rafae 06.08.10, 07:44 z uwagi na nisze, i wysze.., bo ktoś słucha, a ktoś nie.. bo ładnej muzyki, to Tu nikt.. i nikt nie przetłumaczy. (przecinek w nowej linijce i z przodu te all right reservbed ) ,a sobie przypomnę.., bo lunars landing mnie się ju znudziło P.S. Niektóre Panny olewają linki. Tracą.. cóż.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rafae Re: Archeologia 06.08.10, 08:07 tego to chyba nikt nie musi "tłumaczyć". No chyba, że Antek Odpowiedz Link
rafae Re: Archeologia 06.08.10, 08:21 ,a tu, specjal dla Pewnego Pana, który nie JeSt "niszowy" i jednak jest adminem.. p.s. jakby se Pan zażyczył, to będzie inny color, i bez "przeklinania", (nie mylić z obrażaniem ) Odpowiedz Link
rafae Re: Archeologia 06.08.10, 08:35 To nie jest kontrast.. To dalsza częśś ;).. Trzymajcie się - SaMotni..;)Szukajmy.. To "wypada".. Odpowiedz Link
rafae Re: Archeologia 06.08.10, 08:49 MAKABRA jAKAŚ, ciut nie dance.. przyznam się, że tak prosto bym się nigdy nie wypowiedział.. i przyznam się , że pomimo iż "kocham" Tego PaNa.. to pierwszy raz to słyszę. " nie ma już nic.., ale mnie też nikt nie ma.. i tego trzymać się trza.." Odpowiedz Link
rafae Re: Archeologia 06.08.10, 09:13 dla Tych bardziej "gadatliwych".. Wersja studyjna.. jak na złość.. W niszy i ciszy.. w codziennym.. w przestrzeni, której możemy rozłozyć skrzydła.. czasem, czasami.. Odpowiedz Link
rafae Re: Archeologia 11.08.10, 20:42 "w tym kawałku, to chyba wszyscy razem pośpiewamy. Odszedł od nas klawiszowiec, ale chyba przez to nasza muzyka będzie bardziej rokowa, bardziej punkowa i w ogóle będzie niezła jazda..." ( cytat z koncertowego wystąpienia defektu muzgu? ) Odpowiedz Link
rafae Re: Archeologia 20.08.10, 21:22 "Do lepu na czarne muchy przykleił się biały anioł wierzgał prychał jęczał gdzież ta godność przedwojennych aniołów oni nawet przytopieni w gównie potrafili śpiewać Hosanna tak pięknie że diabeł z zachwytu zamieniał się w Boga" Odpowiedz Link
kawamija Re: Archeologia 20.08.10, 21:53 czytając tak sobie pomyślałam.....kiedyś i złodziej nie kradł na swej ulicy i kurwa "pomogła" znajomemu bez grosza.....teraz .....zasadą jest brak zasad....a może zasadą jest postępowanie wg "naszych" zasad ? a z drugiej strony....czy można chwalić tych kiedyś, że działali wg ogólnie akceptowalnych zasad, bo nie wiedzieli/nie mieli możliwości/nie mieli śmiałości chociażby zadać sobie pytania czy można inaczej ? czy można lepiej ? czy jest gdzieś coś, co bardziej smakuje ? pewnie kiedyś pojęcia jakich używano były "czystsze", wypełnione oczywistym dla innych znaczeniem....teraz troszkę się to wszystko rozmyło...... a takie tam refleksje po przeczytaniu tego, co powyżej.... Odpowiedz Link