Świetny wywiad Wyborczej z dr T.Witkowskim. Facet ujawnia, co sobą reprezentuje NLP i parę innych pseudotechnologii od grzebania ludziom w czachach. Akurat NLP od paru lat dostarczyło mi najwięcej wzruszeń, bo co coś na jego temat czytałem, to miałem wrażenie, że Orwellowska pralnia mózgów to w porównaniu z nim - swojska balia z tarą i mydlinami.
Pyszny jeszcze był ten numer który wyciął dostojnym profesorom z redakcji Charakterów. No i ten kiedy gość najpierw wysyła 7 symulantów do czubków, a potem żadnego, a demaskują 41. Lawli !

Linijka która wywarła na mnie największe wrażenie to ta, że wg badań odsetek sukcesów terapii freudowskiej = 44%, średnia przy użyciu innych terapii = 64%, a bez żadnej terapii = 60%
Stąd prosty wniosek, że zamiast latać po psychologach, lepiej i TANIEJ tu z nami wieczorami chlać, świńtuszyć i się śmiać !
wyborcza.pl/1,81388,8725064,Dyktatura_szczescia.html