Dodaj do ulubionych

Trzecie podejście spalone.

07.06.11, 17:45
Szanowne forumy i forumki. Wisi nade mną klątwa. Trzeci raz próbowałem przejść kurs tańca towarzyskiego dla początkujących i... Trzeci raz nie ukończyłem go z powodu rezygnacji z kursu przez partnerkę.
Czy ja naprawdę jestem aż tak odpychający wink
Obserwuj wątek
    • kawamija Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 17:49
      user0001 napisał:

      Czy ja naprawdę jestem aż tak odpychający wink

      W niedzielę, jak CIę widziałam, byłeś wręcz przyciągający big_grin big_grin big_grin big_grin
      • bez.pokory Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 17:50
        a moze partnerki tempa nie wytrzymują???
      • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 17:59
        A może Ty lub jakaś inna Warszawska forumka ma czas i ochotę na intensywny kurs tańca? W grę wchodzi pierwsza lub druga tura: www.danceschool.pl/gate/wb31429/wakacje.htm
        • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:44
          No ladnie ,zamiast na początku zapytać czy jest jakaś plasająca forumka ,to sobie Userek przypomniała jak 3 SPOZA foruma odpadły tongue_out
          • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:11
            Wcześniejsze dwie, były jeszcze zanim napisałem pierwszego posta na forumie.
            Nim zaufałem ślepemu losowi by dobrał partnerkę z listy oczekujących w szkole tańca, zapytałem na tym forum czy któraś koleżanka ma ochotę.
    • green.amber Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 18:16
      a już myślałam, że zacząłeś gadać z Panną z Pociągu... i taki niezłomny jesteś, że próbowałeś do trzech razy...wink
      były tu chętne do nauki tańca, palcyma pokazywać nie będę, może się same przyznają...
      chociaż tempo kursu faktycznie niezłe...

      • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:47
        Panna z Pociągu to na razie projekt odłożony do szuflady.

        Na razie staram się nabrać ogłady w kontaktach z przemiłymi forumkami. Większa szansa, że się nie ośmieszę, a i życzliwość spora.
    • madalenka25 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 18:30
      ja bym poszła ale za daleko mieszkam wink
    • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:19
      Juzuś, nie frasuj się, chłopie. Musi zła kobieta była. Pomyśl może, co na Twoim miejscu uczyniłby Vito Corleone. Nie idę od razu tak daleko, byś jej trynił koński łeb pod poduszkę, ale na początek wbij w nią może przysłowiowego ptaka i do przodu smile
      • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:40
        gyubal_wahazar napisał:

        wbij w nią może przysłowiowego ptaka i d
        > o przodu smile

        tak się zastanawiam, co też autor miał na myśli...tj. czy miał na myśli, co ja mam na myśli....
        big_grinbig_grin
        • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:47
          ja myślę, że autor właśnie to miał na myśli Onyksiu, ale znając go, jak zobaczy co też Ty pomyślałam, odwinie kota ogonem big_grin
          • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:50
            a Ty nie pomyslałaś o ..ptaku?tongue_out
            • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:51
              no o ptaku...przecież o nim mowa wink
              • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:52
                hmm tu chyba kluczem jest Don Corleone?
                • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:54
                  Gubi musisz to wyjaśnić bo w gugle mam: wbić nóż w serce, w plecy , wbić szpilę ale wbijania ptaka nie ma big_grin
                  • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:01
                    tak, najlepiej niech pokaże...

                    big_grin
                    • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:31
                      Taaaa hehehe, żebyście tu wszystkie zaraz pomdlały ? wink
                      • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:41
                        nie znasz naszych mozliwościtongue_out
                        • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:53
                          Poznam na sprawie o odszkodowanie za straty moralne i zwrot kosztów rekonwalescencji ? wink
                          • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:21
                            Do odważnych świat nalezybig_grin

                            Cykor;P
                            • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:30
                              > Do odważnych świat nalezybig_grin

                              Romek P też tak myślał wink

                              > Cykor;P

                              Cwaniara wink
                              • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:34
                                Kręcisz kotuśtongue_out

                                Ale niech Ci będzie....nie wolno pozwolić, by mężczyzna się ośmieszał.....jakkolwiekwink
                                • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 22:25
                                  > Kręcisz kotuśtongue_out

                                  Ktoś musi Was chwilami wyręczać wink

                                  > nie wolno pozwolić, mężczyzna się ośmieszał.....jakkolwiekwink

                                  No do mnie pasuje to jak ulał, nabijając się z siebie średnio co kwadrans wink
                                  • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 23:08
                                    wiem....gdyby nie Ty czasem byłoby tu pomrocznie...i ponuro...
                • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:00
                  Takiego jak tu np (pod koniec)

                  www.youtube.com/watch?v=Gox6mPaJ17c
                  • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:09
                    No i wbił ptaka czy nie ? No i widzicie dziewczyny choćby na tym przykładzie, że faceci są prości ?
                    • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:11
                      Ja tylko połowę obejrzałam dla mnie to zbyt brutalne tongue_out
                      • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:16
                        Ale którą ? Jak 2-gą to ok
                    • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:15
                      ciekawe jak długo Gubi szukałeś tego filmu na poparcie Twojego wcześniejszego postu wink
                      • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:17
                        Aleosocho ? Nie o takiego ptaka się rozchodzi ? wink
                        • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:19
                          no coś mafijnego miało być big_grin
                          • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:29
                            To Bejka nie wie, że rytualne wbicie ptasiura, to stary sycylijski obyczaj kultywowany przez wszystkie odłamy Camorry i innej N'dranghety ?
                            • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:33
                              no widzisz o ile Ty mądrzejszy jesteś ode mnie...smile
                              • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:54
                                Za to Ty o niebo ładniejsza, więc wyjdą udane dzieciuchi wink
                                • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:13
                                  nie strasz mnie dziećmi wink
                                  • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:31
                                    Ok, to majstrujem od razu dorosłych
                                    • green.amber Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 22:00
                                      a może moglibyście mnie adoptować??wink
                        • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:21
                          Gubi jesli kogut to czarny i raczej jest " w sposób brutalny" unicestwiany,coś pokręciłeś
                          • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:30
                            Oj Majka. Sie czepia szczegółów, zamiast dostrzec big picture czyli po Twojemu .... grosse lanschaft, chyba ? wink
                            • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:44
                              No czepiam się bo to zbyt radykalne jak dla mnie.tongue_out
                              • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:55
                                A co proponujesz ? wink
                                • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:58
                                  Przede wszystkim - Nie dręczyć zwierząt big_grin
      • sebtrom Re: Trzecie podejście spalone. 08.06.11, 00:14
        z tym łbem to było niesamowite....i proste i genialne wink
    • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:44
      a tak na marginesie dziwny zestaw tańców....

      po co Ci foxtrot i polki galopki? szykujesz sie na wesele jakieś?
      juz lepiej tango....nie mówiąc, że jive, cha- cha...to chyba podstawa i przydają się na innych imprezachsmile
      • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:53
        czarny.onyks napisała:

        > szykujesz sie na wesele jakieś?

        Siostrzenicy.
        • beja_81 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:57
          ooo...to chyba pokaźne wesele będzie...wink

          dobrze, że te na które ja się szykuje, nie będzie wielką pompą smile
        • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:41
          a można było odpowiedzieć na ogłoszenie dziewczyn poszukujących partnera na wesela...
          tyle ich czasem tutaj sie pojawiało...
          i zaproponowac udział w kursie tańca..
          kto wie...

          a z Wawy zawsze dużo chętnych poszukiwałosmile
          • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:51
            Gdy te ogłoszenia pojawiały się łudziłem się jeszcze, że Singielkę uda mi się zaprosić jako osobę towarzyszącą.
            Dziś podszedłbym do tego zupełnie inaczej.
            • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:53
              A już myslalam ,że nie wspomnisz o Singielce..A jednak ;-P
            • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 20:57
              W Singielkę - 2 ptaki. I 3-go jako bonus wink
              • czarnamajka75 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:01
                Eeee tam za miętki jest
                • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:34
                  Trochę wiary, Majka smile Da radę Chłopak, tylko potrzebna mu inspiracja wink
              • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:34
                Dobre, na nodze ptaka będzie:
                "Z podziękowaniem za poprawienie rekordów w Angry Birds na moim telefonie."
              • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:48
                Dobry pomysł smile Do nogi kuraka przyczepię dedykację:
                "Z podziękowanie za wykręcenie rekordów w Angry Birds na moim telefonie."
                • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 22:23
                  Brawo, Juzuś ! Czujesz bluesa smilesmile
        • sebtrom Re: Trzecie podejście spalone. 08.06.11, 00:16
          a na cholerę Ci kurs tańca skoro to tylko wesele...prościutkie 2 na 1 i bujasz sie aż miło smile
          na weselach raczej nie ma problemu z repertuarem typu jive, samba etc smile
          se poradzisz smile
      • gyubal_wahazar Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 19:54
        Etam. Oberek, xujawiak i jeszcze ten taki, co to ułan klęka na 1 kolano, a Kaśka w wianku łapie się pod boczek i obtańcowuje go dookoła. Kapela rzępoli niemiłosiernie na dudach 3-cią godzinę ten sam kawałek, tynk leci starszyźnie do pomidorówki, faceci gwiżdżą na 4 paluchy i trąbią siwuchę z partytury, a dziewczyny piszczą. To byłby swojski hardkor, a nie jakieś tam bity, bałnsy i inne czilałty
    • jejek11 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:01
      To znak....
      rzuć te tańce towarzyskie, rozejrzyj sie za jakims kursem.. nie wiem, lepienia niedźwiedzi w glinie... tam poznasz fanatstyczną dziewczynę, zakochasz się etc.. Los nas sam pcha w odpowiednie zakątki świata, a ścierać się tak z nim przez jedno wesele... żeby chociaż to Twoje byłowink
      • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:21
        Uparta bestia jestem. Jak sobie coś do łba wbiję, to bez młota tego nie wybijesz.
        • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:23
          a ja tak prosto z mostu...poczucie rytmu masz?
          • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:58
            Średnio. Walca, foxtrota czy disco sambę zatańczę w rytmie. Rytmu samby brazylijskiej nie rozumiem.
            • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 22:07
              nadal nie rozumiem jednak po co katujesz sie takim kursem tańca...
              przeciez tego(w większości ) nie tańczy się chyba na weselach?

              byles umiał 2 na 1 i podołaszwink
              • user0001 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 22:19
                Jest trochę różnicy pomiędzy "podołasz" a zrobisz to dobrze.

                Niestety wśród sterty moich wad jest pewna doza perfekcjonizmu. Jak coś robię to chcę, żeby było zrobione dobrze.
                Taki kurs to też ćwiczenie kilku umiejętności poza krokami. Takimi jak prowadzenie partnerki, postawa, praca rąk.
                • czarny.onyks Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 23:07
                  perfekcjonista...uuu...to czasem trudno w życiuwink
                  wiem, że taki kurs wiele daje...myślałam tylko o innym...więcej wnoszącymsmile

                  i kondycję się wyrabia...
        • jejek11 Re: Trzecie podejście spalone. 07.06.11, 21:32
          hmm...w takim razie daleko zajdziesz...albo zatańczysz
    • slayerhood-ka user ty mi powiedz 07.06.11, 21:16
      jak to z tymi partnerkami - daja tam czy jak? Tak na poważnie to myślałam o tego typu rozrywce ale nie mam odwagi isc bo sie okaże, że same duety będą
      • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 21:31
        Zależy od szkoły tańca.

        U Sulewskich są kursy dla singli. Tam panuje wolna amerykanka, na pierwszych zajęciach wchodzą wszyscy dobierają się w pary, po pierwszych zajęciach ci którzy chcą zostać zostają. Reszta odbiera forsę ("pierwsze zajęcia gratis").

        U Wardyńskiego jest trochę inaczej. Kurs jest jeden. Dopisują Ciebie do listy oczekujących singli. Odpowiednio wcześnie przed pierwszymi zajęciami dzwonią z informacją, że udało się dobrać lub nie. (dobierają na podstawie wieku i wzrostu, tak aby między partnerami nie było zbyt dużej różnicy wieku, a partner był wyższy od partnerki).

        Zbierz się na odwagę, zadzwoń dowiedz się ile jest osób... Albo jeśli masz czas i ochotę to łap mnie na czacie.
        • slayerhood-ka Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 21:36
          a jaka cena takiej przyjemności?
          • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 21:54
            Forum się rozlatuje, postów pojawiają się i znikają sad

            Kurs intensywny 10 dniowy to 400PLN od pary.
            Kursy normalne (w "roku szkolnym") to zwykle 150PLN od głowy za miesiąc (jedne zajęcia tygodniowo).
            • slayerhood-ka Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 21:58
              druga opcja jest ok, z intensywnym mogę zawodowo nie wyrobic. Ale ja wolna będę dopiero od lipca no i wtedy z wielką przyjemnością dam się poprowadzic...tyle...że ty juz z tego co wyczytałam niezły fachura jesteś a mnie daleko do pląsającej syrenki big_grin
              • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:05
                Fachura ze mnie żadna wink

                Na pierwszych 3 lekcjach będę miał pewną przewagę, ale potem wyrówna się.

                Czyli na razie jestem szczęśliwy, że znalazłem partnerkę, będzie to drugi termin. Na spokojnie o tym pogadamy (może na czacie), ale juuuutro, bo śpiący się robię.
                • slayerhood-ka Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:14
                  ok, odezwij się na @@@
                  • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:26
                    Przesłałem e-mail (w odróżnieniu od wiadomości profilowej, do których odbierania jakoś nie mogę się przyzwyczaić).
                  • bez.pokory Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:28
                    Baśka, a jak TY masz zamiar do Slayer`a tańczyć?
                    To jakieś kroki są potrzebne???
                    • green.amber Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:32
                      ojtamojtam nie czapiajmy się szczegułów, rozumiem, że po tym kursie będą etatowymi towarzyszami dla forumków idących na wesela?? wink
                      • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:37
                        Przezornie ulokowanymi w stolicy, aby przerzucenie wybranej osoby w dowolny punkt Polski było możliwe w krótkim czasie.
                        • green.amber Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:46
                          taaa logistycznie w kwestii miejsca to całkiem przypadkiem wyszło najlepiej jak tylko mogłowink
                      • slayerhood-ka Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:38
                        wiecie - tańczę fatalnie. Nad Narwia wam zrobie I can dance smile
                        Zobaczymy co na kursie ze mnie ulepią smile
                        • green.amber Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:45
                          hehe widziałam duuuuuuży potencjał smile
                          masz swój styl i nie wahasz się go stosować, chociaż z ilością nie przesadzasz raczej...
                          wink
                    • slayerhood-ka Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:36
                      nawet nogi nie sa potrzebne, włosy cza miec i tyle smile
                      • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 22:39
                        Mocny kark do kręcenia włosami też się przydaje.
      • user0001 Re: user ty mi powiedz 07.06.11, 21:51
        Zbierz się na odwagę.

        U Sulewskich jest kurs dla singli, na pierwszych zajęciach przychodzą chętni, dobierają się w pary i dobrani przychodzą na następne zajęcia.

        U Wardyńskiego jest lista i dobierają singli prowadzący. Dobór jest na podstawie wieku i wzrostu (tak by różnica wieku nie była zbyt duża, a partnerka nie była wyższa od partnera).

        Jeśli masz czas i chęć, to zapraszam ze mną?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka