konfliktu jaki jest między nami RK naglę włącza się w dyskusję. Mając odrobinę godności i uczciwości nie powinna wtykać swoich trzech groszy w dyskusję która się toczy. Ale nie trzeba stworzyć zamieszenia i potaknąć swojemu proboszczowi. Przypomina mi to sytuację z Weralem. Mizdrzyła się, łasiła i potakiwała. A w najmniej oczekiwanym momencie wbiła Weralowi nóż w plecy. Nie zablokowano jej, nie zbanowano. Usunięto Bogu ducha winnego Wersala. Tak tutaj się działa. To są właśnie metody "grupy trzymającej władzę" Dziewczyno miej odrobinę przyzwoitości !!! Odpowiedz Link
robert.83 Re: RK - NAJLEPSZY DOWÓD JAK FUNKCJONUJE FORUM 07.11.09, 19:54 Bogu ducha winny Wersal? No ja to pamiętam inaczej. Co Ty chcesz powiedzieć? Ze to był grzeczny Pan Pikuś zmiażdżony przez jakąś sitwę? Tak to widzisz? Ja nie. A jeśli chodzi o RK - zauważ, że nie napisała tu żadnej inwektywy, wie wygarnęła (jeszcze) od braku kultury itp... Moim zdaniem? Jej odzywka sprawy nie ułatwi, ale jeśli takie wpisy traktujesz jako sromotny otwarty atak... no to miałoby się nijak do postulowanej przez Ciebie wolności. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: RK - NAJLEPSZY DOWÓD JAK FUNKCJONUJE FORUM 07.11.09, 20:00 Od kilku miesięcy z tą "panią" nie miałem zatargu. Omijaliśmy się szerokim łukiem. I co ? Jest okazja. Takie niewinne "wreszcie". Dobrze wiemy do czego ma prowadzić... A Wersal ? Cham nad Chamy. Walczyłem z nim z całych sił. Za jedno go podziwiam. Pisał szczerze i tak jak czuł. Swego czasu to był wręcz przywódca duchowy RK. Popierała go w każdym zdaniu. Ale gdy na Wersala przypuściło szturm całe forum RK pierwsza wbiła mu noż w serce. Pamiętam to dokładnie. Wtedy był mój tekst o politycznej prostytucji, wielka obraza i awantura. Robercie tak funkcjonuje to forum.... Odpowiedz Link
zabelina Re: RK - NAJLEPSZY DOWÓD JAK FUNKCJONUJE FORUM 07.11.09, 20:11 antekcwaniak napisał: ? Ale gdy na Wersala przypuściło szturm > całe forum RK pierwsza wbiła mu noż w serce. Pamiętam to dokładnie. Wiesz, co jest najbardziej wschodniego w Twoim zachowaniu? Demagogia. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: RK - NAJLEPSZY DOWÓD JAK FUNKCJONUJE FORUM 07.11.09, 20:18 A co jest najbardziej demagogicznego w Tobie ? Twoja słaba pamięć. Idealnie nadajesz się do KGB. Doskonale wycinasz i dobierasz fragmenty tekstu do istniejącej sytuacji Odpowiedz Link
zabelina Re: RK - NAJLEPSZY DOWÓD JAK FUNKCJONUJE FORUM 07.11.09, 20:31 Nie trafiłeś. Pamięć mam prawie fotograficzną. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 19:36 Uny Twoje strachy mnie nie ruszają. Zawsze mogę założyć nowe konto. Zmień swoje i pewnych osób podejście. Nie jesteś święty nieomylny. Nie jesteś Panem Bogiem. Odpowiedz Link
uny Re: Uny 07.11.09, 19:42 nigdy nie twierdziłem, że jestem święty. prawdę mówiąc Pana insynuacje jakobym był przeorem albo proboszczem są jawnym policzkiem dla instytucji zwanej kościołem. Oczywiście może Pan założyć nowe konto i następne nowe konto i kolejne nowe konto i jeszcze jedno... a ja mogę te konta usuwać. tylko po jaką cholere? nie może Pan troszkę zmienić nastawienia? nie podoba mi sie sposób w jaki odnosi się Pan do kobiety. tyle. jeśli Pan chce, możemy zacząć bawić sie w "gonienie króliczka". tylko czy warto? Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 19:55 Wybór należny do Ciebie. Zrobisz co zechcesz. Przecież nie musisz się przed nikim i z niczego tłumaczyć. Odpowiedz Link
uny Re: Uny 07.11.09, 19:57 dokładnie. tak jest. ale wolałbym żeby Pan tu został -a to już zależy tylko od Pana. Odpowiedz Link
petea1 Re: Uny 07.11.09, 19:47 nie wiem co mam napisać -jestem tu od niedawna i uwierz Antek- NIKT NIGDY tak mi nie pomógl jak Foromowicze z tego Forum!!!! i nie odczulam że ktoś tu jest falszywy czy wredny -a wcale nie "podlizywalam" się, tylko po prostu otrzymalam pomoc. Wydaje mi się że niepotrzebnie szukasz konfliktów; tekst że " nie pozwolisz sobie na konflikt z rozkapryszoną pannicą"... jesteś tu zeby się klócić????? Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 19:54 Ja też mam tutaj wielu wspaniałych znajomych. A zapytaj ilu ludzi stąd odeszło nie mogąc strawić tej "mizerii" i "miernoty". Kiedyś to było forum. Teraz to mdłe i nijakie forum. Po części to wina ludzi, którzy tylko płaczą i smęcą. A po części wina adminów. Reagują źle, w momentach najmniej odpowiednich. A jedynym narzędziem do zarządzania forum jest ban i blokowanie. Jestem tutaj, żeby czytać i pisać. Ale żadna pannica nie będzie mnie opluwać. Amen Odpowiedz Link
petea1 Re: Uny 07.11.09, 20:22 ale to normalne że wsród tylu ludzi mają prawo pojawić się "miernoty"!!!!ale zauważ że ich jest "promil"! przecież w innym przypadku nie bralbyś tu udzialu w dyskusjach! jesli "walczysz" to znaczy że czujesz szacunek dla "wroga"; w innym przypadku po prostu wyszedlbyś z tego forum bez komentarzy! Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:26 Myślę, że warto raz jeszcze przeanalizować wątek o Matce Polce. Chyba tam najlepiej widać rolę jaką odegrała Finka w całej tej awanturze. To był mój watek, w którym zostałem zaatakowany !!! Odpowiedz Link
petea1 Re: Uny 07.11.09, 20:38 ok, zostaleś zaatakowany; ale to byla tak naprawdę wymiana zdań dotycząca pewnego tematu! Nie Ty pierwszy i nie ostatni zostaleś tu zaatakowany i vice versa! przecież sam dążysz do tego żeby Forum nie bylo "bezplciowe", a dzięki ostrej i szczerej wymianie zdań nie stanie się takie! Odpowiedz Link
robert.83 Re: Uny 07.11.09, 20:05 Dzięki za odpowiedź. Tematu Ciebie i Finki osobiście nie będę już chyba drążył. Mam nadzieję, że samo to wygaśnie... bo i Wam się odechce. Ale ciekawy temat poruszyłeś. Pamiętam tego gościa - "gbura". Widzisz... wtedy również ja mu odpowiedziałem. Nie wiem jak w przypadku innych osób, ale u mnie reakcja była następująca: Pojawił się człowiek szukający pomocy, odpowiedzi. Ale z miejsca zaznaczył, że lubi walić prosto z mostu i nie przebiera w słowach. Poczytywał to sobie za trochę wadę a trochę zaletę - taką utrudniającą życie oznakę prawdziwości. Jako, że miałem swoje zdanie w tamtym temacie chciałem mu jakoś wytłumaczyć minusy strzelania bez zastanowienia. Tylko jak? Najprościej na przykładzie - na jego własnym przykładzie. Dostosowałem więc ton do tego jaki on ponoć ceni. Zamiast mojego zwyczajowego owijania w bawełnę mówiłem co myślę licząc się z tym, że może być zadyma. Nie było, na szczęście. Ale chodzi mi o to, że ktoś ceniący bardziej szczerość niż delikatność, bardziej prawdę niż takt - powinien wiedzieć jak to jest być po drugiej stronie. Jego rzecz co on sobie z tym dalej zrobi. Irytują mnie ludzie z mentalnością Kalego (nie mówię, że on taki był, absolutnie nie) - tacy do lubią ostro, ale tylko jak nie boli. Powiedz sam - jak inaczej pokazać komuś, że jego zachowanie może ranić niż robiąc mu to samo? A jeśli chodzi o kółko parafialne lub klasztor/zakon/sektę... Użyłeś słowa "Wy", "stworzyliście"... czyli to chyba też i ja? Widzisz... ja utożsamiam się z tym forum w takim stanie w jakim zwykle aktualnie bywa. Moje relacje z innymi uczestnikami to moja sprawa - dopóki przestrzegam pewnych zasad. Czasem się kłócę, czasem schodzę na prywatną wymianę zdań... ale staram się nie przeszkadzać innym. Napisałeś, że nie ma w "nas" krzty tolerancji - mam to odebrać osobiście? Czy to już mi daje tytuł do obrazy czy jeszcze nie? Bo przecież mógłbym... skoro ktoś mówi mi, że nie ma we mnie tolerancji i moim zdaniem nie ma racji, nie wie co mówi (bo mnie nie zna) to czy mogę napisać o ignorancji? Ja uważam, że nie, a wiesz dlaczego? Bo mógłbyś to zrozumieć inaczej niż ja chciałbym i do zaciętych kłótni dołączyłaby kolejna. Antek, powiem Ci coś mało odkrywczego ale szczerego. Większość słów jakie tu wypisuję jest przesiana przez moje własne sito cenzury. Czasem tu gdzie używam 50 słów w normalnej rozmowie użyłbym 2, z których 1-2 byłoby potocznie uważane za obraźliwe. No cóż... tak właśnie jest, że im więcej postaw, im więcej światów, tym więcej trzeba mieć delikatności. A mam wrażenie, że cała dyskusja sprowadza się do pojęcia wolności. Wolności nie ma, Antek. Jak chcesz wolności to wypłyń w samotny rejs. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:15 A gdzie temat "dziewczyny co chciała pana za pieniądze" ? Temat niewygodny lepiej o nim nie pisać, nie mówić. Ty włączyłeś się w temat "gbura". A reszta ? Drwiny i śmiech. Robert sam widzisz jako jedyny używasz lub próbujesz używać argumentów. Ale forum to nie TY. Forum to także nie ja. Zobacz jak reaguje reszta. Gdy ktoś jest inny to jest natychmiastowy atak. Potem są wypisywane te brednie, że ja nie szanuję zdania innych. Ale jak zgadzać się na banowanie niewinnego wątku dziewczyny. Jak nie zareagować na ataki Finki czy RK. Wolność. Ja jestem człowiekiem wolny. Często podróżuję sam. Ale nie na tym polega prawdziwa wolność. Ponad wszystko cenię sobie wolność słowa. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Uny 07.11.09, 20:26 Antek, gdybym był adminem skasowałbym tamten wątek w 10 sekund. Używam argumentów ale rozmawiam z Tobą strasznie strasznie ostrożnie, aż nienaturalnie właśnie dlatego, że zależy mi na zrozumieniu Twojego stanowiska. Mam jednak wrażenie, że gdybym pozwolił sobie na skróty myślowe - szybko poszlibyśmy na noże. Z daleka wygląda to tak, jakbyś wymagał ogromnego taktu od innych a sam pozwalał sobie na emocje. Co o tym myślisz? Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:35 Spokojnie Robercie. Pisz do mnie tak jak lubisz. Używaj skrótów myślowych. Potrafię czytać ze zrozumieniem. W przeciwieństwie do wielu osób na tym forum (nie piję tutaj do Ciebie). Nie pozwolono temu wątkowi się rozwinąć. Nie wiemy nic poza pierwszym wpisem. To jest chore podejście ze strony admina. Najlepsze było uzasadnienie. Nie muszę się tłumaczyć. Zrywałem boki. Tak byłem oburzony na takie zachowanie admina. Wyraziłem to w swoim wątku. A dalej to "pani" Finka używając niewybrednych tekstów naśmiewała się, że pewnie adres mailowy do tej dziewczyny chce. I tutaj się pytam. Czy to ja zachowuję się niestosownie ? Czy to ja rozkręcam te awantury. Wymagałem taktu i rozsądnego podejścia od admina.... Teraz znikam. Do napisania. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Uny 07.11.09, 19:24 ale jest jeden plus... recepta na małe uzależnienie od forum człowiekowi odechciewa się pisać i czytac forum widząc tyle jadu dookoła i nie wiedząc o co chodzi dwojgu...chyba dojrzałym ludziom... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Uny 07.11.09, 19:30 czarny.onyks napisała: > ale jest jeden plus... > recepta na małe uzależnienie od forum > > człowiekowi odechciewa się pisać i czytac forum > widząc tyle jadu dookoła i nie wiedząc o co chodzi dwojgu...chyba dojrzałym lud > ziom... > Mam nadzieję, że jednak będziesz pisać. Odpowiedz Link
z_malej_litery Re: Uny 07.11.09, 19:36 w zasadzie już nie piszę, ale przyzwyczajenie miesięcy robi swoje ... zaglądam. słuchajcie, nie jest tak źle pamiętam gorsze scenki. tyle, że i to, co dzieje się teraz jest całkowicie niepotzrebne. tu są kółka adoracji? gdzie? kto? Odpowiedz Link
mappi Re: Uny 07.11.09, 19:45 Onyksie...lubisz Roberta(?) ależ się afera niezła szukuje Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Uny 07.11.09, 19:37 szczerze...? nie wiem... mam dośc chamstwa, wrogości tutaj przychodzę ,,spotkać'' sympatycznych ludzi z poczuciem humoru... i nawet jak się kłócą niech to robią z klasą... gdy kogoś nie lubie...omijam go... i zawsze warto zachowac rozsądek....i mieć odrobine tolerancji dla innych... i nie powinnam pisac, bo mam za mało czasu na...zycie prawdziwe któe przecieka mi przez place przy klawiaturze komputera... Odpowiedz Link
z_malej_litery Re: Uny 07.11.09, 19:40 zredukowałam pisanie do minimum, z wielu względów, rzeczywiście - więcej ma się czasu dla siebie Odpowiedz Link
mgliste.marzenie Re: Uny 07.11.09, 20:41 Podpiszę się pod słowami Onyksa, dodając, że smutne to wszystko, że wokół jest dość niemiłych rzeczy, zdarzeń... Czy trzeba je wnosić i tutaj? Szkoda.... Chyba trzeba poszukać alternatywy... a może w ogóle sobie darować.... Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Uny 07.11.09, 20:01 Powiem wam wszystkim, że Wam się dziwię. Zarówno Antek jak i Finka to osoby chore z nienawiści. Zżera ich ta nienawiść chociaż żadne się do tego nie przyzna. A to przecież jest widoczne gołym okiem. I choćby nie wiem, jak mądre rzeczy pisali w innych wątkach, to ja wolę omijać ich wpisy szerokim łukiem, bo sytuacja może się przecież powtórzyć. Nie szanuję ludzi tak niszczących drugiego człowieka. Przyznaję to otwarcie. Możecie mnie również napaść za to, ale nie szanuję i koniec. A czemu Wam się dziwię? Bo wchodzicie w te dyskusje. Gdybyście je starannie omijali, to by w końcu straciły na intensywności, a tak oboje państwo się nakręcają wciągając kolejne osoby do konfliktu. Nie obchodzi mnie, kto zaczął, widzę, jak nisko upadli ci ludzie. Strasznie to przykre. Zatruli się własnym jadem i widzą rzeczywistość w mocno skrzywionym zwierciadle. A Uny - napisałeś mi, że nie zrobisz nic, dopóki nie złamią podstawowych zasad. Podstawowe zasady zostały tu złamane wielokrotnie. Chyba tutaj zgodzimy się wszyscy? Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:07 Masz rację nienawidzę Finko jak tylko można. Masz prawo mnie nie szanować i omijać szerokim łukiem. Podobnie jak ja mam prawo myśleć co tam mi przyjdzie na myśl. To prawo każdego wolnego człowieka, każdej jednostki. Nie zgodzę się jednak z łamaniem zasad. A używanie słowa "wszyscy" w tym tekście ociera się o komunistyczną propagandę. Bo wszyscy to kto ? Ty ? Uny i Ty ? Uny, Ty i RK ? Może trzeba było użyć zwrotu "chyba zgodzą się z tym wszyscy mieszkańcy ziemi" ? Zabrzmiałoby bardziej poważnie... Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Uny 07.11.09, 20:31 > Masz rację nienawidzę Finko jak tylko można. Mylisz mnie z tamtą panią (chyba że to tylko literówka). Ja jestem Claire, jestem tu od paru miesięcy i na tym forum z nikim nie tworzę koalicji. Nawet Unego ani Księżniczki za bardzo nie znam. Parę wymienionych postów to nadal mało. Ale czytam i widzę sporo, bo mi emocje nie przesłaniają widoku. A obrzydliwe inwektywy ze strony obu państwa są łamaniem zasad. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:37 Oczywiście miało być Finki. Co do zasad znów się nie zgadza. Do słowa "wszyscy" tym bardziej Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Uny 07.11.09, 20:09 ja się zgadzam, najlepszym przykładem jest wpis antkacawaniaka: "Gdybym ja zacytował to co mówi się o Tobie, zbanowali by mnie nie tylko na tym forum. Operator odciąłby mi internet. Takie rzeczy się o Tobie mówi. Najlżejsze to "tępa kretynka", "samotnica - wulgarnica" itp. Pętakiem i pustym wałem to jesteś od dawna. Teraz brniesz już tylko w bardzo poważny stan uszkodzenia mózgu spowodowany cofnięciem się jadu, wymiocin i kału do mózgu. Amen. " uważam, że wpisy ad personam powinny być bezwzględnie kasowane - to na początek, a osoby, które się nie poprawiają powinny być pozbawiane możliwości zabierania głosu na forum. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:20 RK Ty podobno zablokowałaś mnie aby nie widzieć moich wątków. Teraz pokazałaś jaka jesteś obłudna i zakłamana. Pamiętasz mój tekst o politycznej....... Nic się nie pomyliłem. NIC !!! Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Uny 07.11.09, 20:23 Może warto zacytować słowa Finki. Tak dla równowagi. Znów wynosimy na ołtarze "siostrzyczkę z kółka towarzyskiego. Każdy inteligentny człowiek RK sam sobie znajdzie wątek w którym kłócę się z Finką. Nie potrzebne są tutaj Twoje interwencje. Kolejna z KGB wyspecjalizowana w gierkach politycznych ? Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Uny 07.11.09, 20:53 Ty i Finka prezentując taki poziom "rozmowy" jesteście siebie warci. Niezależnie od tego, kto ma rację ani kto zaczął. Tyle z mojej strony. Wyłączam się z tej dyskusji. Nie tylko w tym wątku. To samo polecam pozostałym zniesmaczonym tą atmosferką. Odpowiedz Link