04.12.09, 08:51
Wstyd w emocjach, realcjach.
Wstydzicie się czegoś co utrudnia Wam kontakt z innymi.
Ja trochę, okazywania prawdziwych emocji, ponieważ często nie
wywołują żadnej reakcji u innych. Nie widać jej.
PS
Książka dobra na prezent, szukam dla siostry, osoby oczytanej,
czegoś dobrego i przyjemnego, co polecicie?

Obserwuj wątek
    • hellish.monster Re: Wstyd. 04.12.09, 08:57
      ja się wstydzę tego, że się wstydzę... tzn. że szybko się czerwienię wink

      a co do książki - trzeba by najpierw wiedzieć co siostrzyczka JUŻ czytała, tak
      to wiesz... trudna sprawa...
    • salsa13only Re: Wstyd. 04.12.09, 09:04
      Często wkurzam się, że tak łatwo można ze mnie wyciągnąć dużo informacji o mnie.
      I jeszcze coś, wszystkie emocje zawsze mam wypisane na twarzy.
    • audronea Re: Wstyd. 04.12.09, 09:06
      Bezradność i bezsilność czasem bywa wstydliwa, czasem pozwala odbić się od
      dna... Trudny temat...

      Wolę książki smile To zależy, co siostra lubi czytać. Ze swej strony polecam
      książki Orhana Pamuka (np. "Nazywam się Czerwień" - piękne wydanie, fascynująca
      fabuła), no i Borisa Akunina - rozbawią do łez. Ponadto ostatnia książka Umberto
      Eco - "Szaleństwo katalogowania" - dla koneserów. W literaturze polskiej też
      ostatnio coś dobrego się dzieje (np. "Taksim" Stasiuka).

      Powodzenia smile
    • b.wicia Re: Wstyd. 04.12.09, 10:37
      Hmm...wstyd za łatwowierność, naiwność i tego, że za bardzo kieruję się
      chwilą...a co siostra czyta? może coś Eduarda Mendozysmile? ja i tak najbardziej
      lubię mojego Cobena- kryminały, to jest towink
      • 17lipiec1976 Re: Wstyd. 04.12.09, 10:57
        wszystkie Ericha Segala.
        • 17lipiec1976 Re: Wstyd. 04.12.09, 11:19
          wstyd....
          czy wstyd i nieśmiałosc jest tym samym czy czyms bardzo podobnym?
          ja jestem niesmiala. to znaczy jak juz kogos lepiej poznam to ta niesmialosc
          mija, zresztą to tak u mnie jest, że niektóre osoby zawsze mnie
          onieśmielaja, może maja coś takiego w sobie...
          wiem: onieśmielaja mnie osoby pewne siebie, ktore są duszą towarzystwa, które
          potrafia skupić na sobie uwage.
          a ja... taka mała cichutka myszka siedząca w kacie.
    • aglajaaa Re: Wstyd. 04.12.09, 11:23
      Dom dusz Isabel Allende... Ja właśnie dostałam na "mikołaja"... hmmm.. nie wiem co to, nawet nie słyszałam o niej (a powinnam?)

      Jeśli nie musi to być proza to może... "Elegie duinejskie" Rilkego... ja marzę (głośno marzę), by mieć je na własność...
      Trudno powiedzieć nie znając kogoś co będzie dobre...

      /nie okazuję uczuć... by nie zostały odrzucone, może(?).../
      • 17lipiec1976 Re: Wstyd. 04.12.09, 11:30
        uwielbiam Isabel Allende, czytałam prawie wszytskie jej ksiażkismile
        dom duchów
        portret w sepii
        Paula
        Ewa Luna i opowieści Ewy Luny
        Córka fortuny
        Miłośc i cienie
        Niezgłębiony zamysł
        Zorro
      • zabelina Re: Wstyd. 04.12.09, 19:46
        Rewelacyjna jest też ekranizacja Domu Duszsmile Polecam
    • czarny.onyks Re: Wstyd. 04.12.09, 12:02
      zamiast myśleć lepiej przeżywać i nie zastanawiać się nad reakcją u innych...

      a książka?
      ja niezmiennie polecam Cień wiatru..to jak powrót do lat dziecinnych...
      • b.wicia Re: Wstyd. 04.12.09, 14:11
        Właśnie tą książkę kupiłam ostatnio koleżance na urodziny
    • siamese67 Re: Wstyd. 04.12.09, 17:40
      Coraz mniej się wstydzę, coraz rzadziej ogarnia mnie nieśmiałość, coraz mniej się boję, że ktoś odrzuci i nie zaakceptuje.
      Bo za dużo już chyba straciłam siedząc w kątku i nie odzywając się.
      Szkoda mi na to życia teraz. Nagle się ocknęłam...

      Teraz wręcz wpadam czasami w przeciwną skrajność - mówię głośno i z przekonaniem, że zależy, że lubię, że kocham (jeśli kocham, ma się rozumieć), albo że boli, kiedy faktycznie boli.

      I wiecie co? To jest dużo lepsze. Takie jak oddychanie pełna piersią, a nie ledwo-ledwo, na ile gorset pozwala.
    • sorrento_8 Re: Wstyd. 04.12.09, 19:18
      To że brak widocznej reakcji nie oznacza ze jej nie ma. W życiu jest
      tak dziwnie smile, że najczęsciej trafiamy na podobnych do nas, być
      może druga strona równiez wstydzi się okazywania emocji.
      Dla mnie okazywanie emocji to bardzo duże obnażenie się, nie wstydzę
      się, tylko szukam właściwych osób, żeby móc to im pokazać.
    • finka9 Re: Wstyd. 04.12.09, 21:09
      A może nie dostrzegasz tych reakcji? Zależy jakiej reakcji
      oczekujesz ? Ps.Nie wiem co siostra lubi czytać.Jeśli kryminały to
      polecam "W labiryncie ulubionych miejsc" Susan Hill.
    • claire.ampres Re: Wstyd. 04.12.09, 22:06
      Ja podobnie jak Lipiec, mam takie osoby, które mnie maksymalnie onieśmielają i
      potrzebuję bardzo dużo czasu, żeby mi to przeszło.
      Wstydu / onieśmielenia w relacjach nie odczuwam raczej, bardziej przy
      publicznych wystąpieniach czy w stosunku do obcych ludzi. Nie wszystkich na
      szczęście. Ale interesujących mężczyzn na pewno...

      Książki tym razem nie polecę, za mało mam danych o Twojej siostrze.
    • listopad02 Re: Wstyd. 05.12.09, 12:57
      Właśnie trafić na osobę, przed którą nieczego nie boimy się mówić i nie boimy się żadnych ocen, presji, tylko prostego rozumienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka