teraz jest u mnie -14(!) i muszę wyjśc zaraz

nienawidze zimna! nie cierpię tysiąca swetrów, czapek (chyba jednak
dziś założe), grubych rajstop, śliskich chodników... I ręce mi
marzną zawsze - nieważne jak grube rękawiczki mam!
Zanim dojadę tam, gdzie mam dojechac, to będę przeklinac siebie, że
dałam się namówic na wyjście z domu
Ta maszyna do teleportacji to gdzie jest do dostania, Claire?