fripo
25.08.10, 23:03
"Samotność
to szklanka na stole
i w popielniczce niedopałek
zwiędłe kwiaty w wazonie
gorzkie łzy pusty smiech
radości z nikm nie dielisz
czasami mylą się dni
telefon rzadko zadzwoni
nieważne dobry czy zły
otulasz się swoim cierpieniem
noce są coraz dłuższe
i beznadziejne dni
cisza czyha za drzwiami
jej nie wygonisz muzyką
nie otumanisz myślami
ona nie pójdzie donikąd
zostanie razem z rozpaczą
w domu twoim zamknięta
przycupnie gdzieś na dnie serca
lecz ciągle o niej pamiętasz
i wracać zawsze będzie
by burzyć krótkie sny
aby zaglądać wszędzie
gdzie sama jesteś ty
Samotność
cóż po ludziach?
tysiące ich za oknami
Samotność-
krzyk rozpaczy z zamkniętymi ustami"