Dodaj do ulubionych

A raz jeszcze napisze

02.03.10, 22:58
Do kitu byc brzydalem, całe życie mam przez to zmarnowane. Ciągła
bezustanna udręka, zerowe szanse na znalezienie dziewczyny, zjechana
psycha, nienawiśc do rodziców za to, że mnie spłodzili!!!!! do bani
z tym wszystkim.
Obserwuj wątek
    • uny Re: A raz jeszcze napisze 02.03.10, 22:59
      a ja jeszcze raz powtórze....BLA BLA BLA BLA BLA
      • fripo Re: A raz jeszcze napisze 02.03.10, 23:03
        Lepiej brzmi BLE BLE BLA BLAtongue_out
      • mappi Re: A raz jeszcze napisze 02.03.10, 23:05
        a ja jeszcze raz przypomnę...że doktor ciągle przyjmuje
        • fripo Re: A raz jeszcze napisze 02.03.10, 23:08
          dla mnie nie ma ratunku
          • claire.ampres Re: A raz jeszcze napisze 02.03.10, 23:44
            Ach, jak Ty lubisz nie mieć ratunku... smile
    • krolowa_potepionych Re: A raz jeszcze napisze 03.03.10, 17:40
      Mnie przedwczoraj mama chyba po raz pierwszy w życiu powiedziała, że nawet
      ładnie wyglądam, bo sobie przedziałek zrobiłam nie na środku głowy tylko z boku
      hehehehehehehehe
      • timiy2 Re: A raz jeszcze napisze 03.03.10, 17:52
        hmm... tylko pozazdrościć... tongue_out
    • mralka1973 Re: A raz jeszcze napisze 04.03.10, 22:59
      totalna maruderka z Ciebie Fripo,
      bijesz tu chyba wszystkich na głowy w tym rozżalaniu się nad sobą i wysyłaniu w eter takich negatywnych uczuć do samego siebie ...

      ojejejejej ... co za maruderka .... wink

      ps. ja też czasem marudzę smile Fripo a może zdradź tajemnicę czy jest coś co lubisz w sobie albo czy może co robisz zdecydowanie lepiej od innych smile
      • ja_tepe0 mralka1973 05.03.10, 12:08
        maruderka? chyba malkontentka....

        maruder nie marudzi!
      • fripo Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 19:58
        Nienawidzę siebie.
        • magl-owa Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:04
          fripo napisał:

          > Nienawidzę siebie.

          Frip, normalnie jesteś niesamowity i niezmordowany w biczowaniu
          siebie!
          Odpusc sam sobie, chłopie! smile
          • fripo Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:16
            Bo siebie nianawidze. Co mam udawać, że jest inaczej?? Najgorsze, że
            nie ma z tej sytuacji wyjścia. Życ źle, popełnic samobójstwo też
            źle. Ślepa uliczka.
            • magl-owa Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:22
              Już to kiedyś wklejałam, ale specjalnie dla Ciebie zrobię to jeszcze
              raz bo IDEALNIE pasuje.

              nie skacz tak zaraz na szyny
              jeszcze nie o tę grasz stawkę
              w wesołym miasteczku dziewczyny
              chcą z tobą isc na huśtawkę
              lepiej ci będzie z nimi


              Chcą, chcą tylko Ty na pewno nie zauważasz widząc tylko koniec
              własnego nosa!!!!
              tongue_out

              • fripo Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:26
                Myślisz, że kobieta (jeślinawet cudem by sie jakaś by mie zechciała)
                rozwiąże mój problem???
                • magl-owa Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:35
                  Jeśli jakis qwa cudem JĄ zauważysz! Jeśli zauważysz, że poprawia
                  włosy na Twój widok, że prostuje sylwetkę, że dziś ładniej wygląda,
                  że rozszerzają się jej źrenice!
                  Jeśli to zauważysz i nie zaczniesz jak zwykle marudzic "to na pewno
                  nie dla mnie; ona się pomyliła" i nie spieprzysz, to tak - taka
                  kobieta ma szansę stac sie bodźcem dla Ciebie na poprawę swojego
                  wizerunku/postrzegania we własnych oczach!

                  Rzekłam.
                  Amen.
                  • fripo Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:42
                    Świat nie kręci się wokół kobiet. Jak miałem wybór byc pieknym
                    samotnikiem albo brzydalem kochanym przez kobietę to wolałbym
                    pierwszą opcjęsmile
                    • magl-owa Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:54
                      a świstak...
                      • fripo Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 21:01
                        A łyżka na to niemożliwetongue_out
                        • rennie77 Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 23:07
                          poprosze o jakies zdjecia na dowod tej brzydoty smile
    • noajdde Re: A raz jeszcze napisze 04.03.10, 23:36
      Problem w tym nie jak sam siebie postrzegasz ale gdy nie stanowisz dla nikogo żadnej wartości...
      • marrie38 Re: A raz jeszcze napisze 04.03.10, 23:52
        Czy ktoś z tutaj obecnych Cię widział i może wyrazić się
        obiektywnie czy Twoja uroda jest faktycznie taka porażająca???
        Może zniekształcasz rzeczywistość?

        Może jakieś fotki?wink
    • nurczyna Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:44
      ak sobie czytam i mysle, ze jesli na prawde, na prawde ale to strasznie tak
      siebienei lubisz i brzydka jestes dla siebie i masz juz dosc tekstow w rodzaju
      "kazda potwora znajdzie swego amatora", tego kwiatu jest pol swiatu" itp. to
      moze poraz rozwazyc wizyte u lekarza specjalisty - znaczy sie - chirurga
      plastyka? nie dla kazdego jest to dobre rozwiazanie, ale jesli masz sie
      eninawidzic cale zycie to moze to bedzie rozwiazanie? neikoniecznie musisz robic
      sobie twarz jak "majkel Dzekson" wciecie w talii na Cher, ale moze lekarz
      podpowie jakas korekte drobna?
      • fripo Re: A raz jeszcze napisze 05.03.10, 20:53
        Tylko chirurg mi zostałsmile Niestety nie mam 50 000...
        PS. Jestem on nie onasmile
    • zarovich Re: A raz jeszcze napisze 06.03.10, 23:09
      Nic na to nie poradzisz. Ja mam ten sam problem (i wiele innych) i niczego z tym
      nie zrobię. Mam świadomość, że już będę sam i nic się w tej dziedzinie nie
      zmieni. Pisałem to zresztą setki razy i wszystko jest po staremu.
      • marrie38 Re: A raz jeszcze napisze 06.03.10, 23:15

        Dajcie spokój Chłopaki, nie narzekajcie...
        I tak większość powodzenia zależy od SPOSOBU BYCIA a nie od urody wink
        • nurczyna Re: A raz jeszcze napisze 07.03.10, 20:17
          przepraszam za pomylke, jakos tak sama z siebie założyłam ze kobieta.

          a co do operacji plastycznych - czegos tu nei rozumiem, jesli na prawde az tak
          ci przeszkadza twoja we wlasnym mniemaniu brzydota, t skad nagle ten ton "tylko
          mi operacja zstała" - albo myslisz ze jeste strasznei brzydki i jestes o tym
          przekonany, albo tak sobie marudzisz jak dziewczyna przed okresem, zeby ktos sie
          zainteresowal i powiedzial ze nie, alez skad, wcale nei wyglada grubo.
          wiec albo przestan smecic, albo - zacznij zbierac kase na operacje. jesli az tak
          ci zalezy na zmianie wygladu - moze to bedzie cel na ktory trzeba zaczekac, ale
          jaki piekny jego final!
          a czemu az 50 tys.?! chcesz sobie przeszczepic skore na calym ciele?
          operacja nosa i uszu to koszt okolo 2 tys (za kazda) a one wbrew pozorom
          potrafia duzo zmienic na twarzy. na cialo sklapel nie pomoze - ani nei
          urosniesz, ani sie eni wyprostujesz -trzeba sie ruszac - kup soie psa i laz z
          nim na spacery - poznasz innych spacerowiczow, swieze powietrze dobrze robi na
          cere i wplywa na pogode ducha - a to sprawia ze sie pieknieje.nie trzeba kupowac
          oryginalnych trampek za tysiaka i karnetu an silke.
          chyba, ze chcesz sobie za pieniadze przeszczepic lub cos w zmienic z czlonkiem -
          ale to przeciez nei wplywa a brzydote, wiec chyba nei o to chodzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka